Kocia łapa uszczęśliwia

17.05.12, 11:08
Konkubinat zdrowszy niż małżeństwo.

Krótko po zawarciu małżeństwa partnerzy czuli się lepiej i de facto byli zdrowsi niż single. Ta "fala entuzjazmu" czyni cuda, ale zdaniem naukowców, ów stan nie trwa zbyt długo. Wprawdzie istnieją długofalowe korzyści między małżeństwem a konkubinatem, np. w postaci prawa do rodzinnego ubezpieczenia medycznego, jednak to ludzie żyjący w nieformalnych związkach są bardziej zadowoleni z siebie, elastyczniejsi, mają więcej pewności siebie.

I co na to oszołomy?
    • krzyc_h Re: Kocia łapa uszczęśliwia 17.05.12, 11:15
      A oszołomy na to że bozia usmaży konkubinatowców w piekle :p
      • lauriane Re: Kocia łapa uszczęśliwia 17.05.12, 11:20
        krzyc_h napisał:

        > A oszołomy na to że bozia usmaży konkubinatowców w piekle :p
        L. Hehe, durni tez !
        J.C.
      • ultimate.strike Re: Kocia łapa uszczęśliwia 17.05.12, 11:51
        Przecież katoliccy teologowie się wyrazili jasno, że piekła nie ma. Nawet papież już ten fakt zatwierdził.
        • kolter-xl Re: Kocia łapa uszczęśliwia 17.05.12, 17:40
          ultimate.strike napisał:

          > Przecież katoliccy teologowie się wyrazili jasno, że piekła nie ma. Nawet papie
          > ż już ten fakt zatwierdził.

          Piekło dla ochrzczonych jest ,Limbus zlikwidował Benek .
    • lauriane Re: Kocia łapa uszczęśliwia 17.05.12, 11:24
      ultimate.strike napisał:

      > Konkubinat zdrowszy niż małżeństwo.
      >
      > Krótko po zawarciu małżeństwa partnerzy czuli się lepiej i de facto byli zdr
      > owsi niż single. Ta "fala entuzjazmu" czyni cuda, ale zdaniem naukowców, ów sta
      > n nie trwa zbyt długo. Wprawdzie istnieją długofalowe korzyści między małżeństw
      > em a konkubinatem, np. w postaci prawa do rodzinnego ubezpieczenia medycznego,
      > jednak to ludzie żyjący w nieformalnych związkach są bardziej zadowoleni z sieb
      > ie, elastyczniejsi, mają więcej pewności siebie.

      >
      > I co na to oszołomy?
      L. Hehe, ...."Malzenstwo ? Na zdrowie !...."
      J.C.
    • migreniasta Re: Kocia łapa uszczęśliwia 17.05.12, 11:54
      Nie zbadano dlaczego wiele cywilizacji sankcjonuje i legalizuje związki małżeńskie. Gdyby zgłębić tajemnicę namolnej i nachalnej ingerencji państwowej w relacje międzypłciowe wiele by się wyjaśniło. Ja uważam,że coś tu MUSI być na rzeczy,skoro pieczę nad małżeństwem sprawują między innymi ci,co takowych związków nie zawierają..................
    • Gość: ka_p_pa Re: Kocia łapa uszczęśliwia IP: *.interwan.pl 17.05.12, 12:25
      Ciekawe, czy to się sumuje- małżeństwo i konkubinat- w aspekcie zdrowotności. Bo gdyby tak połączyć małżeństwo z kilkoma konkubinatami, to ile można by na aptece zaoszczędzić
      • ultimate.strike Re: Kocia łapa uszczęśliwia 17.05.12, 12:28
        Na aptece radzę nie oszczędzać, bo Cie koncerny farmaceutyczne zaskarżą do rządu USA.
      • dritte_dame Re: rachunek ekonomiczny 17.05.12, 15:09
        Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

        > gdyby tak połączyć małżeństwo z kilkoma konkubinatami, to ile można by na aptece zaoszczędzić

        Wątpliwe.
        W ogólnym bilansie - finansując kilka konkubinatów - raczej na swoje nie wyjdziesz.

        Nie wspominając już nawet o tym że gdy zechcesz równolegle prowadzić kilka konkubinatów to także i Twoje koszty apteczne niebawem znacznie wzrosną ;))
    • Gość: inkwizytor Tytuł do bani IP: *.warszawa.vectranet.pl 17.05.12, 12:52
      ultimate.strike napisał:

      > I co na to oszołomy?

      A oszołomy radzą przeczytać artykuł do końca...
      A tam jest napisane:

      Naukowcy przestrzegają przed nadinterpretacją wyników badań: "wyniki pokazują jedynie, że związek, w którym podstawą jest miłość, ma pozytywny wpływ na zdrowie i samopoczucie, niezależnie od formy związku".

      Jak pokazują statystyki rozwodowe standardy dotyczące relacji w formalnych i nieformalnych związkach są coraz bardziej do siebie podobne. Niezależnie od tego, czy jest się żonatym, czy nie, bycie "w parze" wychodzi na zdrowie.


      Czyli tytuł wątku do bani.
      Jedyne, co uszczęśliwia, to solidny, oparty o uczucie związek. Bez wskazywania, który z nich, tzn formalny czy nieformalny jest większym "gwarantem" szczęścia.

      Oj Ultimate, Ultimate, konfabulujesz.
      • karkowiak2plus Re: Tytuł do bani 17.05.12, 12:59
        Czyli tytuł wątku do bani.
        Jedyne, co uszczęśliwia, to solidny, oparty o uczucie związek. Bez wskazywania, który z nich, tzn formalny czy nieformalny jest większym "gwarantem" szczęścia.


        Nie wiem co Strik miał na myśli,ale mnie zastanawia dlaczego różne opcje usiłują lobbować określony styl formalno-prawny tych związków,skoro ich istotą jest uczucie,a nie dokument lub jego brak.
        Co innego,gdyby państwo lub kościół dawałoby parom małżeńskim CERTYFIKAT SZCZĘŚCIA.

        Oj Ultimate, Ultimate, konfabulujesz.
        • ultimate.strike Re: Tytuł do bani 17.05.12, 13:06
          Kościół sprzedaje jedynie promesy na szczęśliwe życie po śmierci. Śluby pośmiertne stanowią rzadkość.
        • lauriane Re: Tytuł do bani 17.05.12, 13:33
          karkowiak2plus napisał:

          > Nie wiem co Strik miał na myśli,ale mnie zastanawia dlaczego różne opcje usiłuj
          > ą lobbować określony styl formalno-prawny tych związków,skoro ich istotą jest u
          > czucie,a nie dokument lub jego brak.
          L. A konsekwencje prawne malzenstwa badz zwiazku to bez znaczenia ?
          Czy karkowiak zyjesz w Papuazji ?
          J.C.
          >
          > Oj Ultimate, Ultimate, konfabulujesz.
        • Gość: inkwizytor Re: Tytuł do bani IP: *.warszawa.vectranet.pl 17.05.12, 14:35
          karkowiak2plus napisał:

          > Nie wiem co Strik miał na myśli,ale mnie zastanawia dlaczego różne opcje usiłuj
          > ą lobbować określony styl formalno-prawny tych związków,skoro ich istotą jest u
          > czucie,a nie dokument lub jego brak.

          Owszem, istotą jest uczucie, ale ...
          W świetle prawa, czym innym jest małżeństwo a zgoła czym innym konkubinat. Jak dotąd konkubinaty nie doczekały się uregulowań prawnych, zatem nie widzę powodu by propagować ten rodzaj związku.
          • lauriane Re: Tytuł do bani 17.05.12, 15:29
            Gość portalu: inkwizytor napisał(a):

            > karkowiak2plus napisał:
            >
            > > Nie wiem co Strik miał na myśli,ale mnie zastanawia dlaczego różne opcje
            > usiłuj
            > > ą lobbować określony styl formalno-prawny tych związków,skoro ich istotą
            > jest u
            > > czucie,a nie dokument lub jego brak.
            >
            > Owszem, istotą jest uczucie, ale ...
            > W świetle prawa, czym innym jest małżeństwo a zgoła czym innym konkubinat. Jak
            > dotąd konkubinaty nie doczekały się uregulowań prawnych, zatem nie widzę powodu
            > by propagować ten rodzaj związku.
            L. FR, CH - pacs....
            (Nie propaguje, a stwierdzam ich istnienie prawne, naturalnie)
            J.C.
            • ultimate.strike Re: Tytuł do bani 17.05.12, 17:31
              > L. FR, CH - pacs....
              > (Nie propaguje, a stwierdzam ich istnienie prawne, naturalnie)

              Niemożliwe, gdyby tak było Inkwizytor by o tym wiedział, on wie wszystko, tylko adresy pewnego tyrana nie chce wyśpiewać.
      • ultimate.strike Re: Tytuł do bani 17.05.12, 13:07
        Ano tytuł jest do bani, nie jest po ormiańsku. :)
        • Gość: inkwizytor Re: Tytuł do bani IP: *.warszawa.vectranet.pl 17.05.12, 13:20
          ultimate.strike napisał:

          > Ano tytuł jest do bani, nie jest po ormiańsku. :)

          Przede wszystkim jest bes sęsu.
          Co się z Tobą dzieje?
          • ultimate.strike Re: Tytuł do bani 17.05.12, 13:31
            > Co się z Tobą dzieje?

            A co się ma dziać?
          • kalllka Re: Tytuł do bani 17.05.12, 15:31
            dobrali sie mu do loginu, to mu sie dzieje. sprawdzaja rownowage umyslowo ( jezykowa)
            juz wczoraj poganiani przez administratora systemu... zaczeli,, szeroko zakrojona akcje
            • Gość: inkwizytor Re: Tytuł do bani IP: *.warszawa.vectranet.pl 17.05.12, 16:07
              kalllka napisała:

              > dobrali sie mu do loginu, to mu sie dzieje. sprawdzaja rownowage umyslowo ( jez
              > ykowa)
              > juz wczoraj poganiani przez administratora systemu.

              Dziękuję za wyjaśnienie, jesteś nieoceniona.
              I pewnie dlatego przeżywa ogromny stres.... co w konsekwencji prowadzi do zaburzeń myślenia...
              Biedny Ultimate. Chyba mu dam placka, jak Trepifajksel z Zapomnianego diabła.
    • andrzej256 roznica 17.05.12, 19:12
      ultimate.strike napisał:

      > Konkubinat zdrowszy niż małżeństwo.
      >
      > Krótko po zawarciu małżeństwa partnerzy czuli się lepiej i de facto byli zdr
      > owsi niż single. Ta "fala entuzjazmu" czyni cuda, ale zdaniem naukowców, ów sta
      > n nie trwa zbyt długo. Wprawdzie istnieją długofalowe korzyści między małżeństw
      > em a konkubinatem, np. w postaci prawa do rodzinnego ubezpieczenia medycznego,
      > jednak to ludzie żyjący w nieformalnych związkach są bardziej zadowoleni z sieb
      > ie, elastyczniejsi, mają więcej pewności siebie.

      >
      > I co na to oszołomy?

      W niektorych krajach roznica miedzy konkubinatem a malzenstwem jest prawie zerowa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja