staszek7778
16.10.12, 23:02
Juz mnie bierze na szczery rzyg, jak po raz kolejny czytam nostaligiczne artykuly o zwyciestwie nad Anglia w 73 roku. Kur.. ma mac, ludzie opamietajcie sie, od tamtego czasu minelo juz prawie 40 lat. To zwyciestwo bylo fuksem nieprzecietnym, wygralismy niezasluzenie. Przy kazdej kolejnej okazji meczu z Anglia po raz kolejny ogrzewane sa te same kotlety. Mimo ze od 73 roku dostalismy w dupe od Anglikow kiedy sie tylko dalo. Dajcie juz spokoj z tym pilkarskim patosem.
Mysle, kochani, ze jest mniej zalosnie, jak swietujemy narodowe kleski niz sukcesy.