green_feldkurat_katz
21.12.11, 15:24
koło domu. Przedłużacz za 21 zł, stroik świąteczny za 30 i duperele spożywcze za 20. W żadnym pan sklepikarz nie zarejestrował zakupów na kasie fiskalnej. I OK, tylko dlaczego naliczył bezprawnie VAT i go ukradł. Ja rozumiem, nie lubimy rządu, nie płacimy VATu, ale go nie naliczajmy. Mrugnijmy okiem 2 razy i towar o 23 albo 8% tańszy...