Obowiazkowe lekcje o seksie

23.10.11, 12:37
Obowiazkowe lekcje o seksie:
www.tokfm.pl/Tokfm/1,103086,10099373,Obowiazkowa_nauka_o_seksie__W_Nowym_Jorku.html
A w Polsce? Obowiazkowe lekcje religii...
    • nehsa [...] 23.10.11, 15:08
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • karkowiak2plus Re: Obowiązkowe lekcje o seksie. 23.10.11, 15:15
        A jak się ma Twój wizerunek solidarości-powinności do eugeniki?
        Sam się wykastruj cwaniaczku. Szwedzi już to przerabiali i się wstydzą.
        • nehsa Re: Obowiązkowe lekcje o seksie. 23.10.11, 16:31
          karkowiak2plus napisał:
          "> A jak się ma Twój wizerunek solidarości-powinności do eugeniki?
          > Sam się wykastruj cwaniaczku. Szwedzi już to przerabiali i się wstydzą. "

          ***Szwedzi, parali się eugeniką?
          Obłudni kastraci, którzy pozbyli się mózgu, przekonali rozumnych Szwedów, że uniemożliwienie rozmnażania się niepełnosprawnym umysłowo, to eugenika.
          A ja przekonuje do sprawiedliwości, a nie do eugeniki
          Jak ktoś oświadcza społeczeństwu swoim czynem, że nie chce być człowiekiem, a chętniej jest bydlakiem, to należy tę prośbę z powodów humanitarnych natychmiast zaakceptować czynem, czyli kastracją, bądź sterylizacją.

          Za pobyt w więzieniu, w tym opłata zarobków służby więziennej, wszystkie opłaty łącznie z amortyzacją budynków - wszystkie koszty, powinni ponosić więźniowie.
          • nehsa Re: Obowiązkowe lekcje o seksie. 23.10.11, 16:34
            Obłudna sitwa bydłopodobnych degeneratów, likwiduje moje posty.
            Tak trzymać, szybciej traficie na rzeź.
            • karkowiak2plus Re: Obowiązkowe lekcje o seksie. 23.10.11, 16:40
              Tobie gorzej?
              Przeczytaj sam siebie.
            • mg2005 Re: Obowiązkowe lekcje o seksie. 23.10.11, 21:43
              nehsa napisał:

              > Obłudna sitwa bydłopodobnych degeneratów,

              Przymusowe lekcje zakładania prezerwatywy to zbydlęcenie...
              • nehsa Re: Obowiązkowe lekcje o seksie. 23.10.11, 22:03
                mg2005 napisał:

                > nehsa napisał:
                >
                > > Obłudna sitwa bydłopodobnych degeneratów,
                >
                > Przymusowe lekcje zakładania prezerwatywy to zbydlęcenie...

                ***Ależ skąd?
                O sensie każdego ludzkiego słowa, i każdej ludzkiej nauki, decyduje CEL.
                Jeżeli w programie edukacji seksualnej, jest mowa o seksie, jako o POTRZEBIE, i o tym, jak tę POTRZEBĘ bezpiecznie zaspakajać, m.in., posługując się prezerwatywą, to taki program edukacji, jest programem dla ludzkiego bydła. Bo ludzie, potrzeby rozmnażania się , nie mają.
              • voxave Re: Obowiązkowe lekcje o seksie. 25.10.11, 06:13
                Osoby (nicki ) które nie wiedza co to jest seks, bo go nie uprawiaja nie zabieraja głosu w tej materii.
                Jest to wazna dziedzina zycia człowieka i powinien otrzymac odpowiednia, podstawowa wiedzę.
                • lepian4 Re: Obowiązkowe lekcje o seksie. 25.10.11, 12:05
                  Pojdzmy za ciosem, niech dzieci koniecznie dowiedza sie ze szczegolami, jak zabawiaja sie pedzie, lesby, zoofile... Takie hetero-pierdoly maja przeciez pod dostatkiem w internecie!
          • znowu_marouder Przepraszam Panstwa..Nehsa, ty zwyrolu.. 11.11.11, 01:19
            ..zaiste chcesz w ryj, co ci sie jak najsluszniej nalezy?!
            • nehsa Re: Przepraszam Panstwa..Nehsa, ty zwyrolu.. 11.11.11, 13:37
              znowu_marouder napisał:

              > ..zaiste chcesz w ryj, co ci sie jak najsluszniej nalezy?!

              ***Weź gumioku leki, które i tak ci nie pomogą, i spadaj.
    • mg2005 Re: Obowiazkowe lekcje o seksie 23.10.11, 21:42
      imponeross napisał:

      > A w Polsce? Obowiazkowe lekcje religii...

      W której szkole ?...
      • imponeross Re: Obowiazkowe lekcje o seksie 05.11.11, 21:48
        mg2005 napisał:

        > imponeross napisał:
        >
        > > A w Polsce? Obowiazkowe lekcje religii...
        >
        > W której szkole ?...

        Niestety w kazdej podstawowej i sredniej :(
        • mg2005 Re: Obowiazkowe lekcje o seksie 07.11.11, 17:57
          imponeross napisał:
          > Niestety w kazdej podstawowej i sredniej :(

          Myślałeś 10 dni i ...wymyśliłeś bzdurę... Udowodnij ją ! :)
          • mg2005 Impo ! 10.11.11, 20:42
            Mam czekać następne 10 dni ?... :)

            mg2005 napisał:

            > imponeross napisał:
            > > Niestety w kazdej podstawowej i sredniej :(
            >
            > Myślałeś 10 dni i ...wymyśliłeś bzdurę... Udowodnij ją ! :)
      • Gość: Iza Re: Obowiazkowe lekcje o seksie IP: *.dynamic.chello.pl 11.11.11, 13:32
        Prawdziwy katolik-hetero z dziećmi nie musiałby pytać.
    • lepian4 Re: Obowiazkowe lekcje o seksie 23.10.11, 21:49
      Jak widac nauczaja tego samego: "nauka młodszych uczniów skupiać się będzie głównie na promowaniu abstynencji seksualnej..." Po co sie wiec podniecasz?
      • sabinac-0 Re: Obowiazkowe lekcje o seksie 24.10.11, 18:24
        lepian4 napisał:

        > "nauka młodszych uczniów skupiać się będzie głó
        > wnie na promowaniu abstynencji seksualnej..." Po co sie wiec podniecasz?
        >
        Mimo wszystko lepsza jest abstynencja oparta na wiedzy od abstynencji opartej na strachu przed kara.
        • lepian4 Re: Obowiazkowe lekcje o seksie 24.10.11, 19:32
          Przed jaka kara?
          • piwi77.0 Re: Obowiazkowe lekcje o seksie 24.10.11, 20:12
            Wieczną.
            • lepian4 Re: Obowiazkowe lekcje o seksie 24.10.11, 21:50
              Rowin prosze temat. Odnosze wrazenie, ze ciebie natchnela wizja z zaswiata!
              • imponeross Re: Obowiazkowe lekcje o seksie 05.11.11, 21:52
                lepian4 napisał:

                > Rowin prosze temat. Odnosze wrazenie, ze ciebie natchnela wizja z zaswiata!

                To ty nie znasz 10 przykazan i 7 grzechow glownych? Nie wiesz co wg watykanskiego papy (ktorego masz psi obowiazek sluchac jako katolik) grozi za zlamanie przykazan i za radosne uprawianie grzechow glownych?
      • imponeross Re: Obowiazkowe lekcje o seksie 05.11.11, 21:49
        lepian4 napisał:

        > Jak widac nauczaja tego samego: "nauka młodszych uczniów skupiać się będzie głó
        > wnie na promowaniu abstynencji seksualnej..." Po co sie wiec podniecasz?
        >

        A starszych uczniow?...
    • bling.bling seks powinien być obowiązkowy 24.10.11, 18:34
      Rząd powinien zapewniać wszystkim możliwość satysfakcji seksualnej.
      Może mniej by było wtedy frustratów którym nasienie wali na mózg i kobiet z dekiel zdeformowanym kipiącymi hormonami.
      • imponeross Re: seks powinien być obowiązkowy 05.11.11, 21:53
        bling.bling napisał:

        > Rząd powinien zapewniać wszystkim możliwość satysfakcji seksualnej.
        ...

        :) Jak?
    • Gość: bbbbb Re: Obowiazkowe lekcje o seksie IP: *.stk.vectranet.pl 24.10.11, 20:28
      Zamierzchłymi czasy był taki przedmiot WOS czyli Wiedza O Seksie.
    • Gość: lol Re: Obowiazkowe lekcje o seksie IP: *.internetia.net.pl 24.10.11, 20:54
      :O
      W Polsce lekcje religii są obowiązkowe????? Od kiedy?

      imponeross napisał:

      > Obowiazkowe lekcje o seksie:
      > www.tokfm.pl/Tokfm/1,103086,10099373,Obowiazkowa_nauka_o_seksie__W_Nowym_Jorku.html
      > A w Polsce? Obowiazkowe lekcje religii...
    • wielki_czarownik A co z osobami aseksualnymi? 24.10.11, 21:08
      Jeżeli dziecko jest aseksualne i go te sprawy po prostu nie interesują, to co wtedy? Też ma obowiązek uczęszczania na te lekcje? W jakim celu?
      • k_a_p_p_a Re: A co z osobami aseksualnymi? 24.10.11, 21:11
        Nie ma, że nieseksualne. Useksualni się.
      • imponeross Re: A co z osobami aseksualnymi? 05.11.11, 21:54
        wielki_czarownik napisał:

        > Jeżeli dziecko jest aseksualne i go te sprawy po prostu nie interesują, to co w
        > tedy? Też ma obowiązek uczęszczania na te lekcje? W jakim celu?

        Aseksualizm nie chroni np. przed zajsciem w ciaze ani przed gwaltem.
        • green_feldkurat_katz Re: A co z osobami aseksualnymi? 05.11.11, 22:05
          Wiedza o seksie niewątpliwie przed gwałtem chroni...
          • imponeross Re: A co z osobami aseksualnymi? 10.11.11, 20:55
            green_feldkurat_katz napisał:

            > Wiedza o seksie niewątpliwie przed gwałtem chroni...

            Jak najbardziej! Bo wiedza o seksie obejmuje tez tematyke naduzyc seksualnych, gwaltow, jak sie przed tym chronic i jak temu zapobiegac. Na religii o tym nie naucza.
            • mg2005 Impo-tencie ! 11.11.11, 10:27
              Boisz się odpowiedzieć ?... :
              forum.gazeta.pl/forum/w,29,130019577,130572849,Impo_.html
    • lepian4 Re: Obowiazkowe lekcje o seksie 24.10.11, 21:53
      A o biednych i glusujcych dzieciach z Afryki nikt ku... nie pomysli!
      Jedzenie marnuje sie na zboczone lekcje o wstrzemiezliwosci seksualnej.! Siegnelismy dna!
      • nehsa Re: Obowiazkowe lekcje o seksie 25.10.11, 15:16
        Co jest sednem polskiego programu o życiu seksualnym człowieka?
        Sednem polskiego programu o życiu seksualnym człowieka, jest przekazanie dzieciom i młodzieży wiedzy, w jaki sposób kopulować=uprawiać seks, aby ustrzec się najgorszej konsekwencji, czyli przypadkowego potomstwa, no i jeszcze jakiegoś choróbska.

        Zatem jest to program bydłopodobnych dla bydłopodobnych.
        • lepian4 Re: Obowiazkowe lekcje o seksie 25.10.11, 15:32
          Problem jest w tym, ze te dzieci najpozniej wtedy pojmuja, ze sa nierzadko wlasnie takim namacalnym niechcianym potomstwem. Z pedziow sie juz nie mozna smiac, a z niechcianych dzieci juz tak. Pierdole taka wrazliwosc spoleczna!
        • imponeross Sedno 05.11.11, 21:56
          nehsa napisał:

          > Co jest sednem polskiego programu o życiu seksualnym człowieka?
          > Sednem polskiego programu o życiu seksualnym człowieka, jest przekazanie dzieci
          > om i młodzieży wiedzy, w jaki sposób kopulować=uprawiać seks, aby ustrzec się n
          > ajgorszej konsekwencji, czyli przypadkowego potomstwa, no i jeszcze jakiegoś ch
          > oróbska.
          >
          > Zatem jest to program bydłopodobnych dla bydłopodobnych.

          A co powinno byc tym sednem?
    • Gość: Stach Deprawacja seksualne w służbie ideologii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.11, 00:59
      Terror Nowej Lewicy czyli deprawacja seksualna w służbie ideologii
      ks. prof. dr hab. Tadeusz Guz
      komandir.wrzuta.pl/audio/5GAAwaD0vdO/terror_nowej_lewicy_-_ks._prof._dr_hab._tadeusz_guz

      EDUKACJA SEKSUALNA

      Pojęcie to swoim zakresem obejmuje dziś nauczanie zachowań w sferze życia płciowego człowieka. Zwykle ogranicza się do nauczania techniki współżycia płciowego i propozycji określanych mianem tzw. "bezpiecznego seksu", jakoby wolnego od zagrożenia chorobami przenoszonymi drogą płciową oraz konsekwencji prokreacyjnych, przez stosowanie środków kontroli urodzeń, a zwłaszcza prezerwatyw. Przyjemność seksualna jest traktowana jako cel sam w sobie oraz dobro konsumpcyjne, które w pewnych okolicznościach staje się towarem. Człowiek nie jest rozpatrywany jako osoba oczekująca miłości, tylko jako przedmiot, mogący być źródłem satysfakcji seksualnej i to niekoniecznie wzajemnej. Z punktu widzenia wychowawczego, najbardziej niebezpieczne jest wyłączenie zachowań w sferze życia seksualnego od jakichkolwiek ocen moralnych.

      Teoretyczne przesłanki do oderwania spraw płci od moralności zostały wyprowadzane z tzw. raportów A. C. Kinsey’a. Kinsey, biolog, który w odniesieniu do ludzi zastosował takie same techniki badawcze, jak w odniesieniu do owadów, doszedł do wniosku, że w zachowaniu seksualnym nie ma "normalności" i "nienormalności", "dobra" i "zła". Badania nad ludźmi nie były obiektywne, ponieważ nie dotyczyły grupy losowej, tylko specyficznej grupy ochotników, chętnych do demonstrowania swoich zachowań seksualnych.

      Koncepcja edukacji seksualnej nie respektuje oczywistego faktu, że zdolność współżycia seksualnego jest po prostu dana przez naturę w przebiegu dojrzewania biologicznego, o czym przecież mówią doświadczenia minionych pokoleń. Przyjęcie edukacji seksualnej wraz z całą jej ideologią jest w pełni możliwe tylko przez osoby niedojrzałe psychicznie, a jeszcze bardziej przez te osoby biologicznie niedojrzałe, u których zostały wzbudzone wątpliwości co do ich “normalności” i możliwości współżycia. Zatem przedmiotem oddziaływania edukatorów seksualnych są dzieci i młodzież.

      Lobby promujące edukację seksualną stanowią m. in. ludzie czerpiący zyski z pornografii (“twórcy”, producenci, dystrybutorzy, wraz z całą siecią tzw. sex shops) lub antykoncepcji, środków wczesnoporonnych i aborcji (m. in. szereg firm farmaceutycznych i znaczna część ginekologów), a także ludzie zainteresowani ograniczeniem liczby urodzeń w danym kraju, czyli tzw. kontrolą urodzeń, w tym także osoby promujące homoseksualizm.

      Edukacja seksualna stanowi przeciwstawną koncepcję w stosunku do wychowania i samowychowania w dziedzinie życia płciowego człowieka, które wiąże się z dostarczaniem wiadomości stosownych do wieku dziecka czy etapu dojrzewania lub potrzeb osoby bezpośrednio przygotowywującej się do małżeństwa lub już żyjącej w małżeństwie. Zachowanie się małżonków w czasie aktu płciowego wyraża się urozmaiconym językiem miłości ich ciał i tylko wyjątkowo może wymagać porady seksuologa.

      Narzucenie edukacji seksualnej, zamiast wychowania do przeżywania ludzkiej miłości, małżeństwa i rodziny, nie jest możliwe bez eliminacji wpływu rodziny oraz wzorców zachowań wynikających z przekonań religijnych lub narodowej tradycji. B. Chisholm, ideolog kontroli urodzeń i edukacji seksualnej i pierwszy dyrektor Światowej Organizacji Zdrowia (World Health Organization), uważa pojęcia “dobra” i “zła” za największą przeszkodę w rozwoju cywilizowanego sposobu życia. Pojęcia te należałoby wykorzenić, a dzieci uwolnić od narodowych, religijnych i kulturowych “przesądów”, narzuconych im przez rodziców i autorytety religijne. Twierdził, że edukacja seksualna powinna zaczynać się w czwartej klasie, eliminując - w razie potrzeby siłą - poglądy starszych.

      Edukacja seksualna jest więc specyficzną indoktrynacją ideologiczną, dotyczącą bezpośrednio sfery życia płciowego człowieka, która w konsekwencji odrzucenia moralności niszczy całe życie duchowe człowieka. Wprowadzanie jej jest osiągane drogą niegodziwych nacisków, podstępu lub dezinformacji. Narusza ona wolność sumienia i wyznania oraz prawo do wychowywania dzieci zgodnie ze światopoglądem rodziców. Edukacji seksualnej nie wolno mylić z pozytywnymi działaniami wychowawczymi przygotowującymi do przeżywania ludzkiej miłości, życia w małżeństwie i rodzinie, odpowiedzialnego rodzicielstwa itp., ani nie wolno mylić z popularyzacją wiedzy medycznej (dotyczącej m. in. dojrzewania, płodności, ciąży, porodu itp.) w zakresie odpowiednim do etapu rozwoju osobniczego, zainteresowania i aktualnych potrzeb.

      V. Riches, Następstwa edukacji seksualnej, Gdańsk 1994; D. A. Scott, Pornografia, jej wpływ na rodzinę, społeczeństwo, kulturę, Gdańsk 1995.


      "Już nie tylko o seksie oralnym i analnym uczyć się będą dzieci w amerykańskich szkołach. Nowe wytyczne odsyłają uczniów do informacji o spożywaniu kału i innych skrajnych zboczeniach seksualnych. I niestety nic wskazuje na to by program zniechęcał znacząco do tych dewiacji. Sytuacja każe postawić jednak pytanie o kondycję moralną współczesnego nastolatka."

      ""The Primary School Sex And Relationships Education Pack" przeznaczony dla dzieci od 5 do 11 lat zawiera opis różnych pozycji seksualnych, seksu analnego, oralnego oraz zajmuje się problemem płatnej miłości"

      Postęp? Raczej moralny regres...
      • nehsa Re: Deprawacja seksualne w służbie ideologii 11.11.11, 11:07
        forum.gazeta.pl/forum/w,127763,129803487,129917153,Re_Plec_czlowieka_dzielem_Stworcy_.html
        Edukacja seksualna, aby była skuteczna, musiałaby dzieci i młodzież informować, jakie postępowanie jest dowodem człowieczeństwa:
        forum.gazeta.pl/forum/w,127763,130210515,130210515,Wzorce_etyczne_w_Nauce_Ojca_.html
        Ale póki co, żyjemy w oparach ciemnoty religijnej i politycznej, a w konsekwencji, i edukacyjnej.
        -----
        NAUKA OJCA
    • znowu_marouder I widzisz, Imponeros, jakbys ty seksu zaznawal nie 11.11.11, 01:04
      ..na lekcji, to by z ciebie cos bylo, chlopie:/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja