nazzilla
15.01.12, 22:35
Jak mozna jesc te swinstwa i drogo za nie placic. Jedza zaby, slimaki, krewetki, malze i im to smakuje. Ja jak widze, to nie moge, na cofy mnie zbiera. Slimaki te bez muszli przychodza do domu kartofle podgryzac. Jak widze slimaka to wywalam go za drzwi, nigdy nie przyszloby mi do glowy go zjesc.
Chcialam sie udac na wakacje do Paryza, ale jakos mnie odrzucilo, szczegolnie ze dostalam pozniej propozycje wakacji nie samotnych i oficjalnie nalezaloby mowic, ze smakuje. Do dzis w Paryzu nie bylam i nie czytam w necie o kuchni.