bling.bling
05.03.12, 17:47
Ukrywa się, robi zmyłki i zaciera ślady ale jednak istnieje. No ten, jak mu tam? Naród.
Ostatnio widziano go w żałobie nie od parady zwanej właśnie narodową. Już wiem też co będzie robił potem. Potem uda się na stadion zwany narodowym. Powinni się wszyscy zmieścić.