Dyskryminacja mężczyzn

18.11.11, 22:37
Myślę, że w kilku sprawach jesteśmy w Polsce dyskryminowani, ponieważ jesteśmy mężczyznami.
Co mnie w życiu najbardziej dotknęło?

Zasadnicza służba wojskowa- 2 lata przerwy w życiorysie, w warunkach niegodnych człowieka.
Dlaczego dotyczyła tylko mężczyzn?

Ograniczone prawo do emerytury. Moje rówieśniczki w wieku 55 lat poszły na wcześniejsze emerytury. Ja mogę iść 10 lat później (wkrótce nawet 12 lat).
Tłumaczenie, że kobiety rodzą dzieci jest nielogiczne. Nie wszystkie rodza, nie muszą.
Poza tym kobiety wyraźnie dłużej żyją. To mężczyzna powinien iść na emeryturę w wieku 60 lat, a kobieta 65.

    • voxave Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 02:02
      Fojtec-----masz rację męzczyzna to taka krucha istota, krócej zyje i dlatego tak duzo jest samotnych kobiet już po 50-tce :(
      • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 10:40
        Ironia niekoniecznie jest OK.
        Kobiety po 50-ce dopada klimakterium i mają zawroty głowy, uderzenia gorąca, poty, depresje, bezsenność. Nie zawsze pomaga ZTH. Wesołe to nie jest.
        Niemniej dyskryminacja w napisanych przeze mnie tematach jest faktem.
      • sabinac-0 Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 17:54
        voxave napisała:

        > Fojtec-----masz rację męzczyzna to taka krucha istota, krócej zyje

        "Mezczyzno, puchu marny, ty wietrzna istoto" ;)
    • tanebo Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 10:45
      Nieprawda. Do wojska powołuje się również kobiety.
      • voxave Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 11:00
        Fojtec---ja bez ironii----statystyka to ironia ?
        • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 11:25
          voxave napisała:

          > Fojtec---ja bez ironii----statystyka to ironia ?

          Tak odebrałem wpis o nas- kruchych istotach. Kruchość kobiety i mężczyzny jest po prostu nieco inna. Faktem jest, że faceci krócej żyją i to we wszystkich społeczeństwach. I to należy uwzglednić w wyznaczaniu wieku emerytalnego. Moim zdaniem ten wiek powinien być równy, choć nie jest to do końca "sprawiedliwe". Inaczej mamy typową dyskryminację, jak teraz.

          • voxave Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 14:04
            Fojtec------kruchośc męzczyzny to jego brak odporności na ból fizyczny i egzystencjalny---sa pacjentami psychiatrow i psychologow i psychopatow .Duzy, duzy porcelanowy dzban--bzdęk i pękł. A taka szkoda,tyle było z niego radości..
            Kruchość kobiety---to pozorna słabośc fizyczna ---jednorazowo nie podniesie 150 kg.Ale jak rozłozy na raty ?Kobieta to długodystansowiec-----psychiczny tez ,zniesie wiele, o bardzo wiele :) Z poważaniem ----kobieta hodujaca przez cale swe dotychczasowe życie, mężczyzn.
            • matylda1001 Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 18:53
              voxave napisała:

              >Kruchość kobiety---to pozorna słabośc fizyczna ---jednorazowo nie podniesie 150kg.Ale jak rozłozy na raty ?<

              O, tak! Taka kasjerka w markecie, na przykład... ciekawe ile kilogramów przerzuci w ciągu jednej zmiany. Ja czesto specjalnie sie nie wyrabiam z pakowaniem zakupów, zeby ona mogła chwileczke odetchnąć. Facet w markecie na kasie to rzadkość;)
              • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 19:02
                Też nigdy nie podniosłem jednorazowo 150 kg. Worki 50 kg, to naplecach dźwigałem, ale kobiety też to robiły całkiem sprawnie.
          • sabinac-0 Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 17:55
            fojtec napisał:

            > voxave napisała:
            >
            > statystyka to ironia ?
            >
            >> Tak odebrałem wpis o nas- kruchych istotach.

            Aaaa, znaczy pozalic sie owszem, ale zaakceptowac wlasna slabosc - nigdy?
      • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 11:20
        tanebo napisał:

        > Nieprawda. Do wojska powołuje się również kobiety.

        Ja pisze o Polsce. Żadna z moich koleżanek rówieśniczek nie odbywała zasadniczej służby wojskowej. Pielęgniarki stawały przed komisją poborową, po to, aby nadano im kategorię zdrowia. Ale to było na wypadek wojny.
        • k_a_p_p_a Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 11:24
          Służba wojskowa jest okresem składkowym.
          • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 11:29
            Dostawałem 72 zł miesięcznie żołdu. Gdyby nie pieniądze od rodziców, to bym chodził głodny. A tak w kantynie coś mogłem kupic do żarcia, bo wojskowe racje były beznadziejne i nie zawsze kapralstwo dawało czas na posiłki. Wojsko wspominam jako koszmar. Dlaczego zgotowano go mężczyznom?
            • k_a_p_p_a Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 12:05
              Fojtec, trzymaj się tematu.
            • Gość: mm Re: Dyskryminacja mężczyzn IP: *.centertel.pl 19.11.11, 12:18
              To przeszlosc. Nie ma juz obowiazkowego poboru. Szanse zostaly wyrownane.
              • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 12:24
                Gość portalu: mm napisał(a):

                > To przeszlosc. Nie ma juz obowiazkowego poboru. Szanse zostaly wyrownane.

                Zapewne nie byłeś/aś w wojsku. Tego nie można wymazać z pamięci. Wielu ludzim za służbe wojskowa należałoby się odszkodowanie za utratę zdrowia fizycznego i psychicznego.
                Gdyby to była służba w czasie wojny, to bym to rozumiał i przyjął. A to były 2 lata prób złamania człowieka i przygotowywania na zostanie mięsem armatnim sowieckiej armii.
                • k_a_p_p_a Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 12:29
                  to były 2
                  > lata prób złamania człowieka i przygotowywania na zostanie mięsem armatnim sowi
                  > eckiej armii.

                  Fojtec, i tak miałeś lekko. Miałeś oficera politycznego któremu mogłeś się poskarżyć. Po roku 90 oficerów politycznych zastąpili kapelani, a ci litości nie znają.
                  • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 12:37
                    Ja nie potrzebowałęm ani politruka ani księdza. Potrzebowałem wolności. A tak było do wyboru, albo 2 lata woja, albo 3 lata w pierdlu, jak Maleńczuk wybrał.
                    • k_a_p_p_a Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 13:51
                      fojtec napisał:

                      > Ja nie potrzebowałęm ani politruka ani księdza. Potrzebowałem wolności. A tak b
                      > yło do wyboru, albo 2 lata woja, albo 3 lata w pierdlu, jak Maleńczuk wybrał.

                      Można było się uczyć. Ja w wojsku nie byłem.
                      • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 14:04
                        Zatem jako dekownik głosu w dyskusji nie zabieraj.
                        • k_a_p_p_a Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 14:05
                          fojtec napisał:

                          > Zatem jako dekownik głosu w dyskusji nie zabieraj.

                          A to czemu? Z dystansu mogę oceniać spokojniej.
                  • voxave Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 14:09
                    Zaden z moich męzczyzn nie był w wojsku---ani mąż, ani synowie.Uruchomilam wszystkie znajomości i rezerwy finansowe aby ich od wojska wykupić.I udało sie, mimo iz kazdy miał kategorie A:)
                    Organicznie nie cierpie mundurowych.
                    • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 14:51
                      Służbę wojskową nazywano zaszczytnym obowiązkiem. W rzeczywistości to były stracone 2 lata. Kobiety mogły się w tym czasie kształcić, zaczynać pracę.
                      Dla mężczyzny ważny był tzw. stosunek do służby wojskowej. Jesli Twoi mężczyźni nie byli w wojsku, to mogli mieć problemy z dostaniem pracy, bo nie odbyli ZSW. Pracodawcy nie chcieli takich pracowników, bo groził im pobór do 28 roku zycia albo dłużej.
                      • voxave Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 15:34
                        Fojtec----mąż po znajomości dostal kategorie na zdrowie nie wiem juz dzisiaj jaka to byla i przeszedl do rezerwy---starszy syn, zalatwilam mu rok w urzędzie miejskim i tez przeszedł do rezerwy-----najmłodszy studiowal informatyke w Niemczech i tego scigali az do zmian w wojskowocści----nie mógl brać kredytu i nie mógł fikac w pracy która dostał --dopiero teraz ma dokumenty,że jest wolny ....:)
                      • sabinac-0 Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 18:07
                        fojtec napisał:

                        > to były stra
                        > cone 2 lata. Kobiety mogły się w tym czasie kształcić, zaczynać pracę.

                        Tyle ze wiekszosc kobiet, oprocz ksztalcenia i pracy, "realizuje sie macierzynsko" czyli pozwala mezczyznie swego zycia poczuc sie dumnym ojcem - niestety tylko "poczuc" bo na ojca spada chwala ale cala robota przy dziecku spada na "szczesliwa matke".

                        Wez pod uwage, ze dla kobiety ciaza i porod to co najmniej jeden stracony rok (a jesli cos idzie nie tak i dziecko jest niepelnosprawne to wiele lat).
                        Nawet nie mozna powiedziec ze jest fifty-fifty, bo, jak wspomnial jeden z uzytkownikow, okres sluzby wojskowej jest skladkowy a macierzynski, wychowawczy czy opieka nie sa.

                        Roznica sie objawia w kwocie emerytury, zwykle na znaczna niekorzysc kobiet.

                        Nawet nie zawsze da sie podniesc owa kwote pracujac dluzej, bo "osiagniecie wieku emerytalnego" czesto jest pretekstem do wykopania pracownicy lub szefowej ("niech spada wnuki bawic"), wszak "mlodzi gniewni" przebieraja nogami pod drzwiami.
                        • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 18:40
                          Wojo liczyło się do okresu składkowego, jesli przed wojskiem sie pracowało. Jeśli ktoś nie pracował, bo np. studiował i capli go do woja, bo nie zaliczył semestru, to nic mu nie liczono.

                          Kobiet nikt do rodzenia dzieci nie zmusza.

                          Kobiet nikt nie zmusza do przechodzenia na wcześniejsze emerytury w wieku 55 lat. Moga pracować do 70-tki i miec wysokie emrytury. Zatem argumenty nietrafione.
                          • k_a_p_p_a Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 18:50
                            fojtec napisał:

                            > Wojo liczyło się do okresu składkowego, jesli przed wojskiem sie pracowało. Jeś
                            > li ktoś nie pracował, bo np. studiował i capli go do woja, bo nie zaliczył seme
                            > stru, to nic mu nie liczono.

                            Nieprawda, nie ma i nie było takiego warunku. Okresem składkowym jest nawet czas służby zastępczej. Nie musiałeś iść do wojska, mogłeś zaliczać te semestry lub zasuwać trzy lata w szpitalu.

                            > Kobiet nikt do rodzenia dzieci nie zmusza.

                            A i owszem, są próby zmuszania do rodzenia nawet te zgwałcone.

                            > Kobiet nikt nie zmusza do przechodzenia na wcześniejsze emerytury w wieku 55 la
                            > t. Moga pracować do 70-tki i miec wysokie emrytury.

                            > Zatem argumenty nietrafione

                            Zatem bezsensowny jest twój płacz, że przechodzą wcześniej na emeryturę.
                            • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 19:00
                              Oczywiście kłamiesz, jak zazwyczaj.
                              • k_a_p_p_a Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 19:03
                                fojtec napisał:

                                > Oczywiście kłamiesz, jak zazwyczaj.

                                Fojtec, nie ośmieszaj się, to jest do sprawdzenia.
                                • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 19:08
                                  Zatem sprawdź.
                                  • k_a_p_p_a Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 19:14
                                    Sprawdziłem:))))
                                    • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 19:17
                                      Znów kłamiesz! Jak zwykle.
                                      Mój brat pracował przed wojskiem i ma wojo zaliczone do stażu.
                                      Ja nie pracowałem, tylko studiowałem i woja mi nie zaliczyli.
                                      • k_a_p_p_a Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 19:20
                                        fojtec napisał:

                                        > Znów kłamiesz! Jak zwykle.
                                        > Mój brat pracował przed wojskiem i ma wojo zaliczone do stażu.
                                        > Ja nie pracowałem, tylko studiowałem i woja mi nie zaliczyli.

                                        Boś sieroto nie potrafił się upomnieć lub udowodnić służby wojskowej.
                                        • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 19:32
                                          Po co w to dalej brniesz, jak nie masz racji?
                                          • k_a_p_p_a Okres składkowy 19.11.11, 19:35
                                            www.zus.pl/default.asp?p=4&id=387
                          • sabinac-0 Re: Dyskryminacja mężczyzn 20.11.11, 18:07
                            fojtec napisał:

                            > Kobiet nikt do rodzenia dzieci nie zmusza.
                            >
                            Zamierzasz zemrzec bezpotomnie?

                            > Kobiet nikt nie zmusza do przechodzenia na wcześniejsze emerytury w wieku 55 la
                            > t.

                            No wlasnie na tym widz polega, ze nazbyt czesto sie zmusza.
                            • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 20.11.11, 19:15
                              Znów łgarstwo. Jesli są naciski pracodawcy do przechodzenia na emeryturę, to dotyczą tak samo mężczyzn, jak i kobiet.

                              Rodzenie dzieci nie ma związku z wiekiem emerytalnym.
                              • sabinac-0 Re: Dyskryminacja mężczyzn 21.11.11, 00:15
                                fojtec napisał:

                                > Znów łgarstwo. Jesli są naciski pracodawcy do przechodzenia na emeryturę, to do
                                > tyczą tak samo mężczyzn, jak i kobiet.
                                >
                                Ale kobiety wykopuje sie wczesniej - bo wczesniej osiagaja wiek emerytalny, a to wydatnie obniza kwote swiadczen.

                                > Rodzenie dzieci nie ma związku z wiekiem emerytalnym.

                                Ale powoduje przerwe w pracy i zmniejsza skladke, a co za tym idzie, kwote emerytury.
                            • seth.destructor Re: Dyskryminacja mężczyzn 20.11.11, 19:19
                              *wic
            • matylda1001 Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 18:57
              fojtec napisał:

              > Wojsko wspominam jako koszmar. Dlaczego zgotowano go mężczyznom?<

              A może Ty za ofiarę kompanijną robiłeś?
              • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 19:07
                matylda1001 napisała:
                > A może Ty za ofiarę kompanijną robiłeś?

                Służyłem w wojsku za czasów Gierka, kiedy jeszcze nie było kryminalnej "fali". Nie będę opisywał co się działo i jak traktowano żołnierzy w koszarach i na poligionach (zaliczyłem poligon 3x).
                Wyjście, aby uciec kapralstwu znalazłem szybko. Zgłosiłem się na "szkółkę" i sam zostałem starszym kapralem. Potem "dziadki" mogły mi już naskoczyć, to ja miałem przewagę stopnia nad stażem.
                • matylda1001 Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 19:28
                  fojtec napisał:

                  >Nie będę opisywał co się działo i jak traktowano żołnierzy w koszarach i na poligionach (zaliczyłem poligon 3x).<

                  Zależy jaki rodzaj wojska. Mój mąż służył w WOP, tylko rok, bo po studiach. Opowiadal jak było, ale to byla bardzo odpowiedzialna służba. Jego kolega zamiast do cywila poszedl do pierdla, bo w czasie sztormu naprowadzil kuter rybacki na brzeg, zginęli ludzie. To, że siedzial na radarze trzecia dobe bez przerwy i nic juz nie kojarzyl nie było okolicznością łagodzącą. Dostał pięć lat, odsiedzial cztery. W WOP-ie nie było czasu na glupoty, o fali nikt nie myślał.
              • rossdarty Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 19:12
                matylda1001 napisała:


                > A może Ty za ofiarę kompanijną robiłeś?
                >

                Obawiam się, że....
                TAK.

                Jeśli kolega do tej pory traumę przeżywa - musiał być głaskany pod włos :)

                Co do sedna sprawy, czyli: różnicy w wieku emerytalnym.
                Też uważam to za niesprawiedliwe patrząc na moją drugą połowę...
                Nie dość że później zaczęła ode mnie pracę, to od niedawna już jest na emeryturce podczas gdy mnie Donek funduje przedpłaty na "malucha"...

                (Starsi pamiętają jak to było... Już, już pełna kwota na książeczce przedpłat, a tu... jebud i znów cenę podnieśli...)

                Będzie tak i z emeryturami...
                A co?
                Donek potrafi!!!
                • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 19:32
                  Powiem ci, że jesteś głupia pinda. Owszem mam traumę wojskową.
                  Na poligonach piliśmy wodę z błotnistej kałuży, a w czołgu było 60 stopni gorąca.
                  O jedzeniu nie było mowy przez kilka dni. Zgodnie z zasadami "im więcej potu na ćwiczeniach tym mniej krwi w boju".
                  Kolega był ranny i ogłuchł, bo mu ruski oficer wrzucił do schronu wojskową petardę.
                  Dwóch kolegów popełniło samobójstwo. Jeden się zastrzelił na warcie, drugi sie powiesił. Kolejny uciekł z koszar i był potem 3 lata w karnej jednostce w Orzyszu- przeszedł piekło i upodlenie.
                  Ja mogę zrozumieć, że tak mogło być w czasie wojny, ale to juz nawet zimnej wojny nie było. A nas szkolono, jako Armię Północ, do ataku a Danię. Usiłowano nas złamac i zrobić z nas roboty do walki. Zatem swoje mądrości wsadź w du.py swoim dzieciom z antify.
                  • rossdarty Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 20:18
                    Ile to lat minęło?
                    I jeszcze Cię trzyma?
                    Bez złośliwości i uszczypliwości - to objawy chorobowe...

                    Byłem w wojsku trochę później od Ciebie. Już myślałem że się wymigam, (25lat) a tu w kamasze...
                    To jest dopiero poniżenie gdy musisz czyścić buty czy ścielać łóżka "dziadkom", gó...arzom 20-letnim...
                    Poligon... Zabawa w wojnę...
                    (Przynajmniej dla mnie. Byłem w KaSpec, w łączności).
                    Stanąłeś przed dylematem że będziesz musiał strzelać do tłumu?
                    (Warszawa 80' rondo przy Rotundzie, Marszałkowska/Jerozolimskie zablokowane przez Solidarność Mazowsza).
                    Dołożyli Ci służby do: uj jedyny wie...?
                    (Na 10cm/dni do wyjścia, jeszcze w październiku przyszedł rozkaz wstrzymujący wyjścia do cywila.)
                    Grzałeś się przy koksownikach po 12h w grudniu, styczniu...?
                    Wysłuchiwałeś jak ludzie Ci urągali, jak pluli w Twoim kierunku?

                    Każdy ma swoje przejścia, przeżycia. Dla mężczyzn było to wojsko.
                    Duże wydarzenie i rzeczywiście - zmarnowany czas, ale...

                    Czas łagodzi wspomnienia, a z perspektywy patrząc można sobie powiedzieć: a jednak się nie dałem, nie złamałem się. I TYM się szczycić, a nie po trzydziestu paru latach nadal rozpamiętywać i rozczulać się nad sobą.

                    I tak na marginesie: na dwa lata to nie, ale na jakieś trzy miesiące wróciłbym to "tamtego".

                    Z harcerskim pozdrowieniem - czuwaj!
                    • matylda1001 Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 20:28
                      rossdarty napisał:

                      >Każdy ma swoje przejścia, przeżycia. Dla mężczyzn było to wojsko.
                      Duże wydarzenie i rzeczywiście - zmarnowany czas, ale...
                      Czas łagodzi wspomnienia, a z perspektywy patrząc można sobie powiedzieć: a jednak się nie dałem, nie złamałem się. I TYM się szczycić, a nie po trzydziestu paru latach nadal rozpamiętywać i rozczulać się nad sobą.
                      I tak na marginesie: na dwa lata to nie, ale na jakieś trzy miesiące wróciłbym to "tamtego<

                      I to jest wlasnie zdrowe podejście do tematu. Jakbym własnego ślubnego słyszała, a nie zamieniłabym go na mazgaja:)
                    • k_a_p_p_a Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 21:21

                      rossdarty napisał:

                      > Grzałeś się przy koksownikach po 12h w grudniu, styczniu...?
                      > Wysłuchiwałeś jak ludzie Ci urągali, jak pluli w Twoim kierunku?

                      Dobrze, że was zdjęli z ulic na 31sierpnia 82. Wiesz jakiego mieli stracha chłopaki pod mostem poniatowskiego, jak zrzucaliśmy na nich krzyżaki przeciwczołgowe stojące na moście?
                      • rossdarty Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 21:49
                        k_a_p_p_a napisał:


                        > Dobrze, że was zdjęli z ulic na 31sierpnia 82. Wiesz jakiego mieli stracha chło
                        > paki pod mostem poniatowskiego, jak zrzucaliśmy na nich krzyżaki przeciwczołgow
                        > e stojące na moście?

                        O ile sobie przypominam, to w 82' to już luzy były, a wywozili nas tylko na rogatki.
                        A i ludzie bardziej przyjaźni byli. Zdarzało się że i "bezkartkową" przynosili by nas rozweselić:D
                        • Gość: ka_p_pa Re: Dyskryminacja mężczyzn IP: *.interwan.pl 19.11.11, 21:52
                          rossdarty napisał:


                          >
                          > O ile sobie przypominam, to w 82' to już luzy były, a wywozili nas tylko na rog
                          > atki.
                          > A i ludzie bardziej przyjaźni byli. Zdarzało się że i "bezkartkową" przynosili
                          > by nas rozweselić:D

                          Wrogości do wojska nie było i w grudniu, chyba że do WSW. Pisałem o polowaniu na zomowców.
                • matylda1001 Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 19:39
                  rossdarty napisał:

                  >Jeśli kolega do tej pory traumę przeżywa - musiał być głaskany pod włos :)<

                  Najprawdopodobniej, bo co to znaczy, zeby młody, zdrowy chłopak bał sie wojska. Z moich obserwacji wynika, ze ci, ktorzy przeszli przez wojsko, łatwiej sobie radzili w życiu, byli bardziej odporni na wszelkie wstrząsy i tacy jacyś bardziej męscy.
                  • k_a_p_p_a Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 19:46
                    matylda1001 napisała:

                    > rossdarty napisał:
                    >
                    > >Jeśli kolega do tej pory traumę przeżywa - musiał być głaskany pod włos :)
                    > <
                    >
                    > Najprawdopodobniej, bo co to znaczy, zeby młody, zdrowy chłopak bał sie wojska.
                    > Z moich obserwacji wynika, ze ci, ktorzy przeszli przez wojsko, łatwiej sobie
                    > radzili w życiu, byli bardziej odporni na wszelkie wstrząsy i tacy jacyś bardzi
                    > ej męscy.

                    Weź, bo Ci klosowskim pojadę, że pleciesz jak ciotka, bez urazy.
                    Koleś ma rację, wojsko to czas stracony, zmarnowany, a ludzie po wojsku są o tyle twardsi, o ile są w wojsku zdemoralizowani.
                    • matylda1001 Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 20:04
                      k_a_p_p_a napisał:

                      >Weź, bo Ci klosowskim pojadę, że pleciesz jak ciotka, bez urazy.
                      Koleś ma rację, wojsko to czas stracony, zmarnowany, a ludzie po wojsku są o tyle twardsi, o ile są w wojsku zdemoralizowani. <

                      Tylko nie klosowskim, prosze, to za duża kara;) Plotę tylko to, co znam z opowiadań i z własnych obserwacji:) W zasadzie pierwszy raz spotykam sie z takim podejsciem do wojska. Koledzy podchodzili do tego raczej z humorem, i nie był to śmiech przez łzy. Jeden tylko... ale to ogólnie gamoń. Poszedl wbrew zakazowi na pasterkę, raz w życiu, dobrowolnie, dlatego, że zabronili, no i twierdzi, że przysiegi nie skladał, bo gdy wszyscy składali, to on tylko poruszal ustami. Bohater taki:)
                      • k_a_p_p_a Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 21:10
                        matylda1001 napisała:

                        > k_a_p_p_a napisał:

                        >
                        > Tylko nie klosowskim, prosze, to za duża kara;)

                        :DDDDDD
                        Pewnie nawet bym nie potrafił:)

                        > Plotę tylko to, co znam z opowiadań i z własnych obserwacji:) W zasadzie pierwszy raz >spotykam sie z takim podejsciem do wojska.

                        Koleś nieco histeryzuje po latach, i tylko to jest nietypowe.

                        > Koledzy podchodzili do tego raczej z humorem, i nie był to śmiech przez łzy.

                        Znasz zapewne relacje facetów po studiach, po rocznym SOR, takich to bażanty w wojsku nazywali. W zasadzie wojsko na niby.
                        Gościu ma traumę po dwóch latach przebywania nie w środowisku absolwentów wyższych uczelni, ale wśród ostatniego bydła, (bez urazy, ross:D) często bezmózgów z niepełną podstawówką.
                        • rossdarty Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 21:36
                          Nie no...
                          Ja miałem pełna podstawówkę:D
                          Dlatego to nadterminowe wcielenie w wieku 25 lat:D
                          • Gość: ka_p_pa Re: Dyskryminacja mężczyzn IP: *.interwan.pl 19.11.11, 21:42
                            rossdarty napisał:

                            > Nie no...
                            > Ja miałem pełna podstawówkę:D

                            Ups, chodziło mi o towarzystwo, w jakim musiałeś przebywać, a zastrzeżenie faktycznie mogło zabrzmieć niezręcznie, sorki oczywiście:)

                            > Dlatego to nadterminowe wcielenie w wieku 25 lat:D
                            Najtrudniej było wymigać się od wojska ludziom z jakimś technicznym przygotowaniem i tym po ogólniakach. Wojsko od zawsze cierpiało na niedobór piśmiennych:)
                            Taki tłuk z białostockiej wiochy to nawet zazwyczaj chciał iść do armii. I niestety nadawał jej ton i charakter.
                            • rossdarty Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 22:08
                              Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                              > rossdarty napisał:
                              >
                              > > Nie no...
                              > > Ja miałem pełna podstawówkę:D
                              >
                              > Ups, chodziło mi o towarzystwo, w jakim musiałeś przebywać, a zastrzeżenie fakt
                              > ycznie mogło zabrzmieć niezręcznie, sorki oczywiście:)
                              >

                              Domyślam się, ale chciałem się "odgryźć":D

                              > > Dlatego to nadterminowe wcielenie w wieku 25 lat:D
                              > Najtrudniej było wymigać się od wojska ludziom z jakimś technicznym przygotowan
                              > iem i tym po ogólniakach. Wojsko od zawsze cierpiało na niedobór piśmiennych:)
                              > Taki tłuk z białostockiej wiochy to nawet zazwyczaj chciał iść do armii. I nies
                              > tety nadawał jej ton i charakter.

                              Masz rację. Co prawda, szkoła tylko po części przedłużyła naturalny pobór, następnie byłem na rekonwalescencji po locie bez spadochronu:D, niemniej wysłano mnie na szkółkę do Zegrza.
                              Ponieważ jednak byłem niepokorny, przeniesiono mnie na centralę do liniowej jednostki w Wa-wie...
                              Ale co do młotków to masz rację:D
                              Przeglądając sprawdzian ze szkolenia politycznego, (takie kartkówki na wzór szkoły podstawowej), miałem niezły ubaw.
                              Zastrzegam, że nie ja organizowałem... wpadły mi w łapy całkiem przypadkowo:D
                              Ehhh, jednak to były fajne czasy:D
                    • rossdarty Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 20:34
                      ...a znasz to powiedzenie?:

                      Złego kościół nie naprawi, dobrego knajpa nie zepsuje?

                      Zmarnowany czas? Owszem.
                      Znając jednak słabość do samego siebie nie wiem, czy gdyby nie wojsko, czy poznałbym swoje możliwości...
                      Zwłaszcza psychiczne.
                      "Miętcy" się cięli, wieszali, łykali różne brzydkie rzeczy...
                      • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 21:16
                        rossdarty napisał:

                        > "Miętcy" się cięli, wieszali, łykali różne brzydkie rzeczy...

                        Zatem ci miętcy to twoim zdaniem musza wyginąc i trzeba im było wojskowa szkołę zycia dać. Selekcja naturalna. Słabi do piachu. To ja dziekuję za takie społeczeństwo jakie reprezentujecie i za taką solidarnośc ludzką.
                        Była taka sprawa na kompanii, że jeden z żołnierzy na warcie przy magazynach zastrzelił jakiegoś pijango cywila, który przelazł przez mur nie wiadomo po co i nie zatrzymał się na okrzyk ani podobno po strzale ostrzegawczym. Tego zołnierza urlopowano i potem przeniesiono do innej jednostki. Dostał jakies odznaczenie. Z tego co wiem do dzisiaj nikomu tego nie opowiedział, nawet żonie ani rodzicom. Tylko koledzy z woja wiedzą, że jest mordercą, bo tak regulaminy nakazywały postępować.
                        • rossdarty Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 21:37
                          fojtec napisał:

                          > rossdarty napisał:
                          >
                          > > "Miętcy" się cięli, wieszali, łykali różne brzydkie rzeczy...
                          >
                          > Zatem ci miętcy to twoim zdaniem musza wyginąc i trzeba im było wojskowa szkołę
                          > zycia dać. Selekcja naturalna. Słabi do piachu. To ja dziekuję za takie społec
                          > zeństwo jakie reprezentujecie i za taką solidarnośc ludzką.
                          > Była taka sprawa na kompanii, że jeden z żołnierzy na warcie przy magazynach z
                          > astrzelił jakiegoś pijango cywila, który przelazł przez mur nie wiadomo po co i
                          > nie zatrzymał się na okrzyk ani podobno po strzale ostrzegawczym. Tego zołnier
                          > za urlopowano i potem przeniesiono do innej jednostki. Dostał jakies odznaczeni
                          > e. Z tego co wiem do dzisiaj nikomu tego nie opowiedział, nawet żonie ani rodzi
                          > com. Tylko koledzy z woja wiedzą, że jest mordercą, bo tak regulaminy nakazywał
                          > y postępować.


                          Jednak histeryzujesz i żyjesz tamtymi czasami.
                          • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 22:17
                            A co nie mogę? Na starość człowiekowi odbija całkiem. Mam zgrywać jakiegos Rambo?

                            Temat jest o dyskryminacji mężczyznw Polsce. Kobiety wojska nie poznały. No chyba, ze mieszkają w Izraelu.
                            • rossdarty Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 22:34
                              fojtec napisał:

                              > A co nie mogę? Na starość człowiekowi odbija całkiem. Mam zgrywać jakiegos Ramb
                              > o?
                              >
                              > Temat jest o dyskryminacji mężczyznw Polsce. Kobiety wojska nie poznały. No ch
                              > yba, ze mieszkają w Izraelu.

                              Rambo to zgrywali, jak zauważył kappa, i słusznie: tacy spod Białegostoku, z Podlasia:D
                              Jak widzisz, też lubię powspominać, choć ja podchodzę do tego bez zbędnego dramatyzmu.
                              Takie były czasy.

                              A co dyskryminacji...
                              Odbieram to trochę inaczej.
                              Masz szczęście że urodziłes sie w Polsce a nie w jakiejś Papui czy Nowej Gwinei, gdzie inicjacją męskości było, i chyba jest nadal(?), samookaleczanie się czy skakanie na bungee uplecionych z włókien palmowych...
                              Przetrwałeś? Przeżyłeś?
                              W naszych czasach się mówiło:
                              Szelki nie chłop jak wojska nie przetrwał.
                              Po co żyć jednak tamtymi wrażeniami?
                              • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 22:52
                                Pewnie mi odpie.rdala. Staram się nie pozostawać w roli ofiary, bo to jest złe, ale nie wszystko można załatwić za pstryknięciem palcami.
                            • voxave Re: Dyskryminacja mężczyzn 20.11.11, 06:22
                              Fojtec----a może bys tak ciążę ponosil i przezył poród bez znieczulenia---tego mężczyźni tez nie doznali.....
                              • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 20.11.11, 07:53
                                voxave napisała:

                                > Fojtec----a może bys tak ciążę ponosil i przezył poród bez znieczulenia---tego
                                > mężczyźni tez nie doznali.....

                                Już o tym pisałem. Macierzyństwo nie było i nie jest obowiązkowe. Lepiej nie rodźcie, bo na forum widać jakich debili macie w domach.
                                • voxave Re: Dyskryminacja mężczyzn 20.11.11, 08:38
                                  ---Fojtec---ja chcialam tylko przypomniec o pewnych przypisanych płci obowiazkach-----i czy chcemy czy nie, to kobiety maja rodzic bo taki ich zas.rany obowiazxek a meżczyźni bronic czyli parac sie wojaczką-----biadolenie na nic.
                                  Przygotowaniem do wojaczki jest służba wojskowa, niektórzy mężczyźni to lu bią :)`
                                  • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 20.11.11, 09:06
                                    Niedługo zmienię metrykalną płeć i pójde na wcześniejszą emeryturę.
                                    Szkoda, że nie wpadłem na to wcześniej, ale nie było Anny Grodzkiej, przynajmniej na widoku publicznym. Nie miałem drogowskazu.

                                    A w wojsku mogłem udawac homosia, to by mnie zwolnili.
                                    • voxave Re: Dyskryminacja mężczyzn 20.11.11, 11:19
                                      ----Fojtec------dasz sobie uciać malego i z niego zrobic pochwe, dla emerytury---szaleństwo cie dotknęło :)
                                      • rossdarty Re: Dyskryminacja mężczyzn 20.11.11, 11:24
                                        voxave napisała:

                                        > ----Fojtec------dasz sobie uciać malego i z niego zrobic pochwe, dla emerytury
                                        > ---szaleństwo cie dotknęło :)

                                        Jakie szaleństwo??
                                        Czysta kalkulacja.
                                        Kobiecie łatwiej, bez względu na wiek uprawiać sex...
                                        A jeśli do tego dojdzie wcześniejsza emerytura... Toż to jak head & shoulders - dwa w jednym.
                                        • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 20.11.11, 11:33
                                          Nie ma potrzeby ucinania kutasa ani jajek. Wystarczy metrykalna zmiana płci. Robi to sąd.
                                          • rossdarty Re: Dyskryminacja mężczyzn 20.11.11, 11:50
                                            fojtec napisał:

                                            > Nie ma potrzeby ucinania kutasa ani jajek. Wystarczy metrykalna zmiana płci. Ro
                                            > bi to sąd.

                                            Eeee... tam...
                                            Być papierowym mężczyzną czy papierową kobietą - to nie dla mnie, nawet przy takich korzyściach jak wcześniejsza emerytura:D
                                            • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 20.11.11, 12:00
                                              Przy okazji będę lesbijką, bo nadal mi się kobiety podobają.
                                              Nikogo nie namawiam. Zasuwaj do 67 r.ż. jak ci pasuje.
                                              • rossdarty Re: Dyskryminacja mężczyzn 20.11.11, 12:13
                                                fojtec napisał:

                                                > Przy okazji będę lesbijką, bo nadal mi się kobiety podobają.
                                                > Nikogo nie namawiam. Zasuwaj do 67 r.ż. jak ci pasuje.

                                                Nie pocieszaj mnie:D
                                                Dałem już przykład z przedpłatami na 126p.
                                                Jak dojdę do 66 roku życia to granicę przesuną do 70-tki...

                                                P.S.
                                                Właśnie skojarzyłem, ze to taki uciekający horyzont. Temat zainspirowany przez blinga.
                                        • voxave Re: Dyskryminacja mężczyzn 20.11.11, 19:06
                                          Ross-----okrutna prawda jest taka-----nikt nie chce seksu z kobieta w wieku emerytalnym--wiec po co jej jakies ulatwienia i inne ulgi----w tym temacie jest skończona :)
                                          • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 20.11.11, 19:20
                                            Piszesz oczywiście za siebie, ale wiele małżeństw uprawia seks do późnego wieku.
                                            Inna sprawa, że jest to tzw. pieprzenie bez sensu.
                                            • voxave Re: Dyskryminacja mężczyzn 20.11.11, 19:57
                                              Foijtec-----nie smialam ci to powiedzieć :)
    • aborcyjnokoncepcyjnalustracja A kto to jest mężczyzna? 19.11.11, 12:52
      A kto to jest mężczyzna?
      Czy takie coś, co chodzi ubrane w spodnie, używa wulgarnych słów (kilku), dumnie łyka piwo i ma napis na koszulce I am man?
      • fojtec Re: A kto to jest mężczyzna? 19.11.11, 13:15
        Polski mężczyzna to taki człowiek, który był w wojsku i dostaje emeryturę od 65 roku życia.
        Z tym, że mężczyzna może zrobić jak Grodzka, czyli zmienić płeć. Nie wiem czy Grodzki był w wojsku, chyba się wymigał.
      • k_a_p_p_a Re: A kto to jest mężczyzna? 19.11.11, 13:53
        aborcyjnokoncepcyjnalustracja napisała:

        > A kto to jest mężczyzna?
        > Czy takie coś, co chodzi ubrane w spodnie, używa wulgarnych słów (kilku), dumni
        > e łyka piwo i ma napis na koszulce I am man?

        Teraz widać podłoże twojego problemu- tyś chłopa nie widziała:)
      • voxave Re: A kto to jest mężczyzna? 19.11.11, 14:12
        Aborcja---poucze cie jak mama----mezczyzna to jest połączenie penisa z portfelem-----jedno i drugie do je.......nia.
      • sabinac-0 Re: A kto to jest mężczyzna? 19.11.11, 18:09
        aborcyjnokoncepcyjnalustracja napisała:

        > A kto to jest mężczyzna?

        Taki ktos, kto jada golonke.
    • piwi77.0 Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 13:25
      1. Wojsko - racja
      2. Wiek emerytalny - racja
      3. Kobiety żyją dłużej - współczucie, nie zazdroszczę bycia starym i biegania z moherem na kudłatej fryzurze - lepiej podziękować losowi wcześniej.
      • voxave Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 14:14
        Piwi----lepiej na kudlatej niz łysej :)
        • yoma Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 16:12
          Nie, nie zgodzę się. Włosy na głowie być nie muszą, na klacie mają być.

          Mówię serio :)
          • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 18:42
            Trzymasz męża w klacie? To już nie dyskryminacja ale niewola.
    • sabinac-0 Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 17:53
      fojtec napisał:

      > Zasadnicza służba wojskowa- 2 lata przerwy w życiorysie, w warunkach niegodnych
      > człowieka.
      > Dlaczego dotyczyła tylko mężczyzn?
      >
      Tez uwazam to za niesprawiedliwe. Osobiscie znam kobiety, ktore mialy zamilowanie do militariow i chetnie by poszly do wojska ale przez swoja plec nie mogly.

      Najlepiszym wyjsciem jest sluzba zawodowa, bez ograniczen zwiazanych z plcia.

      > Ograniczone prawo do emerytury. Moje rówieśniczki w wieku 55 lat poszły na wcze
      > śniejsze emerytury. Ja mogę iść 10 lat później (wkrótce nawet 12 lat).

      Jestem za rownym wiekiem emerytalnym ALE rowniez za ROWNA PLACA I EMERYTURA.
      Niestety, jak dotad, wiele kobiet zarabia nawet o 1/3 mniej tylko dlatego, ze sa kobietami.
      • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 19.11.11, 18:48
        Znów piszesz nieprawdę. Podaj przykłady mniejszych zarobków kobiet, na analogicznych stanowiskach, w Polsce.
        To są jakieś dane amerykańskie, ale nie uwzględniające czasu pracy.
        W Polsce to kłamstwo powtarzała Kwasniewska z Partii Kobiet.

        W USA wysocy mężczyźni zarabiają więcej niż niscy. Nawet podano o ile więcej zarabiają na każdy cal wzrostu. Więcej zarabieją biali niż kolorowi. Więcej zarabiają również ładne kobiety.
        • sabinac-0 Re: Dyskryminacja mężczyzn 20.11.11, 18:00
          fojtec napisał:

          > Znów piszesz nieprawdę. Podaj przykłady mniejszych zarobków kobiet, na analogic
          > znych stanowiskach, w Polsce.

          Przykladow jest mnostwo i latwo je znalezc chocby w guglu.
          Zorientuj sie w temacie zanim zarzucisz komus klamstwo.
          • fojtec Re: Dyskryminacja mężczyzn 20.11.11, 19:09
            sabinac-0 napisała:

            > fojtec napisał:
            >
            > > Znów piszesz nieprawdę. Podaj przykłady mniejszych zarobków kobiet, na an
            > alogic
            > > znych stanowiskach, w Polsce.
            >
            > Przykladow jest mnostwo i latwo je znalezc chocby w guglu.
            > Zorientuj sie w temacie zanim zarzucisz komus klamstwo.

            Problem śledzę od dobrych kilku lat i stwierdzam, że jest ewidentnym kłamstwem, jakoby kobiety w Polsce mniej zarabiały na analogicznych z mężczyznami stanowiskach, i w takim samym wymiarze czasu pracy. Można znaleźć jednostkowe przykłady "niesprawiedliwych" wynagrodzeń, ale w obie strony.
            Kobiety po prostu mniej pracują, dlatego zarabiają mniej. To są dane z różnych źródeł, ale dla mnie najbardziej wiarygodne są związki zawodowe.

            • sabinac-0 Re: Dyskryminacja mężczyzn 21.11.11, 00:18
              fojtec napisał:

              > Problem śledzę od dobrych kilku lat i stwierdzam, że jest ewidentnym kłamstwem,

              Problem ten osobiscie zarowno mnie sama, jak i wiekszosc kobiet z mojego otoczenia.

              Przykro mi, cos ci sie zle wguglowalo, musisz zaczac sledztwo od poczatku.

              > Kobiety po prostu mniej pracują, dlatego zarabiają mniej.

              W jakim sensie "mniej"?
    • bling.bling Re: Dyskryminacja mężczyzn 20.11.11, 21:42
      skoro posłali cię na oślą a masz nadal chęć dania mi po mordzie to przyjmuję twoje zobowiązanie. Akt dawania mi po mordzie będzie jednak uwieczniony na fotografii. Zgadzasz się?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja