Szok poporodowy?

08.02.12, 21:46

wiadomosci.onet.pl/regionalne/slask/slask-urodzila-dziecko-i-spalila-je-w-piecu,1,5021468,region-wiadomosc.html
W okropnych czasach przyszło nam żyć. Każdą ,nawet najdrobniejszą ludzką sprawę postrzegamy przez pryzmat psychiatrii.
Jeśli ktoś się za przeproszeniem zesra to nie dlatego,że ma biegunkę,tylko z powodów tkwiących w psychice. Jeśli jakaś wyrodna matka spali dziecko w piecu to już domorośli psychmądrole znajdują szok poporodowy.
Przypomina mi się rozdział książki pt Paragraf 22 traktujący o żołnierzu,który wszystko widział podwójnie. Wszyscy medycy praktykujący na Pianossie chcieli go leczyć według posiadanej specjalności. Może skończmy z tym durnym tłumaczeniem nagannych zachowań człowieka przez pryzmat psychiatrii a zacznijmy postrzegać w kategoriach moralno-etycznych.
    • matylda1001 Re: Szok poporodowy? 08.02.12, 22:02
      karkowiak2plus napisał:

      > Może skończmy z tym durnym tłumaczeniem nagannych zachowań człowieka przez pryzmat psychiatrii a zacznijmy postrzegać w kategoriach moralno-etycznych.<

      Nie bardzo sie da, bo szok poporodowy to nie wymysl psychiatrów. Chociaz wydaje mi się, ze czesto jest diagnozowany tam, gdzie nie powinien . Chociazby w tym przypadku... nikt o ciązy nie wiedział, nawet domownicy, dyskretny poród w samotności i sprytne pozbycie się ciała. Tylko czy to ciało bylo? Chyba nikt się już nigdy nie dowie co tam sie wydarzyło.
      • karkowiak2plus Re: Szok poporodowy? 08.02.12, 22:13
        Nie jestem lekarzem ale termin szok poporodowy kojarzy mi się z czymś co przeżywa każda rodząca kobieta i jest to stan normalny i przypisany kobiecie w tym szczególnym momencie.
        Uważam,że jeśli kobieta zje po porodzie swoje dziecko to jest kanibalem a nie ofiarą szoku poporodowego.
        • matylda1001 Re: Szok poporodowy? 08.02.12, 23:24
          karkowiak2plus napisał:

          > Nie jestem lekarzem ale termin szok poporodowy kojarzy mi się z czymś co przeżywa każda rodząca kobieta i jest to stan normalny i przypisany kobiecie w tym szczególnym momencie.
          Uważam,że jeśli kobieta zje po porodzie swoje dziecko to jest kanibalem a nie ofiarą szoku poporodowego.<

          W takim razie nalezaloby się zastanowic skąd ten kanibalizm, bo jednnak w naszym kregu kulturowym nie jest to zachowanie spotykane. Mechanizm powstawania szoku poporodowego jest prosty. W organiźmie kobiety po porodzie, zachodza ogromne zmiany hormonalne. Jeżeli do tego dojdzie traumatyczny (długi i bolesny) poród, o szok poporodowy nietrudno. Doświadcza go około 10-15% kobiet. Co ciekawe, najczęściej po pierwszym porodzie. Każdy następny to już przezycie znane. W pierwszych chwilach kobieta traci kontakt z rzeczywistościa, jej zachowanie może być nieprzewidywalne, moze być niebezpieczna tak w stosunku do dziecka, jak i do siebie. Przychodza myśli samobójcze, stany lękowe. Za swój stan matka może obwiniac dziecko, i w jego strone skierowac agresję.
          • migreniasta Re: Szok poporodowy? 09.02.12, 00:07
            Demonizujesz ten szok poporodowy. Wiem,że jako mężczyzna nie mam prawa o tym dyskutuwać,bo nie doznałem tego szczęścia i jednoczesnej traumy porodu,ale sam poród JEST przy swej niezwykłości czymś bardzo pospolitym. Każde z nas przecież się urodziło.
            • voxave Re: Szok poporodowy? 09.02.12, 02:18
              MIgreniasta--jestes chłopem--teraz ja mam szok popopopo!
              • migreniasta Re: Szok poporodowy? 09.02.12, 02:20
                To skutki szoku popopoporodowego.......
    • Gość: kappa Re: Szok poporodowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.12, 22:19
      Kolejny przykład na to, że jeśli znika niemowlę, to nie szuka się porywacza, ale przyciska matkę.
      • karkowiak2plus Re: Szok poporodowy? 08.02.12, 22:27
        To też. Ale jest też to kolejny przykład,kiedy matka zachowuje się wbrew naturze.
        I to jest znamienne.
        Matki zabijają swoje dzieci. Policja ,która jest stworzona do utrzymania porządku sama potrzebuje pomocy.
        • Gość: kappa Re: Szok poporodowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.12, 22:33
          karkowiak2plus napisał:

          > To też. Ale jest też to kolejny przykład,kiedy matka zachowuje się wbrew naturze.
          > I to jest znamienne.

          Nie żyjemy w środowisku naturalnym, by porównywać coś z naturą. Jeśliby jednak uprzeć się i analizować sytuację z punktu widzenia biologii, to jej postępowanie nie jest wcale tak jednoznacznie "sprzeczne z naturą". Samica uznała, że to kolejne dziecko zagraża jej i jej poprzednim dzieciom.
          • seth.destructor Re: Szok poporodowy? 09.02.12, 04:18
            Może zatem wsadzać wszystkie samice w kaftan na dwa lata, żeby nie zrobiły czegoś złego?Te poporodowe historie zrobią więcej złego matkom, które się im nie poddają niż tym, które używają ich na wytłumaczenie swej niepoczytalności.
            • Gość: ka_p_pa Re: Szok poporodowy? IP: *.interwan.pl 09.02.12, 19:09
              seth.destructor napisał:

              > Może zatem wsadzać wszystkie samice w kaftan na dwa lata, żeby nie zrobiły czeg
              > oś złego?

              nie widzę przeszkód formalnych, tylko pewne niedogodności techniczne.
              • voxave Re: Szok poporodowy? 10.02.12, 06:13
                Coś mi sie wydaje,że to panowie na forum ciagle sa jeszcze w szoku po swoim porodzie.
        • Gość: inkwizytor Re: Szok poporodowy? IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.02.12, 22:53
          karkowiak2plus napisał:

          > To też. Ale jest też to kolejny przykład,kiedy matka zachowuje się wbrew naturze.

          I dlatego nazywane jest w y n a t u r z e n i e m.
    • Gość: zen moralnosc - sprawa zapomniana w naszych czasach IP: *.dc.dc.cox.net 09.02.12, 04:16
      to wrecz anatema.
    • piwi77.0 Re: Szok poporodowy? 09.02.12, 09:09
      karkowiak2plus napisał:

      W okropnych czasach przyszło nam żyć. Każdą ,nawet najdrobniejszą ludzką sprawę
      postrzegamy przez pryzmat psychiatrii.


      Lepszych czasów doczekaliśmy, chorego zaczynamy traktować jak chorego, zamiast go bezmyslnie karać. Kobieta, która robi krzywdę własnemu dziecku, nie robi tego z premedytacją, takiego zdarzenia można stawiać na równi z gwałtem, czy rabunkiem połączonym z zabójstwem. W takich przypadkach musi być podejrzenie o problem natury psychicznej i adekwatne do sytuacji postępowanie. Tłum może sobie sądzić zgodnie ze swoją prymitywną naturą, ale jego rządze nie mogą wpływać na postępowanie władz. Tak niestety się dzieje w Polsce. Pytam dlaczego matka, o której ostatnio głośno, w ogóle siedzi w areszcie, co za idiota ja tam posłał? Jeszcze z uzasadnieniem, żeby nie mataczyła - przegonić to stado debili w prokuraturze, sądzie i policji. Zamiast orzekać niech wezmą worek ze śmieciami i gnają do tego parku, gdzie odnaleziono martwe niemowlę.
    • Gość: inkwizytor Re: Szok poporodowy? IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.02.12, 09:40
      karkowiak2plus napisał:

      > W okropnych czasach przyszło nam żyć. Każdą ,nawet najdrobniejszą ludzką sprawę
      > postrzegamy przez pryzmat psychiatrii.

      Skądinąd słusznie. To psychika determinuje nasze działania, to ona sprawia, czy jesteśmy na pewne zachowania podatni, czy też nie. Nie bagatelizowałbym wpływu psychiki na nasze działania. Jedni maja mocną psychikę, inni słabą a jeszcze inni rozchwianą. Decydują o tym między innymi cechy wrodzone, geny, wpływ środowiska czy wychowanie. Kształtowana przez lata przybiera taką a nie inną postać.

      Tyle tylko, że ostatnio zbyt łatwo przerzucane jest odium odpowiedzialności na zaburzenia psychiczne. Praktycznie każdą zbrodnię można usprawiedliwić zaburzeniami psychiatrycznymi, ba, stanowią one swoistą furtkę obrony tak chętnie stosowaną przez adwokatów. Na szczęście istnieje kryterium, które pozwala na wymierzenie kary przestępcom, a mianowicie tzw poczytalność w momencie popełnienia przestępstwa. Jeśli taka poczytalność została stwierdzona, nie ma zmiłuj, przestępca poniesie karę. Problem tkwi tylko w tym, że ilu psychiatrów bada daną sprawę, tyle sprzecznych ze sobą opinii jest sporządzanych. I zadaniem sądu jest wybranie tej właściwej.
      • karkowiak2plus Re: Szok poporodowy? 10.02.12, 07:52
        Przyjmując tą metodę żadna nie jest właściwa.
        W natłoku produkowania przepisów prawa ktoś się zatracił. W edukacji jest odpowiednik chorób psychicznych-vide casus dyslektyka. Można nic nie umieć a i tak się dyplom dostanie. Podobnie jest z opiniami biegłych - przeskrobałeś,a masz żółte papiery pozostaniesz bezkarnym.
        Sąd powinien decydować o winie,a nie o chorobie. Sąd to nie klinika w Tworkach.
        • Gość: inkwizytor Re: Szok poporodowy? IP: *.warszawa.vectranet.pl 10.02.12, 08:15
          karkowiak2plus napisał:

          > Sąd powinien decydować o winie,a nie o chorobie. Sąd to nie klinika w Tworkach.

          I właśnie to robi. Jeśli zachodzi uzasadnione podejrzenie o zachwianej psychice podejrzanego, zasięga opinii biegłego sądowego. A ten z kolei rozstrzyga, między innymi, czy delikwent był poczytalny w chwili popełnienia przestępstwa, czy tez nie był. Od tej właśnie opinii zależy wyrok sądu. Inaczej mówiąc, sąd ferując wyrok musi uwzględnić opinie biegłego. W niektórych przypadkach kieruje delikwenta na przymusowe leczenie w szpitalu psychiatrycznym odstępując od kary więzienia, jeśli biegły uzna to za konieczne. Tak to działa.
          • karkowiak2plus Re: Szok poporodowy? 10.02.12, 08:38
            W ten sposób z furkti zrobiła się brama przez którą przewalają się tabuny przestępców. Wniosek jest deuzgocący gdyż okazuje się ,że NFZ jest składowym elementem systemu penitencjonarnego. Personel kliniki w Tworkach to de facto służba więzienna.
            • Gość: inkwizytor Re: Szok poporodowy? IP: *.warszawa.vectranet.pl 10.02.12, 09:07
              karkowiak2plus napisał:

              > W ten sposób z furkti zrobiła się brama przez którą przewalają się tabuny przes
              > tępców.

              Niestety, masz rację. Jeśli do tego wynajmie się dobrego adwokata to za morderstwo można dostać dwa lata w zawiasach, czyli z warunkowym zawieszeniem kary.

              Mnie najbardziej śmieszy procedura, w myśl której skazany ma się zgłosić w konkretnym dniu, do konkretnego zakładu penitencjarnego celem odbycia kary. Nie zostaje automatycznie do tegoż, że tak powiek kolokwialnie pierdla, odstawiony przez odpowiednie służby, tylko dajmy na to po kilku miesiącach od procesu ma się sam zgłosić. To dotyczy tylko zwykłych, pospolitych przestępstw, gdzie wyrok to co najwyżej kilka miesięcy, lub lat. I co?
              Ano skazany bierze dupę w trok, wyjeżdża sobie w nieznanym kierunku i szukaj wiatru w polu... Oczywiście, jest poszukiwany, watahy policji są w te sprawy zaangażowane, przesłuchują rodzinę, znajomych, sąsiadów, sołtysa, wójta i księdza proboszcza, a farsa odbywa się na koszt podatnika, czyli nas of course.
    • Gość: arbiter żaden szok, zwykla zbrodnia z zimna krwia IP: *.dc.dc.cox.net 10.02.12, 07:06
      szok wyglada calkiem inaczej.
      • piwi77.0 Re: żaden szok, zwykla zbrodnia z zimna krwia 10.02.12, 08:19
        Gość portalu: arbiter napisał(a):

        szok wyglada calkiem inaczej.

        Mianowicie , jak?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja