Ojciec śpi z dzieckiem, co robić???

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.04, 22:44
Mieszkam ze swoim konkubentem od 11 lat. Od 4 lat zupełnie nic nas nie łączy.
Od tego czasu śpi razem z naszym 11-to letnim synem w jednym łóżku. Konkubent
zupełnie nie reaguje na moje protesty, znęca się nade mną psychicznie.
Skutecznie „trenuje” dziecko by te oddalało się ode mnie.

Konkubent to psychopata. Ale jest inteligentny, umie manipulować innymi. Boi
się ludzi, nie ma znajomych, nigdy nie wyjeżdżaliśmy. Siedzi tylko w domu i
przyzwyczaja syna by ten też nigdzie nie wychodził.

Nie mogę też ot tak się wyprowadzić, bo on mi dziecka nie da i jeszcze zrobi
mi krzywdę. Poza tym dziecko jest wyrafinowanymi sposobami jest nastawiane
przeciwko mnie.

Może macie jakiś pomysł, czy własne doświadczenie. Może zaskarżyć gdzieś
drania np. faktem, że sypia z dzieckiem. Tylko to musi być coś takiego żeby
on nie zorientował się, że to ja zgłosiłam. Ma świadomość, że gdybym
wyprowadziła się z dzieckiem on zostanie zupełnie sam. Nieważne, że nie mam
środków finansowych, on to sobie dobrze obmyślał przez lata jak mnie usidlić.

Tak sobie marzyłam, żeby konkubenta zamknęli, żeby też pozbawić, chociaż
częściowo praw rodzicielskich, gdyż ma negatywny wpływ na rozwój dziecka i
jego psychikę. Wtedy może syn zobaczyłby, że tatuś nie jest wcale taki jak
opowiada. Tylko nie mówcie po co ja tam siedzę... Poradźcie coś, proszę
    • carrramba Re: Ojciec śpi z dzieckiem, co robić??? 24.06.04, 22:51
      Gość portalu: Matka napisał(a):

      > Mieszkam ze swoim konkubentem od 11 lat. Od 4 lat zupełnie nic nas nie łączy.
      > Od tego czasu śpi razem z naszym 11-to letnim synem w jednym łóżku. Konkubent
      > zupełnie nie reaguje na moje protesty, znęca się nade mną psychicznie.
      > Skutecznie „trenuje” dziecko by te oddalało się ode mnie.
      >
      > Konkubent to psychopata. Ale jest inteligentny, umie manipulować innymi. Boi
      > się ludzi, nie ma znajomych, nigdy nie wyjeżdżaliśmy. Siedzi tylko w domu i
      > przyzwyczaja syna by ten też nigdzie nie wychodził.
      >
      > Nie mogę też ot tak się wyprowadzić, bo on mi dziecka nie da i jeszcze zrobi
      > mi krzywdę. Poza tym dziecko jest wyrafinowanymi sposobami jest nastawiane
      > przeciwko mnie.
      >
      > Może macie jakiś pomysł, czy własne doświadczenie. Może zaskarżyć gdzieś
      > drania np. faktem, że sypia z dzieckiem. Tylko to musi być coś takiego żeby
      > on nie zorientował się, że to ja zgłosiłam. Ma świadomość, że gdybym
      > wyprowadziła się z dzieckiem on zostanie zupełnie sam. Nieważne, że nie mam
      > środków finansowych, on to sobie dobrze obmyślał przez lata jak mnie usidlić.
      >
      > Tak sobie marzyłam, żeby konkubenta zamknęli, żeby też pozbawić, chociaż
      > częściowo praw rodzicielskich, gdyż ma negatywny wpływ na rozwój dziecka i
      > jego psychikę. Wtedy może syn zobaczyłby, że tatuś nie jest wcale taki jak
      > opowiada. Tylko nie mówcie po co ja tam siedzę... Poradźcie coś, proszę
      Przepraszam Cię ale jesteś tak potwornie głupia, że ręcę opadają.
      Jesteś winna temu co się dzieje tak samo jak Twój facet. Kup sobie gazetę, masz
      różne linie i bezpłatne porady prawników.
      Tak pozwolić manipulować własnym dzieckiem ! Zgroza !!! A może on jeszcze cos
      innego dziecku robi ? Jesteś beznadziejna ! Patrzysz na to i nic nie robiąc
      akceptujesz to. Koszmar. Weź się w garść kobieto i jutro rano szukaj pomocy!
      • Gość: Halina Re: Ojciec śpi z dzieckiem, co robić??? IP: *.ip-pluggen.com 25.06.04, 04:13
        Nie dosc ze stosunki matki i konkubina sa chore, to radzisz jej jeszcze
        wciagac w to dzieciaka nie majac najmniejszych dowodow?
        Czy wiesz jakie cuda sie beda dzialy jesli zacznie sie dochodzenie w tej
        sprawie? Dziecko bedzie zupelnie zniszczone przez przesluchania i wywiady.
        Moja znajoma chcac sie zemscic na mezu ktory ja zostawil oskarzyla go o
        molestowanie seksualne ich 3-letniej coreczki. Pieklo ktore wywolala ciagnelo
        sie przez kilka lat. Rodzina meza odwrocila sie od niej i nastawionej przez
        nia wrogo do tatusia corki.
        Dzisiaj bardzo zaluje swego czynu, a corka ma jej za zle ze tak zmarnowala jej
        dziecinstwo i pozbawila ja ojca.
        • polak_alkoholik Re: Ojciec śpi z dzieckiem, co robić??? 25.06.04, 05:09
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ulik1955 Re: Pytania do Matki 25.06.04, 08:18
      Kochasz dziecko?
      Wiesz, ze to ty jestes odpowiedzialna za swoje dziecko?
      Jestes pewna, ze dziecko nie jest wykorzystywane seksualnie?
      Natychmiast wez sie w garsc i walcz o dobre dziecinstwo twego syna.
      Szukaj pomocy! Psychopata jest tylko mocny w gebie. Nie boj sie, szukaj pomocy!
      Zycze szczescia.
    • Gość: lekshey Re: Ojciec śpi z dzieckiem, co robić??? IP: 62.233.201.* 25.06.04, 08:55
      witam,
      sprawa jest bardzo powazna (napewno po konsultacji ze specjalista nalezy
      zwrócic soe do Policji i prokuratury).
      Musi Pani chronić dziecko.Każda minuta zwłoki jest b. cenna!!
      i nalezy szybko działać.
      Podaje telefon kontaktowy.OTRZYMA PANI TAM NIEZBĘDNE INFORMACJE PRAWNE,
      WSPARCIE PSYCHICZNE I INFO. CO ROBIC DALEJ,ŻEBY OCHRONIC DZIECKO.
      z poważaniem lekshey

      Ogólnopolski Telefon dla Ofiar Przemocy w Rodzinie - Niebieska Linia
      0 - 801 - 1200 - 02
      (Pomiędzy 03.07.1995 i 31.07.2002 funkcjonował numer 0 - 800 - 1200 - 02)
      (0 22) 666 00 60
      Telefon jest jednym z podstawowych elementów działalności Ogólnopolskiego
      Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie Niebieska Linia. Działa od 3 lipca 1995
      roku.

      Oferta telefonu Niebieska Linia skierowana jest do:

      osób doznających przemocy w rodzinie,
      osób stosujących przemoc wobec bliskich,
      świadków przemocy domowej.
      Do zadań telefonu Niebieska Linia należy:

      udzielania wsparcia psychologicznego osobom dzwoniącym,
      poradnictwo psychologiczne i prawne z zakresu przeciwdziałania przemocy w
      rodzinie,
      edukacja w zakresie zjawiska przemocy i alkoholizmu,
      motywowanie do podejmowania działań mających na celu przerwanie przemocy w
      rodzinie,
      kierowanie do lokalnych placówek dla osób uwikłanych w przemoc domową,
      interwencje w odpowiednich instytucjach.
      Inne zadania telefonu Niebieska Linia to:

      prowadzenie i stała weryfikacja bazy danych o instytucjach i formach pomocy na
      terenie całego kraju dla osób uwikłanych w przemoc,
      wydawanie ogólnopolskiego informatora o placówkach udzielających pomocy dla
      osób dotkniętych przemocą,
      zbieranie, opracowywanie i udostępnianie danych statystycznych z rozmów
      telefonicznych,
      wypracowanie standardów pomocy udzielania pomocy przez telefon osobom uwikłanym
      w przemoc.
      Osoby dyżurujące przy telefonie Niebieska Linia posiadają wykształcenie wyższe
      zazwyczaj psychologiczne lub pedagogiczne. Ponadto każda osoba dodatkowo
      przechodzi szkolenie z zakresu podstawowych przepisów w zakresie prawa karnego,
      cywilnego i rodzinnego oraz zapoznaje się ze specyfiką pracy przez telefon z
      osobami uwikłanymi w przemoc. Zdobywa również wiedzę na temat różnych form
      pomocy ofiarom przemocy udzielanych przez placówki na terenie całego kraju.

      Od 1995 roku każda rozmowa prowadzona przez Ogólnopolski Telefon dla Ofiar
      Przemocy w Rodzinie jest rejestrowana według specjalnie opracowanego
      formularza. W styczniu 1999 roku została uruchomiona komputerowa baza danych.
      Pozwala ona w sposób uporządkowany i systematyczny gromadzić dane o skali
      zjawiska przemocy domowej. Zawiera również szczegółowe i aktualne informacje o
      ludziach i instytucjach pomagających ofiarom przemocy domowej.

      Warszawskie numery telefonów Centrum Praw Kobiet:

      (0-22) 621 35 37
      (0-22) 652 01 17
      adres: ul. Wilcza 60 lokal 19, Warszawa

      dzieci wykorzystywane Stowarzyszenie OPTA
      pn-pt. 15-18
      827-61-72.
      • vitalia Re: Ojciec śpi z dzieckiem, co robić??? 25.06.04, 17:43
        Szm fakt ,że bydle śpi w łóżku z 11-sto letni, chłopcem jest nie do
        przyjęcia!!!!!
        • Gość: Marek Re: Ojciec śpi z dzieckiem, co robić??? IP: *.bb.telus.com 26.06.04, 11:26
          Nie zyje z konkubina wiec jakos swoj poped,ktory niewatpliwie jeszcze ma jakos
          zaspokaja. Kobieta jest slepa i glucha, bo nie potrafi nawet zaobserwowac
          roznic w zachowaniu syna, nie potafi go wybadac. Ewentualne kontakty seksualne
          pozostawiaja zawsze jakis slad na psychice dziecka. Matka powinna umiec je
          widziec.
          • Gość: Halina DO MARKA IP: *.ip-pluggen.com 26.06.04, 12:32
            A czy Ty, gdzyby zona nie chciala z Toba wspolzyc, to tez bys zaspakajal sie
            z wlasna corka czy synem?
            Fakt ustania wspolzycia z konkubina w sytuacji ciaglych awantur jest zupelnie
            zrozumialy, ale to dalej nie dowod, ze musi molestowac seksualnie wlasnego
            syna.
            A jak wyglada sytuacja mieszkaniowa tej pary?
            Moze konkubin ma do wyboru dzielic poslanie ze znienawidzona partnerka albo z
            wlasnycm synem, z powodu ciasnoty mieszkaniowej?
            Bez dowodow nie wolno nikogo oskarzac. Niesluszne oskarzenie ojca moze na
            zawsze odsunac syna od matki
            A w ogole dziwie sie, jak mogla dopuscic do braku kontaktu z synem, cos w tej
            sytuacji jest przemilczane.
            • Gość: Marek Re: DO MARKA IP: *.bb.telus.com 26.06.04, 17:08
              Nie bylem nigdy w podobnej sytuacji. Nie wyobrazam sobie tez jak mozna miec
              pociag seksualny do dzieci.Gdybym byl w podobnej sytuaji jak ten pan
              postaralbym sie o inna kobiete.Wstrzemiezliwosc plciowa na dluzsza mete nie
              jest mozliwa, stad moga rodzic sie roznego rodzaju dewiacje. Jezeli matka cos
              podejrzewa nie ma prawa tego lekcewazyc nie tylko ze wzgledu na swoja
              odpowiedzialnosc macierzynska ale rowniez ze wzgledu na prawo. Cicha zgoda na
              molestowanie dziecka wlasnego czy cudzego jest przestepstwem.
    • gap_miejski Re: Ojciec śpi z dzieckiem, co robić??? 27.06.04, 11:39

      > Może macie jakiś pomysł, czy własne doświadczenie.

      > Poradźcie coś, proszę

      Kup, matko, dziecku osobne łóżko!!!
      • Gość: Halina Re: Ojciec śpi z dzieckiem, no to co? IP: *.ip-pluggen.com 27.06.04, 19:20
        O to chodzi ze MATKA NIC NIE PODEJRZEWA, TYLKO CHCE SIE ZEMSCIC NA MEZCZYZNIE
        ZA SWOJE KRZYWDY!
        Przez 4 lata patrzyla na to, ze ojciec i syn spia w jednym lozku, a dopiero
        teraz chce reagowac?
        A lozko moze byc szerokie dwuosobowe, ich byle malzenskie loze.
        Moze chlopakowi odstapic swoje lozko, a przeniesc sie do konkubina, przeciez
        jej nie chce, to problemu nie ma.
        • Gość: Mirek Re: Ojciec śpi z dzieckiem, no to co? IP: 200.207.9.* 27.06.04, 19:28
          Dziwne to wszystko jest, bo ta pani twierdzi takze,ze konkubin jest psychopata.
          Nie rozumiem jak mozna zyc pod jednym dachem z chorym na ciezka chorobe
          psychiczna narazajac na niebezpieczenstwo siebie i wlasne dziecko.
    • Gość: Bolec Re: Ojciec śpi z dzieckiem, co robić??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.04, 00:51
      Myślę, że jeśli wszystkie inne metody zawiodą,
      powinnaś kupić staremu gumową lalę, a młodemu majtki...
    • Gość: ja Re: Ojciec śpi z dzieckiem, co robić??? IP: 195.85.227.* 12.07.04, 13:53
      Ludzie czy wyście tu poszaleli - czy fakt spania z dzieckiem musi dla was
      oznaczać że facet wykorzystuje seksualnie swoje dziecko? Mi czasami zdarza się
      spać ze swoją córką (11 lat) i w życiu nie przyszłoby mi do głowy że to jest
      molestowanie. Albo nie macie dzieci albo tak naprawdę macie jakieś problemy
      emocjonalne na tle seksualnym.
      • aga_piet Re: Ojciec śpi z dzieckiem, co robić??? 12.07.04, 22:28
        Też uważam, że w normalnej rodzinie spanie w jednym łózku nie jest niczym
        zdrożnym. Mam troje dzieci i czasmi bywają noce, że śpimy z dziećmi (bo np.
        mają problem z zaśnięciem).
        Ale oczywiście rodzic powinien wyłapywać wszelkie sygnały że coś jest nie tak.
        Kto wie jaka jest rzeczywista sytuacja tej rodziny. Znamy opinię tylko jednej
        strony.
        Jeżeli dzieje się coś złego - trzeba działać, telefon i już. Ale starałabym się
        jak najbardziej uchronić dziecko od rozgrywek między dorosłymi.
        • Gość: ja Re: Ojciec śpi z dzieckiem, co robić??? IP: 195.85.227.* 13.07.04, 12:31
          dzięki aga za poparcie. a jeśli chodzi o komentowany post to go jeszcze raz
          uważnie przeczytałem. I wg mnie oprócz zarzutów, że ojciec dziecka "znęca się
          nade mną psychicznie" lub "Konkubent to psychopata" albo "dziecko jest
          wyrafinowanymi sposobami nastawiane przeciwko mnie" nie ma żadnych przykładów
          na czym te niecne działania ojca polegają. A teksty w w/w stylu to mi się też
          zdarza usłyszeć od swojej żony i traktuję je raczej jako figury retoryczne
          mające na celu dopiec mi. Chętnie dowiedziałbym się od Matki co wg niej oznacza
          znęcanie się psychiczne albo dlaczego uważa że facet jest psychopatą.
          Powiedziałbym że doradzanie Matce na podstawie tego co tu napisała byłoby tylko
          podżeganiem a niczego by nie rozwiązywało. Na koniec tylko powiem że wcale nie
          wykluczam, że facet naprawdę jest psychopatą - ale nie na postawie tego co
          napisała Matka
    • lothar_m Re: Ojciec śpi z dzieckiem, co robić??? 14.07.04, 16:46
      ...a próbowałaś wykopać dół w lesie, wziąść worek i zaprosić konkubenta na
      wycieczkę....to mi się nasuwa w pierwszej chwili - to oczywiście żart ale
      czarny to humor!
      można prawnie rozwiązać takie kwestie szybko i bezboleśnie ale nie załatwi to
      spraw na płaszczyźnie rodziny, nawet jeśli jej więzy już osłabły...
Pełna wersja