Co chcecie pod choinke

09.12.11, 16:39

znowu skarpety albo balsam do ciala albo oryginalna brzytwe do golenia----jakie sa wasze marzenia.
Moje jest takie---dobre perfumy----i jak zwykle farby olejne do malowania obrazkow bo zawsze mi ich brak.....:)
    • k_a_p_p_a Re: Co chcecie pod choinke 09.12.11, 16:42
      Czerwone ferrari.
      • sabinac-0 Re: Co chcecie pod choinke 09.12.11, 20:56
        Yyyyy, taki beznadziejny kolor...

        Ja bym wolala nowy model BMW w kolorze czekoladowy metalik (widzialam, SLICZNY!)
        • k_a_p_p_a Re: Co chcecie pod choinke 09.12.11, 23:04
          sabinac-0 napisała:

          > Yyyyy, taki beznadziejny kolor...
          >
          > Ja bym wolala nowy model BMW w kolorze czekoladowy metalik (widzialam, SLICZNY!

          Do BMW musiałbym dokupić dres adidasa.
          • rossdarty Re: Co chcecie pod choinke 10.12.11, 08:29
            k_a_p_p_a napisał:

            >Do BMW musiałbym dokupić dres adidasa.

            A jak długą masz szyję?

            P.S.
            Wybór koloru wskazuje że lubisz obijać sie po oczach:D
            • k_a_p_p_a Re: Co chcecie pod choinke 10.12.11, 23:50
              rossdarty napisał:

              > k_a_p_p_a napisał:
              >
              > >Do BMW musiałbym dokupić dres adidasa.
              >
              > A jak długą masz szyję?

              Długość? A jak to mierzyć? Wydaje mi się proporcjonalna. Mogę podać nr kołnierzyka- 44, bez grama tłuszczu.
              >
              > P.S.
              > Wybór koloru wskazuje że lubisz obijać sie po oczach:D

              Ba:)
              • rossdarty Re: Co chcecie pod choinke 11.12.11, 00:29
                k_a_p_p_a napisał:

                > Długość? A jak to mierzyć? Wydaje mi się proporcjonalna. Mogę podać nr kołnierz
                > yka- 44, bez grama tłuszczu.
                > >
                Kreujesz się jak panna na wydaniu:D

                Pytanie było związane z dresem.
                Bo do tego pasuje ABS czyli Absolutny Brak Szyi.
                W innym przypadku to jakbyś wsiadał do rolls royce'a w garniturze i trampkach:D
                • k_a_p_p_a Re: Co chcecie pod choinke 11.12.11, 00:45
                  rossdarty napisał:

                  > k_a_p_p_a napisał:

                  >
                  > Pytanie było związane z dresem.
                  > Bo do tego pasuje ABS czyli Absolutny Brak Szyi.
                  > W innym przypadku to jakbyś wsiadał do rolls royce'a w garniturze i trampkach:D

                  Dlatego kurde chcę ferrari!
          • wendrowczyk Re: Co chcecie pod choinke 21.12.11, 16:42
            k_a_p_p_a napisał:
            >
            > Do BMW musiałbym dokupić dres adidasa.
            Czasy kiedy BMW kojarzyło się z dresiarzami już dawno minęły. Ale co Ty możesz o tym wiedzieć.
    • yoma Re: Co chcecie pod choinke 09.12.11, 18:04
      Doświetlałkę do kfiatków.
    • matylda1001 Re: Co chcecie pod choinke 09.12.11, 18:17
      Chcę niespodziankę:)
      • voxave Re: Co chcecie pod choinke 09.12.11, 18:28
        Może byc ptyś? ostatnio mam parcie na ptysie i jak ostatnio nagabywalam mojego męża o ptysia takiego z kremem to zezłoszczony zdiął spodnie ...:(
        • yoma Re: Co chcecie pod choinke 09.12.11, 19:31
          No toż to się lód, a nie ptyś nazywa...
          • sabinac-0 Re: Co chcecie pod choinke 09.12.11, 20:57
            Nie "lod" tylko "lody".
            • voxave Re: Co chcecie pod choinke 09.12.11, 21:33
              Ja nic o lodach nie wiem i nie praktykuję---staroswiecka i leniwa zarazem :)))))))
        • rossdarty Re: Co chcecie pod choinke 10.12.11, 08:37
          voxave napisała:

