Wysmarowanie właściciela psa g....em

26.05.12, 16:36
Słyszałem o takich akcjach prowadzonych także w naszym kraju: psiarz wyprowadza swojego pupila, ten robi kupę na trawnik lub chodnik, ktoś zwraca mu uwagę, właściciel pas nie reaguje, więc ten ktoś zakłada rękawiczkę i smaruje plecy/głowę psiarza kupą. Co sądzicie o takiej sytuacji? W końcu psiarz dostaje tylko to co bezprawnie pozostawił w miejscu publicznym, więc chyba wszystko w porządku?
    • torado Re: Wysmarowanie właściciela psa g....em 26.05.12, 17:07
      baltazarus napisał:

      > Słyszałem o takich akcjach prowadzonych także w naszym kraju: psiarz wyprowadza
      > swojego pupila, ten robi kupę na trawnik lub chodnik, ktoś zwraca mu uwagę, wł
      > aściciel pas nie reaguje, więc ten ktoś zakłada rękawiczkę i smaruje plecy/głow
      > ę psiarza kupą. Co sądzicie o takiej sytuacji? W końcu psiarz dostaje tylko to
      > co bezprawnie pozostawił w miejscu publicznym, więc chyba wszystko w porządku?

      oczywiście tak samo jak w porządku jest rozbić butelkę na głowie kogoś, kto właśnie ją opróżnił i rzucił na chodnik. Albo odpadki z jedzenia znalezione pod blokiem, bo ktoś wyrzucił dla bezpańskich zwierzątek, przynieść na talerzu do wyrzucającego i życzyć mu smacznego....;-)
      • Gość: lol Re: Wysmarowanie właściciela psa g....em IP: *.internetia.net.pl 26.05.12, 17:12
        Przykład Baltazarusa i Twój pierwszy przykład to naruszenie nietykalności cielesnej. Jak dla mnie niedopuszczalny. To tak jakby chłostać kogoś na drodze za to, że przeszedł w niedozwolonym miejscu.
        Drugi Twój przykład niczego nie narusza. No może jedynie dobre obyczaje (chociaż zależy co kto rozumie przez "dobry obyczaj" :)))), ale mam wrażenie, że żadnego prawa nie łamie :)
    • Gość: Jojo Re: Wysmarowanie właściciela psa g....em IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.12, 17:11
      w ktorej" maglowni" opowiadano?
      • torado Re: Wysmarowanie właściciela psa g....em 26.05.12, 17:14
        Gość portalu: Jojo napisał(a):

        > w ktorej" maglowni" opowiadano?

        w tej za rogiem u Zdzicha....;-)
    • Gość: pomyślmy... Re: Wysmarowanie właściciela psa g....em IP: 213.77.50.* 27.05.12, 01:35
      Skoro jakiś obcy ludź daje sobie prawo umazania g...innego obcego ludzia, to umazany ludź ma święte prawo przyfasolić z piąchy...
      • Gość: zenek Re: Wysmarowanie właściciela psa g....em IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.12, 12:14
        ...i za tę piąchę oberwać z powrotem z półobrotu. Widok srającego psa i kupsko, to sprawa wyłącznie właściciela sierściucha i NIKT nie ma obowiązku z tym obcowac jeśli nie ma na to najmniejszej ochoty. A jeżeli ktoś brzydzi się, bądź nie chce sprzątać po swoim pupilu, to niech go nauczy załatwiać się do kuwety. Koniec kropka!
        • baltazarus Re: Wysmarowanie właściciela psa g....em 27.05.12, 16:17
          Psubraty tego nie rozumieją. To głównie ludność pochodzenia wiejskiego, często prymitywna. Pozostawienie odchodów gdziekolwiek jest dla nich naturalne, a właściwa reakcja w postaci oddania im pozostawionej rzeczy szokująca.
    • 4o Re: Wysmarowanie właściciela psa g....em 27.05.12, 16:26
      Płacę podatki i chcę aby one były przeznaczone miedzy innymi na sprzątaczy gówien psich w moim mieście tak jest to w cywilizowanych miastach np: w Paryżu.
      • baltazarus Re: Wysmarowanie właściciela psa g....em 27.05.12, 16:33
        Podatki idą też na policję i straż miejską, a służby te nie reagują na wyczyny psiarzy.
      • snajper55 Re: Wysmarowanie właściciela psa g....em 27.05.12, 17:08
        4o napisał:

        > Płacę podatki i chcę aby one były przeznaczone miedzy innymi na sprzątaczy gówi
        > en psich w moim mieście tak jest to w cywilizowanych miastach np: w Paryżu.

        To jak ci nasrają pod drzwi nie miej pretensji i poczekaj na sprzątaczy.

        S.
    • snajper55 Re: Wysmarowanie właściciela psa g....em 27.05.12, 17:09
      baltazarus napisał:

      > Słyszałem o takich akcjach prowadzonych także w naszym kraju: psiarz wyprowadza
      > swojego pupila, ten robi kupę na trawnik lub chodnik, ktoś zwraca mu uwagę, wł
      > aściciel pas nie reaguje, więc ten ktoś zakłada rękawiczkę i smaruje plecy/głow
      > ę psiarza kupą. Co sądzicie o takiej sytuacji? W końcu psiarz dostaje tylko to
      > co bezprawnie pozostawił w miejscu publicznym, więc chyba wszystko w porządku?

      Nietykalność osobista. Ale samochód czy drzwi od mieszkania można takiemu psim gównem wysmarować. I zostawić karteczkę - sprzątaj po swoim psie. Bo może być niedomyślny.

      S.
    • qqazz Re: Wysmarowanie właściciela psa g....em 27.05.12, 17:20
      Publiczna chłosta była by najlepszym rozwiązaniem, ale jak to nie przejdzie to mozna porobić wysokie grzywny bez ograniczeń w egzekucji.



      pozdrawiam
    • i.am.girl Re: Wysmarowanie właściciela psa g....em 27.05.12, 19:03
      Jak powiedziała moja babcia: Całe wieki srały i będą srały a teraz nagle im przeszkadza.
      • gosia.badowska Re: Wysmarowanie właściciela psa g....em 27.05.12, 20:51
        świadomość społeczeństwa rośnie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja