Szorty w pracy - epilog

19.10.11, 21:01
Swego czasu zrobiłem na forach dużo szumu w sprawie możliwości przychodzenia do pracy w szortach. Jak widać na załączonym obrazku - przyniosło to efekt, od wiosny chodzę do pracy w szortach i nic złego się z tego powodu nie dzieje. To jest równocześnie dowód na wpływ forumowych dyskusji na nasze życie. Faktem jest, że trudno konkretnie ten wpływ oszacować, tzn. jaki procent efektu został spowodowany poruszaniem tematu na forach ale dość wyraźnie widać, ze wpływ taki istnieje.
    • angelfree Re: Szorty w pracy - epilog 19.10.11, 21:12
      Gdzie te zdjęcia?
      A swoją drogą, to zmieniłeś moją świadomość. Zawsze uważałam kilt za fajne przebranie na karnawał, a teraz już tak się wbił w moją świadomość, że nie zdziwilabym się, gdyby ktoś w nim przyszedł do pracy. : )
      • ultimate.strike Re: Szorty w pracy - epilog 19.10.11, 21:22
        > Gdzie te zdjęcia?

        Na kilku portalach fotoszaringowych na takowe z festiwali natrafiłem, wystarczy poszukać. :)

        > Zawsze uważałam kilt za fajne prze
        > branie na karnawał, a teraz już tak się wbił w moją świadomość, że nie zdziwila
        > bym się, gdyby ktoś w nim przyszedł do pracy. : )

        Bo kilt niekoniecznie musi być przebraniem, doskonale nadaje się na ubranie.
        • angelfree Re: Szorty w pracy - epilog 20.10.11, 09:39
          Ale gdzie ten załączony obrazek z Tobą w szortach?
          A w ogóle to uważaj, zima idzie!
          • ultimate.strike Re: Szorty w pracy - epilog 20.10.11, 09:53
            > Ale gdzie ten załączony obrazek z Tobą w szortach?

            W szortach nie ma, w kilkcie może być?

            > A w ogóle to uważaj, zima idzie!

            Mam ciepłe skarpetki. :)
            • angelfree Re: Szorty w pracy - epilog 20.10.11, 10:03
              Tylko Cię podpuszczam.
              Wierzę, że masz zgrabne nogi. ; )
              • ultimate.strike Re: Szorty w pracy - epilog 20.10.11, 10:18
                Myslisz, że tak łatwo mnie podpuścic? :)
                Dobijacie się o fotki, więc oznajmiam, ze takowe są w Necie dostępne. Ja ich tam nie umieszczałem, nie bawię się w celebrytę, ale są, od czasu do czasu jakiś paparazzi się facetem w kolorowej spódnicy zainteresuje.
                • matylda1001 Re: Szorty w pracy - epilog 20.10.11, 14:24
                  No dobrze, Strik, ale rzeczywiście zima nadchodzi. Szorty jak szorty, ale kilt? Czy zimą nosi się pod tym jakieś gacie? Bez gaci łatwo wilka złapać.
                  • ultimate.strike Re: Szorty w pracy - epilog 20.10.11, 14:28
                    > Czy zimą nosi się pod tym jakieś gacie?

                    jest to sprawa indywidualna, nie ma ustawy regulującej. Do tego w kilcie jest ciepło, wbrew obiegowym opiniom ludzi, którzy kiltu nigdy na oczy nie widzieli, nie wspominając o jego noszeniu, wcale nie wieje, chłodno jest tylko w kolana.

                    > Bez gaci łatwo wilka złapać.

                    Wilki podobno są już na wyginięciu, można całymi dniami po lesie chodzić i nie złapać ani jednego.
                    • matylda1001 Re: Szorty w pracy - epilog 20.10.11, 14:39
                      ultimate.strike napisał:

                      >wcale nie wieje, chłodno jest tylko w kolana.<

                      Może masz rację. Ten pan nie wygląda na zziębniętego:
                      pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Kilt_Murray.jpg&filetimestamp=20050729010400
                      ale jak na niego patrze to mnie robi się zimno:)

                      >Wilki podobno są już na wyginięciu, można całymi dniami po lesie chodzić i nie złapać ani jednego. <

                      :)Bo nikt nie chodzi zimą do lasu bez gaci.
                      • ultimate.strike Re: Szorty w pracy - epilog 20.10.11, 16:09
                        > :)Bo nikt nie chodzi zimą do lasu bez gaci.

                        A ja? Dlaczego o mnie zapomniałaś? :)
                        • matylda1001 Re: Szorty w pracy - epilog 20.10.11, 16:57
                          ultimate.strike napisał:

                          > A ja? Dlaczego o mnie zapomniałaś? :) <

                          Zaraz zapomniałam... Po prostu znam Cię już troszeczkę i wydajesz mi się rozsądny. O ile naturalnie facet może być rozsądny;)
                          • ultimate.strike Re: Szorty w pracy - epilog 20.10.11, 17:59
                            A co nierozsądnego jest w chodzeniu w kilcie po lesie? Kilt m.in. do tego wymyślono.
                    • voxave Re: Szorty w pracy - epilog 20.10.11, 17:01
                      Strik--bo to nie trzeba chodzic, ale goło doopą usiąść na zmrozonym kamieniu----wilka jak nic sie zlapie.
                      • ultimate.strike Re: Szorty w pracy - epilog 20.10.11, 17:56
                        Na szczęście kilt przed takim niebezpieczeństwem chroni.
    • mechanicznapomarancz ogórkowy sezon minął 20.10.11, 17:06
      Zimno jak cholera a Ty o szortach.
      Widzę, że z nową posłanku Palikota przyszłą moda na przebieranki. Ja tem tolerancyjny jestem.
      Byle nie było obesranym na wierzch.
      • ultimate.strike Re: ogórkowy sezon minął 20.10.11, 17:58
        > Zimno jak cholera a Ty o szortach.

        Gdzie jest zimno?

        > Widzę, że z nową posłanku Palikota przyszłą moda na przebieranki.

        Nie wiem, co przyszło z nową posłanku, ten wątek to kontynuacja, a właściwie zakończenie jednego etapu dosć długiej akcji, jak akcję kiltowo-szortową zaczynałem to Palikot jeszcze był klerykałem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja