Gloria victis.

26.11.11, 12:12
Sport w życiu społeczeństw odgrywa, coraz to bardziej znaczącą rolę. Jest pokojowym sposobem dowartościowania się społeczeństwa.

W dzisiejszym sporcie wyczynowym, o zwycięstwo może pokusić się reprezentant prawie każdego kraju. Zwycięzcami współzawodnictwa zostają, przede wszystkim najbardziej pracowici i utalentowani.
Ale trafiają się nadal zwycięzcy obarczeni piętnem podłości najbardziej ohydnej, czyli ci, którzy w celu zwyciężenia we współzawodnictwie korzystają z dopingu.
A wyjątkowa podłość, cechuje tych zwycięzców zawodów sportowych, którzy korzystają z dopingu z błogosławieństwem ekipy działaczy i lekarzy. I tak się właśnie dzieje w ekipie norweskiej.

Biegaczka Marit Bjoergen, to przeciętność. Występowała na narciarskich trasach, i niczego specjalnego nie zwojowała. Do czasu, kiedy lekarze nie stwierdzili u niej astmy, i nie zastosowali leków przeciwastmatycznych, które jednocześnie, są stymulatorami wydolnościowymi organizmu.

W taki sprytny, a zarazem podły sposób, z narciarskiego "Kopciuszka", stała się Królową Śniegowych Tras.

Na jakie pytanie brak do dzisiaj odpowiedzi:
Jaka dawka leku, który ma rzekomo niwelować skutki występującej u Bjoergen astmy, ma działanie terapeutyczne, a jaka dawka ma działanie dopingujące?

Justyna Kowalczyk, toczy od trzech lat nierówną walkę z norweskimi łajdakami, i z łajdaczką Bjoergen.

Ja, dziwię się medialnej dziczy, która z coraz to większym zachwytem wypowiada się o Marit Bjoergen, która pozostanie kanalią, pomimo wystrojenia jej przez norweskich obłudników w olimpijskie laury.
    • billy.the.kid Re: Gloria victis. 26.11.11, 12:34
      przestań się wygłupiać.
      m.b. WIELKIE SUKCESY odnosi od sezonu 2002/03. złota ol.medale m.św., sukcesy w pucharze swiata.

      leki przyjmuje od 2009 roczku.
      • nehsa Re: Gloria victis. 26.11.11, 13:11
        Przestań pieprzyć trzy po trzy.
        A jak chcesz coś na temat rzec, to tabele wyników 2002/2003.
        Twoje informacje o przyjmowaniu przez nią leków, chociaż są niewiarygodne, tym bardziej uzasadniają powszechne przekonanie, że to Norwegowie rządzą w Federacji Kobiecych Biegów. A ich sponsoring, został nagrodzony przez Federację przymrużeniem oka na doping Bjoergen.
        Łajdactwo skrajne.
    • piwi77.0 Re: Gloria victis. 26.11.11, 12:35
      nehsa napisał:

      Justyna Kowalczyk, toczy od trzech lat nierówną walkę z norweskimi łajdakami, i z łajdaczką Bjoergen.

      Nikt jej nie każe, jeżeli o mnie chodzi, to wcale nie musi. Nie bronię jej też brać tego co podobno tamta bierze, wolę nawet to, niż robienie z siebie ofiary.
      • nehsa Re: Gloria victis. 26.11.11, 13:15
        piwi77.0 napisał:

        > nehsa napisał:
        >
        > Justyna Kowalczyk, toczy od trzech lat nierówną walkę z norweskimi ła
        > jdakami, i z łajdaczką Bjoergen.

        >
        > Nikt jej nie każe, jeżeli o mnie chodzi, to wcale nie musi. Nie bronię jej też
        > brać tego co podobno tamta bierze, wolę nawet to, niż robienie z siebie ofiary.

        ***Ona nie robi z siebie ofiary. Tego, co tamta brać nie może, ponieważ zdyskwalifikowano by ja za doping. A tamta bierze, i nikt jej nie dyskwalifikuje, bo uzyskała na ten doping zgodę międzynarodowej federacji. I na tym polega ten numer.
    • Gość: rol Re: Gloria victis. IP: *.adsl.inetia.pl 26.11.11, 12:38
      Temat na forum "Sport"
    • Gość: Jojo Re: Gloria victis. IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.11, 12:44
      Ta zmanierowana Polka toczy wojne z wszystkimi i z wszystkim ale tylko jak przegra.
      • nehsa Re: Gloria victis. 26.11.11, 13:18
        Gość portalu: Jojo napisał(a):
        > Ta zmanierowana Polka toczy wojne z wszystkimi i z wszystkim ale tylko jak prze
        > gra.

        ***Ty z całą pewnością kojarzysz jej wysiłek z twoim, przy obieraniu kartofli.
    • bling.bling Re: Gloria victis. 26.11.11, 12:56
      kibicuj Bjoergen. Zniknie ci syndrom ofiary
      • nehsa Re: Gloria victis. 26.11.11, 13:31
        bling.bling napisał:
        "> kibicuj Bjoergen. Zniknie ci syndrom ofiary"

        ***Kibicowanie, to to jeden z przejawów dążenia społeczeństwa do dowartościowania się.
        Kibic, to biedne stworzonko, które utożsamia się ze sportowcem-ami.

        Ja, patrzę od dziesięcioleci na to, KTO w danym czasie "rządzi" daną dyscypliną sportową.
        Patrzę i dostrzegam jawną obłudę sędziów, którzy skrzywdzili swoimi decyzjami tysiące utalentowanych sportowców, przede wszystkim dyscyplinach niewymiernych.
        Gimnastyce, jeździe figurowej, gimnastyce artystycznej i akrobatyce, no i oczywiście w piłce nożnej, i wielu innych.
        W czasach, kiedy doping był nieomal niewykrywalny, łachudry typu norweskiego miały pole do popisu - królowali Ossi.

        Dzisiejsze Olimpiady, są tak sportowo programowane, aby dać szanse zwycięstwa najzamożniejszym, najpotężniejszym. Sport, to środek, a nie cel.

        Poruszyłem ten temat, bo darzę szacunkiem ludzi ciężkiej, morderczej roboty. Wszystkich ludzi, i tych z biednych krajów i tych z bogatych, ale łajdactwo w sporcie, które było i jest, skoro ma błogosławieństwo federacji narciarskiej, jest pospolitym sku...syństwem.
        • billy.the.kid Re: Gloria victis. 26.11.11, 14:45
          przestań się wygłupiać.
          w czym NIEWIARYGODNE?
          • nehsa Re: Gloria victis. 26.11.11, 15:00
            billy.the.kid napisał:

            > przestań się wygłupiać.
            > w czym NIEWIARYGODNE?

            ***Wszystkie informacje na ten temat, czyli astmy Bjoergen, leczenia i jego skutków, zasadności zastosowania takiej, a nie bardziej skutecznej kuracji farmakologicznej, pochodzą z jednego źródła, czyli z norweskiego. Przyklepała je, zdominowana przez Norwegów Federacja, a Ty, powtarzasz. Dlatego dla mnie, jest to ukartowane oszustwo, mające za zadanie legitymizacje bezczelnego dopingu zawodniczki Marit Bjoergen.

            Przeciw astmatyczny specyfik, podawany Bjoergen, jeżeli dobrze rozumiem, ma za zadanie zwiększyć przyswajalność tlenu w organizmie zawodniczki. Dla niej ma to być koniecznością, a dla innych dopingiem?
            • nehsa Re: Gloria victis. 26.11.11, 15:05
              A skoro piszesz, że to leczenie jest od nie tak dawna. To uzasadnia to podejrzenie, że zaordynowano zawodniczce świadomie z wyrachowaniem taki specyfik farmakologiczny, który de facto skutkuje dopingiem.
              I to, ona sama potwierdziła publicznie, ponieważ oświadczyła, że do tego aby normalnie funkcjonować, ten specyfik nie jest jej potrzebny.
              "Zażywa" go wówczas, kiedy startuje.
              • billy.the.kid Re: Gloria victis. 26.11.11, 16:13
                NORMALNIE FUNKCJONOWAĆ- iść na spacer, ugotować obiad,nakrmić kota.
                od tego sezonu wszyscy MOGA PRZYJMOWAĆ TEN SPECYFIK/
                I CO?????????????? i gó....
                • nehsa Re: Gloria victis. 26.11.11, 18:44
                  billy.the.kid napisał:

                  > NORMALNIE FUNKCJONOWAĆ- iść na spacer, ugotować obiad,nakrmić kota.
                  > od tego sezonu wszyscy MOGA PRZYJMOWAĆ TEN SPECYFIK/
                  > I CO?????????????? i gó....

                  ***Widzisz, ja jestem niewierzącym.
                  Jak wiem, to jestem wiedzący. Wiem, że istnieją Dwie Istoty Boskie, dlatego ośmielam się tak, jak potrafię przekazywać o tym istnieniu wiedzę.
                  Jak chodzi o pseudo eksplozje talentu Marit Bjoergen, to bardzo dobrze pamiętam czasy enerdowskich wyczynowców, i wiem, że z przeciętniaka, jakim była, nagle w dyscyplinach wytrzymałościowych, nie rodzi się król przestrzeni.
                  A jeśli tak jest, co często zdarza się w kolarstwie, to fundamentem błyskotliwej formy, zawsze okazuje się być "KOKS". I tak też jest w przypadku Bjoergen.

                  Ale laboratoria upolują ją. Zresztą nie o to chodzi.
                  Im uprawianie dyscypliny wymaga większego poświęcenia, bo dzisiaj w tym sporcie trudno mówić o wysiłku, tym ohydniejsze jest każde dopingowe oszustwo.
                  Sport w dzisiejszych czasach, nie ma nic wspólnego z amatorstwem, i prawie nic wspólnego z regułą fair play. Jak go nie kończą sędziowie, to kończy go doping, o pozostałych przyczynach nie wspominając
                  • billy.the.kid Re: Gloria victis. 26.11.11, 18:53
                    pier...sz-istot boskich jest 7. plus połówka -wielki manitou.
                    • karbat Re: Gloria victis. 26.11.11, 19:28
                      nehsiu ..znowu odlot od rzeczywistosci ....

                      norwezka biega tylko z Polka ?? .. reszta zawodowych wysokiej klasy zawodniczek z wielu krajow europy Finlandii , Szwecji , Rosji , Niemiec to stado owiec ?....
                      I za tymi zawodniczkami stojace zwiazki sportowe , lekarze , komisje antydopingowe
                      maja zamkniete dziby bo ich norwezka przekupila ( moze sobie brac legalnie doping ) ...
                      a Polsce tego nie wolno .
                      dzesiatki biegaczek swiatowej klasy zgadza sie na doping norwezki , nie protestuja wobec jej
                      dopingu . ... tylko jedny Polka krzyczy , wrzeszczy , a ty za nia - oszustwo norwezka oszukuje!! , jest oszustka !!
                      nehsiu jestes jak male dziecko we mgle .
                      • Gość: Jojo Re: Gloria victis. IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.11, 19:47
                        jakie to dziecko,stary byk z szabelka w oparach patriotyzmu
                        • nehsa Re: Gloria victis. 26.11.11, 23:29
                          Gość portalu: Jojo napisał(a):

                          > jakie to dziecko,stary byk z szabelka w oparach patriotyzmu

                          ***wystarczy współczucia, braku zgody na pojednanie z łajdactwem.
                      • nehsa Re: Gloria victis. 26.11.11, 23:38
                        Tobie się wydaje, że zaordynowanie jakiegokolwiek specyfiku farmakologicznego zawodniczkom tej klasy to pestka. Gdyby tak było, to nie staraliby się w Federacji niewieścich biegusek, o dopuszczenie, aby ten specyfik Bjoergen brała.
                        A po roku, czy dwóch latach badań organizmu Marit, i uzyskaniu danych o aplikacji leku, czyli ile, kiedy, jak często, w połączeniu z jakimi innymi specyfikami, itd, itp., ogłosili, co zawodniczka przyjmuje.
                        Ale nie oznacza to, że tę pozostałą wiedzę udostępnili innym. Ślepe naśladownictwo zwykle prowadzi do nieszczęścia. Dlatego należy cierpliwie czekać, i czekają wszyscy. A profity z ich niewiedzy odnosi Marit B.
                    • nehsa Re: Gloria victis. 26.11.11, 23:27
                      W ślad za nieskończenie racjonalną Nauką Ojca, "brzytwa Ockhama" potwierdza, że Istot Boskich musi być DWIE
    • niezmiennick Re: Gloria victis. 26.11.11, 19:30
      Cudna dyskusja, ale czy od tego sezonu sporny środek nie został usunięty z listy zabronionych?
      • nehsa Re: Gloria victis. 26.11.11, 23:46
        niezmiennick napisał:

        > Cudna dyskusja, ale czy od tego sezonu sporny środek nie został usunięty z list
        > y zabronionych?

        ***Został usunięty, ale jak wcześniej napisałem, korzyści z jego stosowania, wobec powszechnej niewiedzy o skutkach jego działania brak,lub są niewystarczające, dlatego wszystko byłoby w porządku, gdyby od momentu wydania zezwolenia na jego stosowanie, prawo do jego stosowania, nabyły wszystkie zawodniczki, a nie tylko Marit Bjoergen.

        W tej sytuacji, jest Marit Bjoergen niesprawiedliwie uprzywilejowaną przez federację.
        • niezmiennick Re: Gloria victis. 27.11.11, 02:26
          Uświadom mnie jak to jest, bo dotąd mi się wydawało, że jeśli czegoś nie ma na indeksie środków zakazanych to można tego używać.

          sport.tvp.pl/inne/zimowe/biegi-narciarskie/wideo/bjoergen-znow-triumfuje-leki-na-astme-legalne/5355521
          • nehsa Re: Gloria victis. 27.11.11, 09:06
            niezmiennick napisał:
            "Uświadom mnie jak to jest, bo dotąd mi się wydawało, że jeśli czegoś nie ma na indeksie środków zakazanych to można tego używać. "

            ***Napisałem, co napisałem, ale?
            Nie wiem, nic pewnego o indeksowych dziejach tego specyfiku poza tym, że na jego wcześniejsze stosowanie, od Federacji Biegusek miała zezwolenie, m.in. Marit Bjoergen.
            Podobno specyfiki przeciwastmatyczne wspomagają, nie od dzisiaj, sportowców innych dyscyplin, np. pływaków.
            Zatem, jak federacja krajowa ma środki na badania, to może pozyskiwać wiedzę o nowych środkach dopingujących, i "wyprzedzać" o przysłowiowe pół kroku zwalczających nieuczciwą konkurencję, a tym samym współzawodników.
            • ewa9717 Re: Gloria victis. 27.11.11, 09:11
              Nasza Justyna też próbowała chorować na astmę, ale nie bardzo jej wyszło.
              A poza tym trzeba się chyba z choinki urwać, zeby wierzyć, że któryś z wyczynowców ze szpicy jest całkiem czysty i zawsze fair.
              • nehsa Re: Gloria victis. 27.11.11, 10:22
                W państwach, które na to stać, laboratoria "okołosportowe" pracują na najwyższych obrotach, aby spośród tysięcy dostępnych farmaceutyków, znaleźć te, i ewentualnie w takim zestawieniu z innymi, które będą wspomagać wydolność wyczynowców, a nie znajdują się na indeksie dopingu.
                W sporcie, liczy się zwycięstwo ponad wszystko. I na to chciałem zwrócić uwagę.

                W rywalizacji sportowej, powinien być stosowany zakaz kategoryczny - zawsze i wszystkiego.
                Chory sportowiec, jest chorym człowiekiem, i musi być leczony, a nie dopuszczany do startu.
                Precedensy inicjują działacze, trenerzy, lekarze ekip, bo, aby mieć koryto u sponsora, należy umieć wykorzystać materiał ludzki, którego wabi aureola zwycięzcy, i oczywiście forsa.

                W tym wyścigu, bez kategorycznego zakazu, o współzawodnictwie fair play można tylko pomarzyć. W sporcie rządzi taka sama swołocz, jak i w polityce.
            • niezmiennick Re: Gloria victis. 27.11.11, 10:53
              Czyli nigdy nie przyznasz, że spóźniłeś się z wątkiem o rok. No to miłego pisania.
              • nehsa Re: Gloria victis. 27.11.11, 12:06
                Rok temu, pod innym tytułem pisałem prawie to samo.
                • niezmiennick Re: Gloria victis. 27.11.11, 12:27
                  I teraz piszesz to samo mimo zmiany realiów. No ale nie prawda się liczy a temat :)
                  • nehsa Re: Gloria victis. 27.11.11, 14:35
                    Twoja ocena realiów, jest przejawem twojej obłudy i usprawiedliwieniem dla wcześniejszej obłudy norweskiej federacji i zawodniczki.
                    Ale ja, nie poszukuję wsparcia moich ocen.
                    • niezmiennick Re: Gloria victis. 27.11.11, 14:38
                      Tak tak, jeśli fakty przeczą teorii, tym gorzej dla faktów.
                      I to by było na tyle.
    • Gość: Michał Ot - głupek wyzywa kogoś od kanalii. IP: *.dynamic.chello.pl 27.11.11, 11:02
      nehsa napisał:

      > Sport w życiu społeczeństw odgrywa, coraz to bardziej znaczącą rolę. Jest pokoj
      > owym sposobem dowartościowania się społeczeństwa.
      >
      > W dzisiejszym sporcie wyczynowym, o zwycięstwo może pokusić się reprezentant pr
      > awie każdego kraju. Zwycięzcami współzawodnictwa zostają, przede wszystkim najb
      > ardziej pracowici i utalentowani.

      Jesteś taki głupi czy tylko udajesz?
      Nie wiesz że obecnie sport wyczynowy to zajęcie dla współczesnych gladiatorów,który niszczy ich organizmy? W tym towarzystwie nie ma mowy o współzawodnictwie - jest bezwzględna walka o wynik!
      • nehsa Re: Ot - głupek wyzywa kogoś od kanalii. 27.11.11, 12:07
        Gość portalu: Michał napisał(a):

        > nehsa napisał:
        >
        > > Sport w życiu społeczeństw odgrywa, coraz to bardziej znaczącą rolę. Jest
        > pokoj
        > > owym sposobem dowartościowania się społeczeństwa.
        > >
        > > W dzisiejszym sporcie wyczynowym, o zwycięstwo może pokusić się reprezent
        > ant pr
        > > awie każdego kraju. Zwycięzcami współzawodnictwa zostają, przede wszystki
        > m najb
        > > ardziej pracowici i utalentowani.
        >
        > Jesteś taki głupi czy tylko udajesz?
        > Nie wiesz że obecnie sport wyczynowy to zajęcie dla współczesnych gladiatorów,k
        > tóry niszczy ich organizmy? W tym towarzystwie nie ma mowy o współzawodnictwie
        > - jest bezwzględna walka o wynik!

        ***Czytaj półgłówku wcześniejsze posty.
        • Gość: Michał Re: Ot - głupek wyzywa kogoś od kanalii. IP: *.dynamic.chello.pl 27.11.11, 16:50
          nehsa napisał:
          > ***Czytaj półgłówku wcześniejsze posty.

          Przeczytałem wszystkie i wynika z nich że bredzisz.Zupełnie nie rozumiesz czym jest tzw."sport wyczynowy"'.To nie żadna rywalizacja tylko bezwzględna walka o pieniądze gdzie zdrowie i życie ludzkie najmniej się liczą a wszyscy biorący udział w tym "show" są kanaliami.

          • nehsa Re: Ot - głupek wyzywa kogoś od kanalii. 27.11.11, 17:55
            nehsa 27.11.11, 10:22
            W państwach, które na to stać, laboratoria "okołosportowe" pracują na najwyższych obrotach, aby spośród tysięcy dostępnych farmaceutyków, znaleźć te, i ewentualnie w takim zestawieniu z innymi, które będą wspomagać wydolność wyczynowców, a nie znajdują się na indeksie dopingu.
            W sporcie, liczy się zwycięstwo ponad wszystko. I na to chciałem zwrócić uwagę.

            ***Nie doczytałeś.
            • Gość: Michał Re: Ot - głupek wyzywa kogoś od kanalii. IP: *.dynamic.chello.pl 27.11.11, 22:24
              nehsa napisał:

              > nehsa 27.11.11, 10:22
              (...)
              > ***Nie doczytałeś.

              Czytałem.Popisy współczesnych wyczynowców-gladiatorów mają ze sportem tyle wspólnego co koń z koniakiem lub rum z rumakiem albo cytując klasyka - "nie nazywajmy szamba perfumerią".
              W tej sytuacji nazywanie jednej tylko zawodniczki "kanalią" to zwykła podłość wynikająca z Twojego matołectwa.Kanaliami są wszyscy kręcący tym interesem - nie wykluczając naszych.Kto wydaje na to więcej pieniędzy to sprawa bez znaczenia.
              • nehsa Re: Ot - głupek wyzywa kogoś od kanalii. 29.11.11, 17:23
                Matole!
                Ja, nie zajmowałem się wszystkim i wszystkimi od lewa do prawa, tylko konkretem, debilu.
                A twoje usmarkane uwagi, i oceny, możesz wygłaszać na zebraniu np. w PeZetPeeNie - buraczany specjalisto od sportu wyczynowego,który widział biegi narciarskie, jak cię buraku zawieźli na wycieczkę do Zakopanego.
    • Gość: 262 kropki Dwieście sześćdziesiąt dwie kropki IP: 66.90.73.* 27.11.11, 11:09
      ...........................................................................................................................................................
      ...........................................................................................................
Inne wątki na temat:
Pełna wersja