Dlaczego oni to robią własnym dzieciom?

21.09.12, 17:31
Pytam o rodziców, którzy posłali dzieci do szkoły zarządzanej przez Marcina Kozyrę, specjalistę od zamieniania śmietany w piankę do golenia. Przecież ten facet nie ukrywa kim jest, wręcz eksponuje światu, jakim jest śwrem.
Po pierwsze musimy mieć zbroję. Podczas rekolekcji ignacjańskich miałem widzenie, że zostałem porwany przed tron Boga. Tam spoczął na mnie Duch Święty i odział mnie w zbroję. Do ręki włożył mi miecz, który przemienił się w Pismo Święte. Matka Boża dała mi zaś tarczę, która przemieniła się w różaniec.
legnica.gosc.pl/doc/1273884.Dostaje-esemesy-od-szatana
Czasami egzorcyzmy czy też modlitwy o uwolnienie trwają miesiącami albo latami i wcale nie są spektakularne. Nie mogę mówić, o czym rozmawiałem, ale potwierdzam, że czasami do tego dochodzi. Zdarza się, że w czasie nich szatan mnie wyzywa, ubliża mi. On jest ojcem kłamstwa, tak więc słuchanie go wcale nie jest bezpieczne. Też wam zdradzę, że czasami osoby owładnięte złym duchem, kiedy wpadają w trans, wysyłają mi sms-y z groźbami. Szatan w ten sposób działa.
    • piwi77.0 Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? 21.09.12, 17:57
      Nie doczytałem do końca, bo mi sie już nie chciało, ale nawet początek nie pozwala mieć wątpliwości, że Kozyra jest poważnie kopnięty w rozum. Nie wiem, jeżeli ten artykuł nie jest otoczony tajemnicą i wiedza w nim zawarta jest powszechnie dostepna, to rodzice posyłający dzieci pod jego opiekę są ograniczeni.
      • Gość: kappa Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.12, 18:04
        ten facet ma własną rozbudowaną stronę internetową. Każdy zainteresowany może poczytać, jaki to świr.
        www.marcinkozyra.salezjanie.pl/
        polecam link:
        www.marcinkozyra.salezjanie.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=2&Itemid=8
        i jak na ironię:
        Wiele rzeczy, z którymi zmagamy się w dorosłym życiu ma swoje korzenie w dzieciństwie, w grzechach naszych bliskich, w naszych osobistych grzechach, w różnych doświadczeniach skrzywdzenia, odrzucenia, upokorzenia.
        To zapewne o lepianie:)
        • piwi77.0 Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? 21.09.12, 18:15
          Lektura stron kretyna nie jest w stanie zmienić mojego przekonania, że każdy klecha to świr, pytanie jedynie o jaki stopień kalectwa umysłowego chodzi. Ludzie powinni trzymać swoje dzieci z daleka od zboczeństwa ubranego w sutannę, a nie prowadzić je jeszcze do ich szkół. Potem debil taki robi z dzieciakami co chce, a głupie rodzice traktują to jako zabawę. Na końcu nie wiem kto z nich bardziej kopnięty. Rezultat taki, że dzieciaki wyjdą z tego też zwichnięte i mamy komplet katolickiego pojebania.
          • qqazz Radziłbym ochłonąć 21.09.12, 18:42
            nim zaczniesz publicznie wyrażać podobne uogólnienia.
            Tym bardziej że zawsze byłes całkiem rozsadnym forumowiczem.
            Świr to swir, nie wazne jaki ma kolor skóry, wyznanie i czym sie zajmuje.


            pozdrawiam
            • piwi77.0 Re: Radziłbym ochłonąć 21.09.12, 19:59
              Tak mi pojechałeś na ambicję, że chyba jakąś dłuższą chwile posiedzę teraz cicho.
              • lepian4 Re: Radziłbym ochłonąć 22.09.12, 15:49
                Tylko sie nie obraz i nie opuszczaj ostentacyjne tego forum, jak juz to raz uczyniles.
                • piwi77.0 Re: Radziłbym ochłonąć 22.09.12, 15:56
                  Dzięki za wsparcie moralne!
        • angelfree Kolejny Szatanek? 21.09.12, 20:46
          Jeden ma telefon do Boga, drugi dostaje sms-y od szatana.
          Co za świry.
    • bling.bling Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? 21.09.12, 18:27
      jesteś pewien że to nie jest kopia postu miligrama?
      • Gość: kappa Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.12, 18:57
        bling.bling napisał:

        > jesteś pewien że to nie jest kopia postu miligrama?

        ??
        • bling.bling Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? 21.09.12, 20:41
          to nie miligram miał wizje doświadczeń jakby był na prochach?
          • k_a_p_p_a Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? 21.09.12, 20:48
            A, prawda, teraz załapałem:))
    • qqazz No tez mnie to wszystko ciekawi 21.09.12, 18:30
      Tym bardziej, ze sam pochodze z Lubina i podejrzewam, że niejeden z tych rodziców to mój stary znajomy.
      Niemniej powiem krótko ktos kto takie obleśne rzeczy wymysla to niezły świr, a rodzice którzy na to przyzwalają to juz nawet nie podlegaja racjonalnej ocenie, tym bardziej ze ponoć wielu z nich uczestniczyło w tych "otrzęsinach" jako obserwatorzy.
      Jak mozna pozwolic tak upadlac własne dziecko? Jak mozna wychowac dziecko zeby pozwalało na upadlanie?

      I zeby było jasne stan duchowny sprawcy ma dla mnie tylko tyle do rzeczy, ze od takiej osoby nalezy wymagać wiecej jezeli chodzi o poszanowanie drugiej osoby.

      A tutaj watek poboczny ale w temacie:
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,139085197,139085197,Lizanie_piany_vs_inna_afera_w_Lubinie.html


      pozdrawiam
      • 6burakow Re: No tez mnie to wszystko ciekawi 21.09.12, 19:31
        Jedynym wytlumaczeniem wydaje sie kompleks bycia bitym jako dziecko co podnosi prawdopodobienstwo bicia wlasnych dzieci (sa tu na forum zwolennicy kar cielesnych). Czlowiek upodlony ma wieksza skonnosc do upodlania innych.
        • qqazz Re: No tez mnie to wszystko ciekawi 21.09.12, 19:39
          Nie widze zwiazku.
          A kare cielesna uwazam za normalna i naturalna pod warunkiem ze jest traktowana jako kara ostateczna i jest dostosowana do wieku dziecka.
          Maluchowi starczy lekki klaps jak nie da się inaczej ale 17 latkowi który kreci się w złym towarzystwie i fika ojcu to i szczekę przestawic może byc wskazane, zeby nie został bandytą.


          pozdrawiam
          • Gość: kappa Re: No tez mnie to wszystko ciekawi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.12, 20:10
            Quaziu, a klapsa po takiej czternastoletniej pupci to dałbyś, czy już nie wypada?
            • qqazz Re: No tez mnie to wszystko ciekawi 21.09.12, 20:13
              z dobrze wychowanym 14 latkiem nie powinnom byc tego typu problemów.


              pozdrawiam
              • Gość: kappa Re: No tez mnie to wszystko ciekawi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.12, 20:21
                Nie pytałem o dobrze wychowanego, ale o niegrzeczną, nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi. Ja bym dał klapsa, oj dałbym:)
                • qqazz Re: No tez mnie to wszystko ciekawi 21.09.12, 21:45
                  No to po co sie pytasz?


                  pozdrawiam
              • angelfree Re: No tez mnie to wszystko ciekawi 21.09.12, 20:22
                Po prostu już wcześniej powinien mieć połamane nogi i kolana.
                • qqazz Re: No tez mnie to wszystko ciekawi 21.09.12, 22:04
                  Widzę czarno białe rozumienie swiata jest dosć powszechne.


                  pozdrawiam
              • kolter-xl Re: No tez mnie to wszystko ciekawi 22.09.12, 09:50
                qqazz napisał:

                > z dobrze wychowanym 14 latkiem nie powinnom byc tego typu problemów.

                No to juz wiesz czemu kler nie bał się skandali , poukładał sobie jak chciał 14 latków .
          • 6burakow Re: No tez mnie to wszystko ciekawi 21.09.12, 21:29
            qqazz napisał:

            > Nie widze zwiazku.

            W czym nie widzisz? Stwierdzilem prosty fakt korelacji pomiedzy byciem bitym jako dziecko i sklonnoscia do bicia wlasnych dzieci. Negujesz ze istnieje taka korelacja? Tak samo ktos kto byl ponizany w czasie otrzesin bedzie to robil innym.
            • qqazz Re: No tez mnie to wszystko ciekawi 21.09.12, 21:34
              Nie widze zwiazku ponieważ pojecie bicia jest bardzo szerokie i obejmuje zarówno uzasadnione karcenie wychowawcze jak i maltretowanie.


              pozdrawiam
              • 6burakow Re: No tez mnie to wszystko ciekawi 22.09.12, 02:46
                Nie ma czegos takiego jak uzasadnione bicie dziecka.
                • qqazz Re: No tez mnie to wszystko ciekawi 22.09.12, 13:13
                  150 lat temu zdecydowana większość ludzkości twierdziła ze nie ma czegoś takiego jak bakterie i wirusy.


                  pozdrawiam
                  • 6burakow Re: No tez mnie to wszystko ciekawi 22.09.12, 15:58
                    qqazz napisał:

                    > 150 lat temu zdecydowana większość ludzkości twierdziła ze nie ma czegoś takieg
                    > o jak bakterie i wirusy.

                    Widac nie zrobiles postepow od tego czasu.
    • angelfree Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? 21.09.12, 20:20
      Dlaczego?
      Nie wiem, moze sami są wariatami. Inaczej nie umiem tego sobie wytłumaczyć.
    • Gość: inkwizytor Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.09.12, 21:04
      ka_p_pa napisał:

      > Pytam o rodziców, którzy posłali dzieci do szkoły zarządzanej przez Marcina Koz
      > yrę, specjalistę od zamieniania śmietany w piankę do golenia.

      Szkoły katolickie cieszą się ogromną renomą. Gwarantują bardzo wysoki poziom nauczania, a jego abiturienci bez problemu dostają się do renomowanych uczelni. Swego czasu ogromnym prestiżem cieszyło się liceum św Augustyna w Warszawie. Aby sie tam dostać trzeba było spełniać ogromnie wygórowane warunki. Wielu, bardzo wielu chłopców, nawet bardzo zdolnych, mogło sobie co najwyżej pomarzyć o tej szkole.
      Być może szkoła zarządzana przez Marcina Kozyrę również cieszyła się podobną opinią. Tego nie wiem. Ale jeśli tak było, to masz odpowiedź na nurtujące Cię pytanie.
      • k_a_p_p_a Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? 21.09.12, 21:23
        Gość portalu: inkwizytor napisał(a):

        > ka_p_pa napisał:
        >
        > > Pytam o rodziców, którzy posłali dzieci do szkoły zarządzanej przez Marci
        > na Koz
        > > yrę, specjalistę od zamieniania śmietany w piankę do golenia.
        >
        > Szkoły katolickie cieszą się ogromną renomą.
        Szkoły katolickie (piszę o polskich) cieszą się renomą, bo ludzie mówią, że tam wysoki poziom. A dlaczego tak mówią? A bo szkoły katolickie cieszą się wysoką renomą.

        > Gwarantują bardzo wysoki poziom nauczania,
        Teza sprzeczna z ogólnodostępnymi danymi.

        >a jego abiturienci bez problemu dostają się do renomowanych uczelni.
        Najpierw trzeba zdać maturę, a to z kolei w katolickich kołach nie wygląda zbyt różowo. Są zdecydowanie słabsze od renomowanych szkół "cywilnych", a jedynie nieznacznie wyżej stoją od przeciętnej.

        > wego czasu ogromnym prestiżem cieszyło się w Warszawie. Aby
        > sie tam dostać trzeba było spełniać ogromnie wygórowane warunki. Wielu, bardzo
        > wielu chłopców, nawet bardzo zdolnych, mogło sobie co najwyżej pomarzyć o tej
        > szkole.

        A to po prostu nieprawda. liceum św Augustyna zresztą zdechło śmiercią naturalną, albo jak kto woli, z powodu złego zarządzania i braku chętnych. Jego renoma opierała się wyłącznie na absolutnej unikalności i związanej z tym ostrej selekcji, a nie poziomie nauczania. Gdy pojawiła się konkurencja szkół społecznych padło. Nawet za czasów swej "świetności" w latach osiemdziesiątych nawet nie zbliżało się poziomem do Rejtana, Zamojskiego, Gottwalda czy kilkunastu innych w samej stolicy.
        • Gość: inkwizytor Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.09.12, 21:49
          k_a_p_p_a napisał:

          > > Szkoły katolickie cieszą się ogromną renomą.

          > Szkoły katolickie (piszę o polskich) cieszą się renomą, bo ludzie mówią, że tam
          > wysoki poziom. A dlaczego tak mówią? A bo szkoły katolickie cieszą się wysoką
          > renomą.

          Ano właśnie. Taka panuje opinia. I w tym tkwi problem.

          > >Swego czasu ogromnym prestiżem cieszyło się w Warszawie liceum św Augustyna.

          > A to po prostu nieprawda.

          Wręcz przeciwnie. Cieszyło się ogromnym prestiżem.

          >Jego renoma
          > opierała się wyłącznie na absolutnej unikalności i związanej z tym ostrej selek
          > cji, a nie poziomie nauczania.

          Nieprawda. Poziom nauczania był tam na bardzo wysokim poziomie.
          Porównywalnym do Ruy Barbossa, Batorego, Władysława IV czy Gottwalda.
          • k_a_p_p_a Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? 21.09.12, 21:54
            > Nieprawda. Poziom nauczania był tam na bardzo wysokim poziomie.
            > Porównywalnym do Ruy Barbossa, Batorego, Władysława IV czy Gottwalda.

            Tego dziś nie rozstrzygniemy, brak źródeł. Ale inne "renomowane" nadal są i są renomowane, a tamto zdechło. Czemu?
            • Gość: inkwizytor Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.09.12, 22:09
              k_a_p_p_a napisał:

              > > Nieprawda. Poziom nauczania był tam na bardzo wysokim poziomie.
              > > Porównywalnym do Ruy Barbossa, Batorego, Władysława IV czy Gottwalda.
              >
              > Tego dziś nie rozstrzygniemy, brak źródeł.

              Rzeczywiście , nie rozstrzygniemy. Z prozaicznych zresztą powodów. W latach komuny, sprawozdania dotyczące poziomu nauczania były bardzo tendencyjne i nie mogą być traktowane jako wiarygodne. Poza tym, ranking szkół jest zmienny w czasie, i żadna ze szkół nie reprezentuje tego samego poziomu przez dziesięciolecia. To zależy od kadry pedagogicznej, ale też i od poziomu uczniów.

              >Ale inne "renomowane" nadal są i są
              > renomowane, a tamto zdechło. Czemu?

              Oficjalną wersję znasz. Więc nie ma powodu by ją tu cytować.
              • 6burakow Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? 22.09.12, 02:49
                Gość portalu: inkwizytor napisał(a):

                > Oficjalną wersję znasz. Więc nie ma powodu by ją tu cytować.

                Kuriozalna wypowiedz. Zakladasz ze kazdy wie i jednoczesnie poddajesz w watpliwosc prawdziwosc tej wiedzy.
                • Gość: inkwizytor Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.09.12, 07:58
                  6burakow napisał:

                  > Gość portalu: inkwizytor napisał(a):
                  >
                  > > Oficjalną wersję znasz. Więc nie ma powodu by ją tu cytować.
                  >
                  > Kuriozalna wypowiedz. Zakladasz ze kazdy wie i jednoczesnie poddajesz w watpliw
                  > osc prawdziwosc tej wiedzy.

                  Z uwagi na kompletny brak logiki Twojej wypowiedzi, potraktuję ją jako idiotyczną zaczepkę i ją po prostu zignoruję.
                  • angelfree Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? 22.09.12, 08:42
                    Dlaczego jako zaczepkę?
                    Podaj wersję oficjalną i nieoficjalną.
                    Pamiętam różne rzeczy związane z tym liceum i wcale nie jestem pewna, czy mnie pamięć nie myli.
                    Że było związane z PAXem, że chodzili tam - o dziwo - synowie aparatczyków, że było niezłe, ale wcale nie świetne, za to miało opinię szalenie elitarnego.
                    Wcale się nie upieram, że to, co pamiętam jest prawdziwe.
                    Więc napisz, dlaczego upadło - oficjalnie i nieoficjalnie.
                    • Gość: inkwizytor Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.09.12, 08:55
                      angelfree napisała:

                      > Dlaczego jako zaczepkę?

                      Bo taki ma charakter. Kropka. Amen. The end.

                      > Podaj wersję oficjalną i nieoficjalną.

                      Ani mi się śni.

                      • angelfree Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? 22.09.12, 09:04
                        > > Dlaczego jako zaczepkę?
                        > Bo taki ma charakter. Kropka. Amen. The end.

                        >
                        Nieprawda.

                        > > Podaj wersję oficjalną i nieoficjalną.
                        > Ani mi się śni.

                        Dlaczego? To jakaś straszna tajemnica?

                        Oficjalną wersję znasz. Więc nie ma powodu by ją tu cytować.

                        Dlaczego tylko Ty i Kappa mają prawo ją znać? Dlaczego w ogóle zakłądasz, że ktoś ją zna i pamięta?
                        • Gość: inkwizytor Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.09.12, 09:27
                          angelfree napisała:

                          > > > Podaj wersję oficjalną i nieoficjalną.
                          > > Ani mi się śni.

                          > Dlaczego? To jakaś straszna tajemnica?

                          Nie. Nie spełniam poleceń. Po prostu.

                          > Oficjalną wersję znasz. Więc nie ma powodu by ją tu cytować.

                          > Dlaczego tylko Ty i Kappa mają prawo ją znać?

                          Przecież Ka_p_pa podał oficjalną wersję. A zatem ją znał. Nie było więc sensu ponownie jej cytować. Co napisałem w poście, a do czego ni z gruchy ni pietruchy przyczepił się burak. Jeśli i Ty chcesz poznać oficjalną wersję likwidacji szkoły, wystarczy przeczytać wypowiedź Ka_p_py.
                          • angelfree Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? 22.09.12, 10:25
                            Zdechło śmiercią naturalną, bo nie wytrzymało konkurencji ze strony szkół społecznych.
                            Tak napisał Kappa i nie jest to wersja oficjalna, tylko opinia. Ja pamiętam, że w pewnym momencie po prostu znikło.
                            Wersja oficjalna to dla mnie taka, jaką podaje szkoła rozwiązując ją. Rozumiem, ze znasz wersję oficjalną więc ją podaj. To nie jest zadne polecenie, tylko rozmowa na forum. Jeśli chcesz rozmawiać i byc poważnie traktowany, nie rób uników.
                            Jesli jest jakaś wersja nieoficjalna, albo teoria spiskowa , to też ją, proszę, podaj. To jest po prostu bardzo ciekawe.
                            • Gość: inkwizytor Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.09.12, 11:09
                              Wersja oficjalna:
                              LIII Liceum Ogólnokształcące Stowarzyszenia PAX pod wezwaniem św. Augustyna w Warszawie – liceum ogólnokształcące w Warszawie pierwsza w powojennej Polsce katolicka, niezakonna szkoła ponadpodstawowa. W roku 1992 przemianowana na Katolickie Liceum Ogólnokształcące pw. św. Augustyna. W 2004 roku zlikwidowana z powodu złego zarządzania majątkiem.

                              Ka_p_pa:
                              Liceum św Augustyna zresztą zdechło śmiercią naturalną, albo jak kto woli, z powodu złego zarządzania.

                              Czyli:
                              Ka_p_pa podał oficjalną wersję likwidacji szkoły.
                              c.b.d.o.

                              • 6burakow Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? 22.09.12, 11:46
                                Nie widze powodu dlaczego sie najezyles. Nie znam historii tego liceum i nie jest dla mnie czytelna wymiana pomiedzy kappa i toba. Napisales cos o wersji oficjalnej nie podajac co nia jest i w podtekscie wskazywales na nieprawde tej wersji rowniez nie podajac przyczyny. I dlatego odbieram te wypowiedz jako kuriozalna.
      • piwi77.0 Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? 22.09.12, 10:43
        Gość portalu: inkwizytor napisał(a):

        Szkoły katolickie cieszą się ogromną renomą.

        Ta renoma to wytwór sztuczny. Rodzice przypisują szkołom katolickim renomę, aby uzasadnić oddanie dziecka gdzieś, gdzie obowiązuje dryl, zasady, hierarchia wartości, coś co pozwala mieć im nadzieję na uchronienie własnych dzieci przed niebezpieczeństwami tego świata, a ich samych od kłopotów. I wpadają w swojej naiwnej wierze jak sliwka w kompot.
        • Gość: inkwizytor Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.09.12, 11:29
          piwi77.0 napisał:

          > Ta renoma to wytwór sztuczny. Rodzice przypisują szkołom katolickim reno
          > mę, aby uzasadnić oddanie dziecka gdzieś, gdzie obowiązuje dryl, zasady,
          > hierarchia wartości, coś co pozwala mieć im nadzieję na uchronienie wła
          > snych dzieci przed niebezpieczeństwami tego świata, a ich samych od kłopotów. I
          > wpadają w swojej naiwnej wierze jak sliwka w kompot.

          To prawda. Czasami też ulegają magii słowa "elitaryzm". Wydaje im się, że ich dziecko jest wyjątkowe, więc musi uczęszczać do "wyjątkowej" szkoły...
          • 6burakow Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? 22.09.12, 11:54
            Gość portalu: inkwizytor napisał(a):

            > Czasami też ulegają magii słowa "elitaryzm". Wydaje im się, że ich d
            > ziecko jest wyjątkowe, więc musi uczęszczać do "wyjątkowej" szkoły...

            Nie wiem gdzie zmierzacie z ta dyskusja ale wiara w elitaryzm ma swoje podstawy. Ktos konczacy MIT czy Harvard ma znacznie lepsze perspektywy zatrudnienia niz ktos konczacy np St. Vincent College choc niekoniecznie jest madrzejszy czy bardziej pracowity. Jest wiele powodow dla jakich elitarnosc moze dzialac.
      • sammler Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? 22.09.12, 17:31
        Gość portalu: inkwizytor napisał(a):

        > ka_p_pa napisał:
        >
        > > Pytam o rodziców, którzy posłali dzieci do szkoły zarządzanej przez Marci
        > na Koz
        > > yrę, specjalistę od zamieniania śmietany w piankę do golenia.
        >
        > Szkoły katolickie cieszą się ogromną renomą. Gwarantują bardzo wysoki poziom na
        > uczania, a jego abiturienci bez problemu dostają się do renomowanych uczelni. S
        > wego czasu ogromnym prestiżem cieszyło się liceum św Augustyna w Warszawie.

        Aha, cieszą się ogromną renomą, co potwierdziłeś jednym przykładem (szkoły nie znam, nie potrafię potwierdzić ani zaprzeczyć). Ale przecież nie jest tak, że tylko szkoły katolickie są dobre, a niewyznaniowe są wszystkie złe. Fakt prowadzenia ich przez jakąś organizację katolicką nie jest więc cechą dystynktywną, która uprawniałaby cię do takiego wniosku.

        Zresztą ze szkołami prywatnymi (nawet jeśli mają uprawnienia szkół publicznych) jest jeden problem, który nie pozwala automatycznie porównywać ich ze szkołami publicznymi: one same dobierają sobie uczniów, mogą więc stawiać im wysoką poprzeczkę na wejściu, a w szkołach publicznych (których jest n razy więcej) ci dobrzy uczniowie rozkładają się zupełnie inaczej (z większym jednak przemieszaniem)... A chyba nie zaprzeczysz, że wyniki szkoły zależą w dużej mierze (jeśli nie przede wszystkim) nie od tego, kto naucza, ale od tego, kogo się uczy. Nawet najlepszy nauczyciel nie nauczy niczego kogoś, komu po prostu na tym zupełnie nie zależy...

        A tak na marginesie, znam kilka dziewczyn, które skończyły katolickie licea... Powiem tak... bardziej wyzwolonych i antykościelnych osób trzeba szukać ze świecą...

        S.
        • Gość: inkwizytor Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.09.12, 22:54
          sammler napisał:

          > Ale przecież nie jest tak, że tylko
          > szkoły katolickie są dobre, a niewyznaniowe są wszystkie złe.

          Oczywiście, że tak nie jest. Są znakomite szkoły i publiczne i prywatne i katolickie.
          Sam skończyłem Liceum Ruy Barbosa. Opiekunem tej szkoły jest Ambasada Brazylijska w Polsce, która sfinansowała imponujące wyposażenie kilkunastu pracowni. Szkoła zatrudnia fantastyczną kadrę pedagogiczną, stawiającą uczniom pioruńsko trudne do spełnienia wymagania, ale też dysponująca ogromną wiedzą i obdarzoną darem jej przekazywania. Minęło trochę lat, a ja nadal nie znam słów by wyrazić uznanie dla tej szkoły...
          Wszyscy, z jednym jedynym wyjątkiem dostaliśmy się na uczelnie (UW, UJ, AM, SGH) za pierwszym razem. Ten jeden, jedyny wyjątek to koleżanka, która tuż po maturze wyszła za mąż i nie chciała studiować.

          > A chyba nie zaprzeczysz, że wyniki szkoły zależą w dużej mierze (jeśli ni
          > e przede wszystkim) nie od tego, kto naucza, ale od tego, kogo się uczy.

          Już pisałem na ten temat, ale powtórzę:
          Poziom szkoły zależy zarówno od kadry pedagogicznej jak i od inteligencji uczniów, ich pracowitości, chęci poznawania wiedzy i od wielu wielu jeszcze innych czynników. Jasne, że dobry pedagog potrafi zachęcić do nauki. Sprawić, by nauka nie była ciężarem a przyjemnością. Tym niemniej jest to trudne i wymaga zaangażowania, a z tym jest coraz gorzej w polskich placówkach oświatowych.

          > A tak na marginesie, znam kilka dziewczyn, które skończyły katolickie licea...
          > Powiem tak... bardziej wyzwolonych i antykościelnych osób trzeba szukać ze świe
          > cą...

          Aha, i to ma być dowód na co? Na wysoki poziom kształcenia w szkołach katolickich?
    • t-zorro Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? 21.09.12, 22:10
      W szkole liberalnej podejrzewam mogłaby to nie być śmietana - do wylizywania...
    • demokrator Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? 21.09.12, 23:37
      ka_p_pa napisał:

      > Pytam o rodziców, którzy posłali dzieci do szkoły zarządzanej przez Marcina Koz
      > yrę, specjalistę od zamieniania śmietany w piankę do golenia. Przecież ten face
      > t nie ukrywa kim jest, wręcz eksponuje światu, jakim jest śwrem.

      Marcin przebił w świrowaniu Katarzynę
    • demokrator co najbardziej mnie boli 22.09.12, 11:07
      boli mnie to, że ludzie Gazety, pełni dobrej woli chcieli pomóc tym dzieciom zrozumieć jak wielka krzywda ich spotkała.

      A dzieciaki odtrącają tę pomoc, organizują jakieś pikiety, spotkania z mediami w obronie szkoły i jej dyrektora. Mówią, że nie było żadnego "lizania" (a przecież redaktor Czuchnowski wyraźnie napisał, że było i że kojarzy mu się to z różnymi filmami dla zboczeńców, które osobiście oglądał!)

      Słuchajcie, wyglada na to, ze te dzieci są jeszcze większymi świrami niż ich dyrektor!

      wpolityce.pl/dzienniki/dziennik-marzeny-nykiel/36793-medialna-manipulacja-bezpowrotnie-odarla-uczniow-salezjanskiego-gimnazjum-z-niewinnosci-kto-komu-zadal-gwalt
    • qqazz Tutaj masz ciekawy i bardzo rozsądny komentarz 22.09.12, 13:10
      rosemann.salon24.pl/449252,salezjanie-kreca-pornola
      "..W powyższej sprawie mam swoje zdanie. Odwołujące się zdecydowanie do estetyki a nie, jak u wspomnianych, do erotyki. Ale jak już napisałem, ono, tak jak i zdanie pani Senyszyn czy wszystkich oburzonych oraz „oburzonych” nie ma znaczenia.

      Nie ma znaczenia póki inaczej rzecz widzą uczniowie a przede wszystkim ich rodzice. W tej sprawie to właśnie jest decydujące, co oni na to. Przede wszystkim dlatego, że przy całym pozytywnym ADHD Michalaka i stadach domorosłych „rzeczników praw dziecka” nie ma lepszego rzecznika praw dziecka niż jego rodzice (tu taka uwaga by mi Madzią z Sosnowca nie wyjeżdżać bo tak można ze wszystkim). I jeśli coś powinno zastanawiać i Michalaka i Senyszyn i wszystkich innych, to raczej to, że znając (gdyż ponoć jest to szkolną tradycją) ów inkryminowany zwyczaj z salezjańskiej szkoły, rodzice wspomnianych uczniów woleli ich oddać do tej właśnie szkoły niż do szkół publicznych. Bo wspomniana szkoła jest dla jednych i drugich szkoła z wyboru a nie z rozdzielnika.

      Można tylko domyślać się, że po prostu woleli by ich dzieci wzięły udział, jak chce to widzieć znawca Czuchnowski, w „filmie dla zboczeńców” niż na przykład w zakładaniu „gumki” na banana albo kosza na głowę nauczyciela. Oraz w koceniu polegającym na kąpieli z głową w muszli klozetowej, ściąganiu haraczu od kotów i całej inwencji na jaką potrafi zdobyć się nasza młódź ze szkól publicznych. Szkoda, że tam pani Senyszyn nie widać..."




      pozdrawiam
      • 6burakow Re: Tutaj masz ciekawy i bardzo rozsądny komentar 22.09.12, 14:33
        qqazz napisał:

        > Nie ma znaczenia póki inaczej rzecz widzą uczniowie a przede wszystkim ich rodz
        > ice.

        W oczywisty sposob nie masz racji. Rodzice nie sa nieomylni, sa tacy co uwazaja ze bicie jest dobrym srodkiem wychowawczym.

        > wspomniana szkoła jest d
        > la jednych i drugich szkoła z wyboru a nie z rozdzielnika.

        Szkola z rozdzielnika nie musi byc zla a taka z wyboru dobra. Ja sam podjalem zla decyzje o szkole do ktorej chodzil moj syn.

        > Można tylko domyślać się, że po prostu woleli by ich dzieci wzięły udział, jak
        > chce to widzieć znawca Czuchnowski, w „filmie dla zboczeńców” niż n
        > a przykład w zakładaniu „gumki” na banana albo kosza na głowę naucz
        > yciela. Oraz w koceniu polegającym na kąpieli z głową w muszli klozetowej, ścią
        > ganiu haraczu od kotów i całej inwencji na jaką potrafi zdobyć się nasza młódź
        > ze szkól publicznych. Szkoda, że tam pani Senyszyn nie widać..."

        1. Wmawiasz cos komus co nie jest prawda. Senyszyn jest przeciwna zarowno koceniu w szkole katolickiej jak i publicznej. Oba te zwyczaje sa zle.
        2. Przedstawiasz falszywy wybor. Nie jest on pomiedzy lizaniem ksiedza a wkladaniem kosza na glowe. Wybor jest pomiedzy poszanowaniem siebie i innych a brakiem tegoz.
        • qqazz Ty w ogóle potrafisz czytać ze zrozumieniem? 22.09.12, 14:46
          6burakow napisał:
          > W oczywisty sposob nie masz racji.
          > 1. Wmawiasz cos komus co nie jest prawda
          > 2. Przedstawiasz falszywy wybor.

          Bo jakoś nie zauważyłeś, że to nie sa moje opinie i moje treści tylko cytat z wklejonego linka, zresztą wyraźnie wzięty przeze mnie w cudzysłów i wykropkowany na początki i końcu, żeby zaznaczyć że to wyrwany z całości fragment.


          pozdrawiam
          • 6burakow Re: Ty w ogóle potrafisz czytać ze zrozumieniem? 22.09.12, 15:03
            Istotnie, nie zauwazylem cudzyslowow na poczatku i koncu wpisu. Mozesz wiec interpretowac moj wpis jako polemike z autorem a nie z toba.

            A jakie jest twoje zdanie?
            • qqazz Re: Ty w ogóle potrafisz czytać ze zrozumieniem? 22.09.12, 15:10
              A Ja juz pisałem na ten temat w tym i innych watkach.
              Niemniej zgadzam się z autorem bloga co do meritum, co byśmy o tym nie sądzili to było na to przyzwolenie dzieci i ich rodziców a to ich sprawa a nie nasza.
              Jak ktoś chce niech sobie posyła dziecko do szkoły gdzie się księdzu liże kolana, a jak chce to niech wysyła do takiej gdzie zaśliniony sodomita tłumaczy ja się można bawić gumową rękawiczką bo to akurat tow. Senyszyn o której mowa w blogu nie przeszkadza.


              pozdrawiam
              • 6burakow Re: Ty w ogóle potrafisz czytać ze zrozumieniem? 22.09.12, 16:04
                qqazz napisał:

                > było na to przyzwolenie dzieci i ich rodziców a to ich sprawa a nie nasza.

                Byla to ich decyzja i to co sie stalo nie bylo na tyle drastyczne zeby musial interweniowac prokurator. Tym niemniej ja dziecka bym nie poslal do takiej szkoly.
    • mg2005 Re: Dlaczego oni to robią własnym dzieciom? 25.09.12, 22:13
      ka_p_pa napisał:

      > Pytam o rodziców, którzy posłali dzieci do szkoły zarządzanej przez Marcina Koz
      > yrę, specjalistę od zamieniania śmietany w piankę do golenia. Przecież ten face
      > t nie ukrywa kim jest, wręcz eksponuje światu, jakim jest śwrem.

      Otrzęsiny były głupie (jak każde otrzęsiny...) , ale w tym co mówi nie ma żadnego "świra"...


      --
      www.youtube.com/watch?feature=endscreen&v=VunTshvFojg&NR=1
Inne wątki na temat:
Pełna wersja