Kościelne prawa znów zabiły...

19.08.12, 10:13
Takie są skutki religijnej indoktrynacji i funkcjonowania zakazów religijnych w życiu publicznym. To nie wolność zabija, to nie marihuana zabija... Zabija religia...

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12329175,Ciezarna_nastolatka_zmarla__bo_zakaz_aborcji_opoznil.html
    • republika.republika lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 10:43


      powinieneś się pociąć ze wstydu

      -
      -
      brzytwa Ockhama: "Bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć fakty jak najprościej"
      • kzet69 Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 10:47
        Lekarze, którzy leczą wg przesłanek ideologicznych, a nie medycznych, powinni przestać być lekarzami...
        • republika.republika Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 11:00
          kzet69 napisał:

          > Lekarze, którzy leczą wg przesłanek ideologicznych, a nie medycznych, powinni p
          > rzestać być lekarzami...

          to przestań być lekarzem

          1. aborcja nie zabija?
          2. gdyby nie chodziło o aborcję, to też byś tak jednoznacznie oceniał że 20-dniowe opóźnienie w rozpoczęciu chemioterapii było przyczyną śmierci?.
          • kzet69 Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 11:12
            1. nie
            2. tak, każde opóźnienie leczenia zmniejsza szansę na jego powodzenie, a wprzebiegu ostrej białaczki 20 dni to wieczność...
            • republika.republika Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 11:30
              kzet69 napisał:

              > 1. nie

              nigdy nie zdarzył się przypadek że kobieta zmarła w wyniku aborcji?, nie znasz przypadków samobójstw kobiet, których przyczyną był zabieg?

              Jeśli nie to poczytaj portale antyaborcjonistów, są pełne takich opisów i są lustrzanym odbiciem twoich ocen z pierwszego posta


              ps. powinieneś jednak zrezygnować z bycia lekarzem, z przyczyn ideologicznych jesteś przeciwny kapelanom szpitalnym - a ich brak to działania na szkodę b.wielu pacjentów
              • kzet69 Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 11:33
                Gdzieś ty wyczytał że jestem przeciwny obecności kapelanów??? Czego łżesz karczemnie??? Jestem przeciwny opłacaniu ich posługi przez NFZ na ordynatorskich etatach kłamco!!!
                • republika.republika Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 11:44
                  kzet69 napisał:

                  > Gdzieś ty wyczytał że jestem przeciwny obecności kapelanów??? Czego łżes
                  > z karczemnie??? Jestem przeciwny opłacaniu ich posługi przez NFZ na ordynatorsk
                  > ich etatach kłamco!!!

                  a niby dlaczego ty masz być opłacany, a oni nie?
                  • l_zaraza_l Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 12:04
                    republika.republika napisała:

                    > a niby dlaczego ty masz być opłacany, a oni nie?
                    >

                    Bo kzet jest lekarzem i udziela świadczeń zdrowotnych, za które płaci NFZ ze składek wszystkich ubezpieczonych (ubezpieczenie obowiązkowe).. Datki za usługi kapelanów powinni płacić wierni a nie wszyscy ubezpieczeni.
                    Wiecznie ta łapka wyciągnięta po nie swoje.
                    • republika.republika Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 12:15
                      l_zaraza_l napisała:


                      > Bo kzet jest lekarzem i udziela świadczeń zdrowotnych, za które płaci NFZ ze sk
                      > ładek wszystkich ubezpieczonych (ubezpieczenie obowiązkowe).. Datki za usługi k
                      > apelanów powinni płacić wierni a nie wszyscy ubezpieczeni.
                      > Wiecznie ta łapka wyciągnięta po nie swoje.
                      >

                      do wszystkich wydatków publicznych stosujesz taką miarkę, czy tylko do tych dotyczących potrzeb katolików?

                      ideologia zaślepia przeciwników religii, a na przykładzie oceny obecności kapelanów w takich miejscach jak - szpitale, więzienia, misje wojskowe - widać to wyjątkowo dobitnie
                      • l_zaraza_l Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 12:17
                        republika.republika napisała:


                        > do wszystkich wydatków publicznych stosujesz taką miarkę, czy tylko do tych dot
                        > yczących potrzeb katolików?
                        >
                        > ideologia zaślepia przeciwników religii, a na przykładzie oceny obecności kapel
                        > anów w takich miejscach jak - szpitale, więzienia, misje wojskowe - widać to wy
                        > jątkowo dobitnie
                        >

                        Wiara, nawet ta katolicka, jest sprawą prywatną. Zdrowie jest sprawą społeczną.
                        • indeed4 Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 12:30
                          Więc dbaj o to zdrowie społeczne, nie pal i nie żryj tyle - i nie wyciągać do mnie łapki po kasę na leczenie siebie i swojej nikotynizujacej się, zapasionej rodzinki.
                          • l_zaraza_l Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 12:32
                            indeed4 napisał:

                            > Więc dbaj o to zdrowie społeczne, nie pal i nie żryj tyle - i nie wyciągać do m
                            > nie łapki po kasę na leczenie siebie i swojej nikotynizujacej się, zapasionej r
                            > odzinki.

                            Widzę, że cierpisz na urojenia. Bardzo smutne.
                            • indeed4 Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 12:39
                              Ależ oczywiście - wszyscy obywatele piją, jedzą ponad miarę i nikotynizują się z wyjątkiem januszka, kzeta, l_zaraza_l i propagującej zdrowe oraz hignieczne życie członków palikotowej sekty.

                              Pisz dalej, nie przeszkadzaj sobie :-)
                              • l_zaraza_l Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 12:51
                                indeed4 napisał:

                                > Ależ oczywiście - wszyscy obywatele piją, jedzą ponad miarę i nikotynizują się
                                > z wyjątkiem januszka, kzeta, l_zaraza_l i propagującej zdrowe oraz hignieczne
                                > życie członków palikotowej sekty.
                                >
                                > Pisz dalej, nie przeszkadzaj sobie :-)


                                Od tej pory ja nie piszę pod twoimi postami a ty pod moimi.
                                Nękanie (w języku angielskim stalking) polega najczęściej na celowym, uporczywym i długotrwałym działaniu skierowanym przeciwko danej osobie, którego celem jest upokorzenie i dezorganizacja jej życia.
                                • indeed4 Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 13:01
                                  Hehe... fanatyczna palikociara obsesyjnie lżąca i obrzucająca inwektywami katolików nagle dostała niezwykłej wrażliwości i wzmożenia moralnego - i co było do przewidzenia, w trybie nagłym straciła chęć do dyskusji :-)))
                        • republika.republika Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 12:36
                          l_zaraza_l napisała:


                          > Wiara, nawet ta katolicka, jest sprawą prywatną.

                          i co to ma do rzeczy ?

                          twoje zdrowie, nałogi, upodobania też nie są sprawą publiczną. I skoro doświadczenie uczy, że bardzo wielu ludziom obecność kapłana pomaga w przebiegu procesu leczenia lub po prostu w godnym umieraniu - to dlaczego uważasz że opłacenie z naszych podatków obecności kapłana w szpitalu jest jakąś fanaberią?. Czyż nie większą fanaberią jest łożenie przez państwo na stowarzyszenia gejów, feministek czy teżwątpliwej jakości działalność w dziedzinie kultury czy sztuki ?
                          • l_zaraza_l Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 12:44
                            republika.republika napisała:

                            > i co to ma do rzeczy ?
                            >
                            > twoje zdrowie, nałogi, upodobania też nie są sprawą publiczną. I skoro doświadc
                            > zenie uczy, że bardzo wielu ludziom obecność kapłana pomaga w przebiegu procesu
                            > leczenia lub po prostu w godnym umieraniu - to dlaczego uważasz że opłacenie z
                            > naszych podatków obecności kapłana w szpitalu jest jakąś fanaberią?. Czyż nie
                            > większą fanaberią jest łożenie przez państwo na stowarzyszenia gejów, feministe
                            > k czy teżwątpliwej jakości działalność w dziedzinie kultury czy sztuki ?


                            Jeśli miałabym nałogi to byłyby moją sprawą - sama kupowałabym alkohol czy dragi.
                            Jeżeli ktoś wierzy, że ksiądz go uleczy to sam musi za jego usługi zapłacić. Dokładnie tak jak za usługi babki-zielarki.
                            Geje nie wybierają swojej orientacji (nie możesz o tym wiedzieć bo to dopiero w gimnazjum). Feministki działają w oparciu o fundacje. ale nawet jeśli jakieś dotacje by były to po to, byś nie zbierała och ślubnego po buzi, gdy zupa ci wyjdzie za słona i byś mogła liczyć za wykonaną pracę na takie samo uposażenie jak kolega, który robi to samo. To tylko przykłady.
                            Możliwe, że ty wierzysz w to, ze bicie kobiet, znęcanie się nad dziećmi, gwałty, są błogosławieństwem ale wielu ludzi a także prawo, stanowią inaczej.
                            Twój wpis dotyczący kultury i sztuki, doskonale opisuje poziom, na którym jesteś.
                            Uważam naszą rozmowę za zakończoną.
                            • republika.republika Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 13:01
                              l_zaraza_l napisała:


                              >
                              > Jeśli miałabym nałogi to byłyby moją sprawą - sama kupowałabym alkohol czy drag
                              > i.
                              > Jeżeli ktoś wierzy, że ksiądz go uleczy to sam musi za jego usługi zapłacić. Do
                              > kładnie tak jak za usługi babki-zielarki.
                              > Geje nie wybierają swojej orientacji (nie możesz o tym wiedzieć bo to dopiero w
                              > gimnazjum). Feministki działają w oparciu o fundacje. ale nawet jeśli jakieś d
                              > otacje by były to po to, byś nie zbierała och ślubnego po buzi, gdy zupa ci wyj
                              > dzie za słona i byś mogła liczyć za wykonaną pracę na takie samo uposażenie jak
                              > kolega, który robi to samo. To tylko przykłady.
                              > Możliwe, że ty wierzysz w to, ze bicie kobiet, znęcanie się nad dziećmi, gwałty
                              > , są błogosławieństwem ale wielu ludzi a także prawo, stanowią inaczej.
                              > Twój wpis dotyczący kultury i sztuki, doskonale opisuje poziom, na którym jeste
                              > ś.
                              > Uważam naszą rozmowę za zakończoną.

                              żegnam bez żalu, bo szacunek do ludzi, nie podzielających twojej ideologii, nie jest twoją mocną stroną
                              • l_zaraza_l Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 13:10
                                Brak szacunku nie wynika, w tym przypadku, z różnic ideologicznych. Nie wymagaj ode mnie abym okazywała szacunek, komuś, kto nie rozumie znaczenia i korzyści wynikających dla całego narodu z edukacji, rozwoju nauki czy kultury.
                                • indeed4 Pięknie - wobec tego najpierw się doedukuj 19.08.12, 13:16
                                  i nie wypiosuj głupot.

                                  > Geje nie wybierają swojej orientacji (nie możesz o tym wiedzieć bo to dopiero w gimnazjum).


                                  Możesz to zrobić nawet w gimnazjum.

                                  • indeed4 Zapisać i zapamiętać: 19.08.12, 13:23
                                    Oświadczenie Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego z 2008 roku.

                                    "Nie ma zgody między naukowcami co do dokładnych przyczyn tego, że u danej osoby rozwija się orientacja heteroseksualna, biseksualna czy homoseksualna. Pomimo znacznej ilości badań na temat ewentualnego wpływu na orientację seksualną czynników genetycznych, hormonalnych, rozwojowych, społecznych czy kulturowych, to jednak nie ma wyników, które zezwalałyby naukowcom stwierdzić, iż orientacja seksualna determinowana jest przez jakiś szczególny czynnik lub czynniki. Wiele osób uważa, że istotną rolę odgrywa zarówno natura jak i środowisko czy wychowanie (nature versus nurture). Większość osób jest przekonanych, że ma niewielki wpływ na swoją orientację lub nie ma go wcale"

                                    www.apa.org/topics/sexuality/index.aspx#whatcauses
                                    • l_zaraza_l Re: Zapisać i zapamiętać: 19.08.12, 13:28
                                      O tym już rozmawialiśmy w innym wątku: forum.gazeta.pl/forum/w,28,137731070,137761631,Re_Doucz_sie_.html

                                      Tożsamość seksualna jest wrodzona, a zatem zaprogramowana już przed narodzinami każdej istoty. Zależy ona od naszego genetycznego materiału - twierdzi dr Eric Vilain z wydziału medycznego University of California w Los Angeles. Vilain i jego team wyizolowali 54 mysich genów, które sprawiają, że męskie i żeńskie mózgi są zróżnicowane na długo przed wykształceniem się organów seksualnych. 18 genów występuje u embrionów męskich, 36 u żeńskich. To one właśnie - twierdzi amerykański uczony - odpowiedzialne są za wszystkie funkcje mózgowe. Jeśli więc tak, to orientacja homoseksualna nie jest żadnym wyborem. Nie można powiedzieć - wybrałeś taki a nie inny styl życia, więc musisz ponosić tego konsekwencje. Przeciwnie. Społeczeństwo musi zaakceptować homoseksualizm i homoseksualistów i przyznać im takie same prawa, z jakich korzystają heteroseksualiści - mówi Vilain.
                                      • indeed4 Pytam - masz kłopoty z myśleniem 19.08.12, 13:40
                                        czy ze wzrokiem?

