Państwowa buta-do kitu z tym Państwem

07.12.11, 11:53
Typowy wątek malkontenta.
Jest kryzys. To widać słychać i czuć.Wzwiązku z tą bryndzą nie stać mnie było na opłacenie należnego podatku w nakazanym terminie. Kontrahent się spóźnił. W wyniku tego Urząd Skarbowy zablokował mi konto gospodarcze. Gdy kontrahent zorganizował kasę to jemu też zablokowano konto. Spotkaliśmy się w połowie drogi i dał mi kesz. Z gotówką w zębach udałem się do skarbowego i wpłaciłem co trzeba. Okazało się ,że to mało bo są jakieś opłaty egzekucyjne i konto nadal było nieczynne. Kolejna wizyta w skarbówce zaowocowała wydaniem dokumentu o uchyleniu zajęcia. Z tym w te pędy do banku. Bank nadaje bieg sprawie a konto nadal zablokowane. W międzyczasie spłynęły środki ,z których nie można korzystać.
Bandyckie państwo !
Biję się w pierś-moja wina,że nie miałem nadwyżki wolnej kasy by zaspokoić państwo. Ale przy okazji zobaczyłem jak liczna jest banda,która pilnuje bym przypadkiem się za bardzo nie wzbogacił.
ROZBÓJ W BIAŁY DZIEŃ.

ps.
Tylko nie piszcie ,że sam sobie jestem winien i podatki trzeba płacić na czas,bo to już wiem.
    • lepian4 Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 07.12.11, 12:08
      Nie, nie jestes winien, tylko nie pojmujesz wielkiej ideii przyjaznego i taniego panstwa.
      W nadzieji na poprawe humoru i zlonczony w bulu trzymam na przyszlosc za ciebie kciuki
    • spin0za Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 07.12.11, 12:16
      Bóg karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia. Cierpimy za dziadka z Wehrmachtu. Jeszcze jedno pokolenie musi minąć.
      • ultimate.strike Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 07.12.11, 12:19
        > Bóg karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia.

        Nie Bóg, a Dress Code.

        > Cierpimy
        > za dziadka z Wehrmachtu. Jeszcze jedno pokolenie musi minąć.

        Cieprimy za to, że Wehrmacht nie skopiował umundurowania szkockich regimentów.
        • spin0za Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 07.12.11, 12:31
          Musimy się po prostu nawrócić na pastafarianizm albo czajniczek Russela.
          • ultimate.strike Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 07.12.11, 12:37
            To nie ochroni przed gniewem Stworzyciela Wszelkiego Profesjonalizmu.
            • spin0za Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 07.12.11, 12:46
              Mój czajniczek jest w 3 osobach, więc pokona Twego Stworzyciela jednym dziubkiem.
              • ultimate.strike Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 07.12.11, 12:49
                Twój czajniczek nie jest zawodowcem, Russel też nie, bo jedynym źródłem Profesjonalizmu jest Dress Code!
                • ultimate.strike Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 07.12.11, 12:50
                  > Twój czajniczek nie jest zawodowcem,

                  Czyli to jakaś amatorszczyzna jest, samodział. I z czym do ludzi? :)
                  • spin0za Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 07.12.11, 12:53
                    Każdego Boga możesz ubłagać talerzem masła i czterema śledziami do namiotu. Sprawdziłem.
                    • ultimate.strike Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 07.12.11, 12:55
                      Nie każdego, Dress Code to zawodowiec, na takie coś nie pójdzie. Na świecidełka też nie poleci.
                      • spin0za Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 07.12.11, 12:59
                        Na ofiarę całopalną z żyrafy-dziewicy na pewno pójdzie. Nie ma takiego boga, który by się temu oparł.
                        • ultimate.strike Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 07.12.11, 13:04
                          > Na ofiarę całopalną z żyrafy-dziewicy

                          Tylko skąd taką wziąć? Łatwiej już błagać w kilcie, kilt jest Dress Code'owi miły i znacznie od żyrafy-dziewicy tańszy.
                          • yoma Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 07.12.11, 13:06
                            Wy to macie kurde problemy, mój wymaga tylko trzykrotnego uderzenia czołem na samym początku.
                            • ultimate.strike Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 07.12.11, 13:10
                              > Wy to macie kurde problemy, mój wymaga tylko trzykrotnego uderzenia czołem na s
                              > amym początku.

                              I już wiesz, dlaczego Dress Code pokarał nas aroganckimi urzędnikami.
                            • karkowiak2plus Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 07.12.11, 13:13
                              Zazdroszczę wam humoru. Szkoda ,że pańtwowa buta nie jest tak wesoła. Z ponurym wyrazem podłego ryja niczym pijawka pastwi się nad nami.
                              Czajniczkiem to bym im przyfasolił .
                              • yoma Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 07.12.11, 13:25
                                Wiesz, współczuję i łączę się w bólu, ale co robić. Tylko humorem...
                              • ultimate.strike Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 07.12.11, 13:34
                                > Zazdroszczę wam humoru. Szkoda ,że pańtwowa buta nie jest tak wesoła.

                                Wiem, że jest, sorry, że żartuję pod całkiem poważnym tematem, taki klimat się dzisiaj na forum wytworzył. Może dlatego, że przedstawiłeś tylko swoje, całkiem uzasadnione żale bez postawienia konkretnej tezy, proponowanych rozwiązań problemu itp.?
                                • yoma Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 07.12.11, 13:52
                                  Ależ przedstawił. Przyfasolić IM czajniczkiem...
                                  • ultimate.strike Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 07.12.11, 13:57
                                    To jest jakaś myśl, tylko to powinien być profesjonalny, ciężki, szkocki samowar.
                                    • kalllka Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 08.12.11, 02:55
                                      oj cos przyczailes- strajk (za bardzo przyczailes)
                                      • ultimate.strike Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 08.12.11, 07:46
                                        Dlaczego? Szkockie samowary są najlepsze, produkowane przez zawodowców.
                                        • kalllka Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 08.12.11, 12:13
                                          o indeed:)
                                          a moge zapytac,ktorego wegla drzewnego "Twoi najlepsi szkoci" uzywaja by podgrzac samowar?
                                          • ultimate.strike Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 08.12.11, 12:21
                                            Szkockie samowary są tak doskonałe, tak bliskie dress codeowego ideału, że tak przyziemnych rzeczy, jak paliwo nie potrzebują. Ogrzewane są energią duchową dzięki sile sprawczej generowanej przez Syna imieniem Wolność (ang. Freedom).
                                            • Gość: kalka Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem IP: *.bb.sky.com 08.12.11, 12:34
                                              wisz Ty co strajku moze i zgodzilabym z ta Twoja litentia poetica, gdyby nie fakt ,ze jadro Twojego problemu ( energetycznego) tkwi w robieniu sobie jaj z freedomu.
                                              tyle w temacie kockich samowarow.
                                              • ultimate.strike Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 08.12.11, 12:42
                                                Dlaczego obrażasz moją religię!?
                                                • kalllka Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 08.12.11, 13:23
                                                  wskaz, w ktorym miejscu sformuowales mysl-> w tekst o Twojej religii ( ktora moglabym obrazic) a zwroce honor natychmiast.
                                                  • ultimate.strike Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 08.12.11, 13:27
                                                    Moją walkę z siłami zła, czyli tyranią spodni nazywasz robieniem sobie jaj!
                                                  • kalllka Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 08.12.11, 15:06
                                                    znaczy sie co, szanowny strajku, masz faze REM?
                                                    ehh, sample dreamel you are:)
                                                  • ultimate.strike Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 08.12.11, 15:51
                                                    Nadal obrażasz moje uczucia religijne, chcesz iść siedzieć?
                                                  • kalllka Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 08.12.11, 16:15
                                                    strajk uwazaj na jezyk. bo kollokwializujac zaczynasz- grozic.
                                                    tyle w temacie obrazania uczuc.
                                                  • ultimate.strike Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 08.12.11, 16:34
                                                    > strajk uwazaj na jezyk. bo kollokwializujac zaczynasz- grozic.

                                                    Po to wprowadzono do KK paragraf o obrazie uczuć - ma grozić.
                                                  • kalllka Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 09.12.11, 00:53
                                                    uhym, rozumiem, ze po polsku Penal Code grozi,,,

                                                    no to kiepsko masz.


    • piwi77.0 Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 07.12.11, 14:45
      Po prostu, mój drogi, część transakcji trzeba uskuteczniać pod stołem, bo tylko w ten sposób można stać się posiadaczem bezpiecznych nadwyżek na zaspokojenie Urzędu Skarbowego.
      • migreniasta Też mi pomysł..... 07.12.11, 16:16
        Pieniądze z szarej strefy transferować do fiskusa. Koń by się uśmiał.
        Zauważam ,że w prywatnych zakładach wobec widma kryzysu zaczęły się zwolnienia. Nie zauważyłam , by rząd zlikwidował choć jeden etat w ZUS-ie czy w Urzędzie Skarbowym.
        • k_a_p_p_a Re: Też mi pomysł..... 07.12.11, 16:48
          Zwolnienia to kupa roboty dla zus i skarbówki.
          • migreniasta Re: Też mi pomysł..... 07.12.11, 17:21
            To może rozwiązać ZUS i US wypłacić odprawy i rozpocząć wszystko od nowa???
            • yoma Re: Też mi pomysł..... 08.12.11, 11:37
              No, jest parę takich instytucji, co można tylko zaorać i posiać owies, bo zreformować się nie da...
    • znj2 Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 07.12.11, 21:27
      Nie narzekać! Kochać rudego i głupków jego!
    • karkowiak2plus Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 08.12.11, 18:09
      A tu zabawa na wątku. Myślałem ,że mi złość przejdzie ale jak sobie przypomnę to szlagmnie trafia.
      • sammler Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 08.12.11, 23:34
        karkowiak2plus napisał:

        > A tu zabawa na wątku. Myślałem ,że mi złość przejdzie ale jak sobie przypomnę t
        > o szlagmnie trafia.

        A z ciekawości: cóż to za biznes, który żadnych nadwyżek wypracować nie pozwala? Szczerze mówiąc mam w dużym poważaniu, co sobie o mnie pomyślicie, ale ja zawsze reguluję swoje zobowiązania (także wobec urzędu skarbowego), nawet gdy do mnie należności z faktur nie spływają (co zdarza się wcale nie tak rzadko). Nie wyobrażam sobie, jak można funkcjonować inaczej... Rozumiem, że można utracić płynność, gdy koszty działalności stanowią 90% przychodów. Ale podatki z definicji są "troszkę" mniejsze. Raz że opodatkowany jest wyłącznie dochód, dwa, że jest to poniżej 20%, trzy, że jeśli ma się przychody poniżej paru mln euro, można się rozliczać raz na kwartał (to samo dotyczy VAT-u), co bardzo ułatwia panowanie nad bieżącymi przepływami. Prawdopodobieństwo, że faktura zostanie zapłacona w ciągu 3 miesięcy jest jednak większe od tego, że zostanie zapłacona w miesiąc (powyżej tych 3 miesięcy prawdopodobieństwo to i tak w dość szybkim tempie spada).

        S.
        • babaqba Re: Państwowa buta-do kitu z tym Państwem 09.12.11, 06:26
          Nie, nie prowadzisz biznesu, bo byś nie zadawał takich pytań. Zapewne twoim źródłem dochodu jest jedna z dziedzin uprzywilejowanych, jak notariat czy dwie setki innych w naszej makiecie państwa. Nie wiesz, co to biznes w Polsce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja