public.static.void.main
05.07.12, 17:55
Ech.
Niestety cała cywilizacja zachodnia szybko chyli się ku upadkowi. Oczywiście "zachodnia" rozumiana w sensie ekspansji kulturowej Europy od 15-tego stulecia do końcówki poprzedniego wieku. Tak sobie myślę, iż te całe "lewactwo" nie wyszło nam na dobre a osoba o lewicowych poglądach zaczyna być dla mnie synonimem "idioty". W sumie w latach licealnych sam byłem osobą o wydawało mi się "lewicowych" poglądach, jednak jak człowiek dorośleje, bogaci się i zaczyna procentować nauka za lat młodzieńczych, to sam w sobie staje się bardziej konserwatywny. Kto ostatnio był w Azji, ten wie iż nasz europejski model coraz bardziej przegrywa z tym azjatyckim. Widać to już w sferze edukacji, wychowania czy zachowania ludzi. Społeczeństwa zachodnie coraz szybciej biednieją, natomiast Azja bogaci się w coraz szybszym tempie. Mało kto wie, iż amerykański pracownik zarabia mniej niż jeszcze w początkach lat osiemdziesiątych, europejski nie ma lepiej, nasze dzieci coraz głupsze i mniej wykształcone a wszyscy się dziwią, iż taka Korea, Singapur czy Chiny stają się technologicznymi i finansowymi potęgami. Najgorsze jest to, iż lewicowe poglądy przejęły nawet partie prawicowe. Uczciwość, ciężka praca to pojęcia coraz bardziej marginalne w zachodnim świecie. No ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Jako, iż kultura cywilizacyjnie silniejsza w końcu dominuje to pewnie za sto lat sami będziemy się wzorować na tych silniejszych. Tak jak na nas wzorowało się Azja jeszcze przed kilkudziesięcioma laty. Tylko trochę szkoda cholera, że i w końcu nas dopadnie przymus "drakońskiego" wychowania i całej tej azjatyckiej kultury. No ale zasłużyliśmy sobie.