Sport, to sfera pokoju

30.09.11, 07:20
Ponoć sport, to sfera pokoju. Kiedyś na czas olimpiad przerywano wojny.

www.sport.pl/pilka/1,65042,10381309,Liga_Europejska__Obrazliwy_transparent_na_trybunach.html
A przy okazji rodzą się pytania.
Dlaczego tolerujemy rasizm i nienawiść do innych narodów?
Dlaczego kary są tak mało znaczące, jeśli w ogóle są?
Dlaczego pozwalamy się terroryzować warchołom w rodzaju kiboli?
Po co nam to całe Euro 2011, jeśli naród jest tak paskudny, jak widać w powyższym artykule?
Czyżby szmal przeżarł rozum decydentom?

Naprawdę nie muszą się u nas odbywać zawody piłkarskie. Nie potrzebujemy piwa na stadionach. Do niczego nie są nam potrzebni wulgarni, pijani, bezmyślni chuligani, którzy nienawidzą wszystkich. Jeżeli tego nie opanujemy teraz, to już nigdy tego nie opanujemy.
    • paco_lopez Re: Sport, to sfera pokoju 30.09.11, 08:23
      nie płacz. na euro 2012 , bo chyba o to ci chodziło przyjda wylosowane banany. a zorganizowane barany jeżdżą tylko z klubami. serio , to tylko z jednym czyli legią warszawa. nie martw się to są eunuchy tracace życiodajne białko w burdelach i w ubikacjach solo. są bardzo głośni, a to znaczy, że część z nich dostanie chorób gardła. teraz mają swoje trzy minuty, a potem o nich zapomnimy.
      • klosowski333 Re: Sport, to sfera pokoju 30.09.11, 10:10
        Lepiej bym tego nie ujal.

        Dodam, ze to nie ogol narodu jest taki, to tylko banda kryminalistow i wykolejencow z marginesu spolecznego. I oczywiscie jestem za wysokimi karami i za tepieniem kibolstwa. Jak zwykle potepiam zarzad Legii, ktory pozwala na takie zachowania, a przeciez nie zdarzylo sie to pierwszy raz.
        • niejawny Re: Sport, to sfera pokoju 30.09.11, 10:39
          klosowski333 napisał:

          > Jak zwykle potepiam zarzad Legii, ktory pozwala na takie zachow
          > ania, a przeciez nie zdarzylo sie to pierwszy raz.

          Nie tylko w legii rosną takie kwiatki. Prawie w każdym piłkarskim klubie są tego typu chce.
    • niejawny Re: Sport, to sfera pokoju 30.09.11, 10:02
      aborcyjnokoncepcyjnalustracja napisała:

      > Dlaczego tolerujemy rasizm i nienawiść do innych narodów?

      Chol era wi :(((

      > Dlaczego kary są tak mało znaczące, jeśli w ogóle są?

      Bo są to dzieciaszki vipków.

      > Dlaczego pozwalamy się terroryzować warchołom w rodzaju kiboli?

      Bo sa to dzieciaszki vipków.

      > Po co nam to całe Euro 2011, jeśli naród jest tak paskudny, jak widać w powyższ
      > ym artykule?

      Chodzi o szmal, nawet kosztem życia obywateli.

      > Czyżby szmal przeżarł rozum decydentom?

      O, tak!

      • Gość: Jojo Re: Sport, to sfera pokoju IP: *.dip.t-dialin.net 30.09.11, 10:51
        akurat:
        pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_futbolowa
    • misiu-1 Re: Sport, to sfera pokoju 30.09.11, 17:22
      aborcyjnokoncepcyjnalustracja napisała:

      > Dlaczego tolerujemy rasizm i nienawiść do innych narodów?

      Na czym polega rasizm i nienawiść w tym transparencie? Przyjmijmy roboczo założenie, że osoby trzymające transparent zajęły w ten sposób stanowisko w konflikcie żydowsko-arabskim.
      Należy w związku z tym zadać kilka pytań:
      1. Czy wolno mieć własny pogląd na ten konflikt i czy wolno ten pogląd wyrażać?

      Patrz: Art. 54.1. Konstytucji RP: "Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów [...]"

      2. Dlaczego opowiedzenie się po stronie Arabów miałoby być rasizmem i nienawiścią? Arabowie należą do tej samej rasy, co Żydzi, więc niezależnie od tego, po której stronie by się nie opowiedzieć, opowiada się zarazem za jak i przeciw przedstawicielom jednej i tej samej rasy. Wobec tego nie można tego nazwać rasizmem. Rasizm polega bowiem na stawianiu jednej rasy ponad drugą. A co z tą rzekomą nienawiścią? Co miałoby jej dowodzić? Opowiedzenie się po jednej ze stron konfliktu? Wobec tego może należy pociągnąć do odpowiedzialności także polskie władze, które zajęły stanowisko w konfliktach amerykańsko-irackim i amerykańsko-afgańskim. W dodatku nie w formie propagandy, a czynnego udziału zbrojnego?
      • paco_lopez Re: Sport, to sfera pokoju 30.09.11, 21:06
        a może wylac sobie kubeł zimnej wody na łeb i przestać strugac idiotę, a w sposób kulturalny i bez prowokacji dopingowć swoją drużynę i oglądac mecz.
        • misiu-1 Re: Sport, to sfera pokoju 01.10.11, 06:43
          A może wylać sobie kubeł zimnej wody na łeb, przestać strugać idiotę, uganiając się w dwudziestu za świńskim pęcherzem, a w sposób kulturalny i bez prowokacji udać się na koncert do filharmonii?
          Wszelkie zawody sportowe to konfrontacja i okazja do politycznych demonstracji rozmaitego typu, żeby wspomnieć choćby gest Kozakiewicza. I otóż kibice Legii pokazali właśnie taki gest. Może nie było to szczególnie ą-ę-kulturalne, ale zachowań karalnych dopatrzeć się w tym nie sposób. Chyba, że należy się do pospolitego ruszenia filosemitów lub przedsiębiorstwa holokaust.
          • paco_lopez Re: Sport, to sfera pokoju 01.10.11, 10:22
            no dobrze, a może wyjasnij mi dlaczego to akurat nasi kibole postanowili tak się sprężyć żeby wyprodukować ten napis przy okazji meczu z izraelską drużyna, w której grają przeróżni, a arabowie z resztą też. klub z tel -awiwu jest własnością faceta , który na codzień żyje na florydzie. nigdzie indziej tylko u nas fagasi z łysymi pałami musza szukac prowokacji tego typu. dlaczego wystawiają kwiatki w stylu anti antifa. co to jest za jakieś pajacowanie w stylu wiernego wnuczka esesmana. czy to jest potrzebne piłkarzom ? nie pisz bzdur że wszelkie zawody sportowe itp, bo równolegle toczy się setka meczów i nic takiego sie nie dzieje.
            • misiu-1 Re: Sport, to sfera pokoju 01.10.11, 14:34
              paco_lopez napisał:

              > no dobrze, a może wyjasnij mi dlaczego to akurat nasi kibole postanowili tak się sprężyć
              > żeby wyprodukować ten napis przy okazji meczu z izraelską drużyna, w której grają
              > przeróżni, a arabowie z resztą też. klub z tel -awiwu jest własnością faceta , który na
              > codzień żyje na florydzie.

              Są głosy, że w drużynie grają głownie Arabowie. To tylko potwierdza, że nie można tego wybryku traktować jako demonstracji antysemickiej (w znaczeniu: antyżydowskiej), a jedynie jako politycznej, antyizraelskiej. Z antysemityzmem mielibyśmy do czynienia, gdyby drużyna była np. etiopska, ale grali w niej Żydzi. Bo wówczas byłoby jasne, że incydent ma tło etniczne, a nie polityczne.
            • lepian4 Re: Sport, to sfera pokoju 01.10.11, 16:10
              Obejrzyj sobie chocby na youtube, co wyprawiaja kibole AS Rom, a pozniej sam sobie odpuscisz. Nasi sa przy specach o zadym zupelnie niewinni, niegodni uwagi.
              Naszych kiboli Tusk wywlokl na sceny, by wyretuszowac swoje bledy i niedopatrzenia. W tym duchu udowadniamy ochoczo, ze wodz ma racje. Wiecej na ten temat nie mozna nic powiedziec.
              • paco_lopez Re: Sport, to sfera pokoju 01.10.11, 21:32
                a ja widze, że kibole myślą ze coś jest na prawdę dzięki nim, a to bzdura, bo najlepsi w pęcherz po jedenastu byliśmy kiedy na stadionach siedzieli wujkowie ze spędów zakładowych z transparentami typu : "holand hola nie tak łatwo wbić nam gola" , cała ta bałwankownia nie ma pojęcia o tym, że ernest wilimowski nie potrzebował nasterydowanych grubasów z basową modulacją żeby strzelać dziesiątki goli. takie typy nie kumają paradoksu, że im więcej hoolsów w naszym fudbolu tam kres jakichkoliwek dostrzegalnych sukcesów. a może władza nie jast tak głupia żeby nie widzieć, ze w żużlu i w siatke jesteśmy tam gdzie najlepsi, a otoczka jest zupełnie inna. tusk grał w piłke dopóki grube sadła nie zaczęły mu wytykać tego w najróżniejsze sposoby. macie dzieci w ogóle ?
    • lepian4 Re: Sport, to sfera pokoju 30.09.11, 17:28
      Dla mnie prowokacja polityczna jest uczestniczenie Izraela w jakichkolwiek rozgrywkach euroejskich. Jeszcze niedawno Wybiorcza donosila dumnie i radosnie, ze kibole na plakatach przeprosili za Jedwabne. Tej wyssanej z palca propagandy nie warto chyba juz komentowac. No chyba, ze warunikem przyjecia do srodowiska kiboli jest rozdwojenie jazni
      • paco_lopez Re: Sport, to sfera pokoju 30.09.11, 21:08
        a uczestniczenie kazachstanu i armenii jak ci wygląda ?
        • lepian4 Re: Sport, to sfera pokoju 01.10.11, 05:06
          Oni przynajmniej byli w czesciowo europejskim USRR. Podobnie jak w wiekszosci zjatycka Turcja. Te pamstwa kieruja sie wzgledami ekonomicznymi... Izrael jesczce niedawno gral w Azji. Jezdzili na mecze z podobnymi plakatami i narobili sobie tylu przyjaciol, ze postanowili "przeniesc" sie do Europy. Co nas to moze obchodzic, ze ci rasistowscy konwertyci nie potrafia sie nigdzie zachowac?
          • paco_lopez Re: Sport, to sfera pokoju 01.10.11, 10:25
            no własnie skorao nas to nie obchodzi, to po cholere sami się wpierniczmay w jakiś dialog na ten temat. czy to jest dzisiaj nasza sprawa ? czy ten mecz dotyczy tego co dzieje się w konflikcie arabsko izraelskim?
    • rata.sofisticada Re: Sport, to sfera pokoju 30.09.11, 23:36
      A przy okazji rodzą się pytania.
      Dlaczego tolerujemy rasizm i nienawiść do innych narodów?
      Dlaczego kary są tak mało znaczące, jeśli w ogóle są?
      Dlaczego pozwalamy się terroryzować warchołom w rodzaju kiboli?


      A ja bym postawil niemniej istotne pytanie: czy wsrod omawianych kibicow znajdziemy wegetarian? Osobiscie bardzo w to watpie.
    • again.marouder Gdyby wszyscy byli wegankami.. 01.10.11, 06:14
      ...(weganek, zenska odmiana weganki) zaiste nie bylo by potrzeby rozgrywac meczow pilkarskich!
      • voxave Re: Gdyby wszyscy byli wegankami.. 01.10.11, 12:01
        Nie byłoby meczów bo nie zostałoby źdźbło trawy---wszystko pożarte przez wege.
    • Gość: fomica Re: Sport, to sfera pokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.11, 22:22
      Ta część kibiców - część, bo przecież nie wszyscy - zwana kibolami, mająca ciągoty do agresji, rasizmu i nietoleracji nie ma nic wspólnego ze sportem. Ich w zasadzie niewiele obchodzą tabele i wyniki. Traktują mecze jak potyczki plemienne - jesteśmy "my" i "oni, obcy", poczucie przynależności, siły fizycznej, duża grupa, adrenalina, hałas, bluzgi i chęć na większą zadymę. Nie doszukiwałabym się w tym refleksji ani wyższych idei, raczej prostych odruchów.
      Ten transparent jakiemuś bossowi ultras zapewne wydal się odważny i błyskotliwy. Śmiem wątpić aby większa część kibiców w ogóle była świadoma co zawiera ta nieszczęsna płachta, a tym bardziej utożsamiała się z przekazem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja