Dodaj do ulubionych

Czy rzeczywiście dokopujemy każdemu celebrycie?

24.02.12, 19:44
Na portalu Lisa ubolewają, że wylewa się kubły pomyj na celebrytki i celebrytów.
natemat.pl/2311,skad-w-polakach-tyle-nienawisci-nie-ma-nic-przyjemniejszego-niz-dokopac-celebrycie
Odnoszę wrażenie, że tylko na tych, którzy robią z siebie idiotów, albo staja się ekspertami od wszystkiego tylko dlatego, że wyrecytują od czasu do czasu głupkowaty tekst w telenoweli.
Obserwuj wątek
      • sammler Re: Czy rzeczywiście dokopujemy każdemu celebryci 26.02.12, 21:13
        piwi77.0 napisał:

        > Bo Lis by chciał, żeby celebrytę puszczano przodem i ustępowano mu miejsca w tr
        > amwaju. Taki chytrusek ten Lis.

        Ale widzisz piwi, celebrytę trudno spotkać w tramwaju. Częściej rozbijają się maserati na koszt dealera... Za to są np. aktorzy, którzy tramwajami jeżdżą. Widzę regularnie (bo sam jeżdżę po Wa-wie m.in. tramwajami). Nazwiska nie podam (bo to nie celebryta, a ja szanuję jego prywatność), ale podobizna tego kogoś zdobi bilbordy reklamowe Teatru Narodowego...

        S.
    • black-emissary Re: Czy rzeczywiście dokopujemy każdemu celebryci 24.02.12, 23:58
      Komiczne.
      Najzabawniejsze chyba jest to, że panowie "specjaliści" powtarzają najbardziej idiotyczny "argument" często padający w wirtualnych przepychankach słownych - "krytykujesz, bo zazdrościsz". Celebryta jak widać może zrobić wszystko, żadna krytyka się go nie ima, bo to po prostu zazdrość! Cyrki na kółkach...

      Poziom komentarzy rzeczywiście często pozostawia wiele do życzenia, ale to nie jest wina ani "zazdrości" ani anonimowości (widzę ostatnio coraz więcej ataków na tą wielką wartość sieci...), a po prostu prymitywizmu społeczeństwa, jego marnego wykształcenia i braku kultury. W tzw. "realu" to też występuje, po prostu nie widać tego zza okien limuzyny.
    • klosowski333 Re: Czy rzeczywiście dokopujemy każdemu celebryci 26.02.12, 20:55
      Niestety, ale w naszym kraju wciaz silna jest tzw. mentalnosc robotniczo-chlopska. Chlopski typ kazdego kto sie jakos wybija lubi ciagnac za nogi. Zawisc wsrod chlopow polskojezycznych jest czyms absolutnie powszechnym. Szczegolnie ta przypadllosc trzyma sie roznej masci frustratow, nieudacznikow, ludzi, ktorzy sami niewiele soba reprezentuja. Polskojezyczny chlop, choc sam posiada milion wad, nie potrafi zrozumiec, ze bladzic, mylic sie jest rzecza ludzka. Znani ludzie, ktorzy cos w swoich zawodach osiagneli nie sa wolni od pomylek, ale polskojezyczny chlop zadnemu Polakowi nie przepusci nawet drobnej wpadki, a potem bedzie mu ja wytykal do konca zycia.

      Owszem, zdarzaja sie znani ludzie, ktorzy prawia glupoty, ktorzy czasami sie osmieszaja. Ale ta chlopska zawzietosc by ich za to tepic, jest niesamowita i jedyna w swoim rodzaju.
      Przykladow moznaby mnozyc, zreszta w dobie forow internetowych mamy tych przykladow multum. Europejskie badania socjologiczne wykazaly, ze tzw. mowa nienawisci i pogardy wobec tzw. celebrytow jest w polskim necie najwyzsza. Powod jest prosty - nieproporcjonalnie wysoki odsetek chlopow w spoleczenstwie, znacznie wyzszy niz w Czechach, na Wegrzech czy w Rumunii.

      Ja czesto wracam do slynnej sprawy Swieniewicz. Jedna z najwybitniejszych polskich siatkarek w historii pod koniec swojej kariery zetknela sie w necie z potwornym chlopskim jadem, ktory posrednio skutkowal zakonczeniem przez nia reprezentacyjnej kariery. Adam Malysz w okresie, gdy wiodlo mu sie troche gorzej mogl o sobie przeczytac, ze "jest skonczony", albo ze "jest zerem". O Justynie Kowalczyk chlopi polskojezyczni pisza na forach, ze to "oblesne babsko z konska twarza". Jak mowilem, chlop nikomu nie przepusci. Dostaje sie wybitnym Polakom w roznych dziedzinach za cokolwiek albo za nic, za samo to, ze sa znani i dzieki temu mozna ich anonimowo i bezkarnie opluwac.
      Wiekszosc chlopow to sa ludzie prymitywni, oni nie maja zadnych autorytetow i bardzo nie lubia gdy sie komukolwiek powodzi lepiej niz im. Sasiadowi sa gotowi spalic stodole, dlatego, ze ten lepiej zarzadza swoim gospodarstwem (sprawa Holendrow na Pomorzu, jeden o malo nie zostal zywcem spalony). Chlopska podlosc ma charakter na pozor bezinteresowny. Chlop materialnie nic nie zyskuje, ale odczuwa dzika satysfakcje, gdy komus powinie sie noga. Chlop samemu bedac malo wartosciowym osobnikiem czuje dziwny imperatyw by sie za wszelka cene dowartosciowac kosztem lepszych od siebie. Znany czlowiek, szanowany przez spora czesc spoleczenstwa, to idealny obiekt atakow.

      Nie uwazam jednak, ze przyczyna sa proste kompleksy, ktore chlop stara sie leczyc. Przyczyna jest prymitywizm i chlopska kultura, tradycyjnie obca kulturze polskiej, do pewnego stopnia egzotyczna.

      Tak wiec ta mentalnosc sprawia, ze pod artykulem o jakims znanym czlowieku zawsze znajda sie komentarze nienawistne i pogardliwie... Dostaje sie w zasadzie wszystkim - Malyszowi, Bartoszewskiemu, Szymborskiej, Miloszowi, Wolszczanowi, Kondratowi, Holland, Geremkowi, Tuwimowi, Pendereckiemu, Lutoslawskiemu, Brzechwie, Bonkowi, Szewinskiej, Polanskiemu, Nowakowi-Jezioranskiemu, Mazowieckiemu, Walesie, Kurkowi, Karskiemu, Giedroyciowi, Szpakowskiemu, Borkowi, Mysliwskiemu, Huelle, Kuczokowi, Grotowskiemu... i tak dalej....i tak dalej.

      Czasem mozna tez zaobserowac inne zabawne zjawisko - im ktos bardziej ceniony za granica, tym bardziej znienawidzony przez chlopow polskojezycznych.


    • bling.bling Re: Czy rzeczywiście dokopujemy każdemu celebryci 26.02.12, 21:13
      A celebryci hejtują internet: Nie wymyślając tylko nagłówki z linka:
      W internecie ludzie leczą swoje kompleksy. -zgadnijcie gdzie to przeczytałem i kto to mówi

      Powodem każdej nienawiści jest zawsze frustracja, poczucie niższości -A panu co mianowicie dolega?


      Takie rzeczy piszą osoby z ambicjami, które boli, że ktoś odniósł sukces -hejters gona hejt


      Tak powszechną i beztroską nagonkę w dużej mierze umożliwia anonimowość. -no i co z tego?

      Odwaga zawsze ma jakąś cenę, anonimowość żadnej - kwituje bezimiennych krytyków Katarzyna Kolenda-Zaleska. -a pani to z tych odważnych za pieniądze czy za darmo?

      Kultura języka jest coraz niższa, widać to nawet na wyższych uczelniach. -no jasne upadek moralności i obyczajów

      Jeśli ktoś jest chamem na co dzień, to będzie też chamem w sieci -a waść chamem jesteś tylko w domu?

      A poza tym skąd oni to wiedzą skoro jak jeden mąż przyznają że nie czytują...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka