life.form
19.09.12, 14:25
Proszę cenzurę o nie wyrzucanie tego. Nie chodzi o religię tylko o ustrój i prawa mniejszości.
Niedawno w GW pokazała się informacja, że w Warszawie budowane jest osiedle tylko dla katolików. Przeszło niemal bez echa, ktoś tylko skomentował, że jeśli katolicy chcą się zamykać w gettach, to niech się zamykają. Ale w świecie poza Polską przyjęta jest taka definicja getta, że są zakładane przez mniejszości, które chcą być ze sobą razem. Jeśli osiedle "tylko dla..." zakłada większość, to jest to apartheid, a nie getto. Coś w rodzaju knajp "tylko dla białych" w Alabamie z lat 1960tych. Jest pytanie, czy pani Prezydent Warszawy jest tego świadoma.
Dzisiaj się okazało że "tylko dla białych" jest cały Lublin. Wszystkie agencje reklamowe odmówiły zawieszenia bilbordu afirmacyjnego ateistów i agnostyków "Nie zabijam. Nie kradnę. Nie wierzę". Jak rozumiem, agencje te uważają, że mogłyby przez ten bilbord stracić katolickich klientów. Czyli uważają, że katolików obraża samo istnienie ateistów i agnostyków. Na tej samej zasadzie właścicieli niewolników z Południa obrażało samo istnienie wolnych Czarnych.
Wychodzi mi z tego, że żyję w kraju rasistów, i że bez wojny Północy z Południem nie będę żyć wolno. Niestety nie jestem milionerem i nie stać mnie na wytoczenie procesu HGW za politykę urbanistyczną ograniczającą moją wolność zamieszkania, nie stać mnie również na wytoczenie procesu władzom Lublina za to, że dopuściły tam do rynku wyłacznie agencje tylko dla Białej Siły. Ale jeśli ktoś zacznie organizować zbiórki na takie procesy, to chętnie zadeklaruje swój grosik.