jak sodówa może uderzyć do głowy?

31.08.12, 12:14
wiadomosci.onet.pl/kraj/incydent-przed-stocznia-brudny-to-jestes-ty-facet,1,5233088,wiadomosc.html
- jak widać na przykładzie Lecha W to klasyczny awans z chama na pana. Wywodzi się z robotników ale kiedy dostał sie do elity szybko zapomniał o swoich korzeniach i dzis zachowuje się jak klasyczny eliciarz. Zapomniał wół jak cielęciem był. Ta pycha chamstwo i arogancja jest typowa dla przedstawicieli XIX wiecznej burżuazji.
    • Gość: skin Re: jak sodówa może uderzyć do głowy? IP: *.icpnet.pl 02.09.12, 21:47
      cham i zdrajca
    • Gość: Jojo Re: nogawki szarpac tylko... IP: *.dip.t-dialin.net 02.09.12, 22:14
      mozecie tej postaci, robaczki rydzykowe
      • gucio71.2 Re: nogawki szarpac tylko... 02.09.12, 22:21
        Gość portalu: Jojo napisał(a):

        > mozecie tej postaci, robaczki rydzykowe

        racja!!! I właśnie to ich gryzie
    • Gość: smok Re: jak sodówa może uderzyć do głowy? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.09.12, 07:33
      A teraz przeanalizujmy stopień "chamstwa" na podstawie wypowiedz dwóch Lechów, dwóch byłych prezydentów:
      "Brudny to jesteś ty facet !"- Lech Wałęsa, użył języka potocznego, a nie obraźliwego na określenie mężczyzny.
      "Spieprzaj Pan" - Lech Kaczyński, gdyby użył języka potocznego, a nie chamskiej zniewagi brzmiałoby to tak "idź stąd facet"
      Gdyby Wałęsa reprezentował poziomom kultury Kaczyńskiego jego pyskówka wybrzmiałaby w stylu "spieprzaj brudasie". Oczywiście, że prezydentowi i nobliście nie wypada reagować na zaczepki w stylu "a Ty..." ale brak klasy to jesz nie "chamstwo", za to używanie wulgaryzmu w ulicznej pyskówce "spieprzaj" z pewnością nie świadczy o wysokim poziomie kultury językowej Lecha Kaczyńskiego - prezydenta i prawnika.
      Łatwiej jest jednak zrozumieć prostackie wypowiedzi elektryka, niż usprawiedliwić ordynarne chamstwo prawnika (Pana nad Pany).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja