Dwie wątpliwe prawdy.

06.02.12, 20:01
odkrywcy.pl/kat,111402,title,Na-Marsie-nie-ma-zycia,wid,14230663,wiadomosc.html
i

wiadomosci.onet.pl/raporty/tajemnicze-znikniecie-madzi/dzialoszynski-krzysztof-rutkowski-zaszkodzil-calej,1,5019059,wiadomosc.html
Przyznam się ,że bardzo się zasmuciłem,że na Marsie nie ma życia.
To chyba wina Rutkowskiego. Nie sądzicie?
    • k_a_p_p_a Re: Dwie wątpliwe prawdy. 06.02.12, 20:04
      To z Marsem to sprawka Tuska.
      • karkowiak2plus Re: Dwie wątpliwe prawdy. 06.02.12, 20:06
        To PO tam też rządziło?
        Ale chyba dłużej niż dwie kadencje-co nie?
        • k_a_p_p_a Re: Dwie wątpliwe prawdy. 06.02.12, 20:15
          Jasne, skoro nie ma życia.
          • migreniasta Re: Dwie wątpliwe prawdy. 06.02.12, 21:07
            No to ten Tusk omnipotentnty chyba jest. ....
            Chyba u nas drugiej kadencji nie dokończy.
            • piwi77.0 Re: Dwie wątpliwe prawdy. 06.02.12, 21:10
              Chyba nie. Nie ma sojuszników, ze wszystkimi aktualnie się bije. Jak głupi nauczyciel co nie radzi sobie z klasą. Tylko jak tu całemu społeczeństwu dwóje wystawić?
              • migreniasta Re: Dwie wątpliwe prawdy. 06.02.12, 21:16
                Że Ciebie stracił to już wiem. Ale długo za nim obstawałeś.....
                • piwi77.0 Re: Dwie wątpliwe prawdy. 06.02.12, 21:27
                  Ceniłem w nim nieróbstwo, ale teraz postanowił przejść do historii i zaczął rozrabiać, bo przechodzenie do historii nie jego specjalność.
                  • migreniasta Re: Dwie wątpliwe prawdy. 06.02.12, 21:42
                    Dziwna przypadłość ta jego pracowitość.....
                    Tuska uważam za kliniczny przypadek opisany w "Folwarku zwierzęcym"
                    Tak się na początku kadencji wzbraniał przed lataniem rządowymi samolotami,że aż przylgnęło do niego przezwisko SŁOŃCE PERU........
    • piwi77.0 Re: Dwie wątpliwe prawdy. 06.02.12, 21:08
      Kto na to wpadł, że tam nie ma życia, polska policja? To byłby dowód, że tam życie jest.
      • migreniasta Re: Dwie wątpliwe prawdy. 06.02.12, 21:18
        Ha ha ha
        To może wysłać tam Rutkowskiego. Fryzurę ma jak kosmodrom płaską.....
        • Gość: kappa Re: Dwie wątpliwe prawdy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.12, 21:29
          O tak, Rutkowski ze swoim powonieniem na pewno wywęszy jakieś byłe życie na Marsie.
          • migreniasta Re: Dwie wątpliwe prawdy. 06.02.12, 21:44
            Tylko jak ten biedny tefałen przeprowadzi z Marsa transmisję konferencji prasowej Rutkowskiego?
            Błękitny śmigłowiec tam nie doleci......
            • piwi77.0 Re: Dwie wątpliwe prawdy. 06.02.12, 21:50
              Ale podsłuchy możnaby na tym Marsie założyć. Oczywiście o ile sędzia po wnikliwym zapoznaniu się ze stanem śledztwa wyrazi taką zgodę, a wszyscy wiemy że wyrazi, bo dlaczego miałby nie wyrazić, skoro tam i tak życia nie ma? I wtedy się wszystkiego dowiemy.
    • Gość: inkwizytor Re: Dwie wątpliwe prawdy. IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.02.12, 23:09
      karkowiak2plus napisał:

      > Przyznam się ,że bardzo się zasmuciłem,że na Marsie nie ma życia.

      To skąd przylatuje UFO? Nie z Marsa? A jeżeli z Marsa to z nieżywą załogą?
      Zmarłych nam tu przysyłają:)
      • migreniasta Re: Dwie wątpliwe prawdy. 06.02.12, 23:31
        Na Marsie żyją Marsjanie......
        • Gość: kappa Re: Dwie wątpliwe prawdy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.12, 23:34
          Marsjanki
          • Gość: inkwizytor Re: Dwie wątpliwe prawdy. IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.02.12, 23:44
            I ci Marsjanie wcinają marsjanki i potem umierają?
            To ja dziękuje za takie marsjanki, najpyszniejsze ponoć w całej galaktyce.
            Wole geriavit.
            • karkowiak2plus Re: Dwie wątpliwe prawdy. 07.02.12, 00:43
              A na obrazkach był marsjavit.
              • kalllka Re: prawdy niet 07.02.12, 01:03

                jest tylko jedna codzienna prawda kolego usecark tej prawdy w aplikacji nikt wam nie oglosi poki co mozna o niej przeczytac.


                ale gdy sie ujawni to sie z kurna chata nie pozbieracie z waszymi dwomazeberkami.




                • karkowiak2plus Re: prawdy niet 07.02.12, 01:10
                  Przeczytałem Cię dwa razy i niczewo nie pamimaju.
                  Możesz jeszcze raz dla mniej bystrych?
                  • kalllka da ili niet 07.02.12, 01:35
                    szto znacit "mniej bystrych?"


                    • karkowiak2plus Re: da ili niet 07.02.12, 01:39
                      prosta niekumatych
                      • kalllka Re:da niet 07.02.12, 02:02
                        wiec skad (?)
              • Gość: inkwizytor Re: Dwie wątpliwe prawdy. IP: *.warszawa.vectranet.pl 07.02.12, 01:18
                karkowiak2plus napisał:

                > A na obrazkach był marsjavit.

                Przywidziało Ci się.
                Ja widziałem chłopa na koniu. Wojciech mu dali na chrzcie.
                • kalllka Re:dwoch dupt trucht 07.02.12, 01:43
                  no prosze, nastepny mieszko biezy na savonaroli.
                  (psia krew -spac!)
                  • karkowiak2plus Re:dwoch dupt trucht 07.02.12, 01:47
                    Kołysanki podśpiewujesz?
                    • voxave Re:dwoch dupt trucht 07.02.12, 01:51
                      Chwila,ja sie dopiero obudzilam i czytam.
                      Dzień dobry.:)
                      • karkowiak2plus Re:dwoch dupt trucht 07.02.12, 02:04
                        Dobry wieczór fał.
                        A ja chyba umyję ząbki i polulam.
                        • kalllka Re) 07.02.12, 02:23
                          bardzo dobre rozwiazanie kokardko umyj i zachec Maryjke.
                        • voxave Re:dwoch dupt trucht 07.02.12, 02:37
                          Nie zapomnij gdzie zostawiasz szklanke z ząbkami :))))))))
                          • karkowiak2plus Re:dwoch dupt trucht 07.02.12, 10:32
                            Mam już swoje lata na karku ,ale ząbki i kuśka mi dopisują. Gorzej ze słuchem i wzrokiem. Serduszko też czasem jak koliberek załopota.
                            W szklaneczce to ja co najwyżej brandy mogę mieć-ha ha .
                            • voxave Re:dwoch dupt trucht 07.02.12, 13:09
                              Karkowiak--czyli Krakowiak z Krakowa-----to sie chwali że tak dobrze dbasz o siebie a ze słuchem to z wiekiem faktycznie panowie cos maja-----Misiu daj pare złotych bo ide do Galerii---co mówisz nic nie słyszę.:)
                              • karkowiak2plus Re:dwoch dupt trucht 07.02.12, 15:17
                                Często tak żebrasz?

                                ps.nie jestem z Krakowa.
                                • voxave Re:dwoch dupt trucht 07.02.12, 19:39
                                  Karkowiak--prostuje sie--zawsze na siebie zarabiam i nigdy z moich uściech taka prośba by nie padla;
                                  1.--po pierwsze szlag by mnie trafił
                                  2--po drugie zabralabym kase bez pytania :)
                                  • migreniasta Re:dwoch dupt trucht 07.02.12, 22:15
                                    Ja nie jestem tak honorowa.....
                                    • voxave Re:dwoch dupt trucht 08.02.12, 02:39
                                      Migrenko----Jak nie musisz :))))
                                      • karkowiak2plus Re:dwoch dupt trucht 08.02.12, 17:00
                                        Żadna z Was nie musi. Wracacie do tematu kto winien dzierżyć kasę .
                                        Ale wiedzcie,że jeśli to Wy dzierżycie kasę to zamykacie drogę do obdarowywania Was.
                                        Bo cóż golec mógłby Wam kupić????
                                        WACIKI???
                                        • voxave Re:dwoch dupt trucht 08.02.12, 17:06
                                          Karkowiak---golec ma premie i tzw.boki :)
                                          • karkowiak2plus Re:dwoch dupt trucht 08.02.12, 17:29
                                            Dokładnie. Ktoś kto liczy na premię i odwala fuchy totypowy golec. Takich niesety nie uznajecie.
                                            • voxave Re:dwoch dupt trucht 08.02.12, 18:40
                                              Karkowiak----ten kto trzyma kase w domu wydziela za obopólnym ustaleniem część kasy na potrzeby drugiej osoby---jak zaoszczędzi to ma na prezenty.
                                              Tak było jak ja trzymalam kase teraz trzyma mój men i ja dostaje kieszonkowe.....potem on pożycza bo mu brakuje.Smieszne.
                                              Al;e tak jest sprawiedliwie, aby osoba nie zarządzajaca nie byla dyskryminowana.
                                              • karkowiak2plus Re:dwoch dupt trucht 08.02.12, 21:25
                                                Najzdrowszym rozwiązaniem jest włożenie do wspólnej kasy tyla a tyle i pozostawienie sobie nikomu postronnemu nieznanej kwoty.
                                                Testowałem już wiele rozwiązań,bez tego najpodlejszego dla mężczyzny.Tym najpodlejszym jest pozostawanie na wyłącznym utrzymaniu przez kobietę.
                                                Aby wszyscy byli zadowoleni najlepiej przestrzegać surowo wcześniej przyjętych ustaleń,a wszelkie odstępstwa poddawać koniecznie konsultacjom.
                                                • voxave Re:dwoch dupt trucht 09.02.12, 02:05
                                                  --Jestem w zwiazku ponad 40 lat---nigdy ale to przenigdy nie było zatargow o pieniadze a nie było to eldorado.Najpierw ja przez kilkadziesiat lat zarządzalam domowym budżetem teraz mąz.Lubi to,ale narzeka bo trzeba być czujnym aby wspólnej kasy nie nadszarpnąć.
                                                  Teraz mi wspólczuje ale ja juz sie nie dam wepchnąć w zarządzanie.Jest fajnie otrzymac kwote na swoje wydatki i nie martwić sie o całośc.
                                                  Mam podstawowe rzeczy potrzebne do funkcjonowania kobiety a jeszcze zaoszczędzę.
                                                  Skromna ,jestem a co.
                                                  Tez był taki czas,że utrzymywalam mozna powidziec chorego męża na minimalnej rencie.Ale ten koszmar minął,
                                                  Teraz jesteśmy na emeryturach goownianych, ale stały, spokojny dochód i cieszymy sie ta reszta życia jak nam zostala.
Pełna wersja