migreniasta
26.09.11, 19:32
Było trochę spokoju,a dziś napotkałam mariaż propagandy wegańskiej z natarczywą kampanią wyborczą. Jakieś dziwne nicki nakłaniają do głosowania na niemięsnych.
A mnie tam nie jest wszystko jedno. Wolałabym,by rządził nami ktoś ,kto ma równo pod kopułą i nie będzie opierał polityki o kuchenny blat.Ktoś ,kto się skupi na sprawach naglących i pilnych,kto nie będzie zmieniał moich preferencji kulinarnych.
Weganie. Pilnujcie swoich misek. Od mojej Wam wara.