          > Może byc ptyś? ostatnio mam parcie na ptysie i jak ostatnio nagabywalam mojeg
          > o męża o ptysia takiego z kremem to zezłoszczony zdiął spodnie ...:(

          Masz męża oryginała:D
          W największej złości na małżonkę nie wpadłbym na to, aby tak zareagować...:D

          P.S.
          Po długim i pełnym wysiłku zastanawianiu się nad reakcją Twojego męża pomyślałem...........
          .............Bo wiesz, czasami kupa też układa się jak krem ....
          A fuj! Nie wiń za to męża.
          To MOJA wyobraźnia...:D
          • voxave Re: Co chcecie pod choinke 10.12.11, 08:52
            Rossssss----ha,ha on mi na prawdę pokazal to co znam...:) ale ptysie nosi teraz codziennie, ostatnio tez posmakował i razem siedzimy za stolem z pyszczydlami umazanymi kremem ptysiowym --raz białym (piekne skojarzenie) a raz różowym...przezywamy może utracone dawno dzieciństwo a częściowo młodośc .:)
            Spróbuj, jakie to fajne :D
            • rossdarty Re: Co chcecie pod choinke 10.12.11, 09:20
              voxave napisała:

              > Rossssss----ha,ha on mi na prawdę pokazal to co znam...:)

              Przemilczę, bo znów mam brzydkie skojarzenie i to wcale nie z lodami związane...

              >ale ptysie nosi teraz codziennie,

              Widocznie ruszyło Go sumienie za odruch nie kontrolowany:D

              >ostatnio tez posmakował i razem siedzimy za stolem z pyszczydlami
              > umazanymi kremem ptysiowym --raz białym (piekne skojarzenie) a raz różowym...p
              > rzezywamy może utracone dawno dzieciństwo a częściowo młodośc .:)
              > Spróbuj, jakie to fajne :D

              Tylko pozazdrościć:D
              Cofnęliście zegar machiny czasu wstecz na maxa...

              • voxave Re: Co chcecie pod choinke 10.12.11, 09:51
                Ross---powiem brutalnie------zaczynamy raczkowac z wiekiem :)
    • massaranduba Re: Co chcecie pod choinke 09.12.11, 18:43
      Ja chce nowa lutownice i porzadnie namagnesowany mlotek tapicerski;-)
    • yoma Re: Co chcecie pod choinke 09.12.11, 19:32
      A poważnie, to dlaczego nikt mi nie daje książek pod choinkę albo bardzo rzadko, hę? Takich do czytania, nie fachowych.
      • voxave Re: Co chcecie pod choinke 09.12.11, 21:35
        Cale biblioteki najnowszych ksiażek----po co kupować tylko miejce w domu zajmuja---ksiazka przeczytana--doopa sprzedana :))))
        A do czytelni zapraszam.
        • yoma Re: Co chcecie pod choinke 09.12.11, 21:56
          Ta, tak jak mi kiedyś wparowała z zaskoczenia sąsiadka i rzekła: - No po co pani tyle książek, kurz się tylko trzyma!

          Biblioteka w celach służbowych, inaczej za leniwam.
          • voxave Re: Co chcecie pod choinke 09.12.11, 22:09
            Yoma----to rozumiem-----beletrystyka tylko łapie kurz a do płynącej rzeki dwa razy sie nie wchodzi.
    • mjot1 Re: Co chcecie pod choinke 09.12.11, 19:38
      Święty spokój. długotrwały taki...
      albowiem wielce go sobie cenię ;-)
      • rossdarty Re: Co chcecie pod choinke 10.12.11, 08:51
        mjot1 napisał:

        > Święty spokój. długotrwały taki...
        > albowiem wielce go sobie cenię ;-)

        I ja.
        Niestety, możemy dostać czerwone ferrari, czekoladowe BMW czy choćby nawet ptysia, ale za tym spokojem (chocby nawet nie świętym), musimy jeszcze trochę poczekać...
        Tak do pierwszej łopaty piachu rzuconej na wieko.
    • Gość: 273 kropki Dwieście siedemdziesiąt trzy kropki IP: 66.90.73.* 09.12.11, 19:40
      ...........................................................................................................................................................
      ......................................................................................................................
      • yoma Re: Dwieście siedemdziesiąt trzy kropki 09.12.11, 19:44
        pod choinkę?
        • 0ffka Re: Dwieście siedemdziesiąt trzy kropki 09.12.11, 19:47
          a jakże :)
      • voxave Re: Dwieście siedemdziesiąt trzy kropki 09.12.11, 21:36
        Co sie te kropki przywlokły......
      • jureczek_barbarzynca Re: Dwieście siedemdziesiąt trzy kropki 09.12.11, 22:18
        Pomyłka 275 kropek
        • k_a_p_p_a Re: Dwieście siedemdziesiąt trzy kropki 10.12.11, 23:53
          jureczek_barbarzynca napisał:

          > Pomyłka 275 kropek

          Mnie wychodzi, że jednak 273
    • piwi77.0 Re: Co chcecie pod choinke 09.12.11, 19:54
      Nie chcę żadnych prezentów i wszyscy to wiedzą. Jeżeli coś potrzebuję to już to mam, a jeżeli czegoś nie mam, to tego nie potrzebuję.
      • matylda1001 Re: Co chcecie pod choinke 09.12.11, 20:02
        W takim razie znowu dostaniesz kupę niepotrzebnych rzeczy
        • nehsa Re: Co chcecie pod choinke 09.12.11, 21:15
          Receptę in blanco. Lekarstwo sam sobie wpiszę.
      • voxave Re: Co chcecie pod choinke 09.12.11, 21:37
        Piwi-----a może wolowinke suszona --jaka pyszna.:)))))
    • paco_lopez Re: Co chcecie pod choinke 09.12.11, 22:03
      o ja tez mógłbym dostać farby olejne do obrazków, ale przy okazji mikołaj mógłby dać mi więcej czasu na takie pierdoły jak hobbystyczne malowanki , a z drugiej strony to i tak bez sensu, bo dzieci wjechałbyby mi na te farby i miałbym po farbach. dlatego tez dostaniemy konsolę z fifą 2011 i bedziemy we dwóch grać, a trzeci będzie sie nam w to wpierniczał. tak jest zawsze. wiec ja po prostu mam zwykły notatnik z czystymi kartkami i coś tam rysuję, potem koloruję , potem fotografuje, podrasowuje na kompie, wywołuje , wkładam w anty- bądź w ramkę i pakuje do świątecznej torebeczki. kobita sobie oczywiście perfumy tez zażycza - banał, jak dla mnie.
      • voxave Re: Co chcecie pod choinke 09.12.11, 22:12
        Paco--tu mnie za serce ująłeś---chłopakom kup tanie farby niech maluja obok---ja tak zalatwilam wnuka i teraz talent sie okazał hi,hi :)
        • mjot1 Re: Co chcecie pod choinke 09.12.11, 22:37
          voxave napisała:
          > kup tanie farby niech maluja...

          Nieprzewidywalnymi skutki prezent takowy zaowocować może...
          Nie brak wszak artystów gotowych niezwyczajną rzeczywistość nam zmalować.
          • karbat Re: Co chcecie pod choinke 09.12.11, 23:23
            voxave napisała:
            > Yoma----to rozumiem-----beletrystyka tylko łapie kurz a do płynącej rzeki dwa r
            > azy sie nie wchodzi.

            som gusty i gusciaki ,
            dobra ksiazka ( nawet beletrystyka ) , to ksiazka do ktorej chce sie wrocic . jeszcze raz ja przeczytac .
            nie zdarza ci sie to ... twoj problem ....
            • massaranduba Re: Co chcecie pod choinke 09.12.11, 23:45
              > dobra ksiazka ( nawet beletrystyka ) , to ksiazka do ktorej chce sie wrocic .
              > jeszcze raz ja przeczytac .
              > nie zdarza ci sie to ... twoj problem ....

              Kilka miesiecy temu byla na forum podobna dyskusja.Kilka osob bardzo wdziecznie i dlugo licytowalo sie kto ma w domu wiecej ksiazek...Wyobraz sobie,ze wtedy dotarlo do mnie,ze jestem....taka sama snobka. Wielkosc posiadanego ksiegozbioru zupelnie o niczym nie swiadczy.Po zrobieniu rachunku sumienia postanowilam pozbyc sie przynajmniej tej czesci,do ktorej rzadko,albo wcale nie wracam.
              • voxave Re: Co chcecie pod choinke 10.12.11, 06:06
                Masara---własnie o tym mówię-----3 razy oddalam księzki innym bo nie mam miejsca na trzymanie w celu ozdobnym-----mały wnuczek z podziwem westchnął---babciu ty to wszystko przeczytalas ?-----on do dzisiaj nie czyta ha,ha
                Pięknie wyglada domowa, bogata biblioteka i można podejśc, cos wybrac i poczytać---ale niech ona bedzie u kogoś innego bo może tam znajdzie sie pozycja która nie czytalam.
                Domowa biblioteka jest jak stary mąż w sensie długiego przebywania ze sobą, wiemy że ma to wartośc ,ale nas nie kreci.
                Wchodzac do obcego domu pełnego książek, nabieram poczucia porozumienia z wlaścicielem----oto swój--od razu mam szacunek
                Ale to może być zwodnicze---znam dom gdzie jest duzo waznych książek, niestety nikt tam nie czyta i nie ma o czym rozmawiać :)
              • rossdarty Re: Co chcecie pod choinke 10.12.11, 09:13
                Właśnie jestem w trakcie przeprowadzki i czekając za panami od przeprowadzek udzielam się w tym wątku...
                Czytając spoglądam smętnym wzrokiem na stosy książek, ksiąg i książeczek powiązonanych i ustawionych wzdłuż ściany.
                Chyba zabawię się w św. Mikołaja i przejeżdżając obok biblioteki publiczniej, a taka będzie trasa,
                zrzucę cały ten chłam pod drzwi.
                Rzeczywiście, dopatrzyłem się różnych dziwnych pozycji ,jak dla przykładu: "Sexuologia kulturowa", "Świat filozofii", książki B.Hołysta czy ok. 30 pozycji Danikena...
                Ossolineum. Czy ktoś jeszcze pamięta takie wydawnictwo? A do białych kruków im daleko:D
                Dodając do tego roczniki czasopism fachowych z lat... eh... prehistoria:D samą wagę oceniam na kilkaset kilo...
                A na 3uj mi to???
                Net jest mądrzejszy i aktualizowany...
                • voxave Re: Co chcecie pod choinke 10.12.11, 09:54
                  Ross
                  • yoma Re: Co chcecie pod choinke 10.12.11, 18:21
                    Po to, żeby się kurz zbierał, kważ! :P Ewentualnie: Bo tak!
                    • voxave Re: Co chcecie pod choinke 10.12.11, 18:29
                      Yoma-----i bardzo dobrze, kurz tez jest potrzebny pająkom i molom książkowym---każdy ma tak jak lubi----ciekawe co mozna u ciebie poczytać :)
                      • yoma Re: Co chcecie pod choinke 10.12.11, 18:34
                        Od dłuższego czasu tylko kryminały, historię i literaturę faktu, ale beletrystyki się jeszcze plącze od pytona z wcześniejszych lat :) Kryminały, co wiem, że je lubię, to mam ; co wiem, że były pomyłką, to kładę pod śmietnikiem, a takie ni to ni owo wywożę na Wieś, może się jeszcze kiedyś do nich wróci.
                        • voxave Re: Co chcecie pod choinke 10.12.11, 18:42
                          Dobry kryminal jest wiele wart--tez czytam od czasu do czasu.Ostatnio niewiel moge, bo mialam laserowe przyszywanie siatkowki prawego oka grozi mi ślepota---oczy musze oszczędzac,
                          Czym literatura może jeszcze zaskoczyć.
                  • rossdarty Re: Co chcecie pod choinke 10.12.11, 23:42
                    voxave napisała:

                    > Ross
                    • massaranduba Re: Co chcecie pod choinke 11.12.11, 00:00
                      rossdarty napisal:
                      > P.S.
                      > Łaskawie pozwoliła mi na pozbycie się "Złego" Tyrmanda. Mojej relikwi zdobytej
                      > jeszcze w latach nauki w podstawówce. Książka tak zryta, że wszystkie kartki os
                      > obno a po grzbiecie nawet wspomnienia nie ma...

                      No teraz to juz sie wzruszylam...Kto dzisiaj walczy jak lew o Tyrmanda...? Albo o Hlaske?O Konwickiego?
                      A wiesz,ja tez mam swoja "relikwie".To "Colas Bregnon" Rollanda,stan techniczny oplakany,ale z jakim sentymentem do niej wracam :-)
                      • voxave Re: Co chcecie pod choinke 11.12.11, 01:20
                        Masa----Ja tez mam Colas Bregnon ale to ciekawe---po chomikowanych książkach poznać dusze czlowieka
                        Konwicki teraz nudny sie wydaje.
                      • rossdarty Re: Co chcecie pod choinke 11.12.11, 09:19
                        massaranduba napisała:


                        > A wiesz,ja tez mam swoja "relikwie".To "Colas Bregnon" Rollanda,stan techniczny
                        > oplakany,ale z jakim sentymentem do niej wracam :-)

                        Są książki lub inne przedmioty z którymi związane jest pewne charakterystyczne wspomnienie, jakaś słodka chwila, jakiś impuls który pozostaje w pamięci.
                        Tak właśnie było ze Złym.:D
                        W szkole wśród męskiej części moich rówieśników był to bestseler podobnie jak Rambo czy Rocky w początkach ery wideoodtwarzaczy.
                        Pikanterii dodawał fakt, że w "tamtych" czasach Tyrmand był na cenzurowanym. Ale trudno osiągalny. Kolejka do kolegi który miał tą pozycję była dłuuuuga...
                        Nic więc dziwnego że gdy zobaczyłem na bazarze tą upragnioną wtedy książkę, w zasadzie dwie bo w dwóch tomach, prawie błagałem handlarza aby ją dla mnie odłożył, a sam w te pędy do domu błagać o pieniądze...
                        Handlarz nieźle wtedy ze mnie ściągnął:D Ale zdobyłem i nie rozczarowałem się. Może właśnie dlatego wędruje ze mną od dziesiątek lat?

                        Colas Bregnon...
                        "Dziewczyńska" pozycja, ale myślę że jeśli trafi do odbiorczyni w odpowiednim wieku też może stać się cenna:D

                        Cóż. Nam, chłopakom imponowała siła i "charakterni" obrońcy słabszych.
                        Dziewczynom: bujanie w obłokach, idealny wyimaginowany świat, "czystość" charakteru i słodka naiwność.

                        Dosyć relaksu. Jadę składać następne regały na łapaczy kurzu:D
                        Pozdrawiam.
                        • voxave Re: Co chcecie pod choinke 11.12.11, 10:37
                          Ross----cos nie moge znaleźć *Złego* może ktos sobie zabrał zostaly mi tylko *Dzienniki 1954 r*i *Zakonnica* Diderota z 1950 roku czyli to wydanie moje ma 61 lat.
                        • massaranduba Re: Co chcecie pod choinke 11.12.11, 13:39
                          rossdarty napisal:
                          > "Dziewczyńska" pozycja, ale myślę że jeśli trafi do odbiorczyni w odpowiednim w
                          > ieku też może stać się cenna:D
                          >
                          > Cóż. Nam, chłopakom imponowała siła i "charakterni" obrońcy słabszych.
                          > Dziewczynom: bujanie w obłokach, idealny wyimaginowany świat, "czystość" charak
                          > teru i słodka naiwność.

                          Naiwnosc? :-) Ja to odebralam jako apoteoze zycia,ale przede wszystkim jako krytyke hipokryzji.Dosc uniwersalne pprzeslania,przyznasz sam.
                          A podobna do Twojej "bazarowa przygode" mialam z "Ulissesem" i "Rzeznia numer piec".Bardziej zdeterminowani przywlaszczali sobie nawet ksiazki z biblioteki,placac dziesieciokrotna ich wartosc za rzekome zgubienie.Zjawisko bardzo naganne i godne potepienia,co nie zmienia faktu,ze takie akty desperacji mialy kiedys miejsce...
                          • rossdarty Re: Co chcecie pod choinke 18.12.11, 00:43
                            massaranduba napisała:

                            > Naiwnosc? :-) Ja to odebralam jako apoteoze zycia,ale przede wszystkim jako kry
                            > tyke hipokryzji.Dosc uniwersalne pprzeslania,przyznasz sam.

                            Nie pamiętam Rollanda dokładnie, raczej mgliste wrażenia z czasów odległych gdy czytałem, ale tak to (wydaje mi się) odebrałem.
                            Fakt, nie byłem wtedy jeszcze gotowy do analizowania treści, brałem treść jak leci:D. Dlatego wolę książki "akcji"...

                            A propos.
                            W trakcie układania książek po przeprowadzce wpadł mi w ręce Przypkowski.
                            Nazwałem to "Trylogią", ponieważ trzy książki opisują dzieje jednego bohatera wracającego po studiach za granicą do domu rodzinnego, na... nomen omen! Wyspę**...
                            Ten jego kraj miał być prawdziwą Wyspą, krajem szczęśliwości, sprawiedliwości i dobrobytu. A przynajmniej w takim przekonaniu utwierdzał go ojciec, Sędzia. Szybko jednak odkrywa prawdę, okazuje się że władza tyranizuje obywateli, a najbardziej niepokornych i niebezpiecznych "leczy się" uzależniając ich od narkotyków.
                            Wspiera walkę z Systemem co powoduje, że musi uciekać ze swojej Wyspy.
                            To w wielkim skrócie w treści pierwszej książki pt. "Taniec marihuany**.

                            Druga: "Palm City", opisuje działania bohatera "na wygnaniu". Organizuje ruch oporu, dostaje pomoc** w szkoleniu własnej, niewielkiej brygady zbrojnej.
                            Przygotowuje się do przejęcia władzy na Wyspie. Organizuje nawet odpowiednich ludzi mających zmienić Rząd**.

                            Trzecia: "Victoria": powrót na Wyspę i krótkotrwała rewolucja. Udaje się obalić rząd tyranów i przejąć władzę.
                            I... no właśnie. Victoria czy tylko wymiana???

                            Książki czytałem pierwszy raz na początku lat osiemdziesiątych. Skojarzenia były trochę naciągane.
                            Drugi raz w czasie pobytu w Irlandii, ok. 2008r. Dostrzegałem pewne podobieństwa.

                            Trzeci raz czytać nie muszę, pamiętam treść doskonale, ale...

                            Napisana przez Przypkowskiego historia z gatunku political fiction jakby się ziszczała.
                            Wizjoner?

                            Polecam. Naprawdę warto przeczytać, i chętnie dowiedziałbym się Waszych skojarzeń.

                            Aha. Te gwiazdki przy pewnych słowach to właśnie na podkreślenie skojarzeń.
                    • voxave Re: Co chcecie pod choinke 11.12.11, 01:17
                      Ross----ja tez mam *starego* Zlego Tyrmanda i choc jego patos mnie dzisiaj śmieszy to nie mam serca go wyrzucić.Jak chcesz to ci go podaruje jest jeszcze w calości.
                      Chmikelewska nigdy mi nie leżala pospolite pisanie,czasami żenujące poziom z pokladu Idy, czyli LyskA.
                      Jojce tez stare dzieje dfzisiejsi młodzi nie przebrną----jego poezja jest niesla, ale po co to zbierać.
                      Witkiewicz tez bylam jego fanka ale nie chciałoby sie go czytac jeszcze raz.
                      Literatura ibero-amerykańska jest w porzo mozna jeszcze raz czytać jest tak bogata jak najlepszy utwor muzyczny klasycznej melody.
                      Kobiety nie rzucaj kazda po pewnym czasie sie opatrzy---tak jak i meżczyzna nie jest juz trawnikiem u sasiada.
                      Wywal Chmielewska to wstyd mieć takie kryminały w bibliotece. :)Powodzenia.
            • voxave Re: Co chcecie pod choinke 10.12.11, 05:58
              Karbat--tylko dwie księzki no może trzy czytalam wiecej jak jeden raz----Poletko pana Boga----Przeminęło z wiatrem----Zywoty pań swawolnych--no i oczywiście poezje
              Reszta to abumy czy slowniki czy ksiązki tematyczne, techniczne.
              Zwazywszy na molęctwo moje książkowe to niewiele :)
    • caloka Re: Co chcecie pod choinke 10.12.11, 00:00
      voxave napisała:

      > znowu skarpety albo balsam do ciala albo oryginalna brzytwe do golenia----jakie
      > sa wasze marzenia.
      > Moje jest takie---dobre perfumy----i jak zwykle farby olejne do malowania obraz
      > kow bo zawsze mi ich brak.....:)

      Pod choinkę to chciałabym przede wszystkim, żeby ta choinka nie stała w domu..tylko w śniegu:)i wtedy reszta spełnionych marzeń też się z tym wiąże:)
      A jeśli będzie w domu, to wtedy taką małą lampkę nocną z kwiatkiem:) Chociaż nie wiem czy takie są, ale ja mam taką w wyobraźni:)
      A jeśli nie ma, to balsam:))lub coś związanego z kąpielą.Hmm..ale nie wannę:D
      • voxave Re: Co chcecie pod choinke 10.12.11, 06:13
        Caloka----to ja ci podłoże masażyste, który po kąpieli namaści i wymasuje cale ciało--to jest cudne
        U mnie do tego słuzy mój mąż--ale ostatnio cos opada ze siły i stac go na masaz tylko dolnej części....wyczerpana chlopina, bo wiek już nie ten, a i warowanie przy jednej bramce tez swoje robi. :)))))))
        • caloka Re: Co chcecie pod choinke 17.12.11, 20:35
          voxave napisała:

          > Caloka----to ja ci podłoże masażyste, który po kąpieli namaści i wymasuje cale
          > ciało--to jest cudne

          A to bardzo chętnie!:)))Podkładaj choćby dziś:)))Zaraz szybko zmontuję jakąś prowizoryczną choinkę...:D
          > U mnie do tego słuzy mój mąż-
          zazdroszczę męża-masażysty... :)))
          >ale ostatnio cos opada ze siły
          to już mniej zazdroszczę..:)))
          >i stac go na masaz tylko dolnej części....wyczerpana chlopina, bo wiek już nie ten, a i warowanie przy jednej bramce tez swoje robi. :)))))))
          no cóż...a tutaj nie wiem co odpowiedzieć...:))))

          pozdrawiam:))
    • imponeross Paczke prezerwatyw 11.12.11, 01:15
      voxave napisała:

      >
      > znowu skarpety albo balsam do ciala albo oryginalna brzytwe do golenia----jakie
      > sa wasze marzenia.
      > Moje jest takie---dobre perfumy----i jak zwykle farby olejne do malowania obraz
      > kow bo zawsze mi ich brak.....:)

      W tamtym roku chcialem paczke prezerwatyw, ale dostalem zel do golenia i skarpetki :(
      • voxave Re: Paczke prezerwatyw 11.12.11, 01:23
        Impo----skarpety i żele do golenia to w kazdym domu klasyka---na prezerwatywy to bym nie wpadla--może dla 2o letniego wnuka---ale co na to rodzina....w polskim domu to skandal nie mamy poczucia humoru----oprócz mnie.
        • imponeross Re: Paczke prezerwatyw 11.12.11, 10:44


          voxave napisała:

          > Impo----skarpety i żele do golenia to w kazdym domu klasyka---na prezerwatywy t
          > o bym nie wpadla--może dla 2o letniego wnuka---ale co na to rodzina....w polski
          > m domu to skandal nie mamy poczucia humoru----oprócz mnie.

          Chyba jednak nie mieli poczucia humoru, bo nie dostalem prezerwatyw... :(
          • karbat Re: co chcecie dostac pod choinke 17.12.11, 21:39
            rzuciwszy okiem na ww wpisy , widac , ze wielu nie wie co chce dostac ...
            wielu z tych, co wiedza co chca dostac ... wiedza ... , ze tego nie dostana ...
            pomarzyc sobie , zawsze mozna ;)
    • miamia35 Re: Co chcecie pod choinke 19.12.11, 13:13
      nie chcę nic, wolę sobie sama kupić - to co chcę i takie jakie chcę - nie znoszę pierdołów, mam specyficzny gust a poza tym w zasadzie mam wszystko a na to czego nie mam a chciałabym mieć mojej rodziny nie stać ...
Pełna wersja