Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i społ.

30.10.12, 14:08
i społeczeństwa
www.piotrskarga.pl/homoseksualizm-to-choroba--ktora-dotyka-jednostek-i-niszczy-spoleczenstwo,10360,i.html
- to powolna eutanazja narodów które to zalegalizowały. Nie dziwi mnie pewna prawidłowość która ukazuje że im więcej praw mają geje tym niższy przyrost naturalny wdanym kraju. Oczywiście to nie tłumaczy wszystkiego bo Polska i Rosja nie maja póki co sprzyjających gejom ustaw a przyrost jest katastrofalnie niski. Odp jest tu inna mianowicie to skutek zapasci gospodarczej w tych krajach i trudnych warunków zycia
    • Gość: Iza Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i IP: *.dynamic.chello.pl 30.10.12, 15:40
      oszolom-z-radia-maryja napisał:

      > Nie dziwi mnie pewna pr
      > awidłowość która ukazuje że im więcej praw mają geje tym niższy przyrost natura
      > lny wdanym kraju. Oczywiście to nie tłumaczy wszystkiego bo Polska i Rosja nie
      > maja póki co sprzyjających gejom ustaw a przyrost jest katastrofalnie niski.

      Czyli nie ma związku pomiędzy prawami gejów a przyrostem naturalnym. Myślałeś, że ludzie zmieniają orientację seksualną z powodu ustawodawstwa?
      • oszolom-z-radia-maryja Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 31.10.12, 13:06
        nie tyle pod wpływem ustawodastwa co pod wpływem propagandy, reklamy
        • Gość: Iza Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i IP: *.dynamic.chello.pl 31.10.12, 13:12
          Kto, na przykład? Masz jakiegoś kolegę, kto przestał się interesować cyckami z powodu reklamy?
          • oszolom-z-radia-maryja Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 31.10.12, 13:14
            na taka sugestie jest podatna zwł dojrzewająca młodzież
            • Gość: Iza Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i IP: *.dynamic.chello.pl 31.10.12, 13:43
              To wymień choćby jednego młodzieńca zmieniającego orientację z powodu reklamy, i choćby jeden powód, dlaczego branża reklamowa by tak chciała.
              • kolter-xl Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 01.11.12, 13:54
                Gość portalu: Iza napisał(a):

                > To wymień choćby jednego młodzieńca zmieniającego orientację z powodu reklamy,
                > i choćby jeden powód, dlaczego branża reklamowa by tak chciała.

                Osioł ostatnio coś na małżeństwo narzeka , może jakiś jurny byczek mu wpadł w oko ??
            • bookworm Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 31.10.12, 14:40
              > na taka sugestie jest podatna zwł dojrzewająca młodzież

              To z autopsji, z badań (wypadałoby podać jakich - najlepiej nie prowadzonych przez jedną stronę - np. tych przeciwników homoseksualizmu), może znasz kogoś kto był hetero i po pobycie w liceum mu się odwidziało, czy tylko tak snujesz własne przemyślenia i trolujesz?

              Na czym polega ta tzw. "propaganda gejowska"? Ktoś Cię namawia do bycia gejem? Może są zajęcia prowadzone w szkole mówiące, że jedyna prawdziwa orientacja to homoseksualizm, może są świątynie poświęcone homoseksualizmowi, a hierarchowie homo rządają od państa 0,3-1% podatku? O co chodzi z tą propagandą?
              Żyję w Polsce -dzieści lat i propagandy nie zauważyłem.
              Czy chodzi Ci o to, że mówienie, że homoseksualista to też człowiek i nie powinien być szykanowany, opluwany i powienien mieć takie same prawa jak hetero to propaganda gejowska?
              Czyli mówienie, że czarny to też człowiek i nie powinien być szykanowany, opluwany i powienien mieć takie same prawa jak biały to była propaganda czarnych?

              Gdzie ta słynna polska tolerancja, kórą tak sie chełpimy? Chyba tylko w legendach i bajkach.
              • oszolom-z-radia-maryja Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 31.10.12, 14:55
                jest reklama nie wprost poprzez ukazywania patologii w rodzinach tradycyjnych z jednej str a z drugiej pokazywanie w pozytywnym świetle gejów i lesb- wniosku potem same się nasuwają
                • kolter-xl Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 01.11.12, 13:57
                  oszolom-z-radia-maryja napisał:

                  > jest reklama nie wprost poprzez ukazywania patologii w rodzinach tradycyjnych z
                  > jednej str a z drugiej pokazywanie w pozytywnym świetle gejów i lesb- wniosku
                  > potem same się nasuwają

                  Tylko kompletny debil próbę nauczenia tolerancji dla innego człowieka odbierze jako propagandę namawiającą go do zmiany orientacji seksualnej :)))
              • Gość: Magnus Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i IP: *.dip.t-dialin.net 01.11.12, 10:33
                Propaganda polega na usilnym wmawianiu spoleczenstwu,ze homoseksualizm jest normalny i rownowartosciowy w porownaniu do heteroseksualizmu.To tak samo, jakby nam notorycznie wmawiano,ze schizofrenia albo kazirodztwo wsrod doroslych czy tez inne zaburzenia psychiczne,badz seksualne sa normalnoscia i mamy je tolerowac.
                • system_nagrody Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 01.11.12, 11:25
                  Jak definiujesz przymiotnik "normalny"?
                • Gość: Magnus Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i IP: *.dip.t-dialin.net 01.11.12, 16:29
                  Normalny czy zgodny z ogolnie przyjetymi zasadami wspolczycia spolecznego i kanonem norm moralnych.
                  • system_nagrody Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 01.11.12, 17:33
                    "Ogólnie przyjęte zasady współżycia społecznego i kanonem norm moralnych".

                    Z tej definicji wynika, że normalność nie jest terminem uniwersalnym, bo zasady współżycia i kanony norm moralnych się zmieniają w czasie i przestrzeni. Przykład: kiedyś w Polsce było normalne, że jeden szlachcic w zemście drugiemu palił kilka wsi. Wtedy było to normalne. Teraz inaczej na to patrzymy. A zatem:

                    "normalne" nie jest tożsame z "słuszne"

                    Tylko ktoś niedojrzały może mieć przekonanie, że to właśnie te kanony, które obowiązują tu i teraz są tymi prawidłowymi i uniwersalnymi.
                    • Gość: Magnus Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i IP: *.dip.t-dialin.net 01.11.12, 17:37
                      > Tylko ktoś niedojrzały może mieć przekonanie, że to właśnie te kanony, które ob
                      > owiązują tu i teraz są tymi prawidłowymi i uniwersalnymi.


                      tak argumentujac mozemy zaczac dyskusje czy gwalt jest moralny albo czy kradziez mozna zalegalizowac.No bo skoro normy sa plynne,to wszystko mozna kwestionowac.
                      • system_nagrody Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 01.11.12, 17:40
                        Oczywiście, że są płynne, już to udowodniłem. Być może kiedyś kradzież nie zawsze była niemoralna i być może kiedyś znowu nie będzie. Robin Hood, mówi Ci to coś?
            • kolter-xl Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 01.11.12, 13:48
              oszolom-z-radia-maryja napisał:

              > na taka sugestie jest podatna zwł dojrzewająca młodzież

              No i co do nich kieruje się reklamy ; zostań ciotką twój pleban ci w tym pomoże :)))
        • kolter-xl Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 01.11.12, 13:41
          oszolom-z-radia-maryja napisał:

          > nie tyle pod wpływem ustawodastwa co pod wpływem propagandy, reklamy

          Ja pie... :: Osioł wychodzi na to ze najlepiej ta reklamowa propaganda działa w seminariach duchownych , skoro co trzeci klecha to ciotka :))
      • lepian4 Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 31.10.12, 13:09
        A jednak owa prawidlowosc istnieje. Poczytaj sobie o Starozytnej Grecji i pomysl, dlaczego zacofani rolnicy przezyli pedalskie elity spoleczne?
        • Gość: lol Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i IP: 62.22.15.* 31.10.12, 13:23
          dwa durnie
          • bookworm Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 31.10.12, 13:37
            Mi się wydaje, że jeden, tylko nicki dwa
            • lepian4 Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 31.10.12, 15:58
              Na poczatku zdanie to jest mnie nie mi. Musialem to przypomniec, skoro o durniach mowimy.
              • bookworm Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 31.10.12, 16:03
                Obie formy są poprawne. Jak już mamy durniów poprawiać (taka forumowa wymiana uprzejmości)
                • lepian4 Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 31.10.12, 16:26
                  Obie formy sa poprawne w okreslonych srodowiskach spolecznych. Jakby co, to ja "przyszlem" z pomoca. Skoro takich elementarnych podstaw jednak nie znacie, glupio jest rozmawiac o Starozytnej Grecji. A tam byla niezla jazda. Wielcy pedziosie uznalii, ze w spermie zawiera sie kwintesencja inteligencji. Przekazywanie "iteligencji" glupiej z natury kobiety jest sprzeczne z prawami natury. Prawda, ze logiczne, durnie polskiego oswiecenia?
                  • bookworm Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 31.10.12, 22:49
                    Zwracam honor i przyznaję się do błędu. Mnie się wydaje - jest formą poprawną.

                    Co do reszty. Nie zgadzam się w ogóle. W starożytności ludzie w różne rzeczy wierzyli, bo nie potrafili tego naukowo ani filozoficznie wyjaśnić w inny sposób. Wierzyli, że Ziemia jest płaska. A nawet później taki Tomasz z Akwinu twierdził, że kobiety są błędem natury, że są rodzajem kalekiego, chybionego, nieudanego mężczyzny i że pełnym urzeczywistnieniem rodzaju ludzkiego jest mężczyzna.
                    Jeszcze w XX dość spora nacja Europejska uważała, że Żydzi, Cyganie i Polacy to nieludzie i w związku z tym pakowała ich żywcem do pieca lub komory gazowej.
                    Ale czasy się zmieniają. Wiedza się zmienia. Nauka się rozwija. Ludzie też powinni się zmieniać.

                    Ja tylko nie rozumiem, czemu Ty tak tych gejów nienawidzisz? Zgwałcił Cię kto - w sensie chłop? Może przystawiają się Ci geje do Ciebie? Może masz wzwód na widok faceta i Cię to boli, że nie na widok gołej pani? Jaki jest powód tej nienawiści?
                    • Gość: Magnus Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i IP: *.dip.t-dialin.net 01.11.12, 10:42
                      "Ja tylko nie rozumiem, czemu Ty tak tych gejów nienawidzisz? Zgwałcił Cię kto - w sensie chłop? Może przystawiają się Ci geje do Ciebie? Może masz wzwód na widok faceta i Cię to boli, że nie na widok gołej pani? Jaki jest powód tej nienawiści?"-bardzo plyciutka argumentacja.Zapomniales jeszcze napisac,ze kazdy krytykujacy pederastow jest kryptogejem.To taki standard w argumentacji na tym poziomie.I naucz sie rozrozniac brak akceptacji od nienawisci.Policjant wlepiajacy ci mandat,bo nie toleruje twojego przekroczenia szybkosci niekoniecznie musi cie nienawidziec.
                      Ty tolerujesz w swoim towarzystwie narkomanow,alkoholikow??
                      • system_nagrody Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 01.11.12, 11:16
                        Twoje porównanie też płyciutkie: homoseksualizm a narkomania.

                        Z ciekawości: czy uważasz, że heteroseksualista, który ma np. 5 partnerek seksualnych rocznie jest kimś lepszym niż homoseksualista o podobnej statystyce?
                      • bookworm Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 01.11.12, 12:20
                        > "Ja tylko nie rozumiem, czemu Ty tak tych gejów nienawidzisz? Zgwałcił Cię kto
                        > - w sensie chłop? Może przystawiają się Ci geje do Ciebie? Może masz wzwód na w
                        > idok faceta i Cię to boli, że nie na widok gołej pani? Jaki jest powód tej nien
                        > awiści?"-bardzo plyciutka argumentacja.

                        Ale jaka argumentacja? Ja tylko próbuję zrozumieć podstawy nienawiści - nie wmawiaj mi jakiegoś "braku akceptacji" - bo w tym przypadku to jest semantyczne nadużycie

                        >.I naucz sie rozrozniac brak akceptacji od nienawisci.Policjant wlepiajacy
                        > ci mandat,bo nie toleruje twojego przekroczenia szybkosci niekoniecznie musi c
                        > ie nienawidziec.
                        Widzisz, mandat za przekroczenie szybkości to kara za zagrożenie jakie stanowi taki kierowca. Za homoseksualizm kar na szczęście nie ma, być może z tego względu, że nie stanowią zagrożenia, wbrew opinii ludzi nienawidzących/ nieakceptujących.
                        Ten Twój brak akceptacji to taki nowy rodzaj eufemizmu - dzięki takim ludziom rasizm nie jest nienawiścią rasową tylko brakiem akceptacji dla ludzi o innym kolorze skóry, a masakra Tutsi była efektem braku akceptacji ich nacji przez Hutu.
                        • Gość: Magnus Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i IP: *.dip.t-dialin.net 01.11.12, 16:25
                          Widzisz, mandat za przekroczenie szybkości to kara za zagrożenie jakie stanowi
                          > taki kierowca. Za homoseksualizm kar na szczęście nie ma, być może z tego wzglę
                          > du, że nie stanowią zagrożenia, wbrew opinii ludzi nienawidzących/ nieakceptują
                          > cych.
                          -doprawdy?Jestem przeciwnego zdania.Stanowia powazne zagrozenie dla stanu zdrowia spoleczenstwa i jeszcze wieksze dla finansow panstwa.A to dlatego,ze pederasci masowo sie zarazja HIV,zoltaczka,chorobami wenerycznymi itd.CDC czyli amerykanska agenda rzadowa odpowiedzialna za monitorowanie chorob zakaznych opublikowala ostatnio statystyke wedlug ktorej 19% pederastow w amerykanskich miastach ma juz HIV.CO PIATY!!!!i to jest ta normalnosc,ktora mamy tolerowac i za ktora mamy placic wyzsze skladki zdrowotne,bo pederasci w darkroomach czy na Barebackpartys masowo sie zarazaja jak narkomani uzywajacy wspolnie strzykawek?
                    • kolter-xl Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 01.11.12, 14:12
                      bookworm napisał:

                      > Ja tylko nie rozumiem, czemu Ty tak tych gejów nienawidzisz? Zgwałcił Cię kto -
                      > w sensie chłop? Może przystawiają się Ci geje do Ciebie? Może masz wzwód na wi
                      > dok faceta i Cię to boli, że nie na widok gołej pani? Jaki jest powód tej nienawiści?

                      Zostawił go jakiś przystojniak dla innego :)))


                      www.youtube.com/watch?v=YLgkS731l80&NR=1&feature=endscreen
                    • lepian4 Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 01.11.12, 16:41
                      Zastosowales szalenie obrzydliwy argument. Musze ciebie jednak rozczarowac, nienawisc jest mi obca, rowniez w stosunku do homusi. Twe sensacje odnosnie sw. Tomasza sa tez bez sensu. Nawiazywal mniej lub bardziej swiadomie na pedalsko-greckich doktryn. A te byly wyjatkowo zboczone i szalenie oderwane od rzeczywistosci. Arystoteles podczas orgii seksualnej ze swoimi "uczniami" uznal, ze w ciele kobiety zyje potwor. Zwykle spi, ale gdy zabraknie mu "spermy" wyzera wsciekly wnetrza kobiety. Sam rozumiesz, kobieta sama w sobie nie byla zlem, ale siedliskiem zla. I tam marnowac "meska inteligencje" nie mialo wiekszego sensu. Skoro juz tak bardzu przejales sie teoriami Sw. Tomasza, to wiedz, ze w 1920 roku w Anglii ginekolodzy, pomny pedalskich nauk medycznych Arystotelesa, zdiagnozowali u nastoletniej dziewczynki wspomnianego potwora. Byl wyjatkowo agresywny, sorry glodny, wiec wycieli jej radosnie... No wlasnie, chcieli potwora, ale go nie zastali, wiec wycieli mu jego siedlisko. Padl glodem, dziewczynka przestala krwawic. Pelny sukces!
                      • bookworm Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 01.11.12, 22:17
                        > Zastosowales szalenie obrzydliwy argument. Musze ciebie jednak rozczarowac, nie
                        > nawisc jest mi obca, rowniez w stosunku do homusi.
                        Tak to pewnie nie nienawiść, tylko pogarda, ale nie jest obrzydliwy argument. To jest argument racjonalny. Ci sami, którzy uznali homo za zboczenie, uznali też Polaków, Żydów i Cyganów za nieludzi nadających się do pieca/gazu. Dla nich nie było różnicy, bo pomiędzy brakiem akceptacji, wyszydzaniem, pogardzaniem i nienawiścią zdolną przerodzić się w holocaust jest bardzo cienka granica.

                        >Twe sensacje odnosnie sw. To
                        > masza sa tez bez sensu. Nawiazywal mniej lub bardziej swiadomie na pedalsko-gr
                        > eckich doktryn. A te byly wyjatkowo zboczone i szalenie oderwane od rzeczywist
                        > osci. Arystoteles podczas orgii seksualnej ze swoimi "uczniami" uznal, ze w cie
                        > le kobiety zyje potwor.

                        Skończmy z historiami, bo rzeczywiście do niczego to nie prowadzi.

                        Powiedz, dlaczego Ty nie akceptujesz ludzi homo? W czym Ci przeszkadzają? Co Tobą (jakaś wiedza, dogmaty religijne, doświadczenia) kieruje, że nie możesz ich zaakceptować?

                        I dodam jeszcze, że stopka z Twojego innego nicka: 40angel, tzn, Arek jest irytująca i kłamliwa:
                        "Pedalskie wybryki nie są pedofilią ? a czym :) zabawą ? hahahah OGARNIJ SIE mowie ci . "

                        Homoseksualiści to nie pedofile. To nie jest tożsame. Jeśli np. gwałciłbyś małe dziewczynki to byłbyś pedofilem, ale wcale nie musisz być jak to określasz "pedałem", i odwrotnie, mógłbyś kochać faceta (być homoseksualny) i nie czuć żadnego niezdrowego pociągu do dzieci. Czujesz różnicę?
        • kolter-xl Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 01.11.12, 13:45
          lepian4 napisał:

          > A jednak owa prawidlowosc istnieje. Poczytaj sobie o Starozytnej Grecji i pomysl, dlaczego zacofani rolnicy przezyli pedalskie elity spoleczne?

          No pomyśl czemu upadła tamta kultura ?? Zalała ja pseudo chrześcijańska tandeta wsparta mieczem cesarza i tyle !!
          • lepian4 Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 01.11.12, 16:44
            No, Starszy Bracie w Wierze, wy tam nierzadko napie...liscie wokol murow z trabkami, ale JAHWE juz nie rozwalil za was murow!
            Co za hucpa!
            • kolter-xl Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 02.11.12, 11:57
              lepian4 napisał:

              > No, Starszy Bracie w Wierze, wy tam nierzadko napie...liscie wokol murow z trab
              > kami, ale JAHWE juz nie rozwalil za was murow!
              > Co za hucpa!

              Ni kpij Lepik z Jahwe bo ci jego anioł jajca urwie jak znowu na jakąś 14 stke będziesz właził .
    • system_nagrody Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 01.11.12, 09:33
      Ile Ty masz dzieci?
    • kora3 A Ty czytasz czasem co napiszesz?:) 01.11.12, 09:41
      Całkiem na serio pytam:) Wystarczy przeczytać ze zrozumieniem coś napisał, żeby widzieć, żeś Ty serio oszołom. Homoseksualizm jest chorobą i biada krajom, które ją zalegalizowały?:) Jak chorobę mozna zalegalizować, jak choroba w ogóle moze być nielegalna hehe?
      • Gość: sarg of fag Re: homoseksualizm a prostytucja IP: *.pools.arcor-ip.net 01.11.12, 13:12
        jak ten poped zaspokaja sie u kochajacych niestandardowo i czy to jest bardzo powszechne i czy sa burdele dla homoseksualnych potrzeb
        • system_nagrody Re: homoseksualizm a prostytucja 01.11.12, 13:35
          Prostytucja istnieje, ale raczej nie burdele (chociaż istnieją) a "prostytuci" świadczący usługi w klubach czy saunach. Generalnie prostytucja tu jest mniej popularna niż u heteroseksualistów, bo jak się ktoś chce popieścić z facetem, to łatwo znajdzie drugiego chętnego za darmo. Prostytuują się tylko wyjątkowej urody okazy.
    • kolter-xl Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 01.11.12, 13:38
      oszolom-z-radia-maryja napisał:

      jest tu inna mianowicie to skutek zapasci gospodarczej w tych krajach i trud
      > nych warunków zycia

      Osioł odkrył Amerykę :)))
      • nehsa Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 01.11.12, 14:02
        A wcale nie o to chodzi.
        Czy człowiek ma jakiekolwiek potrzeby, w tym potrzebę rozmnażania się, a tym samym, potrzebę współżycia płciowego?

        Człowiek NIE MA ŻADNYCH POTRZEB. Bo z Mocy Stworzenia przez Stwórcę, został obdarowany OBOWIĄZKIEM, czego dowodem zdolność wyboru jakości postępowania, współpracy, który to fakt, już przemawia za dyskrecjonalnością współżycia płci człowieka.
        I jest to oczywistą oczywistością, bo jest faktem.

        Zatem demonstrowanie przez pojebuf plci obojga, swoich potrzeb seksualnych, jest niezaprzeczalnym dowodem zbydlęcenia, i intelektualnego upośledzenia homoseksualnych.
        Mogą sobie zaspakajać swój nierozumny popęd płciowy, jak sobie chcą, ale prawa do zrównywania homoseksualnego dewianta z heteroseksualnym człowiekiem, brak.
        To, co w tej kwestii wyczyniają parlamentarne odpady, i inna pseudointelektualna hołota, jest jedną z obelg dla rozumu, i prawa, dlatego słuszne są moje wnioski, że Polska jest państwem
        bezprawia.
        • system_nagrody Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 01.11.12, 14:05
          "Człowiek NIE MA ŻADNYCH POTRZEB."

          A Święty Mikołaj rozdaje na gwiazdkę prezenty.

          W obu przypadkach chcemy, żeby tak było, świat byłby piękny, gdyby te zdania były prawdziwe, ale niestety, rzeczywistość jest smutniejsza.
          • nehsa Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 01.11.12, 14:54
            system_nagrody napisał(a):

            > "Człowiek NIE MA ŻADNYCH POTRZEB."
            >
            > A Święty Mikołaj rozdaje na gwiazdkę prezenty.
            >
            > W obu przypadkach chcemy, żeby tak było, świat byłby piękny, gdyby te zdania by
            > ły prawdziwe, ale niestety, rzeczywistość jest smutniejsza.

            ***Widzisz Szanowny Systemie!
            Dlatego, że człowiek ma OBOWIĄZEK=IMMANENTNA CECHA CZŁOWIECZEŃSTWA, to człowiek MOŻE, zawsze MOŻE.
            A natura, w tym homoseksualni, którzy się żywcem do niej cisną, ZAWSZE MUSI.
            LEPIEJ JEST BYĆ CZŁOWIEKIEM.
            • system_nagrody Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 01.11.12, 17:27
              Zapraszam na chwilkę do realnego świata, rozejrzyj się dookoła. Człowiek niestety jest zwierzęciem, chociaż inteligentnym, a Świętego Mikołaja z workiem prezentów niestety nie ma.
              • nehsa Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 01.11.12, 20:47
                system_nagrody napisał(a):

                > Zapraszam na chwilkę do realnego świata, rozejrzyj się dookoła. Człowiek nieste
                > ty jest zwierzęciem, chociaż inteligentnym, a Świętego Mikołaja z workiem preze
                > ntów niestety nie ma.

                ***Człowieku!
                Przestań pie...ć, jakby ci zęby szły. Jeżeli nie rozumiesz, jak jest różnica pomiędzy obowiązkiem, a potrzebą, to twoje zmartwienie, ale nie przekonuj naiwnie do twojego deficytu.
                • system_nagrody Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 01.11.12, 21:03
                  Człowieczeństwo polega na tym, że lepiej niż inne zwierzęta rozumiemy konsekwencje czynów, uczymy się i myślimy abstrakcyjnie. Ale pod tą warstwą jest ta sama chemia mózgu jak u innych ssaków. To ona nami kieruje a nie my nią, niestety.

                  Można się obrażać na ten fakt i udawać, że to nieprawda.

                  Ja jednak wolę to zaakceptować bo wtedy łatwiej jest zrozumieć siebie samego i innych ludzi.
                  • nehsa Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 01.11.12, 22:42
                    System!
                    Nie bądź naiwnym, polskim głąbem. Fakty, a nie ja uprzejmie informują, że:
                    sens mowy ludzkiej, jest niematerialny. I tak jest.
                    Ja, wskazywałem ten fakt, i tłumaczyłem ten fakt, bądź ile razy, ale polskie, załgane kołtuństwo tak religijne, jak i ateistyczne na to: TYM GORZEJ DLA FAKTU.
                    O niematerialnym sensie słowa ludzkiej mowy świadczy banalny fakt.
                    Na świecie funkcjonuje ponad 5000 języków, i w każdym z nich, TEN SAM SENS, jest przekazywany za pomocą innej wartości akustycznej. Są i inne przykłady. To samo słowo, w tym samym zdaniu, i kontekście, może mieć przeciwstawne znaczenie, sens.
                    To oznacza, że materialna energia fali akustycznej nie determinuje sensu, który jest od niej absolutnie niezależny.
                    A CO determinuje wartość SENSU słowa?
                    Wartość sensu słowa ludzkiej mowy determinuje wartość CELU, i...percepcja odbiorcy.
                    A CO ma do wartości CELU i do percepcji odbiorcy, materialna wartość fali akustycznej?
                    Materialna wartość energii ruchu fali akustycznej, do tych obu DOCELOWYCH sensu słowa - ma gó....
                    No, i spokojnie można dalej zapytowywać:
                    Czy wartość sensu, najważniejszego elementu składowego słowa, jest materialna, czy niematerialna? ODPOWIEDŹ: jest niematerialna.
                    Czy ta, niematerialna wartość sensu może tworzyć strukturę wspólną z materialną energia fali akustycznej? ODPOWIEDŹ: Nie może.
                    Materia, z "niematerią", nie może tworzyć struktur wspólnych.
                    No to, o czym ty gadasz?
                    • system_nagrody Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki i 01.11.12, 23:34
                      Słowo jest tylko abstrakcyjnym opisem czegoś, symbolicznym odpowiednikiem jakiegoś pojęcia. Ale co to ma wspólnego z człowieczeństwem? Zwierzęta też się w jakiś sposób porozumiewają na tyle, na ile im te ich szare komórki pozwalają.
    • mjot1 Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki 01.11.12, 21:10
      jednostka niczym jednostka zerem
      • nehsa Re: Homoseksualizm-choroba niszcząca jednostki 01.11.12, 22:46
        mjot1 napisał:

        > jednostka niczym jednostka zerem

        ***Dlatego jest Dwóch Bogów, czyli OJCIEC, i SYN OJCA, co jest zrozumiale podane w Nauce Ojca. I dlatego każda religia monoteistyczna, jest religia bałwochwalczą, ogłupiającą ludzi.
        I dlatego Stwórca, stworzył człowieka niewiastę i człowieka mężczyznę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja