Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in vitro

25.10.11, 03:27
Michał jest dzieckiem z "próbówki". Dowiedział się o tym, gdy miał 14 lat. Od księdza. Duchowny powiedział mu, że te wszystkie choroby na które cierpi, to kara Boża
www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20111018/OSTROLEKA/389809158
BRAK SŁÓW w jakim kraju żyjemy:(( Jak czytam takie historie to mam ochotę przelać trzy średnie krajowe na oszołomów z Ruch Palikota, aby tylko doszło do jakiegoś przewrotu społecznego w tym chorym kraju, płakać się chce.
    • voxave Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 25.10.11, 05:06
      Ksiądz żyje w wyimaginowanym świecie, tam nie ma samodzielnego myślenia jak rownież empatii,jest to świat feudalny i okrutny---można tylko zaplakac.
    • kol.3 Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 25.10.11, 08:41
      A po kiego grzyba dzieciaka prowadzają na religię? Korzyść z tego jest, czy same głupoty?
      • yoma Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 25.10.11, 10:34
        Mój młody chadza na religię w celach towarzysko-naukowych...
      • lepian4 Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 25.10.11, 11:57
        A gdzie ty wyczytales o religii? Znawca tematu sie oberwal!
    • klosowski333 Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 25.10.11, 10:55
      >aby tylko doszło do jakiegoś przewrotu społecznego w tym chorym kraju, płakać się chce.

      Nie widze znaku rownosci miedzy polskim kosciolem katolickim a Polska. Tym bardziej, ze polski kosciol katolicki ma wyrazne problemy z dostosowaniem sie do zmian, ktore w naszym kraju zachodza.
      • lepian4 Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 25.10.11, 11:57
        Klosiu, przeczytaj uwaznie ten artykul. Zdziwisz sie, ze ten ksiad niczym szczegolnie nie wyroznia sie w srodowisku, w ktorym odprawia swa misje duszpasterska. Ucz sie tego artykulu na pamiec. Bedzisz mial super argument w dyskusjach o polskich chlopach.

        Dodatkowo warto zwrocic uwage na samego zainteresowanego: ciezko choruje, choc zwolennicy in-vitro twierdza co innego; jest zdruzgotany na wiesc o poczeciu w szklany pojemniczku, choc zwolennicy in vitro i w tym przypadku twierdza co innego... Proza zycia, cholera jasna!
    • pandylu Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 25.10.11, 12:13
      Przecież to nie wina księdza, ale rodziców. Praktykujący katolicy złamali zasady swojej wiary. Nie poinformowali dziecka= kłamstwo. Chcieli przez mszę załatwić zdrowie synowi.
      Ponoszą konsekwencje.
      • karbat Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 25.10.11, 12:15
        Vitro ...
        przyklad milosci blizniego, - natchnionego duchem sfientym, z powolania bozego
        duchownego katolickiego ...

        ***jest dzieckiem "próbówki". Dowiedział się o tym, gdy miał 14 lat. Od... księdza. Duchowny powiedział mu, że te wszystkie choroby na które cierpi, to kara Boża. –***"

        a ciezkie , smiertelne choroby dzieci nie poczetych z probowki ... to czyja kara ...

        ***Tu msza nie pomoże. To kara za to, że zrobiliście sobie dziecko w probówce” – powiedział nam ksiądz w obecności syna. I wyszedł.***

        skutecznosc mszy wg duchownego katolickiego -
        tu msza nie pomoze , a tam msza ... pomoze ....

        na ta kaste wielebnych ca 40 000 szamanow Polacy wydaja rokrocznie ca 3 miliardy zl
    • piwi77.0 Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 25.10.11, 12:40
      Wiadomo, że ksiądz katolicki to człowiek wredny i nieobliczalny, tyle że nie powinno to być dzisiaj dla nikogo tajemnicą. Zamiast więc jego winić, należałoby zadać sobie pytanie, kto trzyma z takim osobnikiem, kto go wpuszcza do domu, kto zleca mu odprawianie guseł, kto ... itd. Winni są w moim pojęciu rodzice, to ich obowiązkiem jest trzymać własne dzieci jak najdalej od religii i wszystkiego co ma z nią cokolwiek wspólnego, a jeżeli tego nie robią, to zamiast dziwić się, że bandyta zachowuje się jak bandyta, niech przynajmniej wezmą odpowiedzialność na siebie. Ksiądz bez współpracy rodziców nie ma dostępu do dziecka, czas aby tępe rodzicielskie mózgi w końcu to zrozumiały.
      • pandylu Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 25.10.11, 12:59
        Czyli wina rodziców. Nie dość, że chodzą do kościoła, to jeszcze dziecko na religie posyłają.
        A sami nauk kościelnych nie posłuchali.
        • lepian4 Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 25.10.11, 14:07
          Nastepny czepil sie lekcji religii? Gdzie ty to wyczytales?
      • lepian4 Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 25.10.11, 14:13
        Piw, przy calym szacunku do twego zacietrzewienia: od lat wypisujkesz tu w chorze z innymi oswieconymi, ze pazerny kler wydrze nawet najbiedniejszym ostatnie grosze. I co sie kurde okazuje? Umiesz sam wyciagnac wnioski, czy tez, jak inni forowicze, wyczytales pomiedzy wierszami, jakies ukryte przeslanie? Jak chocby lekcje religii?
        • piwi77.0 Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 25.10.11, 15:52
          Co chcesz jeszcze ode mnie, napisałem, że nie tyle winien ksiądz, bo od kanalii trudno wymagać przyzwoitości, ale rodzice, że z kanalią trzymają i się dziwią, że kanalia. To wynika z tekstu. Mam teraz jeszcze pofantazjować poza tekstem, żeby Cię zadowolić?
          • lepian4 Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 25.10.11, 15:59
            "Wiadomo, że ksiądz katolicki to człowiek wredny i nieobliczalny..." Z twoich wczesniejszych wpisow wynika tez, ze pazerny. Paradoksalnie komentujesz artykuly, ktore dowodza czego innego.
            Ta "kanalia" dowiodla, ze traktuje powaznie sakramenty, w przeciwienstwie do tej postepowej rodziny i tobie podobnym. A mogl przeciez ich skasowac, tak jak od lat tutaj glosisz. Mogl ich nawet pokropic, wykadzic... Bylbys wtedy zadowolony?
            • pandylu Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 25.10.11, 17:25
              Jakiś troll zmyslił historyjkę i forumowe debilki sie podniecają.
            • piwi77.0 Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 25.10.11, 18:16
              lepian4 napisał:

              Ta "kanalia" dowiodla, ze traktuje powaznie sakramenty,

              Poszło o mszę, a msza sakramentem nie jest, to tak na początek, bo wprowadzasz bałagan pojęciowy. Nie zgadzam się także z tym, że kanalia traktuje mszę poważnie. Mszę mają prawo zamawiać także grzesznicy, byleby w intencjach możliwych do przyjęcia przez Kościół. Zdrowie człowieka chyba jest taką intencją, bo wiele mszy się w tej intencji odprawia. Kanalia postawił się też w roli Pana Boga, bo ocenił, że msza nie pomoże, o czym zgodnie z nauką, która sami rozpowszechniacie, wie i decyduje jedynie Bóg.

              A mogl przeciez ich skasowac, tak jak od lat tutaj glosisz.

              Mógł i nie ma pewności, że tego nie zrobi. Całe zajście mogło mieć za cel na przykład podbicie ceny.
              • lepian4 Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 26.10.11, 06:38
                Namaszczenie chorych jest ekspercie Wybiorczego Gonca Katolickiego sakramentem.
                Idz najlepiej do jakiegos proboszcza, daj na msze za dusze Jozefa Stalina. Trafisz na pierwsze strony gazet. Bedziesz slawny!
                • piwi77.0 Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 26.10.11, 08:14
                  Oficjalna nazwa to sakrament chorych, nie żadne namaszczenie (ojejej widzę poważne braki) tylko, że o tym sakramencie ani słowa w artykule, jest za to o mszy, która sakramentem nie jest. (Czy wiara zawsze musi iść w parze z niewiedzą?).
                  • lepian4 Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 26.10.11, 08:23
                    Piw, pasuje, nie jestem takim znawca tematu, jak ty! Dzis trzeba byc antyklerykalem, by znac sakramenty, ja pie...!
                    • piwi77.0 Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 26.10.11, 08:27
                      Jest odwrotnie. To znajomość tematu prowadzi do antyklerykalizmu.
                      • lepian4 Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 26.10.11, 09:51
                        Zdazylem to zauwazyc, tobie nie sa potrzebne racjonalne argumenty, fakty...
                        Wystarczy piana z ust
    • lauriane Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 25.10.11, 17:22
      jedzcie.i.pijcie napisał:

      > Michał jest dzieckiem z "próbówki". Dowiedział się o tym, gdy miał 14 lat. Od k
      > siędza. Duchowny powiedział mu, że te wszystkie choroby na które cierpi, to kar
      > a Boża
      > www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20111018/OSTROLEKA/389809158
      > BRAK SŁÓW w jakim kraju żyjemy:(( Jak czytam takie historie to mam ochotę przel
      > ać trzy średnie krajowe na oszołomów z Ruch Palikota, aby tylko doszło do jakie
      > goś przewrotu społecznego w tym chorym kraju, płakać się chce.
      L. Zeby ta historia jeszcze byla prawdziwa....
      J.C.
    • magiczna-muzyka duchowny miał rację 25.10.11, 17:29
      jedzcie.i.pijcie napisał:

      > Michał jest dzieckiem z "próbówki". Dowiedział się o tym, gdy miał 14 lat. Od k
      > siędza. Duchowny powiedział mu, że te wszystkie choroby na które cierpi, to kara Boża

      W sumie duchowny miał rację. Z tym, że to nie jest "kara". Jednak jest to efekt gmerania przez ludzi w probówkach.
      • lepian4 Re: duchowny miał rację 25.10.11, 17:34
        Jedno jest pewne, nie powiedzial to temu 14-latkowi bezposrednio, tylko rodzicom, ktorzy chiceli dac na msze za ten owoc probowki.
        • ultimate.strike Re: duchowny miał rację 26.10.11, 13:47
          > Jedno jest pewne, nie powiedzial to temu 14-latkowi bezposrednio, tylko rodzico
          > m, ktorzy chiceli dac na msze za ten owoc probowki.

          Pare owieczek mniej, ale co to Kościołowi przeszkadza, skoro i tak utrzymuje się głównie z pieniędzy budżetowych.
      • imponeross w czym? 26.10.11, 21:28
        magiczna-muzyka napisała:

        > jedzcie.i.pijcie napisał:
        >
        > > Michał jest dzieckiem z "próbówki". Dowiedział się o tym, gdy miał 14 lat
        > . Od k
        > > siędza. Duchowny powiedział mu, że te wszystkie choroby na które cierpi,
        > to kara Boża
        >
        > W sumie duchowny miał rację. Z tym, że to nie jest "kara". Jednak jest to efekt
        > gmerania przez ludzi w probówkach.

        W czym mial racje? Na jaka to niby chorobe dzieci z probowki choruja czesciej?
    • matylda1001 Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 25.10.11, 23:30
      jedzcie.i.pijcie napisał:

      > Michał jest dzieckiem z "próbówki". Dowiedział się o tym, gdy miał 14 lat. Od księdza<

      Ciekawe od kogo dowiedział się ksiądz.
      • Gość: ;-) Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 05:16
        Od parafian?
        • voxave Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 26.10.11, 07:19
          Dziecko z próbówki winno być otoczone czcią, albowiem zostało poczęte niepokalanie jak wiadoma osoba świetą.
          Może najsłynniejsze dziecko świata tez jest z probówki i kler te sprawe chce ukryć czy tez zagmatwać,.
          • lepian4 Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 26.10.11, 07:39
            Skad ty to wiesz?
            W tym przypadku ksiadz odmowil ze wszgledow moralnych udzielenia mszy za ich chorego syna.
            Jestem pelen podziwu dla waszej fantazji. Tyle bezmyslnych wnioskow z tego wydarzenia wyciagacie!
            Mlodego rodzice trzymali w niewiedzy. Wyjeli go z probowki i wpodobny sposob go wychowywali. Jasne, kler jest temu winien! Takie myslenie jest bez sensu, ale ile antyklerykalnego szczescia wam to daje! Moj Boze patrzysz na to i nie grzmisz! Sodoma i Gomora!

            By ten galimatias rozwiazac, proponuje wyslac mlodzienca do Ani Grodzkiej. Ona go do cyca przytuli, poglaszcze po glowce... Bedzie dobrze!
            • piwi77.0 Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 26.10.11, 08:25
              lepian4 napisał:

              By ten galimatias rozwiazac, proponuje wyslac mlodzienca do Ani Grodzkiej. Ona go do cyca przytuli, poglaszcze po glowce... Bedzie dobrze!

              Nie będzie dobrze. Czternastolatek nie ma nic do szukania przy cycku dorosłej kobiety. Kręgów okołokościelnych to i tak nie przekona, bo one wiedzą swoje, ale problemów nie leczy się namawiając do czynności zboczonych.
              • lepian4 Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 26.10.11, 09:49
                Masz cos przeciwko Ani? ty podly zboczencu!
            • voxave Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 26.10.11, 08:57
              -Lepik---
              • lepian4 Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 26.10.11, 09:54
                Nie irytuje sie, rozmawiam jedynie rowno glosno!
                • matylda1001 Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 26.10.11, 19:20
                  lepian4 napisał:

                  > Nie irytuje sie, rozmawiam jedynie rowno glosno!<

                  Ty nie rozmawiasz, Ty bredzisz.
                  Ten facet zachował się jak bezmyślny matoł, niezależnie od tego, czy jest księdzem, czy nie. Ty po prostu nawet sam przed sobą nie masz odwagi tego stwierdzić.
                  • lepian4 Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 27.10.11, 06:23
                    Alez skad. ten ksiadz nie ponosi odpowiedzialnosci za wychowywanie dziecka w tajemnicy. Odmowil odprawienia mszy- mial do tego moralne prawo, a nawet obowiazek. Chwala mu za to! Sa jeszcze ksieza z jajami, a nie tylko jakies zniwiesciale Anny Grodzkie!
                    • matylda1001 Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 29.10.11, 22:10
                      lepian4 napisał:

                      > Alez skad. ten ksiadz nie ponosi odpowiedzialnosci za wychowywanie dziecka w ta
                      > jemnicy. Odmowil odprawienia mszy- mial do tego moralne prawo, a nawet obowiaz
                      > ek. Chwala mu za to! Sa jeszcze ksieza z jajami, a nie tylko jakies zniwiescial
                      > e Anny Grodzkie!

                      Moze i ten ksiadz ma jaja, ale mozgu mu zabraklo. Nie pomyslal, ze to nie jego zasmarkany interes poprawiac Pana Boga.
          • Gość: Stab Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 30.10.11, 23:55
            voxave napisała:

            > Dziecko z próbówki winno być otoczone czcią, albowiem zostało poczęte niepokala
            > nie jak wiadoma osoba świetą.

            Jakzes to wykombinowal. Do in vitro potrzeba jest masturbacja do ktora jest "niepokalana" tylko wsrod lewactwa.
            • voxave Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 03.11.11, 06:44
              Stab----sugerujesz,że Buk Ociec sie mastrubowal---no tak , na to wygląda---a to mi nigdy do głowy nie przyszło.
        • piwi77.0 Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 26.10.11, 08:18
          Gość portalu: ;-) napisał(a):

          Od parafian?

          To byłoby zbyt przyziemne wyjaśnienie, nie pasujące do działań mężów będących w służbie Sił Wyższych. Ja oceniam, że ksiądz przenika swym umysłem dusze swoich parafian.
        • matylda1001 Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 26.10.11, 19:14
          Gość portalu: ;-) napisał(a):

          > Od parafian?<

          Obawiam sie, że ksiądz mógł się dowiedzieć w czasie spowiedzi rodziców bądź dziadków. Sąsiadom, i to 15 lat temu, na wsi, raczej by o in vitro nie opowiadali.
      • imponeross na spowiedzi 26.10.11, 21:29
        matylda1001 napisała:

        > jedzcie.i.pijcie napisał:
        >
        > > Michał jest dzieckiem z "próbówki". Dowiedział się o tym, gdy miał 14 lat
        > . Od księdza<
        >
        > Ciekawe od kogo dowiedział się ksiądz.

        Pewnie na spowiedzi. Rodzice doszli do wniosku, ze zrobienie dziecka z uzyciem probowki to grzech i poszli sie wyspowiadac.
        • matylda1001 Re: na spowiedzi 27.10.11, 00:27
          imponeross napisał:

          > Pewnie na spowiedzi. Rodzice doszli do wniosku, ze zrobienie dziecka z uzyciem
          probowki to grzech i poszli sie wyspowiadac.<

          Od dnia, gdy jedna pani powiedziała mi, że spowiada się ze stosunków przerywanych z własnym mężem, nic już mnie nie zdziwi:) Jeśli jednak byłoby tak, jak przypuszczamy, że przy spowiedzi, to ksiądz złamałby tajemnicę tej spowiedzi, a to nie dość, że byłoby draństwo, to jeszcze grzech!
          • imponeross to stosunek przerywany jest grzechem??? 27.10.11, 19:04
            matylda1001 napisała:

            > imponeross napisał:
            >
            > > Pewnie na spowiedzi. Rodzice doszli do wniosku, ze zrobienie dziecka z uz
            > yciem
            > probowki to grzech i poszli sie wyspowiadac.<
            >
            > Od dnia, gdy jedna pani powiedziała mi, że spowiada się ze stosunków przerywany
            > ch z własnym mężem, nic już mnie nie zdziwi:)

            To stosuneki przerywany jest grzechem??? Niezle :)

            > Jeśli jednak byłoby tak, jak przy
            > puszczamy, że przy spowiedzi, to ksiądz złamałby tajemnicę tej spowiedzi, a to
            > nie dość, że byłoby draństwo, to jeszcze grzech!

            Ty myslisz, ze ksieza przejmuja sie tajemnica spowiedzi?
            • matylda1001 Re: to stosunek przerywany jest grzechem??? 29.10.11, 22:06
              imponeross napisał:

              >To stosuneki przerywany jest grzechem??? Niezle :)<

              I to jeszcze jak wielkim! Toz to prawie aborcja;)

              > Ty myslisz, ze ksieza przejmuja sie tajemnica spowiedzi?<

              Przynnajmniej mam taka nadzieje.
              • imponeross Re: to stosunek przerywany jest grzechem??? 30.10.11, 16:59
                matylda1001 napisała:

                > imponeross napisał:
                >
                > >To stosuneki przerywany jest grzechem??? Niezle :)<
                >
                > I to jeszcze jak wielkim! Toz to prawie aborcja;)

                No tak. Za to w ogole nie powinno byc udzielane rozgrzeszenie.

                > > Ty myslisz, ze ksieza przejmuja sie tajemnica spowiedzi?<
                >
                > Przynnajmniej mam taka nadzieje.

                Nadzieja matka wynalazkow!
                • matylda1001 Re: to stosunek przerywany jest grzechem??? 30.10.11, 23:08
                  imponeross napisał:

                  > Nadzieja matka wynalazkow!<

                  :) E... tam:) Matka wynalazkow jest potrzeba, a nadzieja ma inne dzieci;)
                  • jedzcie.i.pijcie Re: to stosunek przerywany jest grzechem??? 03.11.11, 06:26
                    hehehehe...
                    • voxave Re: to stosunek przerywany jest grzechem??? 03.11.11, 06:46
                      Przerwanie na chwilę igraszek, w celu odpoczynku przed dalsza, walka jest grzechem ?
    • znj2 Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in 26.10.11, 09:01
      Rodzice tego dziecka powinni odpowiedzieć mu, że jego zrobiono miękkim członkiem.
    • imponeross Ciekawe na co :) 26.10.11, 21:25
      jedzcie.i.pijcie napisał:

      > Michał jest dzieckiem z "próbówki". Dowiedział się o tym, gdy miał 14 lat. Od k
      > siędza. Duchowny powiedział mu, że te wszystkie choroby na które cierpi, to kar
      > a Boża
      > www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20111018/OSTROLEKA/389809158
      > BRAK SŁÓW w jakim kraju żyjemy:(( Jak czytam takie historie to mam ochotę przel
      > ać trzy średnie krajowe na oszołomów z Ruch Palikota, aby tylko doszło do jakie
      > goś przewrotu społecznego w tym chorym kraju, płakać się chce.

      Klechy znaja sie nawet na medycynie, nie ma co... Ciekawe zreszta jaka to jest ta choroba dziecka z probowki. Probowkowica?
      • ferro2 Re: Ciekawe na co :) 27.10.11, 19:05
        tak,, taki tekst mogl tylko madry klecha rzucic, zalamka.

        Przegrać to nie znaczy nie mieć racji.
    • Gość: Stab Niestety in vitro wiaze sie z pewnymi wadami genet IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 30.10.11, 23:50
      Nie wiem na ile artykul jest obiektywny. Nie wierze ze ksiadz znajacy teologie katolicka mogl powiedziec ze Bog karze niewinnych. Jednak smutnym faktem jest nie tylko ze dzieci z in vitro maja wiecej problemow zdrowotnych, ale i to ze fanatyczni lewacy nie chca o tym slyszec:

      news.nationalpost.com/2011/09/25/in-vitro-fertilization-linked-to-rare-genetic-disorders/
    • Gość: Stab Re: Ksiądz do dziecka: chorujesz, bo jesteś z in IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 30.10.11, 23:58
      Fakty faktami. Sa dowody ze dzieci z probowki sa mniej zdrowe:

      news.nationalpost.com/2011/09/25/in-vitro-fertilization-linked-to-rare-genetic-disorders/
      Niestety, to nie jest zgodne z religia postepactwa ktorej zadaniem jest zaprzeczac faktom.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja