Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych...

21.11.11, 09:28
- którzy mają odwagę występować z otwartą przyłbicą...
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10678990,Czat_z_o_Rydzykiem__Podaj_PESEL__imiona_rodzicow.html
    • gucio71.2 Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 10:03
      mg2005 napisał:

      > - którzy mają odwagę występować z otwartą przyłbicą...

      bdb pomysł, przeniesc to na FS
      • Gość: kotek_usa Nieufne, przestraszone społeczeństwo IP: *.ennet.pl 21.11.11, 10:11
        Co jest takiego niebezpiecznego w podaniu danych osobowych?
        • Gość: sg Re: Nieufne, przestraszone społeczeństwo IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.11, 09:21
          Poszukaj zwrotu "kradzież tożsamości" i sobie poczytaj.
      • mg2005 Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 10:25
        > bdb pomysł, przeniesc to na FS

        Wystosuj apel do Admina - masz moje poparcie :)
        • gucio71.2 Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 10:38
          mg2005 napisał:

          > > bdb pomysł, przeniesc to na FS
          >
          > Wystosuj apel do Admina - masz moje poparcie :)

          ty ale po co?. Dla mnie osobiście to rzecz normalna że pokazuje swoją gebe głosząc swe poglądy, kompletnie sie ich nie wstydze ( w przeciwieństwie do ciebie). Nie potrzebuje do tego żadnych regulaminów i ustaw.
          A odnośnie rydza, to wiesz pesel, imiona rodziców, ksero legitymacji i zgoda na przetwarzanie danych jednoznacznie kojarzy mi sie z handlem tychże, dobre dla frajerów z pod znaku RM. Rydzyk nie przestaje mnie zadziwiac swoimi sposobami na zarabianie kasy
          • ultimate.strike Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 11:46
            Też nie uważam, żebym się musiał wstydzić tego, co w Necie wypisuję. Co nie zmienia faktu, że nie bardzo bym chciał, żeby głoszone na forum poglady miały wpływ np. na procesy rekrutacyjne, w których jeszcze pewnie nie raz wezmę udział. Poza tym nie podoba mi się bycie osobą publiczną, dlatego też swoich fotek i danych w Necie nie publikuję.
            • piwi77.0 Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 11:51
              ultimate.strike napisał:

              nie bardzo bym chciał, żeby głoszone na forum poglady miały wpływ np. na procesy rekrutacyjne, w których jeszcze pewnie nie raz wezmę udział.

              A dlaczego? Dlaczego zakładasz, że Twoje występy musiałyby mieć wpływ negatywny? Mnie się nie wydaje, żeby tak było.
              • ultimate.strike Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 11:59
                > A dlaczego? Dlaczego zakładasz, że Twoje występy musiałyby mieć wpływ negatywny
                > ?

                W ogóle o tym nie wspominałem. Niezależnie od odbioru, nie zamierzam pracować jako polityk, dziennikarz polityczny, analityk polityczny, więc moje poglądy politycznie nie powinny mieć wpływu na moją karierę. A śmiem twierdzić, że po ujawnieniu się wprost (bo nie wprost jawny i tak jestem, gdyby komuś bardzo zależało na zobaczeniu, jak wyglądam, dojdzie do tego bez wiekszych problemówm. Można mnie skojarzyć choćby po dość nietypowym jak na polskie warunki stroju, co w zestawieniu z faktem, że ujawniłem w miarę precyzyjnie moją lokalizację, jest właściwie upublicznieniem mojej skromnej osoby) wpływ stałby się istotny.
                • piwi77.0 Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 12:24
                  Najwyżej zaproponowaliby Ci udział w Tańcu z Gwiazdami, odmówić zawsze można. (Ja bym nie odmówił).
                  • ultimate.strike Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 12:30
                    Nie umiem tańczyć.
                    • piwi77.0 Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 12:34
                      ultimate.strike napisał:

                      Nie umiem tańczyć.

                      Mało kto, z tych co biorą udział, umie, więc to żaden powód.
                      • ultimate.strike Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 12:50
                        To nie był wyraz mojej skromności, a stwierdzenie oczywistego faktu, że nie tańczyłem, nie tańczę i tańczyć nie zamierzam.
                        • piwi77.0 Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 12:52
                          Jakby laska wydała polecenie, że masz z nią zatańczyć, to odmówiłbyś?
                          • ultimate.strike Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 12:57
                            > Jakby laska wydała polecenie, że masz z nią zatańczyć, to odmówiłbyś?

                            Tak, chyba, że już naprawdę dużo mi we krwi pływa, ale to też przeważnie tańczenie uniemożliwia. W efekcie tańczyć zdarzyło mi się kilka razy w życiu, gdy znajdowałem się w wąskim obszarze, w którym już nie miałem energii by odmówić, a jeszcze mogłem się w miarę sprawnie poruszać (z naciskiem na w miarę).
                          • kalllka Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 13:00
                            piwi ma na mysli Laske Marszalkowska?

                            :)
                            mozna jeszcze Wysoka Izbo ( ale to juz gdy naumiesz sie podstaw grzecznosci)
                  • kalllka Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 12:32
                    powiedzialabym nawet piwi, ze Ty- do tanca z gwiazdami sie,, wybierasz.
                    nie wiem tylko, czys wlasciwie miejsce ( forum) na tance sobie wybral.

                    no ale pazyjom- uwidim.
                    • piwi77.0 Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 12:36
                      Nie miałbym problemu z robienia z siebie publicznie debila, problem w tym, że cały czas znajdują się lepsi ode mnie, więc moje szanse są mizerne.
                      • kalllka Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 12:42
                        o nie, jesli potrzebujesz referencji (j. w w temacie) prosze bardzo polece cie,, z przyjemnoscia
                        :)
                        • piwi77.0 Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 12:46
                          Nie blefuj, bo przecież nic nie możesz.
                          • kalllka Re: Rozmowa z o.Rydzykiem 21.11.11, 12:56
                            heh, wytlumacz prosze do czego mam odniesc,
                            Nie blefuj,

                            (?)
                  • kalllka Re: Rozmowa z o.Rydzykiem,,, cd 21.11.11, 12:38

                    kontynuujac watek o zabezpieczeniach,
                    wiesz moze ( piwi) w jaki sposob koduje i zabezpiecza strony i czy odwmowilbys zrobienia (wykonania)gdyby zlecenie bylo powiedzmy,, ze zrzeszenia chrzescijan polskich?
                    :)
                    • piwi77.0 Re: Rozmowa z o.Rydzykiem,,, cd 21.11.11, 12:50
                      Ja jestem jak dziwka, zrobię wszystko, to tylko kwestia pieniędzy.
            • kalllka Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 11:52
              tak, tez uwazam, ze w zadnym aspekcie - na procesy rekrutacyjne jak i inne znajdujace sie pod scisla ochrona praw (danych wrazliwych) nie moze byc zadnych wplydow.
            • gucio71.2 Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 14:37
              ot tak przez momemt w szalonej mej głowie zrodziła sie wizja że mg olsni nas swym jestestwem
    • tanebo Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 10:37
      Raczej chodzi tu o dopuszczenie do dyskusji tylko ortodoksyjnych zwolenników. Podobnie jak inne choroby psychiczne teizm nie dopuszcza wątpliwości.
    • piwi77.0 Nie tyle odwaga, ile trzeba się przemóc. /nt 21.11.11, 10:38
    • piwi77.0 Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 10:48
      Ma Rydzyk takich mądrych ludzi do dyspozycji, których sam sobie wykształcił, a nikt nie potrafi mu powiedzieć, że wpisać głupstwa do jego formularza i dołączyć lipne ksero z legitki, której nie ma, to żaden problem techniczny?
      • piwi77.0 Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 10:55
        Tak się zastanawiam, że to chyba nie powinno być niezgodne z prawem otworzyć sobie stronę www, z której pod wpisaniu imienia, nazwiska, imion rodziców oraz całej reszty i zakreślenia, czy ma byc to dowód, czy legitymacja szkolna, możnaby sobie zrobić download z papierami, które chce Rydzyk?
    • tanebo Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 10:48
      Ciekawe czy katabas dostał zgodę na tworzenie bazy, czy znowu chce płacić grzywnę.
      • Gość: kalka Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... IP: *.as13285.net 21.11.11, 10:56
        o tak, wlasnie, ciekawe kto mu doradza i w sprawach IT

        bo chyba nie ma w Polsce apolitycznego i w ogole chyba nie ma zwiazku zawodowego administratorow sieci?
    • matylda1001 Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 11:09
      Ojdyr zapomniał jeszcze o zaświadczeniu od proboszcza i swiadectwie szczepienia ospy:)
      • piwi77.0 Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 11:15
        matylda1001 napisała:

        Ojdyr zapomniał jeszcze o zaświadczeniu od proboszcza

        Przepraszam, ale osoba duchowna, ważniejsza od wszystkich proboszczów, nie potrzebuje takich zaświadczeń.
        • tanebo Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 11:20
          A myślisz po co mu imiona rodziców? Ma adres zamieszkania, jeden telefon do parafii i będzie znał stan majątku rodziny, czy chodzisz do kościoła, jaki byłeś w łóżku gdy miałeś 6 lat.
      • nehsa Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 11:19
        Ksiądz, czy tez zakonnik Tadeusz Rydzyk, to bałwochwalca, jak każdy katolik.
        I czego, miałbym się od tego, najbardziej lojalnego ucznia Judasza dowiedzieć?

        Kolejny katolicki prymityw, którego autorytet, jest zbudowany "piasku" ludzkiej głupoty także i wyznawców.
        • piwi77.0 Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 11:26
          nehsa napisał:

          Kolejny katolicki prymityw, którego autorytet, jest zbudowany "piasku" ludzkiej głupoty także i wyznawców.

          Jednak należy mu się podziw, że potrafił zgromadzić taką armię wyznawców i zbudować swoje imperium. Wg mnie to nie jest prymityw, ale bardzo utalentowany gość.
          • piwi77.0 Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 11:29
            Rydzyka cenię wyżej niż Jana Pawła II, Rydzyk jednak coś samodzielnie osiągnął, a tamten jedynie pajacował i miał szczęście, że w Watykanie powstało nagle zapotrzebowanie na mało zorientowaną w watykańskich koteriach, miernotę z jak najdalszego kraju.
      • kalllka Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 11:35
        a myslisz mathy ze inne czaty jakos inaczej zabezpieczaja?
        ciekawam jak to wyglada przy waznych gosciach, na miejscowym, hymmmmm
    • bling.bling a jakie pytania będzie można zadawać? 21.11.11, 14:44
      a wiadomo już jakie pytania będzie można zadawać?
      • piwi77.0 Re: a jakie pytania będzie można zadawać? 21.11.11, 14:55
        bling.bling napisał:

        a wiadomo już jakie pytania będzie można zadawać?

        Żadnych pytań. Pytania świadczą, że się ma wątpliwości, a takie coś się nie godzi. Ojciec Przewodnik będzie wypowiadał tezy, a czatujący ma eksplodować zachwytem, ale takim, aby ekstaza objęła również tych przy odbiornikach.
    • Gość: ka_p_pa Szuka jeleni IP: *.interwan.pl 21.11.11, 14:54


      kwestionariusz (do pobrania na stronie WSKSiM). A tam: imię i nazwisko, data i miejsce urodzenia, imiona rodziców, seria i numer dowodu osobistego lub legitymacji szkolnej, numer PESEL, adres, numer telefonu, e-mail, ukończona szkoła średnia (i rok ukończenia) albo szkoła lub uczelnia, w której uczy się chętny do dyskusji, kierunek, specjalność. Do tego jeszcze zgoda na przetwarzanie danych osobowych. Wypełniony druk należy przesłać na adres uczelni ojca dyrektora - z dołączoną kserokopią dowodu osobistego albo legitymacji szkolnej i fotografią.


      za czas jakiś okaże się, jak duży kredyt jeleń podżyrował ojcu defraudantowi.
      • piwi77.0 Re: Szuka jeleni 21.11.11, 15:00
        Albo, że jeleń robił za słupa nic o tym nie wiedząc. (To całkiem prawdopodbne, bo klimat do bezkarnego prania jakby nieco się pogorszył).
        • Gość: ministrant Re: Szuka jeleni IP: *.centertel.pl 21.11.11, 15:08
          Jeszcze powinni wszyscy podać numery konta i hasło !
    • piwi77.0 Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 15:21
      mg2005 napisał:

      którzy mają odwagę występować z otwartą przyłbicą...

      Wydaje mi się, że jak się posiada przyłbicę, to występowanie z otwartą, jest przejawem głupoty, a nie odwagi.
    • kotka_simona Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 17:25
      odwagi mi nie brak, ale cierpliwości owszem, więc wolę nie czytać, bo nie ręczę za siebie, lubie mojego laptopa i nie chce, żeby wylądował za oknem :P
      • nehsa Re: Rozmowa z o.Rydzykiem - dla odważnych... 21.11.11, 17:38
        Wszyscy polscy księża, to wręcz wzorcowe, "dobrze ułożone" parobki Judasza Iszkarioty, czyli najbardziej wroga polskiemu społeczeństwu kasta obłudników, a do tego tak tępych i zdegenerowanych intelektualnie, że nie zdających sobie sprawy z tego FAKTU.

        Skutki zainfekowania społeczeństwa polskim, bałwochwalczym katolicyzmem prezentowała ostatnio poślica Beata Kępa, i tępy teologicznie obłudnik Kaczyński. Quźwa, denne dno.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja