Co bylo lepsze za komuny?

    • 8ar8ara Re: i jogurt 04.10.12, 20:42
      bling.bling napisał:

      > > I jogurt - smakowal i bardziej.
      >
      > jogurt za komuny? Chyba kurka wodna w peweksie. U mnie nie rzucali jogurtów. Śm
      > ietanę tak, kefir też ale jogurt?

      Zwykly jogurt w l. 80-tych, byl PYSZNY.
    • k_a_p_p_a Re: Pieczywo. 04.10.12, 20:48
      bling.bling napisał:

      > Zobaczcie ile rzeczy "niebyło" i dlaczego dla autora to niebycie to piękne czasy

      Teraz "wszyscy" uważają za swój obowiązek harować ponad siły, by zarobić więcej pieniędzy, po to, by kupować przedmioty których tak naprawdę nie potrzebują, ale muszą je posiadać by zaimponować swoim znajomym, których tak naprawdę i tak nie lubią.
      Ale to było i za komuny.
    • k_a_p_p_a Re: Pieczywo. 04.10.12, 21:05
      Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było.
    • 8ar8ara Re: OK, muzyka była lapsza 04.10.12, 22:04
      bling.bling napisał:

      > i to nawet ta w Polsce
      > www.youtube.com/watch?v=-FUmvtqHWBM

      Akurat nie to, do czego podales link...
      • wuzet21 Re: OK, muzyka była lapsza 05.10.12, 14:18
        Podsumowując, tyle było lepszego, że aż wstyd...
      • Gość: franek Re: OK, muzyka była lapsza IP: *.xdsl.centertel.pl 05.10.12, 18:38
        na pewno poziom nauczania na wszystkich szczeblach był znacznie wyzszy
      • angelfree OK, muzyka była lapsza 06.10.12, 15:00
        Muzyka była lepsza w radiu Luxemburg.
    • dritte_dame Bijące serce Partii 06.10.12, 01:34
      przestrzep napisał:

      > Co bylo lepsze za komuny?

      pl.wikipedia.org/wiki/ZOMO
      Chłopaki byli zdecydowanie sprawniejsi od tych dzisiejszych dupków co to nie potrafią sobie poradzić z kiloma łachudrami z kilofami i łańcuchami pod Sejmem.
    • Gość: Stab Re: Co bylo lepsze za komuny? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 06.10.12, 04:30
      > - opieka stomatologiczna nad dziecmi i powszechne szczepienia

      Niskoobrotowe sadystyczne wiertla, uzywanie plastycznych plomb do zebow trzonowych (ktore rozsadzaly zeby), nie bylo srebra na amalgamaty bo sprzedawalismy cale wagony srebra zeby kupic paly dla ZOMO i inne niezbedne akcesoria do obrony socjalizmu. W latach 80-tych nie bylo podstawowych antybiotykow w aptekach a dentysci kazali sobie "zalatwiac" klisze do roentgena (znow z powodu srebra).

      > - mniejszy kult pieniadza

      Dominowal handel wymienny i spod lady (za wyjatkiem konsumow milicyjnych gdzie mozna bylo dostac wszystko za grosze.

      > - mniejsze panoszenie sie kosciola

      Chrzescijanstwo kwitnie w czasie przesladowan. I w koncu Kosciol doprowadzil do zawalenia sie sprochnialego systemu ktory nigdy nie dzialal i nie bedzie dzialal.

      > I, uwaga!, ludzie chca miec komunistow za patronow - na 260 glosujacych tylko j
      > eden byl przeciw:

      Ludzie wybaczaja 23 letnim odmozdzonym mlodym ludziom. W koncu jestesmy krajem chrzescijanskim. Poza tym ta dziewczyna zaplacila wiecej za to co jej wbili do mozgu niz wladcy PRLu ktorzy wbijali innym.

      • Gość: Anna Re: Co bylo lepsze za komuny? IP: *.hsd1.ca.comcast.net 06.10.12, 08:03
        > - opieka stomatologiczna nad dziecmi i powszechne szczepienia

        Powszechnie wiadomo ze szczepionki byly darowane przez Ameryke.
        • bling.bling Re: Co bylo lepsze za komuny? 06.10.12, 08:22
          Gość portalu: Anna napisał(a):

          > > - opieka stomatologiczna nad dziecmi i powszechne szczepienia
          >
          > Powszechnie wiadomo ze szczepionki byly darowane przez Ameryke.

          Tak dobrze zaczęłaś więc napisz co powszechnie wiadomo o składzie tych szczepionek.
          • karbat Re: Co bylo lepsze za komuny? 06.10.12, 15:32
            ludzie gadajacy o wartosciach- np. ksiadz katolicki, twierdzi,
            ze najlepsze byly ... zamkniete, szczelne granice.

            - dla nowych ideii z zachodu , dla zachodniego lewactwa
            - dla zgnilizny, rospusty, liberalizmu, pigulek, kultu pieniadza

            oczywiscie ksiadz nie wspomina, ze sam, z dostaniem wizy ,
            po zlozeniu podpisu , nie mial wiekszych problemow .
            ----------------
      • 8ar8ara amalgamat 06.10.12, 15:52
        Gość portalu: Stab napisał(a):

        > > - opieka stomatologiczna nad dziecmi i powszechne szczepienia
        >
        > Niskoobrotowe sadystyczne wiertla, uzywanie plastycznych plomb do zebow trzonow
        > ych (ktore rozsadzaly zeby), nie bylo srebra na amalgamaty bo sprzedawalismy ca
        > le wagony srebra zeby kupic paly dla ZOMO i inne niezbedne akcesoria do obrony
        > socjalizmu. W latach 80-tych nie bylo podstawowych antybiotykow w aptekach a de
        > ntysci kazali sobie "zalatwiac" klisze do roentgena (znow z powodu srebra).

        A nasza dentystka miala amalgamat.
        • hankam Re: amalgamat 06.10.12, 16:50
          Wszyscy dentyści używali wtedy amalgamatu.
          A kompozytowe plomby pojawiły się dopiero w latach osiemdziesiątych.
          • Gość: Anna Re: amalgamat IP: *.hsd1.ca.comcast.net 06.10.12, 17:11
            hankam napisała:

            > Wszyscy dentyści używali wtedy amalgamatu.
            > A kompozytowe plomby pojawiły się dopiero w latach osiemdziesiątych.

            To chyba prawda. Bo moj zab trzonowy z amalgamatem z 4 klasy szkoly podstawowej ciagle mam. 2 wypelnione kompozytem w 1981 rozlecialy sie (mam implanty).
            • 8ar8ara Re: amalgamat 06.10.12, 17:22
              Gość portalu: Anna napisał(a):

              > hankam napisała:
              >
              > > Wszyscy dentyści używali wtedy amalgamatu.
              > > A kompozytowe plomby pojawiły się dopiero w latach osiemdziesiątych.
              >
              > To chyba prawda. Bo moj zab trzonowy z amalgamatem z 4 klasy szkoly podstawowej
              > ciagle mam. 2 wypelnione kompozytem w 1981 rozlecialy sie (mam implanty).

              Tak, amalgamat byl solidny i sie trzyma, ale wade ma taka, sie troche rozpuszcza, przebarwia zab i sa tez podejrzenia, ze uwalnia rtec, czyli ze powoli nas ten maly amalgamacik podtruwa :) Zaleca sie wymiane amalgamatow na zywice swiatloutwardzalne.
          • 8ar8ara Re: amalgamat 06.10.12, 17:20
            hankam napisała:

            > Wszyscy dentyści używali wtedy amalgamatu.
            > A kompozytowe plomby pojawiły się dopiero w latach osiemdziesiątych.

            Wszytkie amalgamaty wymienilam sobie w l. 1999-2000 :)
    • dritte_dame Można było... 06.10.12, 15:56

      ...bez trudu zaparkować samochód tuż pod domem.


      przestrzep napisał:

      > Co bylo lepsze za komuny?
      • angelfree Re: Można było... 06.10.12, 16:52
        Faktycznie.
        W centrum też. I parkowało się za darmo.
      • 8ar8ara Re: Można było... 06.10.12, 17:23
        dritte_dame napisała:

        >
        > ...bez trudu zaparkować samochód tuż pod domem.

        Tak!!! Absolutny plus. Jak juz sie mialo ten samochod...

        >
        > przestrzep napisał:
        >
        > > Co bylo lepsze za komuny?
        >
        >
        >
        • dritte_dame Re: Można było... 06.10.12, 18:44
          8ar8ara napisała:

          > Jak juz sie mialo ten samochod...

          A to już insza inszość ;)))
          • angelfree Re: Można było... 06.10.12, 22:27
            No nie przesadzajcie.
            Były takie książeczki na samochody, wpłacało się raty i po kilku latach odbierało malucha.
            Jednak trochę tych samochodów produkowanych w demoludach jeździło po Polsce, a że były to wyroby samochodopodobne...
            • dritte_dame Re: Można było... 06.10.12, 23:21
              angelfree napisała:

              > No nie przesadzajcie.
              > Były takie książeczki na samochody, wpłacało się raty i po kilku latach odbiera
              > ło malucha.

              Tylko gdy się wylosowało prawo do odbioru, po wieloletnim wnoszeniu przedpłat.

              "mamy krótka pamięć"
              • angelfree Re: Można było... 07.10.12, 10:18
                Tak? Może. Ale w koncu się ten samochód odbierało, jak nie po dwóch, to po pięciu latach, losowało się wcześniejszy odbiór - tak mi się wydaje.
                • Gość: ka_p_pa Re: Można było... IP: *.interwan.pl 07.10.12, 10:35
                  angelfree napisała:

                  > Tak? Może. Ale w koncu się ten samochód odbierało, jak nie po dwóch, to po pięc
                  > iu latach, losowało się wcześniejszy odbiór - tak mi się wydaje.

                  To był system argentyński, niewielka część aut tak była sprzedawana.
                  Samochód można było kupić przede wszystkim na tak zwany talon.
                  Przydział samochodu był rodzajem premii dla obywatela.
                  Ponadto samochód można było kupić za dewizy. Od ręki. Cena malucha była porównywalna wtedy z ceną małego mieszkanka.
                  I wreszcie samochód można było kupić z drugiej ręki. Używany, pięcioletni maluch na giełdzie kosztował tyle, ile nowy na talon.
                  Ot, taka ekonomia.
    • 8ar8ara Bajki na dobranoc 07.10.12, 01:12
      przestrzep napisał:

      > Co bylo lepsze za komuny? Np.:
      > - opieka stomatologiczna nad dziecmi i powszechne szczepienia
      > - mniejszy kult pieniadza
      > - mniejsze panoszenie sie kosciola
      > I, uwaga!, ludzie chca miec komunistow za patronow - na 260 glosujacych tylko j
      > eden byl przeciw:
      > lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,12598807,Rodzice_uczniow__za__komunistka___wbrew_wszechpolakom.html

      Bajki na dobranoc - byly cudne.
      • karbat Re: Bajki na dobranoc 07.10.12, 11:13
        dla tych co wowczas zyli, pamietaja czasy PL ... wszystko bylo lepsze ,

        kondycja, trawienie, zdrowie, sex byly lepsze .

        Niejeden zamienilby wszystko to, co zdobyl (w kapitalizmie), co dzis ma, posiada na ww .
        Ba, dla ww wymienionego, zamienilby wszystko na zycie w tej polskiej komunie.
        jesli moje uwagi, spostrzezenia sa bledne, prosze o sprostowanie .
        • wuzet21 Re: Bajki na dobranoc 07.10.12, 19:10
          karbat napisał:

          > dla tych co wowczas zyli, pamietaja czasy PL ... wszystko bylo lepsze ,
          >
          > kondycja, trawienie, zdrowie, sex byly lepsze .
          >
          > Niejeden zamienilby wszystko to, co zdobyl (w kapitalizmie), co dzis ma, posia
          > da na ww .
          > Ba, dla ww wymienionego, zamienilby wszystko na zycie w tej polskiej komunie.
          > jesli moje uwagi, spostrzezenia sa bledne, prosze o sprostowanie .

          Twoje spostrzeżenia są błędne, dodatkowo mylisz pojęcia, ponadto, dodajesz pojęcia nieprawdziwe, jak np. "polskiej komunie".
          Musisz jeszcze wiele się nauczyć, wiele przeczytać - samo klepanie w klawiaturę, z nikogo mądrego jeszcze nie zrobiło...
          • karbat Re: Bajki na dobranoc 07.10.12, 19:35
            wuzet21 napisał:
            > karbat napisał:
            > > dla tych co wowczas zyli, pamietaja czasy PL ... wszystko bylo lepsze ,
            > > kondycja, trawienie, zdrowie, sex byly lepsze .
            > > Niejeden zamienilby wszystko to, co zdobyl (w kapitalizmie), co dzis ma,
            > posiada na ww . Ba, dla ww wymienionego, zamienilby wszystko na zycie w tej polskiej
            komunie.

            > Twoje spostrzeżenia są błędne,

            co ci sie w nich nie podoba , wykaz ich blednosc , uzasadnij .

            > dodatkowo mylisz pojęcia, ponadto, dodajesz pojęcia nieprawdziwe, jak np. "polskiej >komunie".

            jakie pojecia pomylilem ... "polska komuna " , uzylem sarkastycznie .... nigdy nie istnialo
            cos takiego w PL jak KOMUNA / komunizm /o polskiej komunie tym bardziej nie mozna mowic -badz uprzejmy i przeczytaj sobie moj wczesniejszy wpis na tym watku .

            > Musisz jeszcze wiele się nauczyć, wiele przeczytać - samo klepanie w klawiaturę
            > , z nikogo mądrego jeszcze nie zrobiło...[/i]

            pisz konkretnie co ci sie nie zgadza, a nie bij piany . nie badz arogancki . -
            bedziesz traktowany powaznie .
        • 8ar8ara Re: Bajki na dobranoc 07.10.12, 19:26
          karbat napisał:

          > dla tych co wowczas zyli, pamietaja czasy PL ... wszystko bylo lepsze ,
          > kondycja, trawienie, zdrowie, sex byly lepsze .
          > Niejeden zamienilby wszystko to, co zdobyl (w kapitalizmie), co dzis ma, posia
          > da na ww .
          > Ba, dla ww wymienionego, zamienilby wszystko na zycie w tej polskiej komunie.
          > jesli moje uwagi, spostrzezenia sa bledne, prosze o sprostowanie .

          Nie wszystko bylo lepsze. Ale bajki na dobranoc akurat tak.
    • Gość: BIMOTA Re: Co bylo lepsze za komuny? IP: *.free.aero2.net.pl 29.10.12, 14:54
      Ludzie wtedy nie wierzyli wladzy, ktora robila ich w jajo...

      Dzis wladza walki kreci o wiele wieksze, ale ludzim sie wydaje, ze mieszkaja na Zielonej Wyspie, ze maja wolnosc, kapitalizm, itd... Co prawda media trabia na lewo i prawo o coraz to innych przekretach i szykanach, ale ludzie wierza, ze to dla ich dobra...

      Wtedy jak ktos do mamra szedl, to raczej wiedzial za co...
      • bookworm Re: Co bylo lepsze za komuny? 30.10.12, 15:06
        > Ludzie wtedy nie wierzyli wladzy, ktora robila ich w jajo...
        To dCi się udało...

        Wtedy nie było wolnych mediów. Jak ktos na górze robił przekręt to nikt o tym nawet nie wiedział, a jak się dowiedział to albo szedł do więzienia, albo znikał, albo miał wypadek - spadał ze schodów - tak ze 40 razy.

        Wtedy władza się nie musiała z niczego tłumaczyć. Jak ktoś za bardzo sie interesował to go odwiedzali smutni panowie w czarnych płaszczach i patrz wyżej.

        Nie twierdzę, że wolne media są super ale są namiastką kontroli władzy i namiastką wolności. Można pisać swobodnie na różnych forumach i krytykować władzę i jej poczynania. Można manifestować (w pokojowy sposób) to na ulicach bez ryzyka dostania pałą od zomowca.

        Czasy PRL poza licznymi darmówkami - wczasy, sanatoria itd. (które brane były na poczet długów dzisiaj spłacanych) nie były wcale takie różowe.
        • bimota Re: Co bylo lepsze za komuny? 30.10.12, 16:58
          No i juz dales piekny przyklad... Wierzysz, ze teraz to ludzie tylko ulegaja wypadkom i sami sie zabijaja...
          • bookworm Re: Co bylo lepsze za komuny? 31.10.12, 10:00
            > No i juz dales piekny przyklad... Wierzysz, ze teraz to ludzie tylko ulegaja wy
            > padkom i sami sie zabijaja...

            Pewnie, że zdarzają się zabójstwa, ale raczej bandyckie, aniżeli z rąk służb państwowych. Nikt też nie zamyka w więzieniu z powodów politycznych - za krytykę władzy itd.
            Oczywiście są teorie spiskowe i zamachy smoleńskie ale tutaj chyba mówimy o faktach a nie domysłach.
            • bimota Re: Co bylo lepsze za komuny? 31.10.12, 10:37
              A skad ty to wszystko wiesz... A np. Lyzwinski niby za co siedzi ? No Leppera faktycznie nie posadzili. Tylko jakos ta klasa polityczna i z nia powiazana ma dziwna tendencje do samozabijania..l.

              Jesli fatem dla ciebie sa tylko oficjane doniesienia, to sie zgadza, o tym wlasnie od poczatku mpwie..
              • bookworm Re: Co bylo lepsze za komuny? 31.10.12, 12:10
                > A skad ty to wszystko wiesz... A np. Lyzwinski niby za co siedzi ?
                Łyżwiński siedzi za molenstowanie i mobbing.

                Dwa samobójstwa Leppera i Blidy, w odstępie kilku lat, z różnych przyczyn - zaszczucia, problemów finansowych. O jakiej tendencji mówimy?
                • bimota Re: Co bylo lepsze za komuny? 31.10.12, 12:47
                  > Łyżwiński siedzi za molenstowanie i mobbing.

                  Jasne... na podstawie zeznan dziwki, ktorej sie po latach nagle przypomnialo...

                  Tylko o 2 samobijstwach slyszales ?? Gdzie ty zyjesz... A nawet 2 to jakby duzo...
                  • bookworm Re: Co bylo lepsze za komuny? 31.10.12, 13:30
                    > > Łyżwiński siedzi za molenstowanie i mobbing.
                    >
                    > Jasne... na podstawie zeznan dziwki, ktorej sie po latach nagle przypomnialo...
                    >
                    To jest właśnie nowa metoda - wykorzystać/zgwałcić/zmolestować, a potem zniszczyć osobę i wiarygodność robiąc z kogoś "dziwkę", Lepper też najpierw szedl w zaparte, że on nigdy, a potem, że jednak tak ale to nie gwałt tylko "sama chciała"
                    Już coś podobnego słyszałem - ksiądz molestował 14-latkę, a potem linią obrony było, że puszczalska, sama się prosiła, prowokowała - młodocianka "dziwka", rodzina okazala się patologiczna - no bo z normalnej to by taka nie wyszła, a biedny ksiądz uległ...
                    Zamiast się przyznać, gdy wina jest ewidentna lepiej zniszczyć ofiarę, oszkalować tak żeby nikt jej nie uwwierzył...

                    > Tylko o 2 samobijstwach slyszales ?? Gdzie ty zyjesz... A nawet 2 to jakby duzo
                    > ...
                    Dwa to nie dużo, dwa w ciągu 7 lat to stosunkowo mało. Tylko o dwóch samobojstwach urzędników czytałem. Jak wiesz o większej ilości napisz. Chyba, że wolisz dwuznaczne wielokropki i pełne spiskowych tajemnic milczenie :)
                    • Gość: BIMOTA Re: Co bylo lepsze za komuny? IP: *.free.aero2.net.pl 31.10.12, 14:52
                      Czyli przez tyle lat ja gwalcili, a ona sie nie przyznawala ? Dopiero jej sie przypomnialo jak poszla w odstawke ? LEpper przeciez zostal uniewinniony od gwaltu... Juz cie widze jak sie przyznajesz, gdy cie jakas dziwka oskarzy o gwalt..

                      PRzecie dopiero co trabia o samobojstwie jakiegos swiadka katastrofy... A przez poprzednie 7 lat o ilu slyszales ?
                      • bookworm Re: Co bylo lepsze za komuny? 31.10.12, 15:30
                        > Czyli przez tyle lat ja gwalcili, a ona sie nie przyznawala ? Dopiero jej sie p
                        > rzypomnialo jak poszla w odstawke ? LEpper przeciez zostal uniewinniony od gwal
                        > tu... Juz cie widze jak sie przyznajesz, gdy cie jakas dziwka oskarzy o gwalt..
                        >
                        Nie zyczę tego Twojej rodzinie, albo wiesz co - życzę żeby Twoja siostra, jakaś kobieta w twojej rodzinie trafiła na takiego Łyżwińskiego, żeby ją rypał i straszył zwolnieniem i tym, że nikt jej nie uwierzy jak gdzieś z tym pójdzie. Żeby bała się ze wstydu przyznać przed rodziną, że jest gwałcona (bo gwałt to seks wbrew woli, albo pod przymusem, niezależnie czy odbywa się nocą w parku/lesie, w biurze czy pokoju hotelowym). Chciałbym zobaczyć jak nazywasz ją dziwką, bo tyle czasu dawała się gwałcić, a przyznała się dopiero po kilku latach.

                        Te dzieci gwałcone przez księży, wujków, tatusiów i innych pedofili to też dziwki, bo tyle lat milczały, a dopiero jak dorosły to o tym opowiedziały (pewnie im się do tej pory podobało co?)

                        > PRzecie dopiero co trabia o samobojstwie jakiegos swiadka katastrofy... A przez
                        > poprzednie 7 lat o ilu slyszales ?
                        Mówilismy o urzędnikach państwowych, a nie o osobach niepublicznych - zaraz przytoczysz statystyki samobójstw kolejarzy, murarzy, informatyków i bezdomnych? Przez poprzednie 7 lat nie słyszałem ale może mnie oświecisz ile samobójstw było za rządów PiS?
                        • bimota Re: Co bylo lepsze za komuny? 02.11.12, 22:12
                          Pomysl czym jest prostytucja i co znaczy "pod przymusem"...

                          Ja nie mowilem o urzednikach...
        • Gość: franek Re: Co bylo lepsze za komuny? IP: *.xdsl.centertel.pl 01.06.13, 23:46
          liczne darmówki to wczasy, studia, stomatologia, żłobki, przedszkola, kluby sportowe, budownictwo mieszkaniowe prawie darmo, liczne świetlice i działalność kulturalna, służba zdrowia i coś tam jeszcze . długi to póżny Gierek głównie inwestycje w przemysł ciężki a dług to ca 45 miliardów dolarów, spłaconych przed paru laty, dzisiejsze zadłużenie 10 x więcej
          • grrrrw Re: Co bylo lepsze za komuny? 27.06.13, 22:34
            Kochany Franiu - o mieszkaniach za darmo juz pisalam. Moze ci dali, bo rozbiórkowicz byles ?
            Wczasy nie byly za darmo, ale dosc tanio. Teraz tez sa drozsze i tansze wczasy.

            Złobki i przedszkola nie byly za darmo, nie mac mlodziezy w glowie ! Za darmo zlobek byl u cegeilskiego, ale to bylo dawno i nieprawda.
            Za komuny do zlobka bylo sie ciezko zalapac, do przedszkola tez, jak wywieszlai liste przyjetych to byly wielkie awantury, pretensjje i oskarzanie kierowniczki placowki o lapowkarstwo.


            A tak naprawde NIC NIE MA ZA DARMO czy dzis w supermarkecie czy na ulicy jak cos daja - tylko nam sie tak wydaje.

            Za komuny za darmo bylo POZORNIE, bo zapytam - kto na to DARMO dawal ? Sw. Mikolaj ? Sami na to zesmy placili tylko nie nazywalo sie to PIT.

            Osobiscie wole dzisiaj swoj emerycki koszyk wypelnic tym na co mnie stac niz czytac na sklepie ogloszenie ile dzis czego "daja" na osobe i dyskutowac gdzie co "dawali" i "rzucili" swiatu pracy.

    • Gość: post Re: Co bylo lepsze za komuny? IP: *.pools.arcor-ip.net 30.10.12, 13:52
      nieprawdopodobny smrod w kiblach publicznych i ich powszechny niedostatek
      • lepian4 Re: Co bylo lepsze za komuny? 30.10.12, 13:55
        To akurat sie nie zmienilo. Malo tego, istniejace kible sie nie myje, w mysl zasady, przeciez ludzie je i tak obsraja.
        • Gość: franek Re: Co bylo lepsze za komuny? IP: *.xdsl.centertel.pl 01.06.13, 23:35
          nie do wiary lecz drogi były dobre a wiecie jak wyglądały studia zaoczne - bezpłatne, na niektórych studiach politechnicznych uczelnie zaopatrywały w skrypty z wykładanych przedmiotów a na sesje firmy udzielały płatnych urlopów.
    • brum.pl1 Re: Co bylo lepsze za komuny? 12.06.13, 19:04
      przestrzep napisał:

      > Co bylo lepsze za komuny?

      MELIORACJA

      Teraz, niedołęgi Tuska, nawet nie wiedzą czym w istocie jest melioracja i jakie ma zastosowanie. Nie znają niczego, oprócz pierdzenia w stołek. Gdyby obywatel X, który stracił dorobek swojego życia w wyniku zalania jego posesji chciał zakatrupić idiotę, sprawującego władzę, a odpowiedzialnego za brak melioracji na terenie jego działki, to ja chętnie udzielę mu daleko idącej pomocy. Nic mnie tak nie wku...a jak indolencja i głupota władzy!
      Nie, nie ukatrupię idioty! Ale chętnie sfinansuję wynajęcie mordercy idioty z ratusza.
    • zaretpug Seks 13.06.13, 00:02
      przestrzep napisał:

      > Co bylo lepsze za komuny? Np.:
      > - opieka stomatologiczna nad dziecmi i powszechne szczepienia
      > - mniejszy kult pieniadza
      > - mniejsze panoszenie sie kosciola
      > I, uwaga!, ludzie chca miec komunistow za patronow - na 260 glosujacych tylko j
      > eden byl przeciw:
      > lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,12598807,Rodzice_uczniow__za__komunistka___wbrew_wszechpolakom.html

      Seks - za komuny to byl wyraz wolnosci, dzis to raczej nalog...
    • zgredko Re: Co bylo lepsze za komuny? 28.06.13, 07:16
      Dziewczyny, moje rówieśniczki!
      Były znacznie młodsze:)
    • kolter-xl Re: Co bylo lepsze za komuny? 29.06.13, 00:37
      Jedzenie nie napędzane chemią.
    • snajper55 Kobiety były bardziej chętne. Nie to co teraz... 29.06.13, 04:05
      :D

      S.
    • brus1968 Re: Co bylo lepsze za komuny? 30.06.13, 11:11
      Książki były tańsze!!! Owszem, wszechobecna cenzura, zapóźnienia wydawnicze... Ale na to co już wydano, stać było każdego chętnego. A i bibliotek jakby więcej było...
      • grrrrw Re: Co bylo lepsze za komuny? 01.07.13, 13:55
        w ksiegarni ruskiej ksiazki byly bardzo ladne i tanie. Nie takie moze piekne jak dzis, ale jak na tamte czasy super. Albumy o sztuce, krajoznawcze. Rosjanie, oficerowie, ktorzy w Polsce przebywali kupowali je (rozne encyklopedie), bo u niech tego nie bylo.
        Nasze polskie ksiazki, owszem, byly tanie, ale papier tragiczny, to sie wszystko na makulature dzis nadaje.
Pełna wersja