W dowód katolickiej solidarności.

23.12.11, 14:48
Żyję w kraju zdominowanym przez katolicką większość.
Zbliżają się obchodzone przez katolików uroczyście Święta, w czasie których z katolików,aż paruje ciepełko katolickiej serdeczności.

W ramach tej natężającej się wszechogarniającej katolickiej serdeczności, jedynemu człowiekowi, do którego piwnicy włamali się moi rodacy-katolicy, byłem ja.
Ukradli mi, jako że zima się opóźnia rower. Najcenniejszą z moich ruchomości, która stanowiła wartość około dwóch tysięcy złotych.

Pewnie dlatego, aby sprzedać i kupić miniaturkę Jezusa w żłobku, a może i całą szopkę.
Niech im jezus błogosławi!
Z całego serca życzę, aby i was katolicy, nieustannie okradano, najlepiej przed świętami.
    • alfred.skowronski Re: W dowód katolickiej solidarności. 23.12.11, 15:43
      Nie chwalac sie mnie tez ukardziono rower do tego wyscigowy, ale to bylo okolo 30 lat temu dopiero o tym przypomnialas. Mogles kupic nieco tanszy .
    • znj2 Re: W dowód katolickiej solidarności. 23.12.11, 17:03
      Pewnie sprzedadzą, a pieniądze przepiją. Część mogą dać na tacę.
      • voxave Re: W dowód katolickiej solidarności. 23.12.11, 17:10
        W ubiegłym roku tez mnie okradziono----złodzieje ukradli rower z czego bylam zadowolona bo chcialam kupić nowy lepszy.
        Ukradziono narzędzia z garazu---piłe tarczową, szlifierke ,wiertarki. fotele ogrodowe jeszcze nie rozpakowane nowe itd.--oj, płakal moj mąż.
        Wrócił rower, policjanci z duma mi go wręczyli----co za ironia losu......:)
    • alfred.skowronski Re: W dowód katolickiej solidarności. 23.12.11, 17:28
      R.Kapuscinski bedac w Afryce gdzie zyl we wspolnotach plemiennych byl tez czesto okradany.Tami nie bylo katolikow plemiona te nie wierzyly nawet w zajaca .Zeby wiecej go nie okradano zwrocuil sie do szamana /czarownika/ by mu cos poradzil. Szaman powiedzial, ze nalezu u drzwi domu powiesic glowe koguta.Tak tez i zro bil, od tego momentu kradzieze ustaly.Moze by u nas taka metode stosowac.
      • nehsa Re: W dowód katolickiej solidarności. 23.12.11, 17:45
        Skoro szczerze życzę katolikom, aby i ich okradano, to jest oczywistym, że nie życzę źle złodziejom. Natomiast katolickim bałwochwalcom, niestety jak najgorzej. Wyznawcy nauki Judasza schodzą na psy.
        Jaki pierwszy papież, i jaki bożek, tacy i wyznawcy, takie też i państwo.

        NAUKA OJCA
Inne wątki na temat:
Pełna wersja