Czerwone maki...

01.08.12, 10:16
na działkach.
Takie jest prawo. Taka jest Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii - wyjaśnia Wiesław Ja-cyno, zastępca komendanta policji w Grodzisku. - Nie mogliśmy postąpić inaczej.
www.polskatimes.pl/artykul/628077,sad-za-kilka-makow-w-ogrodku-to-samosiejki-tlumacza,id,t.html
Dzielnych mamy stróżów prawa, dzielnych prokuratorów i sądy z wolnymi terminami. Dura lex...
    • karkowiak2plus Re: Czerwone maki... 01.08.12, 11:00
      Jak brakuje sukcesu to trzeba go sobie wyhodować. Najlepiej na działkach,na samosiejkach,bo bez żadnych nakładów.
      Kiedy wreszcie ktoś zagrzmi i powie dość?


      Policja,prokuratura i sąd to hybryda debilizmu i konformizmu.
      • yoma Re: Czerwone maki... 01.08.12, 11:42
        Trzeba donieść na PKP. U mnie między torami rośnie tego od groma :)
        • karkowiak2plus Re: Czerwone maki... 01.08.12, 11:46
          A gdzie przez Ciebie przebiegają tory?
          Może na dodatek bocznicę jakąś masz.
          Czasem przy Tobie czuję się jak ślepy tor.
          • pocoo Re: Czerwone maki... 01.08.12, 13:11
            Kiedy kwitną maki to dookoła mojej posesji jest czerwono.Nikt nikogo nie gania.
            Działkowcy niech się wezmą solidnie do doszkalania ,bo roślina uznana przez nich za chwast może być pod ochroną. Znam trochę takich absurdów.
          • yoma Re: Czerwone maki... 01.08.12, 13:29
            Traktuję to jako komplement :)
            • karkowiak2plus Re: Czerwone maki... 02.08.12, 17:53
              Bo tak było napisane między torami.
              • yoma Re: Czerwone maki... 02.08.12, 22:21
                Dziękuję :)
    • dritte_dame Re: Czerwone maki... 01.08.12, 13:07
      > www.polskatimes.pl/artykul/628077,sad-za-kilka-makow-w-ogrodku-to-samosiejki-tlumacza,id,t.html


      "Oprócz niego zarzuty usłyszało też ośmioro innych działkowców."

      Kolejny durny anglicyzm w polszczyźnie.

      Niedługo ludzie gdy się żle poczują będą mówić że muszą "zobaczyć lekarza".
    • angelfree Re: Czerwone maki... 01.08.12, 13:25
      No to postanowiłam.
      Wysieję sobie za płotem.
      Na gruntach miejskich.
      Będę tylko musiała wyrywać samosiejki we własnym ogrodzie.
      Kiedy siać, żeby w przyszłym roku mieć czerwony łan?
      • Gość: marbor1 Re: Czerwone maki... IP: *.dynamic.chello.pl 02.08.12, 22:04
        Ciekawa jestem, czy te o pełnych kwiatach też są zakazane. Bo u mnie na działce jest ich od groma. Nie usuwam ich, bo dojrzałe makówki są świetnym pokarmem dla moich ptaszków.
        • horpyna4 Re: Czerwone maki... 03.08.12, 19:52
          Zakazany jest wyłącznie mak lekarski. Nie jest zakazany ani mak polny (dość niski, o czerwonych kwiatach i małych makówkach), ani bylinowy mak wschodni.

          Pełnokwiatowe odmiany ma zarówno zakazany mak lekarski, jak i niewinny maczek polny.
      • karkowiak2plus Re: Czerwone maki... 03.08.12, 18:29
        I tym sposobem wsadzisz do kicia burmistrza,wójta,bądź prezydenta swojego miasta-w zależności gdzie mieszkasz.
        Trzymam kciuki za Ciebie.
        I za prokuratorów,którzy powinni stać na straży praworządności.
        • horpyna4 Re: Czerwone maki... 03.08.12, 19:46
          Proponuję wysiać pod komisariatem. Na wiosnę - tak od marca do maja. Będzie do śmichu.
          • Gość: ka_p_pa Re: Czerwone maki... IP: *.interwan.pl 03.08.12, 20:32
            horpyna4 napisała:

            > Proponuję wysiać pod komisariatem.

            W pobliskiej mieścinie od lat widuję poletko marychy na tyłach garaży powiatowej komendy policji:)))
            • 33qq Re: Czerwone maki... 04.08.12, 22:47
              gdzie?
          • angelfree Re: Czerwone maki... 03.08.12, 21:34
            Skąd wziąć nasiona? Takie do makowca będa dobre?
            • marek.dudys Re: Czerwone maki... 03.08.12, 22:14
              Chyba czuję blusa.Na działki mają ochotę deweloperzy by na ich gruntach postawić apartamenty i żyć ponad stan.Deweloperzy mają za sobą silne "lobby" których członkowie zawiadomili o przestępstwie i jako znający życie zaczęli się przymilnie do władzy uśmiechać domagając się interwencji.Władza, ganiona, wyszydzana i dołowana lubi kiedy robi się przyjemnie i się do niej uśmiechają.Więc z wdzięczności wysłała brygady...I tak "lobby" przeforsuje każdy swój kaprys, od odbierania działek do zabierania butów czy czego tam im potrzeba.Smutno no nie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja