"Praca dla młodych"

17.10.11, 14:48
czym się różni od "pracy dla starszych"?

Często słyszy się, że porażką państw jest "brak pracy dla młodych". I ja nie rozumiem - czy ci starsi powinni oddać swą pracę młodszym?
A jeśli tak to dlaczego?
I pytam się - co ci młodzi potrafią, co umieją, że twierdzą, jakoby pracę ktoś (kto?) powinien im dać? W ogóle skąd pomysł, że pracę się daje?

Przecież ci młodzi, zdolni, przedsiębioczy powinni pracę sobie stworzyć. A jeśli nie potrafią, to może dlatego są bezrobotni?
    • mariner4 Idzie taki na politologię, marketning 17.10.11, 14:51
      lub inne bzdury, a potem narzeka. Matematyki się uczyć debile i na politechnikę iść studiować!
      M.
      • qqazz Re: Idzie taki na politologię, marketning 02.11.11, 12:13
        Problemem dla niejednego jest to, że w ogóle studiuje zamiast uczyć sie jakiegos przydatnego fachu.


        pozdrawiam
    • stanczyk-5 Re: "Praca dla młodych" 17.10.11, 14:54
      o czym wy bredzicie ?,jaki brak pracy dla mlodych ?

      ja tam co noc nowa mloda zatrudnie-placa jak dla praktykantki.
    • didjeridu Re: "Praca dla młodych" 17.10.11, 14:59
      woda_woda napisała:

      > Często słyszy się, że porażką państw jest "brak pracy dla młodych". I ja nie ro
      > zumiem - czy ci starsi powinni oddać swą pracę młodszym?

      Brak pracy to dla kazdego, niezaleznie od wieku wielkie nieszczescie.
      Walka z bezrobociem to dla kazdego rzadu jedno z najwazniejszych zadan
      • ayran Re: "Praca dla młodych" 17.10.11, 15:03
        Pierwszy krok to wymuszenie na systemie edukacji - od możliwie najniższego poziomu - przygotowania do zawodu z jednej strony oraz nauczenie młodych ludzi odpowiedzialnego wyboru kierunku kształcenia i przyszłego zawodu.
        • woda_woda Re: "Praca dla młodych" 17.10.11, 15:08
          ayran napisał:

          > Pierwszy krok to wymuszenie na systemie edukacji - od możliwie najniższego pozi
          > omu - przygotowania do zawodu z jednej strony oraz nauczenie młodych ludzi odpo
          > wiedzialnego wyboru kierunku kształcenia i przyszłego zawodu.

          Dokładnie tak - przygotowanie do zawodu.

          Szkoda tylko, że w tym szumie o "braku pracy dla młodych" nieomal wcale o tym się nie mówi. Przeciwnie - mówi sie, że praca młodym się należy dlatego, że są młodzi. To jakiś absurd.
          • tornson Bredzicie jak potłuczeni, system kształcenia 17.10.11, 15:13
            w Polsce niczym nie odbiega od tego na Zachodzie. Problemy są z niewydolnością polskiej gospodarki i nieudolnością oraz nepotyzmem polskiego lumper-biznesu.
      • kontestatorbg Re: "Praca dla młodych" 17.10.11, 15:06
        Brak pracy dla młodych wiąże się z brakiem perspektyw dla młodych, tylko żeby to dostrzec nie można być mieszkańcem wielkiego miasta, bo tam zawsze sobie mozna poradzić.
        Natomiast w małej mieścinie gdzie jedyną pracę tak naprawdę oferują urzędy, do ktorych nabór jest na zasadzie "konkursu" oraz ewentualnie w handlu, najlepiej na umowę zlecenie albo na czarno, to jest realny brak perspektyw. Oczywiście można by jak niektórzy radza rozkręcić działalność ale na to trzeba pieniedzy, a jakos nie widac chętnych banków do tego żeby młodym pieniądze rozdawały.

        I nie jest to na zasadzie odbierania pracy starszym, ale stworzenia perspektyw dla młodych. Bo przedsiebiorcze jednostki zawsze sobie poradzą, ale mniej zaradni zasilą tylko armię bezrobotnych
        • woda_woda Re: "Praca dla młodych" 17.10.11, 15:09
          kontestatorbg napisał:

          > Brak pracy dla młodych wiąże się z brakiem perspektyw dla młodych

          A na czym mają polegać te perspektywy?
          • kontestatorbg Re: "Praca dla młodych" 17.10.11, 15:16
            Na stworzeniu rozwiązań i regulacji prawnych ułatwiających zakładanie swojej działalności. Dotyczy to choćby możliwości uzyskania środków z UE na rozwój firm, które obecnie w duzej ilości powiatów przyznawane są na zasadzie widzimisię i znajomości, a przewaznie i tak koło marca podobno nie ma juz środków.
            Ponadto na obowiązkowym stworzeniu w systemie edukacji przedmiotu przygotowanie do prowadzenia działalności gospodarczej połączonej z praktycznymi ćwiczeniami oraz znacznego ograniczenia liczby studentów na kierunkach humanistycznych ( i choć generalnie nie lubie ingerencji Państwa w różne sprawy to taki ustawowy kilkuletni zakaz bylby bardzo wskazany)
            A na koniec, zniesienie barier dostepu do zawodów. Z wyjątkiem lekarzy kazdy kto ukończy pewien kierunek studiów lub skończy dany typ szkoły zawodowej powinien miec prawo wykonywania wyuczonego zawodu i to rynek powinien te umiejętności zweryfikować. Ale ponadto powinno się zmienić system kształcenia w ten sposób aby przygotowujac do zawodu dużo większą wage przywiazywac do praktyki, a nie wkuwania regułek, co ktoś powiedział w XV wieku
            • woda_woda Re: "Praca dla młodych" 17.10.11, 15:20
              kontestatorbg napisał:

              > Na stworzeniu rozwiązań i regulacji prawnych ułatwiających zakładanie swojej dz
              > iałalności. Dotyczy to choćby możliwości uzyskania środków z UE na rozwój firm,
              > które obecnie w duzej ilości powiatów przyznawane są na zasadzie widzimisię i
              > znajomości, a przewaznie i tak koło marca podobno nie ma juz środków.

              to jest nieprawda. Sama znam kilka osób, które pozyskały środki z UE na założenie własnej firmy. I nie na zasadzie żadnego widzimisię.

              Znam również spółdzielne socjalne, które zakładały firmy za unijne pieniądze.

              > Ponadto na obowiązkowym stworzeniu w systemie edukacji przedmiotu przygotowanie
              > do prowadzenia działalności gospodarczej połączonej z praktycznymi ćwiczeniami
              > oraz znacznego ograniczenia liczby studentów na kierunkach humanistycznych ( i
              > choć generalnie nie lubie ingerencji Państwa w różne sprawy to taki ustawowy k
              > ilkuletni zakaz bylby bardzo wskazany)

              Powiedziałabym inaczej: większość ludzi powinna uczyć się zawodu, bo dobry szewc zawsze jest w cenie a kiepski prawnik nie jest wart nawet złotówki.
              Matematyka na maturze to dobry krok we właściwym kierunku.
              • kontestatorbg Re: "Praca dla młodych" 17.10.11, 15:30
                > to jest nieprawda. Sama znam kilka osób, które pozyskały środki z UE na założen
                > ie własnej firmy. I nie na zasadzie żadnego widzimisię.

                a ja znam kilka, którym odmówiono na zasadzie że nie ma środków, ale dziwnym trafem w tym samym czasie inne osoby pieniądze dostawały. Ale i tak dowodzi to tylko tego że ośrodek decyzyjny w kwestii przynania bądź nie środków z UE jest źle umiejscowiony
                • woda_woda Re: "Praca dla młodych" 17.10.11, 15:34
                  Nie, to świadczy wyłacznie o tym, że - jak wszędzie - są różni urzędnicy.

                  Ale zgadzamy się w jednym: porządane są zmiany w systemie edukacji.
                  • woda_woda Re: "Praca dla młodych" 17.10.11, 15:36
                    Tfu, pożądane, co ja bredzę :)
                    • ave.duce Re: "Praca dla młodych" 17.10.11, 15:40
                      Pożądane porządne zmiany...
                      • woda_woda Re: "Praca dla młodych" 17.10.11, 15:41
                        ave.duce napisała:

                        > Pożądane porządne zmiany...

                        :)

                        Otóż to.
      • woda_woda Re: "Praca dla młodych" 17.10.11, 15:11
        didjeridu napisała:


        > Walka z bezrobociem to dla kazdego rzadu jedno z najwazniejszych zadan

        Walka z bezrobociem - czyli konkretnie co?
      • qqazz Re: "Praca dla młodych" 02.11.11, 12:15
        didjeridu napisała:
        > Brak pracy to dla kazdego, niezaleznie od wieku wielkie nieszczescie.
        > Walka z bezrobociem to dla kazdego rzadu jedno z najwazniejszych zadan

        Im rząd intensywniej z nim walczy tym ono szybciej rośnie, czyżby paradoks?
        Moze rzad powinien przestać sie tym zajmowac instytucjonalnie.


        pozdrawiam
    • wkkr A równoczesnie, ci sami ludzie 17.10.11, 15:03
      zupełnie bezrefleksyjnie głoszą konieczność wydłużenia wieku emerytalnego.
    • tornson Wśród młodzierzy bezrobocie jest kilkakroć większe 17.10.11, 15:11
      stąd największa i priorytetowa potrzeba walki z bezrobociem właśnie na tym odcinku. Teraz jasne?
      • woda_woda "Młodzieży", tornson. 17.10.11, 15:12
        Nie wypisuj mi tu jakichś pustych hasełek, OK?
    • dupetek "Praca dla młodych" 17.10.11, 15:19
      Wy starzy, wy starzy
      wam z wódką nie do twarzy
      więc pijcie zsiadłe mleko,
      bo śmierć już niedaleko:(
      • nehsa Re: "Praca dla młodych" 17.10.11, 15:58
        Wy młodzi, wy młodzi!
        Gorzała Wam nie szkodzi.
        Więc tylko Wam się uda.
        Ułuda i nuda.
    • czerwony.poll74 Tu nie chodzi o wiek tylko o kapitał relacyjny 01.11.11, 03:28
      O szansach młodego człowieka na rynku pracy w Polsce decydują trzy czynniki w następującej kolejności (wg ważności)

      1. Pozycja na rynku pracy jego rodziców. To proste, w urzędach zatrudnienie jest dziedziczne, zwłaszcza tych podlegających administracji rządowej np. skarbówki, urzędy celne itd..., w resortach siłowych zatrudnienie jest z naboru, ale za tak gó...ane pieniądze, że chętnych brakuje, natomiast ścieżki awansu także są dziedziczne. Polska jest liderem w ilości reglamentowanych zawodów (prawie 400) i jak łatwo się domyślić nie o kasjerów w marketach tu chodzi, ale najbardziej intratne zawody i to wymagające najróżniejszych kwalifikacji, od prawników, po taksówkarza w Warszawie na przykład. Rodzice w korporacji zawodowej, dzieci też. Ograniczony dostęp do zawodu ogranicza konkurencję, gwarantuje dochodowość. Podobne układziki działają w mediach i generalnie całym biznesie. Rodzice prowadzący interes mogą albo sami stworzyć miejsce pracy dzieciom, albo poprosić o przysługę nie do odrzucenia np. kogoś ze swoich kontrahentów (np. dostawcę). Jeśli wasi rodzice są na bezrobociu, emeryturze, lub pracują w markecie na kasie, także wy będziecie robić to samo, nawet jeśli skończycie studia i to niezależnie od wieku. Pytanie czy za 1500 PLN w Polsce czy za 6000 PLN w Anglii?
      2. Umiejętności potrzebne na rynku. Tymi umiejętnościami nie jest na ogół wyższe wykształcenie, a już na pewno humanistyczne. Dobry fach, np. chłodnictwo, ewentualnie umiejętność walenia baseballem przez łeb tak żeby skóra pękała, to kwalifikacje do pracy w firmie windykacyjnej, jeśli tata pracuje w Policji szanse na rozwój zawodowy w windykacji rosną. Kobieta jeśli ładna i potrafi odzielić seks od uczucia to jakoś sobie poradzi, o ile szanuje swoją dupę i tanio jej nie sprzedaje. Znajomość języków obcych zawsze pomaga, najlepiej takich których nikt, albo prawie nikt nie zna a wielu ludzi używa, chiński, japoński, koreański prima sort.
      3. Wasz wiek, pracowitość i polityka obecnego rządu. Znaczy tyle co nic.
    • tanebo Re: "Praca dla młodych" 01.11.11, 07:21
      To może odwróćmy pytanie: czy młodzi muszą utrzymywać starych płacąc na ich emerytury?
      • voxave Re: "Praca dla młodych" 01.11.11, 07:39
        Kto konsumuje skladki na emerytury zabierane przez ZUS-----przypadkowi ludzie, rolnicy, wczesniej odchodzacy na emerytury itd.
    • pyzz Re: "Praca dla młodych" 02.11.11, 11:32
      > czym się różni od "pracy dla starszych"?
      Generalnie różni się brakiem ubezpieczenia rentowego, emerytalnego, prawa do zwolnienia lekarskiego itp. itd.
    • piwi77.0 Re: "Praca dla młodych" 02.11.11, 11:51
      Młodzi absolwenci bardzo nie lubią pytań w rodzaju - a co pani/pan umie? Odpowiadają wtedy zwykle - skończyłam/skończyłem taką to a taką szkołę, co pisze wyraźnie w CV. Czy nie lepiej wtedy zostać z wakatem?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja