migreniasta 28.11.11, 22:27 Niewdzięczny temat ta wdzięczność. Tak jakby na wymarciu. Czy zdarza się wam,że odczuwacie wdzięczność innych osób za waszą wspaniałomyślność ,bądź udzieloną pomoc? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
k_a_p_p_a Re: Wdzięczność -topic ad hoc 28.11.11, 22:28 Zdarza. Czuję się wtedy niezręcznie. Odpowiedz Link Zgłoś
niezmiennick Re: Wdzięczność -topic ad hoc 28.11.11, 22:34 Ja to gaszę od razu pytaniem, czy ona/on mnie by nie pomógł? Odpowiedz Link Zgłoś
angelfree Re: Wdzięczność -topic ad hoc 28.11.11, 22:34 Nie wiem. Staram się o czymś takim zapominać. Wdzięczność powoduje u mnie uczucie zażenowania. Odpowiedz Link Zgłoś
voxave Re: Wdzięczność -topic ad hoc 29.11.11, 01:19 I taka postawa powoduje minimalizowanie poczucia wdzieczności, wrecz jego zanik.Za objawy wdzieczności nalezy sie uśmiech i życzenie zdrowia oraz wszelkiej pomyślności to zchęca na przyszłośc do żywiołowego okazywania wdzięczności,a nie uczucia wstydu i zażenowania. Umiem wyrażać wdzięcznośc i równoczesnie ja przyjmować jako coś normalnego, nie powoduje to u mnie skrepowania. Odpowiedz Link Zgłoś
niezmiennick Re: Wdzięczność -topic ad hoc 29.11.11, 02:20 Jednak z drugiej strony powoduje to umacnianie postawy "zrób to za mnie i nie oczekuj niczego poza wyrazami wdzięczności". Mówię ogólnie a nie pod Twoim adresem :) Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Wdzięczność -topic ad hoc 29.11.11, 06:33 O wdzięcznej Osobie. Wdzięczność mi okazała. Bo jeszcze chciała. Odpowiedz Link Zgłoś
voxave Re: Wdzięczność -topic ad hoc 29.11.11, 08:26 Nehsiu----o doopie jak zwykle, ale swojsko :) Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Wdzięczność -topic ad hoc 29.11.11, 08:54 Wokół czegoś musi się ten świat przecież kręcić -czyż nie? Ile można żyć słowem Ojca i Ojca Syna??? Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Wdzięczność -topic ad hoc 29.11.11, 11:48 Szanownym Migreniastej i Voxave! Na moim forum logicznie wyjaśniłem, co jest dowodem stworzenia płci człowieka niewiasty i człowieka mężczyzny przez Stwórcę, czyli przez Syna Ojca, Światłość=ROZUM. Powtórzę: A co to jest POTRZEBA? Potrzeba, to niezależny od człowieka deficyt, którego zaspokojenie warunkuje życie organizmu, ciała. Potrzeba rozmnażania się, to niezależny od istot żywych cyklicznie powtarzający się deficyt współżycia płciowego, którego zaspokojenie, warunkuje życie potomstwa istot żywych. A co jest dowodem potrzeby rozmnażania się? Dowodem takiej potrzeby, rozmnażania się, jest niezależny od istot żywych, cyklicznie powtarzający się, wzmożony popęd płciowy ich organizmów, nazywany rują, chcicą, który stymuluje zachowanie się organizmów żywych, w tym, współżycie ich płci w celu rozmnażania się. Jaki warunek musi być spełniony, aby uznać, że ruja-chcica, jest dowodem obarczenia istot żywych potrzebą rozmnażania się? Aby móc uznać, że ruja-chcica, jest dowodem obarczenia potrzebą rozmnażania się, najpierw, należy wiedzieć, jaki jest okres powtarzalności rui, a jaki jest okres powtarzalności ciąży, którego efektem jest życie potomstwa, narodziny potomstwa. Jeżeli cykle powtarzalności rui, są, co najmniej równe cyklom brzemienności, wówczas należy uznać, że ruja, jest dowodem obarczenia organizmu żywej istoty potrzebą rozmnażania się. Bo jest to dowód tak niezbędności, jak i niezależności rui-chcicy od istot żywych, warunkującej życie ich potomstwa. A, jeżeli okresy powtarzalności rui-chcicy, czyli wzmożonego popędu płciowego, są krótsze, niż okresy brzemienności, oznacza to, że wzmożony popęd płciowy, czyli ruja, chociaż warunkuje życie potomstwa, jako niezbędna, to poprzez fakt częstszej cykliczności, niż okres brzemienności, utraciła stygmat niezależności od istoty żywej, co oznacza, że rozmnażanie się, zostało uzależnione od decyzji istoty żywej. O tym, że wzmożony popęd płciowy, może, a nie musi występować u człowieka, dowiadujemy się z nauk medycznych. O tym, że prawdopodobnie występuje u niewiast, dowiadujemy się z nauk medycznych i statystyki. A o tym, że może się powtarzać dziesięć razy częściej, niż ciąża, wie prawie każdy chłopek-roztropek. Zatem redukcja przez Stwórcę, rodzajowi ludzkiemu potrzeby rozmnażania się, jest po dziesięćkroć dobitnie wyartykułowana faktem częstszej cykliczności występowania wzmożonego popędu płciowego. Świadczy to, o dziesięciokrotnie większym "zapotrzebowaniu" ludzi na ROZKOSZ, a nie na płodzenie dzieci. (Zależało mi po trosze, na usprawiedliwieniu poprzedniego wpisu.) Odpowiedz Link Zgłoś
voxave Re: Wdzięczność -topic ad hoc 29.11.11, 12:54 Nehsiu---wybacz mi,ale twój wywód jest dla mnie za trudny ----nie jestem w stanie go ogarnąć a zrozumiec wcale---a dotad mialam sie za kumata.Widac na starosc percepcja mi sie obsunęła.Wybacz.:) Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Wdzięczność -topic ad hoc 29.11.11, 17:13 voxave napisała: > Nehsiu---wybacz mi,ale twój wywód jest dla mnie za trudny ----nie jestem w stan > ie go ogarnąć a zrozumiec wcale---a dotad mialam sie za kumata.Widac na starosc > percepcja mi sie obsunęła.Wybacz.:)" ***Piszę o tym, ponieważ na poszukiwaniach tego dowodu upłynęły mi lata. No to, aby było jeszcze prościej, i, aby było krótko. Ruja, warunkuje poczęcie potomstwa ssaków. Zatem jest niezbędna. Częstotliwość rui, nie jest częstsza niż brzemienność samic ssaków. Zatem, jest od ssaków niezależna, ponieważ ssaki, chcąc doczekać się potomstwa muszą podjąć współżycie płciowe w okresie rui. Gdyby założyć, że rują, to owulacja, to jest faktem, że warunkuje ona zapłodnienie. Zatem jest niezbędna. Częstotliwość tej rui-owulacji, jest wielokrotnie krótsza, od okresu ciąży niewiasty. Zatem, jest od człowieka niewiasty i człowieka mężczyzny zależna, co jest faktem "oczywistym". To oni, mogą decydować, kiedy urodzi się ich dziecko. Na wiosnę, czy na "Gwiazdkę". Capito! Voxiu! Ten subtelny fakt, którego nie mogłem przez lata dostrzedz, jest dowodem zredukowania przez Stwórcę rodzajowi ludzkiemu POTRZEBY ROZMNAŻANIA SIĘ. Zatem jest dowodem Stworzenia płci człowieka przez Syna Ojca, Stwórcę. I z powodu tego faktu właśnie, tak zwane Parady Równości, są dowodem zbydlęcenia, a nie tolerancji, i cywilizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Wdzięczność -topic ad hoc 30.11.11, 12:34 Voxave! Problem jest ważny. Zawiera sie w pytaniu: Czy płodzenie potomstwa, jest zależne od rui, czy od dwojga ludzi? Jeśli nie byłoby zależne od ludzi, oznaczałoby to, że jesteśmy ssakami, a nie ludźmi. Nauka Ojca, podaje, że jesteśmy ludźmi, ponieważ nie mamy żadnych potrzeb, w tym potrzeby rozmnażania się. Dlatego od lat poszukiwałem racjonalnego dowodu, który tę wiadomość, by potwierdził. I tym dowodem, który kategorycznie zaprzecza, aby ludzie byli obarczeni potrzebą rozmnażania się, którą warunkuje ruja, jest fakt, który podałem: wielokrotnie częstszy fakt owulacji, niż ciąży, czyli wielokrotnie krótszy okres między owulacyjny, niż okres ciąży. Ten fakt, jest "niszą pokarmową" dla racjonalnego dowodu, z którego wynika, że to dwoje ludzi może wybrać czas na płodzenie potomstwa. W naturze, istoty żywe takiej możliwości nie mają, zatem oczywistym jest wniosek, że: 1./ rozmnażanie się natury, stymuluje POTRZEBA, która jest od natury niezależna. 2./ rozród ludzi, jest zależny od współdecyzji partnerów, a skoro tak jest, to oznacza, że ludzie nie są obarczeni POTRZEBĄ rozmnażania się. I ten fakt, jest niezaprzeczalnym dowodem stworzenia płci człowieka, przez Stwórcę. I żadne bajeczxki tego faktu nie zmienią. Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta W świetle rozkoszy o której piszesz 29.11.11, 22:04 parady równości są jak najbardziej na miejscu. Niektóre Biedroniopodobne osobniki odczuwają frajdę z penetrowania miejsc zwyczajowo zarezerwowanych dla kupy,mając w głebokim poważaniu przeznaczenie jakie zgotował im Ojciec i Ojca Syn..... Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: W świetle rozkoszy o której piszesz 30.11.11, 14:05 migreniasta napisała: "> parady równości są jak najbardziej na miejscu. Niektóre Biedroniopodobne osobni > ki odczuwają frajdę z penetrowania miejsc zwyczajowo zarezerwowanych dla kupy,m > ając w głebokim poważaniu przeznaczenie jakie zgotował im Ojciec i Ojca Syn...." ***Co różnicuje współżycie płci heteroseksualnych, od homoseksualnych? To współżycie płci, różnicuje ŻYCIE POTOMSTWA. No i o czym tu bić pianę? O ewidentnym antyhumanitaryźmie tych bydlęcych parad!!! Polskie społeczeństwo już dostrzega skutki nadciągającej katastrofy demograficznej, a TY piszesz:"m> ając w głebokim poważaniu przeznaczenie jakie zgotował im Ojciec i Ojca Syn...." Wykluczona jest BEZKARNOŚĆ, jakiejkolwiek pogardy słowami Nauki Ojca, ale TY i Wy, jesteście za mało spostrzegawczy. A najśmieszniejsze jest w tym wszystkim to, że nie dostrzegacie faktu, że KAŻDĄ KARĘ wymierzacie sobie Wy sami. Zatem sami z siebie się naigrawacie. To są dopiero jaja. A Ty piszesz takie bzdety. Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Nie dla wdzięczności 29.11.11, 21:53 A nawet obu Ameryk naraz i Ameryki Łacińskiej.... Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77.0 Re: Wdzięczność -topic ad hoc 30.11.11, 14:50 migreniasta napisała: Niewdzięczny temat ta wdzięczność. Tak jakby na wymarciu. Niby wdzięki to nic złego, ale wdzięczenia się chyba trochę nie lubię. Odpowiedz Link Zgłoś