klasa próżniacza

13.05.12, 22:40
Kto najgłośniej gardłuje przeciw zmianom wieku emerytalnego? Czy nie ci, którzy i tak nie pracują, czyli politycy? Pracownicy jak na razie nie wykazują jakieś nerwowości. Ja osobiście nie mam nic przeciwko.
    • kolter-xl Re: klasa próżniacza 13.05.12, 23:03
      Spamer, Spamer :))
      • k_a_p_p_a Re: klasa próżniacza 13.05.12, 23:08
        Leser, leser:))
        • kolter-xl Re: klasa próżniacza 13.05.12, 23:51
          k_a_p_p_a napisał:

          > Leser, leser:))

          Mi tam zwisa czy dorobię się emerytury w wieku 67 lat , bo nie wiem czy mnie jutro auto nie zabije !! mam tyle czasu ze ....
        • karkowiak2plus Re: klasa próżniacza 13.05.12, 23:51
          No to sobie pogadali.No to sobie pogadali.
          • kolter-xl Re: klasa próżniacza 14.05.12, 00:03
            karkowiak2plus napisał:

            > No to sobie pogadali.No to sobie pogadali.

            To teraz się napijmy
            • lidka449 Re: klasa próżniacza 14.05.12, 00:07
              Kolterze wczoraj pilismy,dzis juz trzezwosc cobysmy klasa prozniacza nie byli
              pracowac na godna emeryture ;)
              pozdrawiam.
              • kolter-xl Re: klasa próżniacza 14.05.12, 09:44
                lidka449 napisała:

                > Kolterze wczoraj pilismy,

                Kiedy poprawiny ??

                dzis juz trzezwosc cobysmy klasa prozniacza nie byli
                > pracowac na godna emeryture ;)

                E tam , praca to nuda .

                > pozdrawiam.

                :))
            • k_a_p_p_a Re: klasa próżniacza 14.05.12, 00:10
              kolter-xl napisał:

              > karkowiak2plus napisał:
              >
              > > No to sobie pogadali.No to sobie pogadali.
              >
              > To teraz się napijmy

              No to się napijmy,no to się napijmy:)
              • voxave Re: klasa próżniacza 14.05.12, 00:42
                To wszystko przez kwasne deszcze--wyjaławia głowki.
                • kolter-xl Re: klasa próżniacza 14.05.12, 09:46
                  voxave napisała:

                  > To wszystko przez kwasne deszcze--wyjaławia głowki.

                  Nie prawda , ja jeszcze mogę !!
              • kolter-xl Re: klasa próżniacza 14.05.12, 09:45
                k_a_p_p_a napisał:

                > kolter-xl napisał:
                >
                > > karkowiak2plus napisał:
                > >
                > > > No to sobie pogadali.No to sobie pogadali.
                > >
                > > To teraz się napijmy
                >
                > No to się napijmy,no to się napijmy:)

                Kiedyś zawalczymy o wolność i demokracje.
                • voxave Re: klasa próżniacza 14.05.12, 11:26
                  Kolter----czym zawalczysz ,jak łeb siwy i łysawy a jeszcze kwaśne deszcze na głowkę.
                  • kolter-xl Re: klasa próżniacza 14.05.12, 14:26
                    voxave napisała:

                    > Kolter----czym zawalczysz ,jak łeb siwy i łysawy a jeszcze kwaśne deszcze na głowkę.

                    To nie wiesz ze łysy może więcej :))) tym bardziej ze nie kwasie a w zasadzie się macza :)))
                    • voxave Re: klasa próżniacza 14.05.12, 15:00
                      Kolter----odczyn ma byc kwasny, bo jak bedzie zazadowy to grzyby i inne choroby sie rzucą--a konkretnie--kwas mlekowy:)
    • ultimate.strike Re: klasa próżniacza 14.05.12, 07:56
      Politycy są od tego, żeby reprezentować wyborców, taką mają pracę. Dobrze, że gardłują.
    • sammler Re: klasa próżniacza 14.05.12, 12:56
      k_a_p_p_a napisał:

      > Ja osobiście nie mam nic przeciwko.

      Wg tablic prawdopodobieństwa zgonu dla 2010 r., interpolowane prawdopodobieństwo zgonu (w ciągu 5 najbliższych lat) mężczyzny w wieku lat 67 jest o 15% większe niż prawdopodobieństwo zgonu tego samego mężczyzny w wieku lat 65. Dla poprzedniej 5-letniej grupy wiekowej (tak, by koniec okresu 5-letniego odnosił się do momentu przejścia na emeryturę) prawdopodobieństwo to rośnie praktycznie o tyle samo (nadal nieco powyżej 15%). Oznacza to, że twoje szanse na dożycie do emerytury maleją o mniej więcej 1/6. Albo więc powinienem płacić teraz niższe o 1/6 składki (by wartość oczekiwana nie uległa zmianie) - w końcu mamy system emerytur kapitałowych i odkładam wyłącznie na siebie (!), albo przynajmniej składki w ZUS powinny wreszcie być dziedziczone...

      Dlatego właśnie mam wiele przeciwko...

      S.
      • Gość: ka_p_pa Re: klasa próżniacza IP: *.interwan.pl 14.05.12, 14:53
        sammler napisał:

        > k_a_p_p_a napisał:
        >
        > > Ja osobiście nie mam nic przeciwko.
        >
        > Wg tablic [url=http://www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/POZ_prawdopodobienstwo_z
        > gonu_2010.xls]prawdopodobieństwa zgonu Itd

        Niewątpliwie. Jednak do czasu wejścia w życie nowego wieku emerytalnego oczekiwany wiek dożycia zwiększy się o kolejne lata.
        Ale ja nie o tym, ja o klasie próżniaczej. Protesty najgłośniej słychać w grupach przynależnych do klasy próżniaczej już w trakcie zatrudnienia. Urzędnicy, mundurowi, nauczyciele. Oni wszyscy wrzeszczą, bo chcieliby dostawać emeryturę i dorabiać gdzieś dodatkowo.
        Jedyną grupą faktycznie finansowo poszkodowaną w nowym systemie są przedsiębiorcy, mali i więksi, ale ci, którzy własną składkę muszą wyjąć z własnej kieszeni. Tylko oni realnie stracą, płacąc składki dwa lata dłużej.
        • Gość: LA Re: klasa próżniacza IP: *.globalconnect.pl 15.05.12, 14:59
          > Jedyną grupą faktycznie finansowo poszkodowaną w nowym systemie są przedsiębior
          > cy, mali i więksi, ale ci, którzy własną składkę muszą wyjąć z własnej kieszeni
          > . Tylko oni realnie stracą, płacąc składki dwa lata dłużej.
          Oprócz z kolei tych przedsiębiorców, którzy zatrudniają w tzw systemie mieszanym, półjawnym, szarym i wypłacą pracownikom mniej aby sobie zaoszczędzić.
          • k_a_p_p_a Re: klasa próżniacza 15.05.12, 15:22
            Gość portalu: LA napisał(a):

            > Oprócz z kolei tych przedsiębiorców, którzy zatrudniają w tzw systemie mieszany
            > m, półjawnym, szarym i wypłacą pracownikom mniej aby sobie zaoszczędzić.

            A to oddzielny temat. Taka forma wyzysku powinna być bezwzględnie zakazana i karana. Śmiem twierdzić, że deficyt ZUS zniknąłby gdyby wyegzekwować należne składki.
        • sammler Re: klasa próżniacza 16.05.12, 10:02
          Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

          > sammler napisał:
          >
          > > k_a_p_p_a napisał:
          > >
          > > > Ja osobiście nie mam nic przeciwko.
          > >
          > > Wg tablic [url=http://www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/POZ_prawdopodobien
          > stwo_z
          > > gonu_2010.xls]prawdopodobieństwa zgonu Itd
          >
          > Niewątpliwie. Jednak do czasu wejścia w życie nowego wieku emerytalnego oczekiw
          > any wiek dożycia zwiększy się o kolejne lata.

          Niestety nie. Te procesy nie przebiegają w sposób liniowy. Dogoniliśmy niemalże Zachód (a w każdym razie zrobiliśmy bardzo duży postęp), ale przegonić go raczej nie przegonimy...

          S.
      • Gość: LA Re: klasa próżniacza IP: *.globalconnect.pl 15.05.12, 14:55

        > ynajmniej składki w ZUS powinny wreszcie być dziedziczone...
        A jeśli ktoś będzie żył dłużej niż ustawa przewiduje to skąd pieniądze na wypłatę emerytury?
        Jeśli te składki za tych, którzy zeszli przed prognozowanym wiekiem dostanie rodzina, to nie zostanie na emerytury dla tych, którzy przekroczą prognozowany wiek i co wtedy?
        Pomoc społeczna czy eutanazja? Oba rozwiązania z podatków wspólnych oczywiście.
        • sammler Re: klasa próżniacza 16.05.12, 10:00
          Gość portalu: LA napisał(a):

          >
          > > ynajmniej składki w ZUS powinny wreszcie być dziedziczone...
          > A jeśli ktoś będzie żył dłużej niż ustawa przewiduje to skąd pieniądze na wypła
          > tę emerytury?

          Zapomniałeś chyba, że cały czas państwo dopłaca do FUS. Grube miliardy rocznie. Bo mamy okres przejściowy, w którym żyją i emeryci, którzy już pobierają emerytury z OFE (a więc po reformie), i tacy, którzy pobierają ją ze "starego portfela" (czyli większość), którym kapitał początkowy wyliczono wg algorytmu, a nie na podstawie faktycznie odłożonych składek.

          W przyszłości tak jednak nie będzie, bo każdy odkłada na siebie. Szanse na to, że ktoś będzie żył dłużej niż mu wyliczono na podstawie tablic trwania życia oraz nie miał współmałżonka, który zmarł wcześniej i po którym odziedziczył składki są pewnie bardzo niewielkie, a w każdym razie w 100% do wyliczenia na podstawie danych historycznych. Można więc w ostateczności zastosować współczynnik korygujący do tablic dalszego trwania życia, by system się wewnętrznie bilansował. A w ostateczności budżet nadal może do systemu dopłacać, tyle że w porównaniu z dzisiejszym systemem będą to dopłaty naprawdę symboliczne.

          S.
    • andrzej256 Re: klasa próżniacza 16.05.12, 21:35
      k_a_p_p_a napisał:

      > Kto najgłośniej gardłuje przeciw zmianom wieku emerytalnego? Czy nie ci, którzy
      > i tak nie pracują, czyli politycy? Pracownicy jak na razie nie wykazują jakieś
      > nerwowości. Ja osobiście nie mam nic przeciwko.

      Calkiem mozliwe...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja