andrzej256
14.05.12, 21:25
A niektorzy pisza, ze geje sa jacys straszni:
"Przez kolejne lata po przeprowadzce Brendon razem ze swoim przyjacielem Rene Lafortune zasadził na wyspie 16 tysięcy drzew, palm i krzaków i zbudował prawie 5 kilometrów ścieżek."
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11716683,86_latek_zyje_na_bezludnej_wyspie_w_towarzystwie___.html