Kolejny przejaw religianctwa?

02.11.11, 21:17

wiadomosci.wp.pl/title,Marta-Kaczynska-skomentowala-ladowanie-Boeinga-767,wid,13953110,wiadomosc.html?ticaid=1d4fd
Niby niewinny wpis w sieci a jakże wymowny.
W ten sposób głupia dziumdzia próbuje z uporem maniaka odgrzebać pamięć.
Jak podobna jest jej retoryka do poczynań jej wuja i innych religiantów.


Spróbuję rozwiać jej wątpliwości.
Kpt Wrona za pomocą sterów spowodował,że pionowa prędkość samolotu w momencie przyziemienia była minimalna. Beton na pasie 33 jest regularną płaszczyzną,a na dodatek został polany specjalnymi substancjami na bazie saponinów. Kpt Wrona mając pod dostatkiem płaszczyzny trawiastej zdecydował się na twardy beton o ograniczonych wymiarach z racjonalnych przesłanek.
Kpt Wrona lądował i skupiony był na tej czynności od dłuższego czasu,kpt Protasiuk" obudził się z ręką w nocniku" w momencie uderzenia skrzydła w brzozę.
Owa brzoza takie same spustoszenia poczyniłaby na skrzydle każdego samolotu pasażerskiego.
    • jureczek_barbarzynca Re: Kolejny przejaw religianctwa? 02.11.11, 21:20
      Zapomniał też głupia, że nikt podpity nie szwendał się po kabinie pilotów.
      • karkowiak2plus Re: Kolejny przejaw religianctwa? 02.11.11, 21:27
        Pilot podejmował autonomiczne decyzje w oparciu o przepisy,zdrowy rozsądek i w głębokim poważaniu miał nawet gusła odprawiane przez jakiegoś klechę,który szykował wszystkich na spotkanie ze św.Piotrem.
        • jureczek_barbarzynca Re: Kolejny przejaw religianctwa? 02.11.11, 21:35
          > Pilot podejmował autonomiczne decyzje w oparciu o przepisy,zdrowy rozsądek i w
          > głębokim poważaniu miał nawet gusła odprawiane przez jakiegoś klechę,który szyk
          > ował wszystkich na spotkanie ze św.Piotrem.

          Ależ oczywiście. Kpt Wrona miał ten komfort. Widać na jego przykładzie jak ważne są w takich sytuacjach, możliwość podejmowania samodzielnych decyzji oraz postępowanie wg przyjętych procedur.
      • mg2005 Re: Kolejny przejaw głupoty ? 04.11.11, 08:55
        jureczek_barbarzynca napisał:

        > Zapomniał też głupia,

        Z jaką łatwością oceniasz ludzi, barbarzyńco...

        > że nikt podpity nie szwendał się po kabinie pilotów.

        Wierzysz w ruskie bajki, głupcze ?...
    • Gość: Jojo Re: Kolejny przejaw religianctwa? IP: *.dip.t-dialin.net 02.11.11, 21:27
      stracila matke i ojca...pozniej z rozpaczy rozum
      • bling.bling Re: Kolejny przejaw religianctwa? 02.11.11, 21:28
        > stracila matke i ojca...pozniej z rozpaczy rozum
        jesteś pewien że w tej kolejności?
        • mg2005 Re: Kolejny przejaw religianctwa? 04.11.11, 08:57
          bling.bling napisał:

          > > stracila matke i ojca...pozniej z rozpaczy rozum
          > jesteś pewien że w tej kolejności?

          Uważasz inaczej ?...
      • karkowiak2plus Re: Kolejny przejaw religianctwa? 02.11.11, 21:36
        Rozumem raczej niegrzeszyła. Czym mentalnie karmili ją rodzice skoro jej myśli błądzą po obrzeżach obłędu mijając się bezkolizyjnie z rzeczywistością?
    • Gość: hipnozaur Re: Kolejny przejaw religianctwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.11, 22:27
      To zupełnie inne dwa przypadki. Nie ma czego porównywać. O skali katastrofy w Smoleńsku zadecydowało urwanie skrzydła i wykonanie obrotu wraz z uderzeniem w ziemię najdelikatniejszą częścią samolotu. W przypadku uderzenia podwoziem przeżyło by około 30% ludzi, bo lądowanie to przecież w Smoleńsku nie było, tylko niekontrolowane zderzenie z ziemią, ale, ale im bardziej samolot utrzyma zwartość konstrukcyjną tym większym zagrożeniem jest pożar, im bardziej się rozleci na kawałki wraz z rozpryśnięciem paliwa tym mniejsze ryzyko pożaru, tyle, że wówczas nie ma to już żadnego znaczenia. Dla tych którzy uważają, że Bagno kontra beton ma znaczenie zapraszam do skoczenia z samolotu do wody. Gęstość podłoża wobec energii kinetycznej nie ma już dużego znaczenia, to nieznaczne różnice wartości, a i zły skok z rampy kilkumetrowej potrafi obić (skok na placka).

      • Gość: hipnozaur Re: Kolejny przejaw religianctwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.11, 22:33
        Podobieństwo jest raczej w przypadku katastrofy która wydarzyła się 16 sierpnia 1987, kiedy samolot linii Northwest Airlines lot nr 255, wykonujący rejs z portu lotniczego w Saginaw do Santa Ana w Kalifornii rozbił się podczas jednego z międzylądowań w Detroit. Na miejscu katastrofy zginęło stu czterdziestu dziewięciu pasażerów, jedyną ocalałą osobą była czteroletnia dziewczynka. Jedyną ocalałą, co było wyjątkiem tylko wynikającym z tego, że dziecko schroniło główkę w skulonym i złożonym siedzisku. Inne osoby zostały mocno skrócone o głowę, tak jak w Smoleńsku.

        Uderzenie w latarnię, złamanie skrzydła, pełny ciąg silników, obrót na kabinę i walnięcie o grunt.
      • migreniasta Re: Kolejny przejaw religianctwa? 03.11.11, 08:13
        Jeśli chodzi o wypadki lotnicze to stopień przypadkowości występujący podczas ich jest wielki.
        I nawet znajomość maszyny Turinga na niewiele się zdaje.
    • mg2005 Religianctwo po krakowsku ?... 04.11.11, 08:38
      kpt Protas
      > iuk" obudził się z ręką w nocniku" w momencie uderzenia skrzydła w brzozę.
      > Owa brzoza takie same spustoszenia poczyniłaby na skrzydle każdego samolotu pas
      > ażerskiego.

      Czy ta twoja wiara wynika z religianctwa ?... :)
      • ultimate.strike No to po kolei 04.11.11, 12:32
        1. Czy Tu-154M miał prawo znaleźć sie tam, gdzie się znalazł?

        2. Na jakie warunki lotu pozwalała licencja kpt. Protasiuka (chodzi o min pułap lotu)?

        3. Jak zachowuje się samolot po uderzeniu skrzydłem w drzewo?
        • obraza.uczuc.religijnych Re: No to po kolei 04.11.11, 12:47
          ultimate.strike napisał:

          > 1. Czy Tu-154M miał prawo znaleźć sie tam, gdzie się znalazł?

          Oczywiści, miał prawo i sprawiedliwość

          > 2. Na jakie warunki lotu pozwalała licencja kpt. Protasiuka (chodzi o min pułap
          > lotu)?

          A po co komuś jakiś świstek taki jak licencja? I tak o lądowaniu decyduje Bóg.

          > 3. Jak zachowuje się samolot po uderzeniu skrzydłem w drzewo?

          Pancernym skrzydłem?
        • mg2005 Re: No to po kolei 04.11.11, 21:28
          ultimate.strike napisał:

          > 1. Czy Tu-154M miał prawo znaleźć sie tam, gdzie się znalazł?
          >
          > 2. Na jakie warunki lotu pozwalała licencja kpt. Protasiuka (chodzi o min pułap
          > lotu)?

          Piszesz "nie po kolei"... Odnieś się do tego co napisał oszołom krakowiak. Czy Ty też nie słyszałeś o komendzie "odchodzimy" na 100 m ?

          >
          > 3. Jak zachowuje się samolot po uderzeniu skrzydłem w drzewo?

          Podaj mi przykład odpadnięcia skrzydła po uderzeniu w drzewo o średnicy 30 cm...
          • Gość: ka_p_pa Re: No to po kolei IP: *.interwan.pl 05.11.11, 17:12
            mg2005 napisał:

            > ultimate.strike napisał:
            >
            > > 1. Czy Tu-154M miał prawo znaleźć sie tam, gdzie się znalazł?
            > >
            > Ty też nie słyszałeś o komendzie "odchodzimy" na 100 m ?

            Nie.
            > > 3. Jak zachowuje się samolot po uderzeniu skrzydłem w drzewo?
            >
            > Podaj mi przykład odpadnięcia skrzydła po uderzeniu w drzewo o średnicy 30 cm..
            Smoleńsk, 10.04.2010. TU 154M
            • mg2005 Re: No to po kolei 05.11.11, 19:29
              > > Podaj mi przykład odpadnięcia skrzydła po uderzeniu w drzewo o średnicy 3
              > 0 cm..
              > Smoleńsk, 10.04.2010. TU 154M

              Podaj inny przykład. Bo są przykłady, gdy skrzydło przecinało drzewo albo słup energetyczny - a skutkiem było tylko niewielkie wgniecenie krawędzi skrzydła...
              • Gość: ka_p_pa Re: No to po kolei IP: *.interwan.pl 05.11.11, 19:43
                > są przykłady, gdy skrzydło przecinało drzewo alb
                > o słup energetyczny - a skutkiem było tylko niewielkie wgniecenie krawędzi skrz
                > ydła...

                www.youtube.com/watch?v=QHZY0-XUmMA
                • migreniasta Re: No to po kolei 06.11.11, 00:01
                  Dziś w totolotka wygrał Kowalski,jutro nikt,a pojutrze będzie kumulacjia......
                  Może to dotrze do Miligrama?
                • mg2005 Re: No to po kolei 06.11.11, 09:20
                  Z czego wykonany był ten słup ?

                  Nie zmienia to faktu, że religiant krakowiak napisał bzdurę:
                  > Owa brzoza takie same spustoszenia poczyniłaby na skrzydle każdego samolotu pas
                  > ażerskiego.

                  • Gość: ka_p_pa Re: No to po kolei IP: *.interwan.pl 06.11.11, 10:21
                    mg2005 napisał:

                    > Z czego wykonany był ten słup ?

                    Z drewna misiu, z drewna. Widać na filmie jak drzazgi lecą.
                    >
                    > Nie zmienia to faktu, że religiant krakowiak napisał bzdurę:
                    > > Owa brzoza takie same spustoszenia poczyniłaby na skrzydle każd
                    > ego
                    samolotu pasażerskiego.

                    Nigdy podobne zdarzenia nie przechodzą w taki sam sposób.
                    Żądasz wskazania podobnego przykładu, a jak go dostajesz, to wykręcasz kota ogonem, że nie jest to przecież bezwzględnie obowiązujący schemat. To po co żądałeś przykładu ?
                    • Gość: religiant k Re: No to po kolei IP: *.147.92.218.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 06.11.11, 15:33
                      Podaj mu kilka przykładów jak tupolew z prezydentem na pokładzie ścinał brzozy,buki i dęby na innych lotniskach to uwierzy.
                    • mg2005 Re: No to po kolei 08.11.11, 21:29
                      > Nigdy podobne zdarzenia nie przechodzą w taki sam sposób.

                      Potwierdzasz, że religiant krakowiak napisał bzdurę ?... :)

                      > Żądasz wskazania podobnego przykładu, a jak go dostajesz, to wykręcasz kota ogo
                      > nem, że nie jest to przecież bezwzględnie obowiązujący schemat.

                      Nie wykręcam... Twój przykład pokazuje,że drzewo może urwać kawałek skrzydła, ale znane są też przypadki przeciwne - więc nasz religiant napisał bzdurę... :)
                      • k_a_p_p_a Re: No to po kolei 08.11.11, 21:39

                        mg2005 napisał:

                        > > Nigdy podobne zdarzenia nie przechodzą w taki sam sposób.
                        >
                        > Potwierdzasz, że religiant krakowiak napisał bzdurę ?... :)
                        Od razu bzdurę- wyraził przypuszczenie Owa brzoza takie same spustoszenia poczyniłaby na skrzydle każdego samolotu pasażerskiego.
                        jak widać na linkowanym filmie, nie bezpodstawne.


                        >Twój przykład pokazuje,że drzewo może urwać kawałek skrzydła, a
                        > le znane są też przypadki przeciwne - więc nasz religiant napisał bzdurę... :)

                        Zależy raczej od drzewa i od miejsca uderzenia, nie od samolotu.(oczywiście samolotów porównywalnej wielkości)

                        A tak bez kluczenia- uważasz, że brzoza nie urawała skrzydła TU w owym feralnym locie?
                        • mg2005 Re: No to po kolei 10.11.11, 21:16
                          > Od razu bzdurę- wyraził przypuszczenie Owa brzoza takie same spustoszenia po
                          > czyniłaby na skrzydle każdego samolotu pasażerskiego.


                          To nie przypuszczenie , a stwierdzenie.

                          >uważasz, że brzoza nie urawała skrzydła TU w owym feralnym
                          > locie?

                          Nie wiem- i nie ma to znaczenia... bo stanikowi eksperci ustalili, że "wyłączenie" samolotu nastąpiło wcześniej...
                          • Gość: ka_p_pa Re: No to po kolei IP: *.interwan.pl 10.11.11, 21:25
                            mg2005 napisał:

                            > > Od razu bzdurę- wyraził przypuszczenie Owa brzoza takie same spustosze
                            > nia po
                            > > czyniłaby na skrzydle każdego samolotu pasażerskiego.

                            >
                            > To nie przypuszczenie , a stwierdzenie.

                            Nie będę o to się spierał, dla mnie bez znaczenia jak to nazwiesz.


                            > Nie wiem- i nie ma to znaczenia... bo stanikowi eksperci ustalili, że "wyłączen
                            > ie" samolotu nastąpiło wcześniej...

                            Bzdura. Podwójna, bo nic podobnego nikt nie wykazał, a pierdyknięcie w brzozę urwało koniec skrzydła i było bezpośrednią przyczyną katastrofy. To ponad wszelkie wątpliwości.
                      • migreniasta Re: No to po kolei 08.11.11, 22:21
                        Przypadkiem przeciwnym jest sytuacja gdy kawałek skrzydła urwie drzewo.....
                  • Gość: religiant k Re: No to po kolei IP: *.147.92.218.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 06.11.11, 15:21
                    Samolot to nie rębak do drzewa . Czy postulujesz,że tupolew powinien po zderzeniu z drzewem spokojnie odlecieć na lotnisko zapasowe?

                    • k_a_p_p_a Re: No to po kolei 06.11.11, 15:32
                      >Czy postulujesz,że tupolew powinien po zderzen
                      > iu z drzewem spokojnie odlecieć na lotnisko zapasowe?

                      Dlaczego na zapasowe? To bez sensu. Jak już ściął drzewo, to powinien spokojnie wylądować. Odlecieć mógł bez ścinania drzew.
              • anal-fa-beta Re: No to po kolei 15.12.11, 14:55
                To może podaj taki przykład, najlepiej poparty filmikiem lub zdjęciami...
              • anal-fa-beta Re: No to po kolei 15.12.11, 14:58
                mg2005 napisał:

                > > > Podaj mi przykład odpadnięcia skrzydła po uderzeniu w drzewo o śred
                > nicy 3
                > > 0 cm..
                > > Smoleńsk, 10.04.2010. TU 154M
                >
                > Podaj inny przykład. Bo są przykłady, gdy skrzydło przecinało drzewo alb
                > o słup energetyczny - a skutkiem było tylko niewielkie wgniecenie krawędzi skrz
                > ydła...

                To może przedstaw z jeden taki przykład poparty filmikiem lub zdjęciami...
      • yoma Re: Religianctwo po krakowsku ?... 04.11.11, 18:31

        > Czy ta twoja wiara wynika z religianctwa ?... :)

        Nieee no, ędżik - nie wierzysz w brzozy?
        • mg2005 Re: Religianctwo po krakowsku ?... 04.11.11, 21:19
          > nie wierzysz w brzozy?

          Nie wierzę w twoją inteligencję...
    • obraza.uczuc.religijnych W boeingu bóg popsuł podwozie 04.11.11, 08:53
      a w Smoleńsku spuścił mgłę. Przez niego te wszystkie wypadki.
      • mg2005 Re: W boeingu bóg popsuł podwozie 06.11.11, 09:23
        Udowodnij
    • mg2005 Re: Kolejny przejaw religianctwa krakowiaka ? 04.11.11, 08:53
      "Boeing wylądował bez kół na betonie, Tupolew rozpadł się na kawałki w błocie"

      Na czym polega to religianctwo ? A może czas zacząć leczyć swoje religianckie obsesje ?...
      • mg2005 Re: Kolejny przejaw religianctwa krakowiaka ? 10.11.11, 21:18
        Krakowski ośle, wykażesz to "religianctwo" ?...
    • artveg Masz jakis problem? 04.11.11, 11:03
      karkowiak2plus napisał:

      >
      > ...głupia dziumdzia...

      Dlaczego ubliżasz ludziom? Masz jakiś problem, trollu?
    • ultimate.strike Re: Kolejny przejaw religianctwa? 04.11.11, 12:29
      To nie religianctwo, a brak podstawowej wiedzy z zakresu fizyki połączony z wizją korzyści majątkowych i politycznych.
      • Gość: kalka Re: Kolejny przejaw religianctwa? IP: *.as13285.net 04.11.11, 13:28
        ehh jesli jeszcze za w miare rzeczowe uznac mozna
        (...)a brak podstawowej wiedzy z zakresu fizyki,,
        to konkluzja ( ciag skojarzeniowy) jest nie do przyjecia.

        skades ty metodyke pobieral strike, zaladowales sobie na lewo- wprost, patriarche Cyryla?




        • ultimate.strike Re: Kolejny przejaw religianctwa? 04.11.11, 14:31
          > to konkluzja ( ciag skojarzeniowy) jest nie do przyjecia.

          Dlaczego? Jaka moze być inna motywacja, by ciągnąć temat w ten sposób?
          • Gość: hipnozaur Re: Kolejny przejaw religianctwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.11, 17:49
            Ponoć Pani Marta już zdjęła ten wpis, a swoją droga to dziwne, że nawet się nie zainteresowała tematem katastrof na tyle by wyrobić sobie jakiś ogląd bądz co bądz w sytuacji takiej katastrofy. Fakt, że to może boleć, grzebanie w tym, tylko po co potem takie badziewne porównywanie? Równie dobrze mogę podać lepszy przykład. Lądowanie awaryjne w lesie samolotu linii SAS pod Sztokholmem, gdzie przełamał się kadłub na trzy części i nikt nie zginął. Prawie wszyscy wyszli z tego bez większych obrażeń. Samolot się nie zapalił.
            video24h.pl/katastrofa-w-przestworzach,zdradzony-pilot,3,f.html
            Naprawdę nie ma reguły.

            Najciekawsze jest to co piszą autorzy książki "Ostatni lot" o polskiej szkole latania Tupolewami, szkoły której pomysłodawcą i wdrożeniowcem był niejaki Tomasz Pietrzak.
            • Gość: hipnozaur Re: Kolejny przejaw religianctwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.11, 17:53
              SAS sie nie zapalił prawdopodobnie ze względu na typ DC9 (Macdonald Douglas), który posiadał trzy silniki w tylnej części , a nie pod skrzydłami i tym samym paliwo wyciekające ze skrzydeł nie oblało rozgrzanych silników .
              • Gość: hipnozaur Re: Kolejny przejaw religianctwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.11, 18:13
                Sorry DC10 ma trzy silniki, DC9 dwa. Swoja drogą to linie SAS, to chyba nieliczne, jeśli nie jedyne z dużych linii, które nie mają na koncie ofiar śmiertelnych.
                • Gość: Jojo Re: Kolejny przejaw religianctwa? IP: *.dip.t-dialin.net 04.11.11, 18:36
                  australijskie Quantas,dolicz do tych farciarzy
                  • ultimate.strike Re: Kolejny przejaw religianctwa? 05.11.11, 13:13
                    Qantas, SAS.
                    • migreniasta Re: Kolejny przejaw religianctwa? 05.11.11, 16:58
                      Linie lotnicze są lepsze i gorsze ale w dłuższym horyzoncie czasowym spadnie samolot każdego przewoźnika........
Inne wątki na temat:
Pełna wersja