                                        "Nie ma zgody między naukowcami co do dokładnych przyczyn tego, że u danej osoby rozwija się orientacja heteroseksualna, biseksualna czy homoseksualna".






                            • indeed4 Nie - twoje nałogi nie są twoją sprawą. 19.08.12, 13:11
                              > Jeśli miałabym nałogi to byłyby moją sprawą.


                              Płacimy za nie wszyscy - i to powtornie ciężkie pieniądze.
                      • indeed4 Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 12:25
                        Mnie najbardziej śmieszy to, że grubas, obżartuch i nikotynista kzet z l_zaraza_l wyciągają do mnie łapkę po ciężką kasę na leczenie swoich wielorakich choróbsk cywilizacyjnych, bo towarzystwo lubi sobie strzelić w płuco i pojeść przed telewizorem.

                        Nie żreć, ruszać tłuste tyłki i nie palić tyle! Bo nie mam ochoty płacić za cudze nałogi.
                        • l_zaraza_l Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 12:30
                          indeed4 napisał:

                          > Mnie najbardziej śmieszy to, że grubas, obżartuch i nikotynista kzet z l_zaraza
                          > _l wyciągają do mnie łapkę po ciężką kasę na leczenie swoich wielorakich chorób
                          > sk cywilizacyjnych, bo towarzystwo lubi sobie strzelić w płuco i pojeść przed t
                          > elewizorem.
                          >
                          > Nie żreć, ruszać tłuste tyłki i nie palić tyle! Bo nie mam ochoty płacić za cu
                          > dze nałogi.


                          Jesteś nie tylko głupi i prymitywny ale najwyraźniej, także zaburzony psychicznie.
                          • indeed4 Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 12:48
                            Ależ o co ci chodzi? Jako żyjący higienicznie i dbający o swoje zdrowie zwyczajnie nie życzę sobie finansowania z moich pieniędzy leniwych, zapasionych grubasów i nałogowców. Niech ruszą swoje tłuste tyłki i zaczną wreszcie o siebie dbać, zamiast rujnować państwowy budżet.

                            Co w tym takiego niejasnego i nieskomplikowanego? Nie uczyli w szkole ile państwo wydaje na leczenie chorób cywilizacyjnych?
                          • olga_w_ogrodzie Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 18:30
                            l_zaraza_l napisała:

                            > Jesteś nie tylko głupi i prymitywny ale najwyraźniej, także zaburzony psychiczn
                            > ie.

                            tak, jak zniesmacza mnie, np., poniżanie gejów czy osób transseksualnych, co na tym forum jest codziennością, tak samo razi mnie nagminne tu również okazywanie pogardy dla ludzi psychicznie chorych czy zaburzonych czyli używanie zarzutów typu : "jesteś psychiczny", "nie wziąłeś dziś leków", " co na to twój psychiatra" etc. jako najbardziej pejoratywnych z pejoratywnych.
                            zrozumienie i poszanowanie godności gejów, ale ludzi chorych psychicznie już nie ?
                            • l_zaraza_l Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 18:34
                              Dziękuję, Olgo, za zwrócenie uwagi. Oczywiście masz rację.
                        • marcelpsl Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 12:33
                          Brawo, wybiórczosc wyznawcow sekty z Bilgoraja jest oszalamiajaca. Palacze, alkoholicy i grubasy nie powinni byc leczeni za publiczne pienadze, narkomani tez nie, czemu mam placic za czyjes przyjemnosci .
                      • kzet69 Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 12:28
                        Czekam żebyś odszczekał kłamstwo, albo podał link do mojej wypowiedzi, w której chciałem usunięcia kapłanów ze szpitali!!!!!
                    • marcelpsl Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 12:29
                      a co z tymi ktorzy oplacaja skladki a nie korzystaja z publicznej opieki zdrowotnej?
                      • l_zaraza_l Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 12:37
                        marcelpsl napisał:

                        > a co z tymi ktorzy oplacaja skladki a nie korzystaja z publicznej opieki zdrowo
                        > tnej?

                        A ci co płacą podatki i:
                        - nie mają dzieci, które mogłyby korzystać z "bezpłatnego" systemu edukacji?
                        - są pacyfistami a jednak muszą łożyć na armię?
                        - są bandytami a muszą łożyć na policję?

                        Twoja wiara i związane z nią potrzeby są jedynie Twoje a edukacja, lecznictwo, obronność, bezpieczeństwo i inne, to sprawy ogólnospołeczne.
                        • marcelpsl Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 12:44
                          fajnie to sobie posortowalas, dla mnie czyjes nalogi to sprawa prywatna podobnie jak i wiara wiec za choroby zwiazane z naduzywaniem niech placa sami, podobnie jak i renty dawane za wypadki po pijaku. W panstwie jest tak ze to wiekszosc decyduje a wybiórczosc palikociarzy jest zabawna.
                          • l_zaraza_l Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 12:58
                            marcelpsl napisał:

                            > fajnie to sobie posortowalas, dla mnie czyjes nalogi to sprawa prywatna podobn
                            > ie jak i wiara wiec za choroby zwiazane z naduzywaniem niech placa sami, podobn
                            > ie jak i renty dawane za wypadki po pijaku. W panstwie jest tak ze to wiekszos
                            > c decyduje a wybiórczosc palikociarzy jest zabawna.


                            Większość nałogowców (poza narkomanami bo handlem narkotykami zajmuje się podziemie), poza obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym, płaci jeszcze podatek VAT i akcyzę.
                            Nałogi są traktowane jako zaburzenia zdrowia a religijność nie.
                            • marcelpsl Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 13:07
                              Jakos palikot chce te narkotyki zalegalizowac, ma w tym jakis interes? Prywatna plantacja czy dilerka?
                              • l_zaraza_l Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 13:25
                                marcelpsl napisał:

                                > Jakos palikot chce te narkotyki zalegalizowac, ma w tym jakis interes? Prywatna
                                > plantacja czy dilerka?

                                Poszukaj troszkę w necie i przekonaj się, że największe korzyści z tego, że narkotyki są nielegalne, czerpią mafie. Powinieneś się zastanawiać dlaczego ktoś nie chce zalegalizowania (przynajmniej miękkich) narkotyków.

                                Posłuchaj sobie

                                I poczytaj. Możliwe, że nie cenisz pana Kwaśniewskiego ale nie na nim się skupiaj a na danych:

                                Kwaśniewski przytacza zeszłoroczne druzgocące badania Instytutu Spraw Publicznych, które wykazały, że represyjne prawo nic nie dało. Do aresztów i więzień szli konsumenci narkotyków (30 tysięcy w 2008 r. wobec 2,8 tys. w 2000 r.) a nie handlarze, handel się nie zmniejsza, nie spada ani popyt, ani podaż, ceny rosną lub nie spadają, a państwo trwoni na bezskuteczne represje ok. 80 mln złotych, które mogły zostać wydane na prewencję, edukację i rehabilitację osób uzależnionych.

                                Według pierwszego raportu Światowej Komisji z czerwca 2011 roku na świecie walka z handlem narkotykami pochłania rocznie ponad 100 mld dolarów. I jest tak samo bezskuteczna jak w Polsce, bo podaż i konsumpcja rosną bezustannie. Nie mówiąc o tysiącach ofiar bezwzględnej wojny państw i rządów z przestępczymi sieciami narkotykowymi, wojnach gangów między sobą o wpływy i kontrolę szlaków szmuglu.

                                - Globalna wojna przeciw narkotykom poniosła klęskę, a dla ludzi i społeczeństw na całym świecie miała druzgocące skutki - pisało rok temu 19 członków komisji. - 50 lat po ogłoszeniu ONZ-owskiej konwencji ds. narkotyków radykalna reforma polityki narkotykowej stała się pilna i konieczna.

                                Raport firmują m.in. były sekretarz generalny ONZ Kofi Annan, były szef dyplomacji USA George Schultz, były szef amerykańskiej Rezerwy Federalnej Paul Volcker, były sekretarz generalny NATO Javier Solana, byli prezydenci: Brazylii Fernando Henrique Cardoso, Kolumbii César Gaviria, Meksyku Ernesto Zedillo, Szwajcarii Ruth Dreifuss oraz premier Grecji Jeorjos Papandreu, pisarze Carlos Fuentes i Mario Vargas Llosa.


                                - Dotychczasowa wojna kosztowała miliony dolarów podatków, nakarmiła bandytów i uśmierciła tysiące ludzi - mówił członek komisji Richard Branson, brytyjski miliarder, założyciel linii lotniczych Virgin Airlines.
                                • kzet69 Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 13:29
                                  Zwolennikami prohibicji i penalizacji narkotykowej jest świat przestępczy. Legalizacja = utracie dochodów. Dlatego mafia poprzez swoich lobbystów we władzach ustawodawczych na legalizacje nie pozwoli...
                                  • l_zaraza_l Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 13:42
                                    kzet69 napisał:

                                    > Zwolennikami prohibicji i penalizacji narkotykowej jest świat przestępczy. Lega
                                    > lizacja = utracie dochodów. Dlatego mafia poprzez swoich lobbystów we władzach
                                    > ustawodawczych na legalizacje nie pozwoli...

                                    i dlatego:
                                    www.wprost.pl/ar/89740/Meksyk-legalizuje-narkotyki/?K=1
                                    Portugalia legalizuje narkotyki - przestępczość spada.
                                    Ameryka Płd legalizuje narkotyki
                                    Gigantyczne zapotrzebowanie na kokainę w USA i w Europie uczyniło z narkotyków niebywale dochodowy i najbrutalniejszy w świecie biznes, którym zajmują się wielkie kartele i gangi przestępcze zdolne do zbrojnego stawiania czoła policji - jak w Meksyku - a nawet prawdziwe armie paramilitarne toczące, jak w Kolumbii, wieloletnie wojny domowe z regularną armią.
                                • marcelpsl Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 13:34
                                  Mnie bardziej od polityków przekonuja fachowcy, a oni mówia ze marihuana jest równie niebezpieczna(Profesor Mariusz Jędrzejko z Mazowieckiego Centrum Profilaktyki Uzależnień )jak narkotyki twarde. Co do zarobków mafii, to na handlu bronia tez zarabiaja mafie i nielegalni handlarze co nie powoduje legalizacji posiadania broni dla wszystkich przynajmniej w Europie.
                        • kzet69 Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 12:59
                          Nie karm trolli. Od jakiegoś czasu odnoszę wrażenie że Indeed (bo marcelpsl to swieżutki klon) to zawodowy stalker, wchodzi po to by tworzyć OT, obrażać i rozbijać dyskusję...
                          • l_zaraza_l Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 13:04
                            kzet69 napisał:

                            > Nie karm trolli. Od jakiegoś czasu odnoszę wrażenie że Indeed (bo marcelpsl to
                            > swieżutki klon) to zawodowy stalker, wchodzi po to by tworzyć OT, obrażać i roz
                            > bijać dyskusję...

                            Tak. Zauważyłam.
                          • marcelpsl Re: lekarze więcej maja na sumieniu 19.08.12, 13:10
                            Sam jestes klonem agitatorze, na forum zalogowany jestem pierwszy raz i pod tym jedynym nickiem. Zaklamstwa tez palikot ci placi?
                          • indeed4 Biedaaaactwa... 19.08.12, 13:33
                            palikotowi aktywiści chcą sobie kulturalnie, spokojnie popluć na "watykańską sektę" a tu proszę jaki skandal - nie dadzą i przeszkadzają! :-)))
                            • marcelpsl Re: Biedaaaactwa... 19.08.12, 13:41
                              nie ma to jak agitowac i uogólniac. Jesli ktos sie przciwstawi to stalker,troll i kato-faszysta. Prawo palikociarze.
      • mariner4 Lekarze mają na sumieniu z innych powodów 19.08.12, 11:33
        Lenistwo, brak dostatecznej wiedzy, głupota, lekceważący stosunek do pacjenta i podobne, jak to bywa z ludźmi. W każdym razie nieświadomie. Ale tu chodzi o skazanie na śmierć z powodów ideologicznych. Świadomie! Z pełną znajomością konsekwencji. Bo tak każe kościół.
        M.
        • kzet69 Re: Lekarze mają na sumieniu z innych powodów 19.08.12, 11:35
          Sa także lekarze, którzy zabijali świadomie, psychopaci zdarzają się w każdym zawodzie, ale tu chodzi o to że dziewczyna zginęła w chwale i glorii obowiązującego prawa.
          • k_a_p_p_a Re: Lekarze mają na sumieniu z innych powodów 19.08.12, 11:59
            kzet69 napisał:

            > Sa także lekarze, którzy zabijali świadomie, psychopaci zdarzają się w każdym z
            > awodzie, ale tu chodzi o to że dziewczyna zginęła w chwale i glorii obowiązując
            > ego prawa.

            Przykład pokazuje, że "ludzie przestrzegający dekalogu" mają problemy z odróżnieniem dobra od zła i do jak niemoralnych postaw prowadzi religia.
      • mietowe_loczki republiko, rozpoczęłaś 19.08.12, 14:05
        klasyczny offtop, który rozciągnął się na kilkanaście wpisów w tym wątku. Może poczytaj sobie regulamin tego forum, co?

        republika.republika napisała:

        >
        >
        > powinieneś się pociąć ze wstydu
        >
        > -
        > -
        > brzytwa Ockhama: "Bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć fakty jak naj
        > prościej"
        • republika.republika Re: republiko, rozpoczęłaś 19.08.12, 14:30

          uważam że w tym wątku wystarczyłyby dwa posty, poza pierwszym ten:

          forum.gazeta.pl/forum/w,28,138288323,138290693,Koscielne_prawa_ratuja_zycie.html
          reszta jest dyskusją o braku tolerancji u fanów Palikota
          • mietowe_loczki Re: republiko, rozpoczęłaś 19.08.12, 14:43
            Nie, wątek z założenia miał być o fakcie nieudzielenia pomocy chorej pacjentce i przyczyn, które o tym zadecydowały.
    • wiosnaludzikow demagogia kzet 19.08.12, 10:54
      kzet69 napisał:

      > To nie wolność zabija, to nie marihuana zabija... Zabija rel
      > igia...
      To tak jakbyś napisał , ze ludzi zabija brak powszechnego zezwolenia na posiadanie broni i podał przykład jak ktos kto posiada broń zabił kogoś kto tej broni nie mógł posiadać.
      • kzet69 Re: demagogia kzet 19.08.12, 10:59
        Przykład twój bez związku... A śmierć nie jest demagogią...
        • wiosnaludzikow Re: demagogia kzet 19.08.12, 11:13
          To, że Tu związku nie widzisz to nie znaczy, że go nie ma. Oczywiscię, że jest i łączy go fanatyzm polityczny , twardych zwolenników różnych cząstkowych idei. Jak kolejny raz jakiś morderca masowy strzela z karabinu to natychmiast, jak Ty w tym temacie, odzywają sie dyżurni ,którzy w zależności od państwa uważają :
          - jedni, że mordercą jest ustawa zezwalająca na posiadanie broni
          - drudzy, że mordercą jest brak ustawy zezwalającej na noszenie broni
          Ty tu za zbrodniarza widzisz KK :) Oszołomstwo ! Znam ludzi , którzy uważają za morderce Twoją niewinną marihuanę, alkohol, motoryzację, sex .....to też ideologiczni demagodzy. Zupełnie jak Ty.
          • kzet69 Re: demagogia kzet 19.08.12, 11:29
            Sorry ale śmierć kobiet (nie tylko tej jednej) w wyniku tworzonych z religijnych pobudek ideologicznych przepisów antyaborcyjnych jest faktem, nie demagogią. Powiedz matce tej dziewczyny że śmierć jej córki to demagogia...
    • marcelpsl Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 11:23
      Uwielbiam te uogólnienia i agitki jakie wypisuje najemny naganiacz palikota niejak kzet (ponoc lekarz). W zwiazku z tym chcialbym napisac ze laekarz to lapowkarze , pijaki , zlodzieje i zboczency. Dolaczam stosowne linki
      www.policja.pl/portal/pol/1/77070/Lekarz_oskarzony_o_lapowki.html
      www.tvs.pl/38762,katowice_lekarz_oskarzony_o_lapowki.html
      www.e-wspolnota.com/Radzyn/Wydarzenia/Radzyn__Kardiolog_oskarzony_o_wziecie_lapowki-4050/
      www.rynekzdrowia.pl/Prawo/Szczecin-wyrok-w-procesie-lekarzy-oskarzonych-o-lapowki-zagrozony-uchyleniem,120320,2.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,54,6779578,6779578,Lekarz_oskarzony_o_kradziez_narkotykow_.html
      wiadomosci.onet.pl/regionalne/olsztyn/lekarz-oskarzony-o-molestowanie-pacjentki,1,5015774,wiadomosc.html
      praca.wp.pl/title,Pijany-lekarz-przepisal-zle-dawki-lekow-dziecku,wid,14398553,wiadomosc.html?ticaid=1f03b
      "Chłop potęgą jest i basta!"
      • kzet69 Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 11:26
        No i ? Który z twoich linków odnosi się do tematu wątku?
        • adamusb Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 11:36
          każdy z tych linków odnosi się do tematu wątku, bo tak jak w twoim przypadku, tak i tu są same uogólnienia.
        • marcelpsl Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 11:38
          Pewnie żaden, ale pokazuje do czego prowadza uogólnienia i nachalna polityczna agitka która tu prowadzisz. Palikot placi ci za to?
          • adamusb Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 11:43
            marcelpsl napisał:

            > Pewnie żaden, ale pokazuje do czego prowadza uogólnienia i nachalna polityczna
            > agitka która tu prowadzisz. Palikot placi ci za to?

            jemu Palikot nie płaci, on to robi z "wyższych" pobudek, liczy na to, że za takie lizanie tyłka Januszkowi, doktorek dostanie miejsce na liście wyborczej, a kto wie, może jak Palikot dojdzie do władzy, to nasz "tolerancyjny doktorek" zamieni się miejscami ze znienawidzonym przez niego Arłukowiczem.
            • kzet69 Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 11:44
              Hej dwie urocze partyjne szczekaczki: adamusie i marcel nie przykladajcie do innych własnej miary...
              • marcelpsl Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 11:47
                odezwal sie bezpartyiny idealista doktor kzet, wzór obiektywizmu kultury i ogólnie wzór.
              • adamusb Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 12:23
                kzet69 napisał:

                > Hej dwie urocze partyjne szczekaczki: adamusie i marcel nie przykladajcie do in
                > nych własnej miary...

                doktorku, partyjną szczekaczką to jesteś ty, ja nie należę do żadnego ugrupowania, bo żadne nie odpowiada mi w 100%.

                ja reprezentuję tylko i wyłącznie swoje własne poglądy, ty idziesz po linii partyjnej, zwłaszcza jeżeli chodzi o antyklerykalizm.
              • l_zaraza_l Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 13:00
                kzet69 napisał:

                > Hej dwie urocze partyjne szczekaczki: adamusie i marcel nie przykladajcie do in
                > nych własnej miary...


                Heh... Niedziela, po kościółku... Nic dziwnego, że świeżo po naukach zapragnęli okazać nam miłość bliźniego ;)
                • marcelpsl Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 13:11
                  Znowu uogólnienie, sama wrocilas z kasiciólka czy dopiero sie tam wybierasz?
            • marcelpsl Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 11:46
              eee, pewnie wolalby zostac szefem NFZ-tu, wieksza kasa a lekarze jak wiadomo luba duza kase.
              • adamusb Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 12:26
                oj lubią, lubią, chyba bardziej niż kościelne, może dlatego doktorek tak ich nie lubi, więcej łapek się wyciąga po kasę pacjenta :D
                • marcelpsl Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 12:35
                  konkurencja, a jak wiadomo lekarze nie lubia konkurencji
      • indeed4 Kolejny psychol w białym kitlu z lekarskiej mafii 19.08.12, 11:38
        Wacław K. ze wszystkich narzędzi najbardziej lubił posługiwać się tłuczkiem do mięsa. Od ciosów nim zginęła w Warszawie żona - Ewa. Czy podobny los miał spotkać w Krakowie pacjentkę, na której chciał wymusić wycofanie zeznań o gwałt?

        Psychiatrzy ocenili, że laryngolog, choć molestuje pacjentki, nie chce ich krzywdy. Zatem może "leczyć" dalej.

        wyborcza.pl/1,87648,12270738,Zabil_zone_tluczkiem_do_miesa__Molestowal_swoje_pacjentki_.html#ixzz23z0rpEHY

        To jest właśnie twoje środowisko, kolego Kzet - ty i twoi koledzy to dno i sto metrów mułu...



        • kzet69 Re: Kolejny psychol w białym kitlu z lekarskiej m 19.08.12, 11:43
          a w Ameryce murzynów biją....
          ps. zauważyłem, że w każdym wątku antyklerykalnym trollujesz, tworzysz wielostopniowe OT i rozwadniasz dyskusję... Nie szkoda Ci, twojej niewątpliwej inteligencji na takie prymitywne chwyty?
          • indeed4 Re: Kolejny psychol w białym kitlu z lekarskiej m 19.08.12, 11:52
            Mafia przestępców i pedofili w białych fartuchach swoich nie da skrzywdzić, wiecie o tym dobrze, kolego kzet...
        • republika.republika Re: Kolejny psychol w białym kitlu z lekarskiej m 19.08.12, 11:53

          niepotrzebnie się trudzisz, kzet ten rodzaj ocen i wspólnej odpowiedzialności rezerwuje tylko dla kk i księży
      • adamusb Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 11:40
        przecież nie od dziś wiadomo, że każdy lekarz, to pijak, łapówkarz i zboczeniec.
        prasa co chwila donosi o tego typu przypadkach.

        ;)
        • marcelpsl Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 11:44
          Jak kazdy to ciekawe to której kategorii zalicza sie agitator palikota?
        • indeed4 Ale pedofilie w białych kitlach są bezkarni 19.08.12, 11:44
          lekarska mafia chroni swoich morderców i zboczeńców...
        • l_zaraza_l Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 14:02
          adamusb napisał:

          > przecież nie od dziś wiadomo, że każdy lekarz, to pijak, łapówkarz i zboczeniec
          > .
          > prasa co chwila donosi o tego typu przypadkach.
          >
          > ;)

          Pijany ksiądz zabił w wypadku.
          Pijana 45-letnia zakonnica z krzeszowskiego klasztoru na Dolnym Śląsku wjechała ciągnikiem rolniczym na samochód zaparkowany przed klasztorną bramą.
          Siostra zakonna oskarżona o handel dziećmi
          Osiemdziesięcioletnia zakonnica jest pierwszą osobą, która zasiadła na ławie oskarżonych w sprawie handlu dziećmi w Hiszpanii.
          O gwałtach i molestowaniu nieletnich, nie ma nawet co pisać, bo to codzienność.
    • kzet69 Hej Cenzuro!!! 19.08.12, 11:31
      A gdzie się podział do cholery post [zarazy] ??? Niewygodny był????
      • indeed4 Mafia pedofili w białych kitlach znów poza prawem 19.08.12, 11:47
        Poznański chirurg Jarosław A. podczas nocnych dyżurów molestował małoletnich pacjentów - dowiedziała się "Gazeta". Choć do sądu trafił już akt oskarżenia, lekarz wciąż pracuje w szpitalu przy ul. Szamarzewskiego.

        poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,6162284,Prokuratura__pedofil_pracowal_w_szpitalu.html#ixzz23z4Bgcyi


        poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,6162284,Prokuratura__pedofil_pracowal_w_szpitalu.html
      • indeed4 Nie - u was w korporacji cenzury nie ma... 19.08.12, 12:02
        lekarz kryje lekarza - gwałciciela, mordercę; przestępcza mafia w białych kitlach nadal bezkarna i ma się świetnie...
      • l_zaraza_l Re: Hej Cenzuro!!! 19.08.12, 14:13
        kzet69 napisał:

        > A gdzie się podział do cholery post [zarazy] ??? Niewygodny był????

        Niewygodny bo gorzko prawdziwy.
    • hordol tylko biedroń, palikot i grodzka mogą nas uratować 19.08.12, 11:47

      • marcelpsl Re: tylko biedroń, palikot i grodzka mogą nas ura 19.08.12, 11:50
        Pani doktor mam nadzieje nie obrazi sie na moje uogólnienia, chcialem tylko pokazac konskie klapki na oczach Pani kolegi po fachu najmij mordy od palikota ( chociaz wspólczuje takich kolegów)
        • hordol Re: tylko biedroń, palikot i grodzka mogą nas ura 19.08.12, 12:02
          mój kolega po fachu w swoim fanatyżmie propagandowym jawi się coraz bardziej jako przypadek beznadziejny. choroba postępuje.
          coraz częściej zakłada coraz głupsze wątki.


          Janina Paradowska :"Przecież nie wszystko w raporcie MAK było zafałszowane"
          • marcelpsl Re: tylko biedroń, palikot i grodzka mogą nas ura 19.08.12, 12:10
            Czyli kolega zostal juz takim talibem tylko religie i duchownego wybral sobie z innej pólki.

            haslo palokota i doktora kzeta:
            "Juz my was zmusimy abyscie nas pokochali"
            • hordol Re: tylko biedroń, palikot i grodzka mogą nas ura 19.08.12, 12:17
              owszem. ale przypuszczam że nie zdaje sobie z tego sprawy.
          • mietowe_loczki Re: tylko biedroń, palikot i grodzka mogą nas ura 19.08.12, 14:03
            hordol napisała:

            > mój kolega po fachu w swoim fanatyżmie propagandowym jawi się coraz bardziej
            > jako przypadek beznadziejny. choroba postępuje.
            > coraz częściej zakłada coraz głupsze wątki.

            Widzę, że "profesjonalista" z ciebie pełną gębą. Spytałam się kiedyś znajomego lekarza (który jest psychiatrą), czy na podstawie zachowania pewnego posła w Sejmie, które to zachowanie zostało dokładnie zarejestrowane przez kamery telewizyjne (to był konkretny przypadek, nieistotne, o kogo chodzi), byłby w stanie postawić diagnozę co do jego zdrowia psychicznego. Powiedział, że jako profesjonalista nigdy w życiu. Widzę, że ty oceniasz czyjś stan psychiczny po tym, co pisze na forum. Gratuluję fachowego podejścia do sprawy.
          • l_zaraza_l Re: tylko biedroń, palikot i grodzka mogą nas ura 19.08.12, 14:08
            hordol napisała:

            > mój kolega po fachu w swoim fanatyżmie propagandowym jawi się coraz bardziej
            > jako przypadek beznadziejny. choroba postępuje.
            > coraz częściej zakłada coraz głupsze wątki.

            Rzeszowska ginekolog ujawnia na swojej stronie internetowej dane pacjentek i oskarża je o ukrywanie pochodzenia żydowskiego. Strona pani doktor roi się od antysemickich treści. Trwa śledztwo prokuratorskie.

            Więcej... rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34975,10949453,_Zyd_ukrywa_sie_pod_PESEL_em___Pani_ginekolog_ujawnia.html#ixzz23zdJ2Xe7

            Jak widać, lekarz lekarzowi nie równy.
            Bardzo nie chciałabym, abyś leczyła mnie lub moich bliskich.
      • marcelpsl Re: tylko biedroń, palikot i grodzka mogą nas ura 19.08.12, 12:01
        ale z tym ze uratuja nas Biedron , Grodzki i Palikot to zgadzam sie w 100%
        Biedron z Grodzkim zadbaja o przyrost naturalny i rozrodczosc a Palikot zapewni uczciwosc, przejrzystosc i kulture.
        • hordol Re: tylko biedroń, palikot i grodzka mogą nas ura 19.08.12, 12:07
          wyeliminują smutną(było nie było) konieczność skrobanek.
          raz na zawsze.
          • marcelpsl Re: tylko biedroń, palikot i grodzka mogą nas ura 19.08.12, 12:18
            oj nie bylbym taki pewien, juz palikot wynajdzie cos nowego co trzeba skrobac, napewno nie bedzie to mózg bo w partii palikota maja jeden a do tego i tak rzadko uzywany. Moze beda skrobac piety oczywiscie w prywatnych gabinetach.
      • mietowe_loczki i taki jest komentarz hordol 19.08.12, 13:58
        po tym, jak przeczytała, tudzież przeczytał, że koledzy po fachu z Dominikany zwlekali z udzieleniem dziewczynie pomocy i poddaniem jej chemioterapii, która mogła odwlec jej śmierć. Pisałam ci to już kiedyś, powtórzę i teraz. Mam nadzieję, że nie leczysz w moim mieście. Przykre jest to, że muszę sponsorować ci wynagrodzenie ze swoich podatków, no ale nie będę się denerwować czymś, czego nie mogę zmienić.
    • indeed4 Palikot - największy zabójca... 19.08.12, 12:17
      policzyłeś już ile ludzi zabił Palikot, jako producent alkoholu?


      "alkohol największy morderca"

      facet.wp.pl/kat,70996,wid,12820851,wiadomosc.html?ticaid=1f03c&_ticrsn=5
      • kzet69 Ilość trolli 19.08.12, 12:27
        która wpadła do tego wątku jest odwrotnie proporcjonalna do ilości argumentów mogących się przeciwstawić jego tezom. Wstyd i brak argumentów za dostosowywaniem prawa do religijnych dogmatów przykrywacie trollowaniem, a ty, niestety wiedziesz tu prym :(
        • indeed4 Ty jesteś tu największym trollem 19.08.12, 12:34
          bo tylko troll może założyć taki wątek, sam będąc członkiem wyjętej spod prawa pedofilnej mafii w białych kitlach...


          ps. nikt nie powiedział, że życie partyjnego propagandzisty jest łatwe i proste ;-)
          • marcelpsl Re: Ty jesteś tu największym trollem 19.08.12, 12:39
            wole byc trollem niz partyjnym najmij morda, agitatorem który udaje zatroskanie panstwem . Precz z agitatorami
    • life.form Końkordat, Watykańska kultura smeirci. 19.08.12, 12:23
      Ich ideolo zabiło kolejnego ozłowieka. [']


      kzet69 napisał:

      > Takie są skutki religijnej indoktrynacji i funkcjonowania zakazów religijnych w
      > życiu publicznym. To nie wolność zabija, to nie marihuana zabija... Zabija rel
      > igia...
      >
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12329175,Ciezarna_nastolatka_zmarla__bo_zakaz_aborcji_opoznil.html
      • l_zaraza_l Wiara a beton religijny 19.08.12, 17:51
        Wyraźnie odróżniam ludzi wierzących od zabetonowanych. Niektórzy z moich znajomych są wierzący (choć prawdą jest, że wśród tych znajomych, których sama sobie wybrałam, a nie ludzi, z którymi zetkną mnie przypadek, nie ma katolików). Wszystko jest w proporcjach i uszanowaniu prawa do przestrzeni, którą zajmuje ktoś inny.
        Religię, nie bez powodu, nazywa się opium dla mas. Jeśli wiara trafia na człowieka mądrego i etycznego, działa na niego i jego otoczenie jak maleńki skręt, poprawiający humor, skłaniający do rozmowy i czynienia dobra. Jeśli trafia na umysły wyzute z rozumu i przyzwoitości, staje się trucizną i przyczyna dramatów, także dla ludzi, postronnych, wolnych od używki.
        Rozumiem, że wiara jest ludziom potrzebna i rozumiem, że potrzebują różnych obrządków (właściwsze będzie powiedzieć, że staram się rozumieć) ale ani wiara ani formy religijności, nie mogą dotykać mojej osoby czy moich bliskich. Nie ma mojej zgody na prawo pisane pod dogmaty religijne, na religijną edukację, za państwowe pieniądze, na opłacanie religii z budżetu państwa. Z całą stanowczością będę walczyła z religiami jeśli ich produktem, będą takie osoby, jak niektóre spośród piszących w tym wątku.
        Ogromnym nadużyciem jest to ciągłe wycie o tolerancję, gdy w naszym kraju nie są zachowane zdrowe proporcje, nie ma stanu równowagi. Wiele działań KK czy jego wiernych obraża moje uczucia ale gdy tylko zaczynam się buntować przeciwko ciągłemu okładaniu mnie krzyżem, rozlega się ryk i zawodzenie o nienawiści i braku tolerancji. Dlatego koniec z tolerancją.

        indeedowi, republice, hordol, marcelowi i innym nawiedzeńcom dedykuję słowa człowieka, którego wiarę szanuję bo odbieram ją jako mądrą i dobrą. Taką, która mnie nie atakuje, a z której mogę zaczerpnąć coś wartościowego, chociaż wcale nie muszę się ze wszystkim zgadzać. Po słowa tego człowieka sięgam sama chociaż pan Lemański jest księdzem.

        [i]Dla niektórych z nas świat wiary wydaje się tak oczywisty, że dziwnymi wydają się ludzie, którzy do tego świata nie należą. Dla ogromnej większości, to my - wierzący jesteśmy dziwni.

        Leczyć obolałych, pocieszać strapionych, pouczać zagubionych. Takiego Jezusa gotowi są przyjąć również niewierzący. Rozdawać chleb głodującym, ratować dzieci porzucone na śmietnikach, manifestować przeciw wojnie - do tego łaska wiary nie jest konieczna.
        [/i]

        To powinno jasno pokazać, w którym miejscy przebiega granica pomiędzy moją tolerancją jej brakiem.
        • marcelpsl Re: Wiara a beton religijny 19.08.12, 18:08
          Znowu uogólnienie i znowu pudło. Mnie z kościołem rzymsko -katolickim wiąże mój chrzest na który nie miałem wpływu ( 4miesiące miałem) , nie mam nawet sakramentu I Komunii Św. w kościele bywam wtedy jeśli chcę poznać architekturę ( dlatego uwielbiam Florencję). Nie znaczy to że mam pluć na kościół i znieważać ludzi dla których jest on ważny. Nie gardłuje w każdym poście że płacę podatki a z nich idą pieniądze dla różnych wyznań bo wiem również że płacę na telewizje publiczną której nie oglądam , na służbę zdrowia z której nie korzystam, na leczenie palaczy, alkoholików , na emerytury dla 35letnich policjantów itp itd. Tak wygląda wspólnota i państwo i demokracja, większość ludzi w Polsce to katolicy i tak zdecydowali i ja się dostosowałem. Jestem natomiast pełen "podziwu" dla tak zwanych tolerastów od palikota których pełno na tym forum , ich tolerancja dotyczy tylko ich samych albo ludzi o podobnych poglądach a każdy powód jest dobry aby przywalić katolom. Niektórzy z was księży i katolików w ramach waszej tolerancji powiesilibyście na suchej gałęzi.
          • l_zaraza_l Re: Wiara a beton religijny 19.08.12, 18:35
            Bo nie widzisz (nie chcesz widzieć, są Ci obojętne) pewnych związków i zależności.
            • marcelpsl Re: Wiara a beton religijny 19.08.12, 18:39
              Ty za to doskonale widzisz wszystkie. Pewnie wszędzie panuje układ i rządzi Opus Dei. Normalnie zaczynasz pisać jak Haen
              • l_zaraza_l Re: Wiara a beton religijny 19.08.12, 18:52
                marcelpsl napisał:

                > Ty za to doskonale widzisz wszystkie. Pewnie wszędzie panuje układ i rządzi Opu
                > s Dei. Normalnie zaczynasz pisać jak Haen

                Hean w wielu przypadkach ma rację. Faktem jest, że pisze dosadnie ale o niektórych sprawach chyba tak właśnie powinno się pisać.
                Mam na myśli zależności i powiązania typu: KK - brak związków partnerskich, KK - brak refundacji antykoncepcji, KK - religia w szkołach zamiast etyki, itd. Szkoda czasu, by wszystko wymieniać.
                Ja chcę tylko oddzielić: Nie chcesz nie musisz żyć w związku partnerskim, stosować antykoncepcji czy, jeśli masz taką wolę, możesz posyłać dzieci na religię (choćby i w budynku szkoły) jako na zajęcia dodatkowe, płatne przez Ciebie lub KK.
                Dokładnie to samo dotyczy uboju rytualnego - jestem przeciwna zmuszaniu Polki, by na jej terytorium miało miejsce takie okrucieństwo wobec zwierząt tylko dlatego, że ktoś ma taki religijny kaprys.
                I podobnie jest z wydawaniem za mąż 10 letnich dziewczynek - to nie ma nic wspólnego z brakiem tolerancji dla wiary a faktem, że pedofilię uważam za jedną z najstraszniejszych zbrodni.
                Itp. itd.
                • marcelpsl Re: Wiara a beton religijny 19.08.12, 19:01
                  Z tego co wiem nie ma w Parlamencie księdza rzymsko-katolickiego (jest jeden pastor), Prezydentem też nie jest , ministerstwa do spraw wiary też nie ma, prawa ustala Parlament a w parlamencie sa posłowie których wybrało społeczeństwo w demokratycznych wyborach, jeśli ludzie o twoich poglądach wygrają wybory to wtedy urządzicie Polskę po swojemu ( oby nie), jeśli ludzie nie chcą związków partnerskich, adopcji dzieci przez pederastów i lesbijki to co ma do tego kościół? On stanowi prawo w Polsce?Nie rozumiem dlaczego mniejszość ma narzucać swoje poglądy większości?
                  • kzet69 Re: Wiara a beton religijny 19.08.12, 19:06
                    bo demokracja polega na tym ze większość respektuje poglądy mniejszości...
                    • marcelpsl Re: Wiara a beton religijny 19.08.12, 19:13
                      Ale nie oznacza to że robi wszystko to co sobie mniejszość zażyczy.
      • l_zaraza_l Re: Końkordat, Watykańska kultura smeirci. 19.08.12, 18:10
        Coś mi się źle podpiął mój post (Wiara a beton religijny), więc wybacz bo on zupełnie nie do Ciebie :)
        • marcelpsl Re: Końkordat, Watykańska kultura smeirci. 19.08.12, 18:14
          ndeedowi, republice, hordol, marcelowi i innym nawiedzeńcom dedykuję słowa człowieka

          no rzeczywiście nie do mnie
    • ciuchaska Kościelne prawa ratują życie 19.08.12, 12:53
      To aborcja zabija: www.faktychicago.com/wiadomosci/8028.html
    • mietowe_loczki Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 13:32
      Według artykułu 37. dominikańskiej konstytucji "prawo do życia jest niezbywalne od momentu poczęcia do śmierci".

      Hm, nie jestem prawnikiem, ale

      Czy matka dokładnie na tej podstawie nie mogłaby pozwać lekarzy za niepodjęcie próby ratowania życia jej córki? W każdym cywilizowanym kraju nieudzielenie komuś pomocy jest karalne. Na Dominikanie nie? Tłumaczenie lekarzy, że na leczenie było za późno przy jednoczesnym tłumaczeniu się, że kierowali się dobrem płodu (nie wiem, jak to ładniej ująć) jest groteskowe i byłoby może śmieszne, gdyby nie było takie tragiczne.

      Plus dodam, że jestem mega zaskoczona megastrollowaniem tego wątku przez republikę i indeeda. Zwykle lubię czytać wasze posty, choć często się z wami nie zgadzam, ale dziś macie totalny odlot i piszecie kompletnie nie na temat. Widać, że kwestia krytykowania religii dotyka was jakoś osobiście, ale litości...
      • indeed4 Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 13:46
        No pewnie - można być antyklerykałem, ale antygrubasem i antynikotynistą już nie :-)

        Cóż ja na to poradzę, że zjawisko obżarstwa i nikotynizmu uważam za niezmiernie szkodliwe społecznie i generujące ogromne obciążenie dla wszystkich podatników?
        • mietowe_loczki Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 13:53
          ale antygrubasem i antynikotynistą już n
          > ie :-)
          >
          > Cóż ja na to poradzę, że zjawisko obżarstwa i nikotynizmu uważam za niezmiernie
          > szkodliwe społecznie i generujące ogromne obciążenie dla wszystkich podatników
          > ?

          Sory, znowu nie na temat. Dlatego nie mam zamiaru polemizować z każdym twoim postem w tym wątku. Przeczytałam cały. Nie znalazłam żadnego wpisu republiki czy twojego, który byłby na temat.
          • indeed4 No dobrze, już się tak nie złość... 19.08.12, 14:07
            nie ma nic złego w podążaniu tokiem myślenia fanatycznych antyklerykałów - może coś dzięki temu zrozumieją, a z kzeta robię sobie jaja, zresztą on o tym wie ;-)

            www.rp.pl/artykul/410035.html

            To są opinie, którym warto poświęcić uwagę, reszta do bicie piany - Hołówka na pewno wypowiadał się w podobnych spornych kwestiach, może ktoś czytał i poda link.
            • mietowe_loczki ale ja się nie złoszczę 19.08.12, 14:18
              Przestań ćpać, bo czymkolwiek się narkotyzujesz, źle wpływa na twoją umiejętność czytania ze zrozumieniem, a na dodatek może mieć o wiele gorsze konsekwencje, za które nie mam ochoty płacić z własnych podatków. Mam nadzieję, że docenisz taki sposób argumentacji.

              > www.rp.pl/artykul/410035.html

              Jeszcze nie odniosłeś się do artykułu w poście otwierającym, a już podajesz następny link? Gonitwa myśli, strumień świadomości - jakie to schorzenie. Cokolwiek bierzesz, bardzo ci szkodzi. A skąd wiem, że bierzesz? Z tego samego źródła, dzięki któremu wiesz, że kzet pali, pije na umór i ma 120 kg nadwagi.
              • indeed4 Re: ale ja się nie złoszczę 19.08.12, 14:24
                No i widzisz jak ładnie trollujesz Kzetowi dyskusję :-)))

                Jeśli ktoś zakłada wątek z demagogicznym tytułem "religia zabija" na nic innego niech nie liczy ;-)

                • indeed4 Miłej niedzieli, miętowa :-) 19.08.12, 14:25
                • mietowe_loczki Re: ale ja się nie złoszczę 19.08.12, 14:40
                  Ale jeżeli zabija, tak jak w tym przypadku aż dwie osoby, to jakie wątki ma zakładać.
                  • indeed4 Ależ palenie też zabija 19.08.12, 14:49
                    wódka produkowana przez Palikota i obżarstwo też - gdybyś nie wiedziała.

                    Nie mowiąc już o tym, że zabijają nas lekarze.
                    • mietowe_loczki Re: Ależ palenie też zabija 19.08.12, 15:02
                      Ale na to masz wpływ: możesz przestać pić i możesz przestać palić. Oraz ćpać.
                      • indeed4 Gdybym chciał uciec od tematu 19.08.12, 20:34
                        powinienem użyć twojej dzisiejszej ulubionej kwestii "sorki, ale na tym poziomie nie będę z tobą rozmawiać".

                        Nie udawaj, że nie rozumiesz o co chodzi :-) Ludzie są różni i mają różne upodobania, jedni lubią chodzić do kościoła, a inni pojeść i dać w płuco - jeśli wspólna państwowa kasa idzie na zachcianki jednych, nie widzę powodu, żeby nie miała iść na drugich. Proste? No chyba jak drut.

                        Jeśli po tym co dziś pisałem dalej nie łapiesz, że argumentacja antyklerykałów jest zwyczajnie straszliwie głupia i absurdalna, to chyba już nic na to nie poradzę.
      • republika.republika Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 14:20
        mietowe_loczki napisała:

        > Plus dodam, że jestem mega zaskoczona megastrollowaniem tego wątku przez republ
        > ikę i indeeda. Zwykle lubię czytać wasze posty, choć często się z wami nie zgad
        > zam, ale dziś macie totalny odlot i piszecie kompletnie nie na temat. Widać, że
        > kwestia krytykowania religii dotyka was jakoś osobiście, ale litości...

        1. uważasz, że wątek nie dotyczy religii?.
        2. podzielasz tezy kzeta z postu założycielskiego?

        nieustannie nie mogę wyjść ze zdumienia jak można uważać się za osobę tolerancyjną, walczyć o prawa np. mniejszości np. seksualnych i jednocześnie pisać o kk i księżach w tak prostacki i wulgarny sposób jak czynią to zwolennicy lewicy (głownie Palikota) na tym forum
        • mietowe_loczki Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 14:34
          republika.republika napisała:

          > mietowe_loczki napisała:
          >
          > > Plus dodam, że jestem mega zaskoczona megastrollowaniem tego wątku przez
          > republ
          > > ikę i indeeda. Zwykle lubię czytać wasze posty, choć często się z wami ni
          > e zgad
          > > zam, ale dziś macie totalny odlot i piszecie kompletnie nie na temat. Wid
          > ać, że
          > > kwestia krytykowania religii dotyka was jakoś osobiście, ale litości...
          >
          > 1. uważasz, że wątek nie dotyczy religii?.

          Uważam, że sprawa dotyczy przypadku, gdy lekarze nie udzielili pomocy chorej kobiecie, co, jeśli dobrze rozumiem zapis dominikańskiej konstytucji, skutkowało śmiercią dwóch osób. Ani razu się do tego nie odniosłaś.

          > 2. podzielasz tezy kzeta z postu założycielskiego?

          Że kościelne prawa znów zabiły? Tak, ponieważ z ich powodu lekarze poczuli się z zwolnieni ze swojego psiego obowiązku ratowania życia pacjenta.

          > nieustannie nie mogę wyjść ze zdumienia jak można uważać się za osobę tolerancy
          > jną, walczyć o prawa np. mniejszości np. seksualnych i jednocześnie pisać o kk
          > i księżach w tak prostacki i wulgarny sposób jak czynią to zwolennicy lewicy (g
          > łownie Palikota) na tym forum

          Ale nie w tym wątku. Jeśli piszą w prostacki i wulgarny sposób, zwróć im uwagę. Problem w tym, że - pozwolę sobie na jeden komentarz - na tym forum niezależnie od tego, czy antyklerykał jest wulgarny, czy rozmawia merytorycznie, i tak od ciebie i od indeeda dostanie łatkę oszołoma, bo antyklerykał przecież z definicji taki jest.
          • indeed4 Tusk nie jest oszołomem. 19.08.12, 14:42
            Jeśli nie widzisz różnicy pomiędzy nim i królem tandety, antyklerykalnym prymitywem Palikotem, to może zapisz się do RP.
            • mietowe_loczki Jaki Tusk??? 19.08.12, 14:45
              Indeed, czy matka wie, że ćpiesz?
              • indeed4 Ano Tusk. 19.08.12, 14:50
                Nie denerwuj się - wypij jakieś ziółka na uspokojenie i pomyśl.
                • indeed4 Lecę popływać, bo resztki słońca 19.08.12, 14:52
                  i szkoda tracić końcówkę lata ;-)
          • republika.republika Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 14:47
            mietowe_loczki napisała:


            > Uważam, że sprawa dotyczy przypadku, gdy lekarze nie udzielili pomocy chorej ko
            > biecie, co, jeśli dobrze rozumiem zapis dominikańskiej konstytucji, skutkowało
            > śmiercią dwóch osób. Ani razu się do tego nie odniosłaś.

            Po pierwsze jak na osobę, która marzy o merytorycznej dyskusji to jesteś nieprecyzyjna, bo pacjentka oraz jej dziecko zmarło po podjęciu leczenia. Z artykułu wynika, że leczenie zostało opóźnione o kilka dni - przez dyskusję lekarzy, obawiających się ,że złamią obowiązujące prawo.
            Trzeba wyjątkowo złej woli żeby na podstawie tego przypadku wygłaszać tezę pt. "religia znowu zabija". Jeśli robi to w dodatku lekarz nakręcany wyznawaną przez siebie ideologią, to jest to wyjątkowo żałosne




            >
            > > 2. podzielasz tezy kzeta z postu założycielskiego?
            >
            > Że kościelne prawa znów zabiły? Tak, ponieważ z ich powodu lekarze poczuli się
            > z zwolnieni ze swojego psiego obowiązku ratowania życia pacjenta.

            przeczytaj komentowany artykuł


            > czy antyklerykał jest wulgarny, czy rozmawia merytorycznie, i tak od
            > ciebie i od indeeda dostanie łatkę oszołoma, bo antyklerykał przecież z defini
            > cji taki jest.

            klerykalizm i antyklerykalizm to dwie strony tego samego medalu
            • mietowe_loczki Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 15:00
              republika.republika napisała:

              > Po pierwsze jak na osobę, która marzy o merytorycznej dyskusji to jesteś niepr
              > ecyzyjna, bo pacjentka oraz jej dziecko zmarło po podjęciu leczenia. Z artykuł
              > u wynika, że leczenie zostało opóźnione o kilka dni - przez dyskusję lekarzy, o
              > bawiających się ,że złamią obowiązujące prawo.

              To, że lekarze muszą dyskutować zamiast kierować się wpojonym im na studiach odruchem ratowania życia, jest wystarczającym dowodem na to, że sytuacja tam jest chora, i że prawo wyraźnie stanowione na podstawie nauk Kościoła powinno być zmienione.

              > Trzeba wyjątkowo złej woli żeby na podstawie tego przypadku wygłaszać tezę pt.
              > "religia znowu zabija". Jeśli robi to w dodatku lekarz nakręcany wyznawaną prze
              > z siebie ideologią, to jest to wyjątkowo żałosne

              Jeżeli lekarz nie ratuje pacjentki, kierując się swoimi wierzeniami, jest to wyjątkowo żałosne.

              > >
              > > > 2. podzielasz tezy kzeta z postu założycielskiego?
              > >
              > > Że kościelne prawa znów zabiły? Tak, ponieważ z ich powodu lekarze poczul
              > i się
              > > z zwolnieni ze swojego psiego obowiązku ratowania życia pacjenta.
              >
              > przeczytaj komentowany artykuł

              Przeczytałam. Wynika z niej, że lekarze na Dominikanie mogą często nie mieć odruchu ratowania komuś życia. Koszmarne i nie zazdroszczę.
              >
              >
              > > czy antyklerykał jest wulgarny, czy rozmawia merytorycznie, i tak od
              > > ciebie i od indeeda dostanie łatkę oszołoma, bo antyklerykał przecież z
              > defini
              > > cji taki jest.
              >
              > klerykalizm i antyklerykalizm to dwie strony tego samego medalu

              Nie, ponieważ klerykalizm z definicji jest zły*, a antyklerykalizm jest tylko próbą przeciwstawienia się temu.

              *dlaczego? chyba nie muszę tłumaczyć tak oczywistych rzeczy.
              • hordol kapitalne hehehe 19.08.12, 15:10
                "kierować się wpojonym na studiach odruchem ratowania życia...."


                Janina Paradowska :"Przecież nie wszystko w raporcie MAK było zafałszowane"
                • mietowe_loczki Re: kapitalne hehehe 19.08.12, 15:30
                  Ja wiem, że dla ciebie to jest śmieszne. Zero zaskoczenia.
                • marcelpsl Re: kapitalne hehehe 19.08.12, 18:20
                  Nie to nie jest kapitalne, to urocze i pewnie uczą jeszcze aby pracować za darmo. A to się pani Dołęgi Mostowicza naczytała. "Profesor Wilczur"
                  • mietowe_loczki Re: kapitalne hehehe 19.08.12, 18:33
                    Dla każdego normalnego człowieka normalny jest odruch ratowania zdrowia i życia drugiej osoby. Jeśli ktoś jednak takiego odruchu nie ma, Kodeks karny przygotował na tę okoliczność specjalne frykasy. Na studiach medycznych przyszłych lekarzy uwrażliwia się w tej kwestii szczególnie mocno do tego stopnia, że niesienie pomocy staje się odruchem Pawłowa. Domyślam się, że osoby naturalnie reagujące na takie słowa prymitywnym rechotem, takiego odruchu nie mają, ale niech przynajmniej nie przyznają się forum publicznym, że są lekarzami.
                    • marcelpsl Re: kapitalne hehehe 19.08.12, 18:42
                      U ciebie "odruch pawłowa" wykształcił sie bez studiów medycznych. Wygląda to mniej wiecej tak
                      Kościół...a Ty.......chu, zbok.. złodzie.... pedofi...
              • republika.republika Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 15:13
                mietowe_loczki napisała:


                > Jeżeli lekarz nie ratuje pacjentki, kierując się swoimi wierzeniami, jest to wy
                > jątkowo żałosne.

                powtórzę jeszcze raz, bo widzę że z lubością upraszczasz ten przypadek : lekarze rozpoczęli chemioterapię u tej pacjentki - pacjentka i jej dziecko zmarli po rozpoczęciu chemioterapii. Tylko biegli są w stanie ocenić, czy podjęcie leczenia parę dni wcześniej uratowałoby pacjentkę.


                Antyklerykał kzet, kierując się swoją ideologią (wierzeniami) jest przeciwny obecności kapelanów opłacanych z pieniędzy podatników w szpitalach. To wyjątkowo żałosne
                • mietowe_loczki Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 15:33
                  Powtarzam jeszcze raz, bo widzę, że z lubością nie zauważasz jednej informacji: lekarze zwlekali z terapią ze względu na obowiązujące na Dominikanie prawo mówiące o ochronie życia od momentu poczęcia.

                  > Antyklerykał kzet, kierując się swoją ideologią (wierzeniami) jest przeciwny ob
                  > ecności kapelanów opłacanych z pieniędzy podatników w szpitalach. To wyjątkowo
                  > żałosne

                  Nie. To zrozumiałe. Przy czym nie od tego powinno się zaczynać cywilizowanie KK.
                  • republika.republika Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 16:06
                    mietowe_loczki napisała:


                    > > Antyklerykał kzet, kierując się swoją ideologią (wierzeniami) jest przeci
                    > wny ob
                    > > ecności kapelanów opłacanych z pieniędzy podatników w szpitalach. To wyją
                    > tkowo
                    > > żałosne
                    >
                    > Nie. To zrozumiałe. Przy czym nie od tego powinno się zaczynać cywilizowanie KK
                    > .

                    Cywilizować to należy ludzi, którzy uważają że zapłacenie z publicznych pieniędzy za kapłana który towarzyszy chorym i umierającym w szpitalu jest złem.
                    • mietowe_loczki Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 16:21
                      Co za demagogia. Ostatni raz, kiedy sprawdzałam, posługa kapłańska powinna być niesiona za darmo. Nie ma też przeszkód, żeby KK wypłacał im pensję.
                      • republika.republika Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 16:39
                        mietowe_loczki napisała:

                        > Co za demagogia. Ostatni raz, kiedy sprawdzałam, posługa kapłańska powinna być
                        > niesiona za darmo. Nie ma też przeszkód, żeby KK wypłacał im pensję.

                        nienawiść do KK i księży zaślepia cię aż tak, że gubisz po drodze cierpiącą w szpitalu staruszkę. To jej ten ksiądz pomaga i dobrze, że państwo za to płaci. Nie masz nic przeciwko wydawaniu publicznych pieniędzy na psychoterapeutów dla ćpunów, alkoholików, na wątpliwej jakości produkcje filmowe, teatralne, na dziwaczne stowarzyszenia itp. itd., a te parę groszy, które idzie z twoich podatków na księdza, który przynosi ulgę w cierpieniu, daje siłę do walki z chorobą lub sprawia, że komuś tam w szpitalu lżej będzie umierać, tak cię boli?
                        • mietowe_loczki Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 16:47
                          > że gubisz po drodze cierpiącą w s
                          > zpitalu staruszkę.

                          Sory, ale nie zamierzam rozmawiać na takim poziomie.
                        • l_zaraza_l Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 16:51
                          republika.republika napisała:


                          > nienawiść do KK i księży zaślepia cię aż tak, że gubisz po drodze cierpiącą w s
                          > zpitalu staruszkę. To jej ten ksiądz pomaga i dobrze, że państwo za to płaci. N
                          > ie masz nic przeciwko wydawaniu publicznych pieniędzy na psychoterapeutów dla ć
                          > punów, alkoholików, na wątpliwej jakości produkcje filmowe, teatralne, na dziwa
                          > czne stowarzyszenia itp. itd., a te parę groszy, które idzie z twoich podatków
                          > na księdza, który przynosi ulgę w cierpieniu, daje siłę do walki z chorobą lub
                          > sprawia, że komuś tam w szpitalu lżej będzie umierać, tak cię boli?

                          Cierpiąca staruszka za publiczne pieniądze otrzymuje w szpitalu pomoc medyczną, wikt i opierunek. Za księdza może zapłacić co łaska lub ksiądz może czynić posługę z potrzeby serca, gratis - przecież to biedna staruszka, której ma dać siłę a nie złupić.
                          • l_zaraza_l Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 16:54
                            P.S. Nie odróżniasz nienawiści do religii od niechęci do ludzi podłych i zwyczajnie głupich. A inną jest rzeczą, że jak wynika z tego wątku, obie sprawy lubią chodzić w parze.
                        • mietowe_loczki chociaż w sumie czemu mam nie rozmawiać... 19.08.12, 16:57
                          republika.republika napisała:


                          > nienawiść do KK i księży zaślepia cię aż tak, że gubisz po drodze cierpiącą w s
                          > zpitalu staruszkę. To jej ten ksiądz pomaga i dobrze, że państwo za to płaci.

                          Twoja nienawiść do wszystkich, którzy są na tyle bezczelni, żeby krytykować silną pozycję KK w Polsce i jego przywileje, sprawia, że gubisz po drodze cierpiącą staruszkę. Jeśli ksiądz czuje potrzebę pomocy, a staruszka jej potrzebuje, powinien taką posługę nieść za darmo, a KK powinien wpłacić ekwiwalent za czas na to poświęcony na ulżenie cierpienia staruszki. Szpital te pieniądze bezpośrednio mógłby przekazywać na zakup lepszych leków dla niej lub na opiekę paliatywną. Jak bardzo trzeba nienawidzić starszych ludzi, żeby domagać się od państwa pieniędzy, które mogłyby być przeznaczone na poprawę funkcjonowania szpitala?!?!?!?

                          N
                          > ie masz nic przeciwko wydawaniu publicznych pieniędzy na psychoterapeutów dla ć
                          > punów, alkoholików, na wątpliwej jakości produkcje filmowe, teatralne, na dziwa
                          > czne stowarzyszenia itp. itd.,

                          Po czym wnosisz, szerloku?

                          a te parę groszy, które idzie z twoich podatków
                          > na księdza, który przynosi ulgę w cierpieniu, daje siłę do walki z chorobą lub
                          > sprawia, że komuś tam w szpitalu lżej będzie umierać, tak cię boli?

                          Napisałam już w jednym z wcześniejszych postów, że nie od tego powinno się zaczynać cywilizowanie KK. Wolałaś przeoczyć i pojechać tak tanią demagogią, że kapcie z nóg spadają.

                          • republika.republika Re: chociaż w sumie czemu mam nie rozmawiać... 19.08.12, 17:26
                            mietowe_loczki napisała:


                            > Twoja nienawiść do wszystkich, którzy są na tyle bezczelni, żeby krytykować sil
                            > ną pozycję KK w Polsce i jego przywileje, sprawia, że gubisz po drodze cierpiąc
                            > ą staruszkę.

                            to błędna sugestia, sama uważam że kk ma zbyt dużo przywilejów w Polsce. Państwo powinno ograniczyć wydatki na kk - np. płacenie kapelanom policji lub straży granicznej jest bez sensu. Natomiast kapelani w szpitalach, więzieniach, misjach wojskowych pełnią potrzebną i pożyteczną dla ludzi rolę. jestem także zwolennikiem szkół katolickich i dofinansowywania ich przez państwo. Religia powinna być nauczana w szkołach podstawowych (bo to ułatwia zycie rodzicom), potem młodzież może sama jesli chce chodzić na religie odbywającą się przy kościołach. Najgłupiej to jest wylać dziecko z kąpielą.


                            > Jeśli ksiądz czuje potrzebę pomocy, a staruszka jej potrzebuje, po
                            > winien taką posługę nieść za darmo, a KK powinien wpłacić ekwiwalent za czas na
                            > to poświęcony na ulżenie cierpienia staruszki.

                            do lekarzy też to zastosujesz ?

                            > Szpital te pieniądze bezpośredn
                            > io mógłby przekazywać na zakup lepszych leków dla niej lub na opiekę paliatywną
                            > . Jak bardzo trzeba nienawidzić starszych ludzi, żeby domagać się od państwa pi
                            > eniędzy, które mogłyby być przeznaczone na poprawę funkcjonowania szpitala?!?!?
                            > !?

                            Dobra opieka paliatywna i dobrze funkcjonujący szpital w Polsce w 2012, to także ksiądz odwiedzający pacjentów. Pewnie w przyszłości się to zmieni, ale póki co polskie społeczeństwo ( a zwłaszcza ta część która jest pacjentami) tego potrzebuje.

                            IMO mądry lekarz potrafi docenić pozytywną rolę jaką wiara może odegrać w procesie leczenia chorego (wierzącego).

                            >
                            > Nie masz nic przeciwko wydawaniu publicznych pieniędzy na psychoterapeutów
                            > dla ć
                            > > punów, alkoholików, na wątpliwej jakości produkcje filmowe, teatralne, na
                            > dziwa
                            > > czne stowarzyszenia itp. itd.,
                            >
                            > Po czym wnosisz, szerloku?

                            po twoim ataku na indeeda w tej materii


                            > Napisałam już w jednym z wcześniejszych postów, że nie od tego powinno się zacz
                            > ynać cywilizowanie KK. Wolałaś przeoczyć i pojechać tak tanią demagogią, że kap
                            > cie z nóg spadają.

                            zawsze lepiej wymagać od siebie niż od innych
                            • mietowe_loczki Re: chociaż w sumie czemu mam nie rozmawiać... 19.08.12, 17:46
                              Natomiast kapelani w szpitalach, więzieniach, misjac
                              > h wojskowych pełnią potrzebną i pożyteczną dla ludzi rolę.

                              Nikt nie przeczy, ale ludzie mający z tym styczność na co dzień (tu: kzet) i widzący stopień niedofinansowania swoich szpitali mają prawo kwestionować źródło finansowania tychże kapelanów.

                              jestem także zwolenn
                              > ikiem szkół katolickich i dofinansowywania ich przez państwo.

                              A ja nie.

                              Religia powinna b
                              > yć nauczana w szkołach podstawowych (bo to ułatwia zycie rodzicom)

                              Tak, tak, i może jeszcze ocena z religii powinna być wliczana do średniej...? Oh wait.

                              > do lekarzy też to zastosujesz ?

                              Nie, do lekarzy tego nie zastosuję, bo ten nie ma wpisanej w status pomocy charytatywnej. I jeszcze z innych powodów, o których nie chce mi się mówić na forum.

                              > Dobra opieka paliatywna i dobrze funkcjonujący szpital w Polsce w 2012, to takż
                              > e ksiądz odwiedzający pacjentów. Pewnie w przyszłości się to zmieni, ale póki c
                              > o polskie społeczeństwo ( a zwłaszcza ta część która jest pacjentami) tego potr
                              > zebuje.

                              Powtarzam, nikt nie chce nikogo wyrzucać ze szpitala. A dobrze funkcjonujący szpital to zwykle miliony na jego oddłużenie.

                              > IMO mądry lekarz potrafi docenić pozytywną rolę jaką wiara może odegrać w proce
                              > sie leczenia chorego (wierzącego).

                              Oczywiście, ale czy ktoś to kwestionuje?
                              • republika.republika Re: chociaż w sumie czemu mam nie rozmawiać... 19.08.12, 18:09
                                mietowe_loczki napisała:

                                > Nikt nie przeczy, ale ludzie mający z tym styczność na co dzień (tu: kzet) i wi
                                > dzący stopień niedofinansowania swoich szpitali mają prawo kwestionować źródło
                                > finansowania tychże kapelanów.

                                do kzeta, silnie zaangażowanego politycznie i ideologicznie, mam w tej materii ograniczone zaufanie
                                Oczywiście przesada i wynaturzenia mogą się zdarzyć wszędzie - zdarzają się przecież często także lekarzom, którzy też swoje apanaże stawiają wyżej niż dobro chorych i pieniądze na leczenie



                                >
                                > jestem także zwolenn
                                > > ikiem szkół katolickich i dofinansowywania ich przez państwo.
                                >
                                > A ja nie.

                                no właśnie, bo dla ciebie wazniejsza jest ideologia, a dla mnie to że te szkoły są naprawdę dobre i to, że rodzice "walczą" o miejscach w tych szkołach.


                                >
                                > Religia powinna b
                                > > yć nauczana w szkołach podstawowych (bo to ułatwia zycie rodzicom)
                                >
                                > Tak, tak, i może jeszcze ocena z religii powinna być wliczana do średniej...? O
                                > h wait.

                                średnia?, to zupełnie bez znaczenia jak dla mnie. Istotne jest to, że ułatwia to życie ogromnej (przynajmniej jak na razie) większości rodziców (podatników). którzy nie muszą odprowadzać swoich małych dzieci na zajęcia dodatkowe pt. religia


                                > Oczywiście, ale czy ktoś to kwestionuje?

                                fajnie, to teraz tylko wypada przyznać , że z wielu wydatków państwa te akurat są nie najgorzej wydane
                                • mietowe_loczki Re: chociaż w sumie czemu mam nie rozmawiać... 19.08.12, 18:22
                                  Dla ciebie ważniejsza jest ideologia, skoro twierdzisz, że szkoły katolickie "są naprawdę dobre". Niektóre z nich pewnie tak.

                                  > średnia?, to zupełnie bez znaczenia jak dla mnie.

                                  Nie dla dziecka niechodzącego na religię, a mającego takie same oceny z pozostałych przedmiotów jak dziecko uczęszczające na takie lekcje.

                                  Istotne jest to, że ułatwia t
                                  > o życie ogromnej (przynajmniej jak na razie) większości rodziców (podatników).
                                  > którzy nie muszą odprowadzać swoich małych dzieci na zajęcia dodatkowe pt. reli
                                  > gia

                                  Nie ma problemu, żeby ksiądz przychodził do szkoły, i nie ma problemu, żeby KK wynajmował od szkół sale na przeprowadzenie takich zajęć.

                                  > fajnie, to teraz tylko wypada przyznać , że z wielu wydatków państwa te akurat
                                  > są nie najgorzej wydane

                                  No można się zastanawiać, jeśli się wie na przykład, do jakiego stopnia są zadłużone szpitale.
                                  • republika.republika Re: chociaż w sumie czemu mam nie rozmawiać... 19.08.12, 18:34
                                    mietowe_loczki napisała:

                                    > Dla ciebie ważniejsza jest ideologia, skoro twierdzisz, że szkoły katolickie "s
                                    > ą naprawdę dobre". Niektóre z nich pewnie tak.

                                    większość, i w dodatku nie tylko w Polsce - rodzice wiedzą najlepiej co jest dobre dla ich dzieci

                                    >
                                    > > średnia?, to zupełnie bez znaczenia jak dla mnie.
                                    >
                                    > Nie dla dziecka niechodzącego na religię, a mającego takie same oceny z pozosta
                                    > łych przedmiotów jak dziecko uczęszczające na takie lekcje.

                                    o co walczysz?, nie mam nic przeciwko temu żeby religia nie była wliczana do średniej (jak dla mnie to wystarczy brać pod uwagę tylko ocenę z matematyki - ;))


                                    > Nie ma problemu, żeby ksiądz przychodził do szkoły, i nie ma problemu, żeby KK
                                    > wynajmował od szkół sale na przeprowadzenie takich zajęć.

                                    jasne że nie ma, ale skoro ułatwia to życie ogromnej liczbie podatników, to może to być finansowane także z podatków. W końcu tu sytuacja jest dość klarowna: rodzice zagłosują "nogami" - nie będą posyłać dzieci na religię, lekcji nie będzie.


                                    > No można się zastanawiać, jeśli się wie na przykład, do jakiego stopnia są zadł
                                    > użone szpitale.

                                    to trzeba ciąć to co zbędne, a nie to co potrzebne
                                    • mietowe_loczki Re: chociaż w sumie czemu mam nie rozmawiać... 19.08.12, 19:03
                                      > większość

                                      Skąd te dane?

                                      > o co walczysz?, nie mam nic przeciwko temu żeby religia nie była wliczana do ś
                                      > redniej (jak dla mnie to wystarczy brać pod uwagę tylko ocenę z matematyki - ;)

                                      No i co z tego, że TY nie masz nic przeciwko temu. Ocena z religii jest wliczana do średniej. A co do walki, czy ateistom wolno w tym kraju o cokolwiek walczyć?

                                      > jasne że nie ma, ale skoro ułatwia to życie ogromnej liczbie podatników, to moż
                                      > e to być finansowane także z podatków.

                                      A niby dlaczego ktokolwiek miałby płacić na to, żeby tobie ułatwić życie?

                                      W końcu tu sytuacja jest dość klarowna:
                                      > rodzice zagłosują "nogami" - nie będą posyłać dzieci na religię, lekcji nie będ
                                      > zie.

                                      Nie jest to sytuacja klarowna. Jeżeli w klasie będzie 5 osób chodzących na religię, państwo będzie ponosiło takie same koszty jak w przypadku klasy, w której jest dajmy na to 30 takich osób, bo nie wszystkie klasy mają religię o tej samej godzinie i w tym samym dniu.

                                      > to trzeba ciąć to co zbędne, a nie to co potrzebne

                                      kzet napisał dość obrazowo, jakie są priorytety w jego szpitalu.
                                      • republika.republika Re: chociaż w sumie czemu mam nie rozmawiać... 19.08.12, 19:21
                                        mietowe_loczki napisała:

                                        > Skąd te dane?

                                        a ile znasz katolickich szkół lub gimnazjów, które nie są oblegane?




                                        > No i co z tego, że TY nie masz nic przeciwko temu.

                                        sądziłaś że dyskutujesz ze mną


                                        > A niby dlaczego ktokolwiek miałby płacić na to, żeby tobie ułatwić życie?

                                        pudło, mnie to nie dotyczy, moje dzieci już studiują w dodatku nie w Polsce


                                        > Nie jest to sytuacja klarowna. Jeżeli w klasie będzie 5 osób chodzących na reli
                                        > gię, państwo będzie ponosiło takie same koszty jak w przypadku klasy, w której
                                        > jest dajmy na to 30 takich osób, bo nie wszystkie klasy mają religię o tej same
                                        > j godzinie i w tym samym dniu.

                                        z tego co wiem to obecnie jest tak, że w podstawówkach solidna większość dzieci na religię chodzi - zmienią się proporcje to podyskutujemy . A pewnie będzie tak, ze jeśli zmienią się w tym zakresie preferencje rodziców (wyborców), to politycy wprowadzą zmiany w nauczaniu religii w szkołach.



                                        >
                                        > > to trzeba ciąć to co zbędne, a nie to co potrzebne
                                        >
                                        > kzet napisał dość obrazowo, jakie są priorytety w jego szpitalu.

                                        w przypadku kzeta, to chyba optymalnie będzie jemu coś przyciąć, bo dyżury spędza na FK zamiast u pacjentów ;)
                            • mietowe_loczki Re: chociaż w sumie czemu mam nie rozmawiać... 19.08.12, 17:50
                              > Po czym wnosisz, szerloku?

                              po twoim ataku na indeeda w tej materii

                              Który wcześniej od czapy zaatakował kzeta, stwierdzając, że ten pali, pije i ma nadwagę, więc nie zamierza płacić za jego leczenie? Przecież mój "atak" to było nic innego, jak zastosowanie tych samych "argumentów" i tej samej retoryki.
                          • kzet69 Re: chociaż w sumie czemu mam nie rozmawiać... 19.08.12, 17:52
                            Teoria republiki_republiki: państwo ma opłacać duchową ulgę w cierpieniach staruszki, w sytuacji gdy cierpiaca staruszka umrze z powodu niemożliwości wykonania operacji wyjąć z bólu z powodu braku leków. To jest dopiero prawdziwie katolickie draństwo

                            ps. w moim szpitalu wstrzymywane sa zabiegi operacyjne z powodu braku leków anestezjologicznych, środków opatrunkowych czy bielizny operacyjnej a także instrumentariuszek, natomiast ten sam szpital utrzymuje na etacie ordynatorskim kapelana, mieszkanie z zapłaconymi mediami, żywi go, utrzymuje także kaplicę rozświetloną jak choinka ( a w nocy na schodach czy piwnicznych korytarzach zęby można wybić, bo oświetlenia nie ma ze względu na oszczędności). to jest prawdziwie miłosierne i katolickie podejście do cierpiacej staruszki: umieraj w bólu i bez medycznej pomocy, byle opatrzona sakramentami i w duchowej uldze. Wsadź se w dupę taki katolicyzm republiko!
                            • mietowe_loczki Re: chociaż w sumie czemu mam nie rozmawiać... 19.08.12, 18:07
                              No. Czyli pisząc, że twoje żale na temat kapelanów wynikają pewnie z tego, co widzisz na co dzień w pracy, miałam zwyczajnie rację.
                              • kzet69 Re: chociaż w sumie czemu mam nie rozmawiać... 19.08.12, 18:20
                                Najciekawsze, że jak się trafi pacjent innowierca to jakoś szpital nie wynajmuje mu kapłana jego wyznania, tylko rodzina sprowadza własnym sumptem, ciekawe ze żaden pastor ( a ewangelików u nas sporo) pensji szpitalnej nie pobiera, albowiem dobroczynność państwa w przynoszeniu ulgi duchowej dotyczy tylko katolików...
                                • mietowe_loczki Re: chociaż w sumie czemu mam nie rozmawiać... 19.08.12, 18:24
                                  Oops...
                        • marcelpsl Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 17:02
                          nienawiść do KK i księży zaślepia cię aż tak, że gubisz po drodze cierpiącą w s
                          > zpitalu staruszkę. To jej ten ksiądz pomaga i dobrze, że państwo za to płaci. N
                          > ie masz nic przeciwko wydawaniu publicznych pieniędzy na psychoterapeutów dla ć
                          > punów, alkoholików, na wątpliwej jakości produkcje filmowe, teatralne, na dziwa
                          > czne stowarzyszenia itp. itd., a te parę groszy, które idzie z twoich podatków
                          > na księdza, który przynosi ulgę w cierpieniu, daje siłę do walki z chorobą lub
                          > sprawia, że komuś tam w szpitalu lżej będzie umierać, tak cię boli?

                          republiko straszny kołtun z Ciebie i niestety nic nie zrozumiałaś z tej lewicowo-palikotowej otwartości i tolerancji przecież dla wszystkich tolerastów jasnym jest że rzden katabas nie będzie indoktrynował babci przed śmiercią za publiczne pieniądze, toleraści i palikociarze mogą jedynie zafundować babci eutanazję w ramach solidarności międzypokoleniowej.
                          • marcelpsl Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 17:04
                            w moim poście powinno być żaden oczywiście.
                • kzet69 Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 17:32
                  republika.republika napisała:
                  "> powtórzę jeszcze raz, bo widzę że z lubością upraszczasz ten przypadek : lekarz
                  > e rozpoczęli chemioterapię u tej pacjentki - pacjentka i jej dziecko zmarli po
                  > rozpoczęciu chemioterapii. Tylko biegli są w stanie ocenić, czy podjęcie leczen
                  > ia parę dni wcześniej uratowałoby pacjentkę. "

                  Każde opóźnienie terapii zmniejsza szansę na wyleczenie, w przypadku ostrej białaczki 20 dni to wieczność, w przypadku gdy leczenie ostrej białaczki zostało opóźnione z powodów ideologicznych to zbrodnia!!! Dotarło?
                  • republika.republika opóźnienie to były 4 dni dyskusji 19.08.12, 18:16

                    20 dni to minęło od przyjęcia do szpitala

                    ale tak czy inaczej liczę, że zapoznałeś się już z przypadkami śmierci pacjentek po zabiegu aborcji i skrobniesz wątek wychwalający kk w tym kontekście?
                    • kzet69 Re: opóźnienie to były 4 dni dyskusji 19.08.12, 18:23
                      To co robili przez 16 dni? Przygotowywali się do dyskusji? Nie śmiesz mnie diagnoza, ostrej białaczki w warunkach szpitalnych zajmuje 24 godziny max, biopsja szpiku, ocena preparatu, wdrożenie programu chemioterapii...
        • mietowe_loczki Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 14:34
          republika.republika napisała:

          > 1. uważasz, że wątek nie dotyczy religii?.
          > 2. podzielasz tezy kzeta z postu założycielskiego?
          >
          > nieustannie nie mogę wyjść ze zdumienia jak można uważać się za osobę tolerancy
          > jną, walczyć o prawa np. mniejszości np. seksualnych i jednocześnie pisać o kk
          > i księżach w tak prostacki i wulgarny sposób jak czynią to zwolennicy lewicy (g
          > łownie Palikota) na tym forum
          >
          >
          >
          >
        • mietowe_loczki Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 14:38
          republika.republika napisała:

          > 1. uważasz, że wątek nie dotyczy religii?.

          No i ucięło mój post. Uważam, że wątek dotyczy przypadku nieudzielenia pomocy pacjentce przez cały zespół lekarzy. Nie odniosłaś się do tego bezpośrednio.

          > 2. podzielasz tezy kzeta z postu założycielskiego?

          Że kościelne prawa znów zabiły? Tak, ponieważ przez nie lekarze poczuli się zwolnieni z obowiązku ratowania czyjegoś życia. A według prawa na Dominikanie - dwóch osób.

          > nieustannie nie mogę wyjść ze zdumienia jak można uważać się za osobę tolerancy
          > jną, walczyć o prawa np. mniejszości np. seksualnych i jednocześnie pisać o kk
          > i księżach w tak prostacki i wulgarny sposób jak czynią to zwolennicy lewicy (g
          > łownie Palikota) na tym forum

          Ale nie w tym poście. Jeżeli ktoś jest wulgarny, zwróć mu uwagę. Problem w tym, że ty i indeed każdego antyklerykała uważacie za oszołoma, niezależnie od tego, jakie argumenty prezentuje.
        • olga_w_ogrodzie Re: Kościelne prawa znów zabiły... 19.08.12, 18:45
          republika.republika napisała:

          >
          > nieustannie nie mogę wyjść ze zdumienia jak można uważać się za osobę tolerancy
          > jną, walczyć o prawa np. mniejszości np. seksualnych i jednocześnie pisać o kk
          > i księżach w tak prostacki i wulgarny sposób jak czynią to zwolennicy lewicy (g
          > łownie Palikota) na tym forum

          całkowicie podzielam Twe zdumienie.
          uważam też, iż Twoje posty w tym wątku jak najbardziej związane są z jego tematem.
    • woda_woda A to ciekawe. 19.08.12, 13:40
      "Według artykułu 37. dominikańskiej konstytucji "prawo do życia jest niezbywalne od momentu poczęcia do śmierci"."

      Prawo do życia matki? Złamano 37. artykuł Konstytucji?
      • mietowe_loczki Re: A to ciekawe. 19.08.12, 14:26
        Nie tylko prawo do życia matki. "Prawo do życia jest niezbywalne od momentu poczęcia do śmierci" - na podstawie tego zapisu można by rozumieć, że nieudzielenie pomocy skutkowało śmiercią dwóch osób, przy czym jest to interpretacja kompletnego laika. Ale logiczna jest.
        • republika.republika Re: A to ciekawe. 19.08.12, 14:38
          mietowe_loczki napisała:

          >
          > że nieudzielenie pomocy skutkowało śmiercią dwóch osób

          "Przedstawiciele dominikańskiego ministerstwa zdrowia, dominikańskiej akademii medycznej, szpitala i krewni 16-latki przez kilka dni dyskutowali o sprawie. W końcu, 20 dni po przyjęciu dziewczyny do szpitala, rozpoczęto chemioterapię"
          • mietowe_loczki Re: A to ciekawe. 19.08.12, 14:42
            Przez kilka dni? Nie ma cenzuralnych słów, które mogłyby adekwatnie ocenić taką postawę.
            • republika.republika Re: A to ciekawe. 19.08.12, 15:01
              mietowe_loczki napisała:

              > Przez kilka dni? Nie ma cenzuralnych słów, które mogłyby adekwatnie ocen
              > ić taką postawę.

              zapewniam cię że są, zostanie pewnie sporządzona opinia lekarska składająca się li tylko z takich słów, bo matka dziewczyny oskarża lekarzy o zaniechania. Wątpię żeby biegli w tej sytuacji (kilka dni opóźnienia w rozpoczęciu chemioterapii) wyrazili jakieś kategoryczne opinie o winie lekarzy.

              ps. czekam na kolejny wątek kzeta - sławiącym kk i przepisy o zakazie aborcji - przykładów na to, że zabieg był powodem śmierci pacjentki znajdzie sporo
              • mietowe_loczki Re: A to ciekawe. 19.08.12, 15:21
                Ja też nie mam złudzeń co do treści raportów biegłych. Problemem wciąż pozostają przepisy, które, skoro była dyskusja, stawiają dobro płodu przed dobrem matki.
                • republika.republika Re: A to ciekawe. 19.08.12, 15:23
                  mietowe_loczki napisała:

                  > Ja też nie mam złudzeń co do treści raportów biegłych. Problemem wciąż pozostaj
                  > ą przepisy, które, skoro była dyskusja, stawiają dobro płodu przed dobrem matki
                  > .

                  no chyba jednak nie , skoro terapię rozpoczęli
                  • mietowe_loczki Re: A to ciekawe. 19.08.12, 15:34
                    Pytanie, czy zwlekaliby, gdyby pacjentka nie była w ciąży.
                    • republika.republika Re: A to ciekawe. 19.08.12, 16:09
                      mietowe_loczki napisała:

                      > Pytanie, czy zwlekaliby, gdyby pacjentka nie była w ciąży.

                      To chyba oczywiste, że ciąża pacjentki jest okolicznością, którą każdy rozsądny lekarz bierze pod uwagę gdy podejmuje decyzję o terapii. Jesteś zwolennikiem żeby taki fakt ignorować?
                      • mietowe_loczki Re: A to ciekawe. 19.08.12, 16:24
                        Zależy, czym się przy tym kierują: czy strachem, że uszkodzą płód, czy przede wszystkim dobrem matki.
                        • republika.republika Re: A to ciekawe. 19.08.12, 16:41
                          mietowe_loczki napisała:

                          > Zależy, czym się przy tym kierują: czy strachem, że uszkodzą płód, czy przede w
                          > szystkim dobrem matki.

                          masz dzieci?
                          • mietowe_loczki Re: A to ciekawe. 19.08.12, 16:45
                            Po co ci ta informacja? Żebyś mogła pojechać personalnie, tak jak w przypadku kzeta?
                            • republika.republika Re: A to ciekawe. 19.08.12, 17:05
                              mietowe_loczki napisała:

                              > Po co ci ta informacja? Żebyś mogła pojechać personalnie, tak jak w przypadku k
                              > zeta?

                              trudno oddzielić poglądy od osoby i jej doświadczeń.

                              Postawiłaś tezę, że lekarze zawsze powinni brać pod uwagę zdrowie matki, a fakt że uszkodzą płód powinien mieć znaczenie drugorzędne. Ja wybrałabym zdrowie i życie moich dzieci.
                              • mietowe_loczki Re: A to ciekawe. 19.08.12, 17:12
                                republika.republika napisała:

                                > mietowe_loczki napisała:
                                >
                                > > Po co ci ta informacja? Żebyś mogła pojechać personalnie, tak jak w przyp
                                > adku k
                                > > zeta?
                                >
                                > trudno oddzielić poglądy od osoby i jej doświadczeń.
                                >
                                > Postawiłaś tezę, że lekarze zawsze powinni brać pod uwagę zdrowie matki, a fakt
                                > że uszkodzą płód powinien mieć znaczenie drugorzędne.

                                W kontekście tej konkretnej sprawy, o której jest wątek.

                                Ja wybrałabym zdrowie
                                > i życie moich dzieci.

                                To bardzo ładnie. Tyle że nie na temat.
                                • republika.republika Re: A to ciekawe. 19.08.12, 17:29
                                  mietowe_loczki napisała:


                                  > To bardzo ładnie. Tyle że nie na temat.

                                  no cóż ty zaczęłaś, bo jeśli już to chyba rodzice powinni o tym decydować, a nie lekarze, czyż nie?
                                  • woda_woda Re: A to ciekawe. 19.08.12, 17:41
                                    republika.republika napisała:

                                    > no cóż ty zaczęłaś, bo jeśli już to chyba rodzice powinni o tym decydować, a ni
                                    > e lekarze, czyż nie?


                                    A ktoś się pytał tej zmarłej dziewczyny, czyje życia ma być ratowane?
                                    • indeed4 To też nastolatka... 19.08.12, 20:11
                                      www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/zamiast-swojego-wybrala-zycie-dziecka,214007.html

                                      matczyna miłość bywa tak silna, że stawia życie dziecka nad własne - nie powinno się w majestacie prawa żądać od innych podobnego poświęcenia, ale bywa i tak.
                                  • mietowe_loczki Re: A to ciekawe. 19.08.12, 17:52
                                    republika.republika napisała:

                                    > mietowe_loczki napisała:
                                    >
                                    >
                                    > > To bardzo ładnie. Tyle że nie na temat.
                                    >
                                    > no cóż ty zaczęłaś, bo jeśli już to chyba rodzice powinni o tym decydować, a ni
                                    > e lekarze, czyż nie?

                                    Hm, no właśnie powinni, ale zdaje się, że na Dominikanie tak nie jest.
                          • l_zaraza_l Re: A to ciekawe. 19.08.12, 16:59
                            republika.republika napisała:


                            > masz dzieci?


                            Żeby mieć dzieci i je wychować, trzeba żyć.
                  • kzet69 Re: A to ciekawe. 19.08.12, 18:03
                    republika.republika napisała:
                    "> no chyba jednak nie , skoro terapię rozpoczęli"

                    Jakim trzeba być kołtunem pozbawionym empatii żeby coś takiego napisać?

                    To tak jakby do żydowskiego szpitala przywieźli ciężko rannego w wypadku katolika w piątkowy wieczór. Lekarze żydowscy zastanawiali by się czy w szabas można leczyć, konsultowali z rabinem, a pacjent katolik by sie wykrwawiał, narastał mu obrzęk mózgu. Wreszcie rabin w drodze wyjątku wyraziłby zgodę na leczenie. Pacjent - katolik na stole operacyjnym zmarłby wskutek wstrząsu, wykrwawienia i wgłobienia mózgu, no ale terapię rozpoczęli...

                    Gdyby coś takiego zdarzyło się w żydowskim szpitalu względem katolika, pierwsza byś wyła z oburzenia republiko-hipokrytko...
                    • marcelpsl Re: A to ciekawe. 19.08.12, 18:11
                      Nie ma większego hipokryty od Ciebie , płatny agitatorze
                    • republika.republika rzeczywistość cię przerasta? 19.08.12, 18:26
                      kzet69 napisał:

                      > Gdyby coś takiego zdarzyło się w żydowskim szpitalu względem katolika, pierwsza
                      > byś wyła z oburzenia republiko-hipokrytko...

                      bo widzę że musisz kreować jakieś byty żeby sprostać dyskusji
                      • marcelpsl Re: rzeczywistość cię przerasta? 19.08.12, 18:34
                        Ciesz się że przywalił Ci tylko "wyjącą hipokrytką" mógł napisać zwyczajnie antysemitko lub jak kilka postów wcześniej cytuję " spie...jtrollu". Klasa doktor nie, ponoć dzieci leczy, dobrze że gdzieś pod Opolem.
                        • kzet69 Re: rzeczywistość cię przerasta? 19.08.12, 18:45
                          Nie zauważyłeś iloma wcześniej epitetami obdarzył mnie Indeed, zanim dostał to o co się prosił? Przez dziwne okulary patrzysz na forum..
                        • marcelpsl Re: rzeczywistość cię przerasta? 19.08.12, 19:04
                          Nie zauważyłem aby kazał Ci spie...ć, zachowuj się obrzydliwie ale się zachowuj bo przypominasz pewnego derducha antykatolika
    • hordol panie kolego... wy tak w domu czy na dyżurze 19.08.12, 15:15
      kolejne swe wątki snujecie
    • kzet69 Dominikańczyk w Polsce 19.08.12, 20:05
      Pan poseł Żalek z PO zafascynowany skutecznością dominikańskiego systemu prawnego postanowił je upowszechnić w Polsce:
      "Żalek w swej krucjacie idzie jeszcze dalej. Postuluje, aby aborcja została całkowicie zakazana, a kobieta, która jej dokonuje, była traktowana jak dzieciobójczyni. Chodzi nawet o przypadki, w których obecne prawo dopuszcza aborcję – jak wówczas, gdy ciąża jest efektem gwałtu."
      www.wprost.pl/ar/340078/Posel-PO-proponuje-Komorowski-na-krola/
    • lepian4 Re: Kościelne prawa znów zabiły... 20.08.12, 05:11
      Jasne, ze masz racje. Tylko nie dopatrzyles sie, ze ta 16- latka gleboko gdzies miala nauki kosciola. Miejmy nazieje, ze przynajmniej ojca jej nienarodzonego dziecka znala.
      • kolter-xl Re: Kościelne prawa znów zabiły... 20.08.12, 09:38
        lepian4 napisał:

        > Jasne, ze masz racje. Tylko nie dopatrzyles sie, ze ta 16- latka gleboko gdzies
        > miala nauki kosciola.

        Dokładnie tak jak ty antysemito .

        Miejmy nazieje, ze przynajmniej ojca jej nienarodzonego
        > dziecka znala.

        No pewno , znała przecież to wikary z pobliskiego kościoła
        • lepian4 Re: Kościelne prawa znów zabiły... 20.08.12, 10:34
          Kochani Rabi, serdecznie dziekuje za wyjasnienie wszelkich niescislosci. Bez twojej bezinteresownej pomocy bylibysmy znacznie ubozsi duchowao. Jeszcze raz, sedecznie dziekuje!
    • Gość: angel religie= wojny IP: 62.22.15.* 20.08.12, 14:39
    • Gość: Stab Re: Kościelne prawa znów zabiły... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 20.08.12, 18:15
      To nie wolność zabija, to nie marihuana zabija, to nie cytostatyki zabijaja, to nie rak zabija... Zabija religia...

      A jednak zabija zbrodniczy idiotyzm lewacki. Zabijaja przyglupy indoktrynowe nienawiscia i nacpane marihuana. Przyglupy ktore odmawiaja uzycia mozgu i uczciwej dyskusji. Zbrodniczy bezmozgowcy ktorzy nie potrafia zapytac onkologa czy 20 dni na konsultacje przed podaniem cytostatykow kobiecie to duzo czy malo. Bezmozgowcy, ktorzy WIEDZA ze trzeba skrobac i dawac cytostatyki w sekunde po diagnozie i ze wyniki beda fantastyczne. Tak sie zachowuja stalinowcy, hitlerowcy i wszelkiej masci lewactwo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja