kora3 Chcesz podobno kulturalnej i merytorycznej 02.11.12, 23:46 dyskusji. Ok. Zatem: pan Terlikowski tak chętnie chce oddać wszelkie dobra za wskrzeszenie i rozwinięcie do 4 poporodowych lat płodu "Agaty", bo wie, że takowe jest niemożliwe. Pewnie i własną głowę by postawił, gdyby ktoś jej chciał:) - bo w takiej sytuacji to zadne ryzyko. W ferworze tych pustych deklaracji pan Terlikowski tak się zachłysnął demagogią, ze zapomniał był, ze my podatnicy nie musimy zapłacić za to, że nie umiemy wskrzeszać płodów i posyłąć ich potem do przedszkola, czy na studia. My musimy zapłacić za to, że w naszym kraju wskutek działania takich ludzi, jak pan Terlikowski nie mozna działać zgodnie z obowiązującym prawem. A prawo to, ustaniowione demokratycznie zresztą mówi, że dopuszcza się aborcję do 12 tc., jesli ciąża jest wynikiem przestępstwa. W tym przypadku ciąża na pewno byłą wynikiem przestępstwa, bo jest nim każde obcowanie płciowe z osobą poniżej 15 rż. Nie ma więc tu żadnego znaczenia, czy byłby to gwałt, czy nie. Co prawda wspomina sie w naszej kulturze o zapłodnieniu wskutek działania siły nadprzyrodzonej w postaci ducha, ale jak wszyscy wiemy, było to wydarzenie jednostkowe, wiec ciąża "Agaty" pewnie drugim takim nie była, byłą zatem wynikiem przestępstwa. Pomimo tego jasno sprecyzowanego prawa w naszym kraju i zgodnego stanowiska co do skorzystania z niego nieletniej i jej opiekunki prawnej nie mozna było z niego skorzystać, bo bojówkarze pro life, z Terlikowskim na czele to uniemozliwiali dodatkowo nekają dziewczynkę i jej matkę i ujawniając ich dane osobowe. Za ten brak mozliwosci musimy teraz zapłacić! Bo nie moze być tak, że jest jakieś prawo i nie sposób go wyegzekwować, bo jakimś oszołomionym ludziom ono nie pasuje i dreczą tych, którzy chcą z prawa skorzystać. nie zgadzam sie jednak z panem Maziarskim, ze to Terlikowski ma płaciś. On powinien zapłacić za nakrecanie spirali dreczenia i przesladowania, ale za to, że nie umieli sobie z bojówkarzami poradzić i stworzyć warunków do skorzystania z przysługujących praw powinny zapłacić odpowiedzialne za to osoby z rządu z D. Tuskiem na czele. Dodam, ze z włąsnej kieszeni. Nie jest sprawiedliwe, że mam zapłącić ja np. bo ja chciałam, zeby tej dziewczynce pozwolono z prawa skorzystać - to rządzący nie umieli jej tego zagwarantowac. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Dziewczynka chciała aborcji od poczatku? 03.11.12, 08:44 kora3 napisała: >> > > Pomimo tego jasno sprecyzowanego prawa w naszym kraju i zgodnego stanowiska co > do skorzystania z niego nieletniej i jej opiekunki prawnej nie mozna było z nie > go skorzystać, bo bojówkarze pro life, z Terlikowskim na czele to uniemozliwial Troche mijasz się z prawdą. Na początku nie było zgodnego stanowiska dziewczynki i jej matki Matka chciała aborcji- dziwczynka -nie. Inna sprawa,ze potem (po pobycie w ośrodku opiekuńczym na wniosek sądu) zmieniła zdanie. > i dodatkowo nekają dziewczynkę i jej matkę i ujawniając ich dane osobowe. Za te > n brak mozliwosci musimy teraz zapłacić! Bo nie moze być tak, że jest jakieś pr > awo i nie sposób go wyegzekwować, bo jakimś oszołomionym ludziom ono nie pasuje > i dreczą tych, którzy chcą z prawa skorzystać. A co Ty bys zrobiła na miejscu lekarza? Matka mówi "róbcie", dziewczynka "nie wiem , nie róbcie". > nie zgadzam sie jednak z panem Maziarskim, ze to Terlikowski ma płaciś. Jesli ktos powinien placić to lekarze, którzy nie bardzo potrafili sobie poradzic w tej sytuacji. On powi > nien zapłacić za nakrecanie spirali dreczenia i przesladowania, Tą spirale nakreciły dwa lobbies proaborcyjne i antyaborcyjne. Te kłamstwa o gwałcie , ta histeria , gdy dziewczyna postanowieniem sądu została umieszczona w tym osrodku (czyżby nie szanowali prawa?)i próba "porwania" przez matkę (policja interwniowała)- jakos cicho tym na tym forum. Tak nawiasem, moim zdaniem pobyt w tym osrodku pomógł dziewczynie w podjęciu decyzji za aborcja bardziej niz naciski matki . Zetkneła się tam z prawdziwym zyciem i jednak wolała "do mamy"- w końcu to jeszcze dziecko było. Ale to tylko moja hipoteza. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 To nie ma wiekszego znaczenia 03.11.12, 11:53 czy od poczatku, czy nie. Podobnie jak to, czy doszło do gwałtu czy nie - w swietle prawa samo spółkowanie z osobą poniżej 15 lat jest przestęstwem, a wiec ciąża byłą wynikiem przestępstwa niezaleznie od tego, czy do aktu seksualnego doszło dobrowolnie ze strony dziewczynki, czy nie. O ile ja pamnietam, to na samym poczatku dziewczynka takze byłą zdecydowana na aborcję, potem "zmieniłą zdanie", ale trzeba brać pod uwagę, że byłą mocno atakowana przez bojówkarzy pro life, ujawnione jej dane osobowe, miejsce pobytu i nr telefonu. Potem ponownie chciała aborcji. To nie lekarze mój drogi są w takich sprawach od podejmowania decyzji. W sytuacji gdy zaróno dziecko, jak i opiekun prawny chcą aborcji - powinno się ją wykonać. Jesli opiekun chce, a dziecko nie - małoletnia ma prawo urodzić, jesli małoletnia chce aborcjio, a opiekun się nie zgadza (tu nie było nawet przejsciowo takiej sytuacji) o tym, co dalej decyduje sąd. Wg prawa nikogo nawet włąsnego dziecka nie wolno zmuszać,ani nakłąniać do aborcji, ale wg tego samego prawa nikogo nie wolno szantażować (takze emocjonalnie), dreczyć (takze psychicznie), ani ograniczac mu jego praw by wymóc na nim jakąś decyzję, takze taką negatywną co do legalnej aborcji. Powrórzę: to nie lekarze mieli decydować czy ciąże usunać - taka decyzja nalezałą do małoletniej i jej matki. Lekarze mieli być gotowi to zrobić, gdyby tego chciały - tyle. Do państwa należy stać na straży prawa i jego przestrzegania oraz mozliwosci egzekwowania. tO pańwto miało dziewczynie zapenić mozliwosć wyboru aborcji, ale także zapenić jej ochronę jej danych osobowych, prywatności i chronić ją od wszelkich nacisków w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_p_p_a Re: To nie ma wiekszego znaczenia 03.11.12, 12:04 kora3 napisała: > czy od poczatku, czy nie. Podobnie jak to, czy doszło do gwałtu czy nie - w swi > etle prawa samo spółkowanie z osobą poniżej 15 lat jest przestęstwem, a wiec ci > ąża byłą wynikiem przestępstwa niezaleznie od tego, czy do aktu seksualnego dos > zło dobrowolnie ze strony dziewczynki, czy nie. To, czy doszło do przestępstwa zależy od wieku sprawcy. Tu nie doszło, też był nieletni i też chyba miał mniej niż 15 lat. Matka, przypuszczalnie przy pomocy koneksji, załatwiła taką wątpliwą kwalifikację. > Wg prawa nikogo nawet włąsnego dziecka nie wolno zmuszać,ani nakłąniać do aborc > ji, ale wg tego samego prawa nikogo nie wolno szantażować (takze emocjonalnie), > dreczyć (takze psychicznie), ani ograniczac mu jego praw by wymóc na nim jakąś > decyzję, takze taką negatywną co do legalnej aborcji. Osoba poniżej 15 roku życia nie nic do gadania. Decyzję podejmują rodzice. > Powrórzę: to nie lekarze mieli decydować czy ciąże usunać - taka decyzja naleza > łą do małoletniej i jej matki. Taka decyzja należy wyłącznie do rodziców. > Do państwa należy stać na straży prawa i jego przestrzegania oraz mozliwosci eg > zekwowania. tO pańwto miało dziewczynie zapenić mozliwosć wyboru aborcji > , ale także zapenić jej ochronę jej danych osobowych, prywatności i chronić ją > od wszelkich nacisków w temacie. I dlatego państwo zabuli niezależnie od tego, czy prokuratorska zgoda na aborcję była prawidłowa, czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Nieprawda, nieprawda :) 03.11.12, 12:54 Obcowanie płciowe z osobą poniżej 15 rz. jest zawsze przestępstwem i nie ma znaczenia tutaj ile lat miała osoba obcująca. To ma znaczenie tylko w wymiarze osądzenia takiej osoby i ewentualnej kary dla niej, a nie samego faktu. Dalsza częśc to takze nieprawda: wg naszego prawa nie mozna nakłaniać kogoś ani tym bardzie zmusić do aborcji. Nie mogą tego zrobić ani opiekunowie prawni małoletniej, ani państwo. Gdyby było jak móiwsz państwo sankcjonowałoby łamanie własnego prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_p_p_a Re: Nieprawda, nieprawda :) 03.11.12, 13:05 kora3 napisała: > Obcowanie płciowe z osobą poniżej 15 rz. jest zawsze przestępstwem i ni > e ma znaczenia tutaj ile lat miała osoba obcująca. To ma znaczenie tylko w wymi > arze osądzenia takiej osoby i ewentualnej kary dla niej, a nie samego faktu. Błąd. Są na to kazuistyczne wywody, nie chce mi się klepać szczegółów. Dość, że jeśli nie ma winy- nie ma przestępstwa, choć czyn był zabroniony. > Dalsza częśc to takze nieprawda: wg naszego prawa nie mozna nakłaniać kogoś ani > tym bardzie zmusić do aborcji. Nie mogą tego zrobić ani opiekunowie prawni mał > oletniej, ani państwo. Gdyby było jak móiwsz państwo sankcjonowałoby łamanie wł > asnego prawa. Sam wiek przyzwolenia jest wzięty z założenia, że dziecko poniżej 15 lat nie może o sobie świadomie decydować. Tu nie chodzi o namawianie czy odmawianie, ale podjęcie decyzji za osobę, która takiej decyzji podjąć nie może. Dokładnie tak jak przy wyborze szkoły, uczęszczaniu na lekcje religii czy sposobie leczenia w każdym innym problemie medycznym. Potrzebna jest zgoda rodziców, nikt dziecka o zdanie nie pyta. Nie widzę powodu, by w przypadku aborcji miało być inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Nie masz racji 03.11.12, 13:17 fakt, że osoba dokonująca czyny nie moze zań odpowiadać nie oznacza wcale, że fakt przestępstwa nie zaistniał. Przykladowo: dorosła kobieta zostanie zgwałcona i prokurator zgromadzi dowody przeciw konkretnemu podejrzany ten założmy w celi sie powiesi, albo biegli uznają go za chorego i niepoczytalnego. Trup czy niepoczytalny nie mogą odpowiadać za przestępstwo, bo jeden nie żyje, a drugi nie ma zdolności rozeznawania swego postepowania, wiec nie bedzie kary, ale falt, że kobieta została zgwałcona pozostaje faktem! Co do reszty - to, ze Ty nie widzisz powodu nie stanowi podstawy do regulacji prawnych. Małoletniej w ciąży nie mozna zmuszać do aborcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: Nie masz racji IP: *.interwan.pl 03.11.12, 13:48 kora3 napisała: > fakt, że osoba dokonująca czyny nie moze zań odpowiadać nie oznacza wcale, że f > akt przestępstwa nie zaistniał. Wręcz przeciwnie, tak właśnie jest. Przykladowo: dorosła kobieta zostanie zgwałcona > i prokurator zgromadzi dowody przeciw konkretnemu podejrzany ten założmy w cel > i sie powiesi, albo biegli uznają go za chorego i niepoczytalnego. Trup czy nie > poczytalny nie mogą odpowiadać za przestępstwo, bo jeden nie żyje, a drugi nie > ma zdolności rozeznawania swego postepowania, wiec nie bedzie kary, ale falt, ż > e kobieta została zgwałcona pozostaje faktem! Zły przykład. Ten wisielec był ścigany właśnie za przestępstwo Ten przygłup czy małoletni nie są ścigani, gdyż nie potrafili rozpoznać znaczenia swojego czynu. > Co do reszty - to, ze Ty nie widzisz powodu nie stanowi podstawy do regulacji p > rawnych. Jasne, że nie. > Małoletniej w ciąży nie mozna zmuszać do aborcji. W myśl polskich regulacji jak najbardziej można. Tak jak można zmusić do resekcji wyrostka. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Nie masz racji 03.11.12, 13:59 Nie zgadzam się - możesz podać konlkretną regulację prawną? Czy to, że zamordował ktoś niepoczytalny znaczy, że zamordowany żyje np.:) czy też znaczy, ze nie zyje i został zamordowany tylko sprawca nie moze odpowiadać za morderstwo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: Nie masz racji IP: *.interwan.pl 03.11.12, 14:08 kora3 napisała: > Nie zgadzam się - możesz podać konlkretną regulację prawną? Czy to, że zamordow > ał ktoś niepoczytalny znaczy, że zamordowany żyje np.:) czy też znaczy, ze nie > zyje i został zamordowany tylko sprawca nie moze odpowiadać za morderstwo? Sformułuj pytanie w sposób umożliwiający odpowiedź. Z sensem ma być, inaczej mówiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 A może to Cię przekona?:) 03.11.12, 14:16 cytat: "1. Jeżeli osoby obcujące płciowo lub dopuszczające się innych czynności seksualnych obie mają poniżej 15. roku życia, obie popełniają czyny karalne w rozumieniu ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich i mogą być podmiotami postępowania przed sądem rodzinnym i nieletnich. Może się to skończyć dozorem rodziców, ale prawo przewiduje również inne środki wychowawcze (np. nadzór kuratora, czy umieszczenie w placówce wychowawczej) lub nawet środek poprawczy, czyli umieszczenie w zakładzie poprawczym." źródło: pokrzywdzeni.gov.pl/kategorie-przestepstw/crimes,200.html jasno z tego wynika, że OBIE osoby popełniają czyn karalny, czyli przestępstwo, a mogą być za nie ukarane zgodnie z tym, ile mają lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: A może to Cię przekona?:) IP: *.interwan.pl 03.11.12, 14:30 kora3 napisała: > cytat: "1. Jeżeli osoby obcujące płciowo lub dopuszczające się innych czynności > seksualnych obie mają poniżej 15. roku życia, obie popełniają czyny karalne w > rozumieniu ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich i mogą być podmiotami po > stępowania przed sądem rodzinnym i nieletnich. Może się to skończyć dozorem rod > ziców, ale prawo przewiduje również inne środki wychowawcze (np. nadzór kurator > a, czy umieszczenie w placówce wychowawczej) lub nawet środek poprawczy, czyli > umieszczenie w zakładzie poprawczym." > > źródło: rel="nofollow">pokrzywdzeni.gov.pl/kategorie-przestepstw/crimes,200.html > > jasno z tego wynika, że OBIE osoby popełniają czyn karalny, czyli przestępstwo, > a mogą być za nie ukarane zgodnie z tym, ile mają lat. Czym karalny nie równa się przestępstwo. A poza tym link jest do dupy. Nie wyświetla mi się treść. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: A może to Cię przekona?:) 03.11.12, 14:40 pokrzywdzeni.gov.pl/kategorie-przestepstw/crimes,200.html teraz powinien być ok - mozesz sobie mysleć co chcesz - naprawdę :) na prawo nie ma to wpływu. Nie pojmujesz, że osoba sprawcy jest co uznawania czegoś za przestępstwo i skutkó tego, jako skutkó przestępstwa DRUGORZEDNA. Nie ma znaczenia, czy głowę odrąbie komuś nieznany sprawca, którego policja założmy nie umie znaleźć, czy sprawca niepoczytalny, który za to odpowiadac nie moze, czy nieletni który moze ale nie przed sądem karnym. SPOSÓB pozbawienia życia wskzuje na działanie osób trzecich a wg naszego prawa nie wolno kogoś zabijać nawet na jego prośbę. Zatem doszło do zabójstwa i zginął człowiek. I np. ubezpeiczalnia, która ubezpieczała go na życie jest zobowiązana wypłącić odszkodowanie, także wówczas, gdy sprawcy nie ustalono, albo nie moze on odpowiadać za czyn. To nie ma znaczenia, bo wskutek działania osób trzecich ubezpieczony stracił życie - nic nie wskazuje na to, by popełnił samobójstwo (zwykle w takich przypadkach w polisie jest zapis, że ubepieczenia się nie wypłąca). Dla stwierdzenia faktu ze dana osoba nie żyje wskutek zabicia przez kogoś innego w takim przypadku nie potrzeba sprawcy, wystarczy SPOSÓB pozbawienia życia. Podobnie w przypadku 14-latki w ciąży - ciąża jest wynikiem przekroczenia prawa - obcowania z osobą poniżej 15 rż. Nieważne kto i w jakich warunkach z nią obcował, samo obcowanie jest sprzeczne z prawem i jest faktem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: A może to Cię przekona?:) IP: *.interwan.pl 03.11.12, 15:15 kora3 napisała: > rel="nofollow">pokrzywdzeni.gov.pl/kategorie-przestepstw/crimes,200.html Ok, to widocznie u mnie brak jakiejś wtyczki:( > teraz powinien być ok - mozesz sobie mysleć co chcesz - naprawdę :) na prawo ni > e ma to wpływu. To co tu sobie wszyscy myslimy nie ma wpływu na prawo:) > Nie pojmujesz, że osoba sprawcy jest co uznawania czegoś za przestępstwo i skut > kó tego, jako skutkó przestępstwa DRUGORZEDNA. Bzdura. I przestań opisywać horrory. Rozmawiamy o seksie, miłosnym akcie dwojga dzieciaków, podbudowanym zapewne znacznym ładunkiem emocjonalnym, ale na tyle nieodpowiedzialnym, że zakończył się ciążą. Twoje wywody o przestępczym charakterze "innych czynności" jakich dopuszcza się para nastolatków powodują u mnie gęsią skórkę- już widzę te moherowe patrole sprawdzające legitymacje dzieciakom obściskującym się gdzieś na ulicy, już widzę te kontrole dziewictwa w gimnazjach. Bo do tego takie rozumowanie dąży. O to chodzi? "Agata" zaszła w ciąże nie w wyniku przestępstwa, ale w wyniku lekkomyślności. Matka załatwiła taką kwalifikację do aborcji, jaką załatwiła- mocno naciąganą i wątpliwą- ale załatwiła. I od momentu jak ją załatwiła, taka kwalifikacja w tym wypadku obowiązywała. Stąd właśnie odszkodowanie zasądzone przez trybunał. Terlikowskie i spółka działały bezprawnie. Mój osobisty pogląd na tę i podobne sprawy jest jednoznaczny- wszystkie ciąże dziewcząt w tak młodym wieku powinny być abortowane, gdyż zagrażają ich zdrowiu. I taka powinna być przyczyna tej konkretnej aborcji. Szukanie kruczków prawnych, obchodzenie prawa jest skutkiem chorego ustawodawstwa w naszej pyrlandii. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Poczytaj ustawę Kappo 03.11.12, 15:41 zgodnie z tym co sam podniosłeś w przypadkyu dwojga nieletnich nie mówimy o przestępstwie a o czynie zabrionionym:) No i o nim mówi włąsnie wspomniana ustawa. A mówi, że jesli istnieje uzasadnione podejrzenie, ze ciąża itd. Tu nie trza było podejrzenia - dziewczę nie miało 15 lat, było w ciąży, wiec do czynu zabronionego doszło, kto by nie był sprawcą ciąży i ile by nie miał lat. Nieczego nie trzeba było "naciągać" jak sugetujesz. Nie masz też racji co do tego, że nikt małoletniej nie pyta o zdanie w temacie aborcji : pyta włąsnie, ba wymaga się jej pisemnej zgody a czasem zgody sądu =- wiec nie jest tak, jak podnosisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: Poczytaj ustawę Kappo IP: *.interwan.pl 03.11.12, 15:56 kora3 napisała: > zgodnie z tym co sam podniosłeś w przypadkyu dwojga nieletnich nie mówimy o prz > estępstwie a o czynie zabrionionym:) No i o nim mówi włąsnie wspomniana ustawa. Nie, to napisał ktoś, kto twierdzi, że mówi o tym wspomniana ustawa. > A mówi, że jesli istnieje uzasadnione podejrzenie, ze ciąża itd. Tu nie trza b > yło podejrzenia - dziewczę nie miało 15 lat, było w ciąży, wiec do czynu zabron > ionego doszło, kto by nie był sprawcą ciąży i ile by nie miał lat. Nieczego nie > trzeba było "naciągać" jak sugetujesz. Przypominam, że decyzja prokuratorska ponoć mówiła o gwałcie. > Nie masz też racji co do tego, że nikt > małoletniej nie pyta o zdanie w temacie aborcji : pyta włąsnie, ba wymaga się j > ej pisemnej zgody a czasem zgody sądu =- wiec nie jest tak, jak podnosisz. Jeśli ma skończone 16 lat, a to też wątpliwe z punktu widzenia prawa. Może podejmować samodzielne decyzje za zgodą rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Ponownie nie masz racji 03.11.12, 16:09 Nie ktoś tylko ja :) podałam Ci konkretne punkty Ustawy, a Ty dalej swoje :) co do decyzji prokuratorskiej - skotro traktowała nt, gwałtu to widać były ku temu podstawy, ale nie musiał to być gwałt, żeby ciąża byłą z mocy prawa efektem czynu zabronionego. Polecam w temacie tego i decyzji małoletniej punt 4a wspomnianej Ustawy. Otwiera się ona w PDF i nie wiem jak link skopiować podaję link do google zatem www.google.pl/search?hl=pl&newwindow=1&site=&source=hp&q=ustawa+o+ochronie+p%C5%82odu+ludzkiego&oq=ustawa+o+ochronie+p%C5%82o&gs_l=hp.1.0.0l3j0i30l2.3278.16467.0.20422.25.12.0.12.12.0.1297.4568.0j6j2j0j1j1j1j1.12.0...0.0...1c.1.kOqutr6FlMM Otwórz pierwszy wypozycjonowany link w akrobacie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: Ponownie nie masz racji IP: *.interwan.pl 03.11.12, 16:29 kora3 napisała: > Nie ktoś tylko ja :) > > podałam Ci konkretne punkty Ustawy, a Ty dalej swoje :) Pomieszałaś dwie kwestie. Podałaś artykuły ustawy tyczące pisemnej zgody nieletniej na zabieg i tu przyznaję rację- ustawa czyni wyjątek od powszechnej reguły. Myliłem się. Ale w poście na który teraz odpowiadasz pytałem o ustawę i postępowaniu wobec nieletnich mówiących o przestępstwie(czynie zabronionym, niech będzie) seksu dwojga małolatów. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Chwila :) 03.11.12, 16:40 Sam mi słusznie prawopodobnie wytknałeś, że jesli obie osoby mają poniżej 15 lat nie mozna mówić o przestepstwie, a o czynie zabronionym (chłopak o ile pamietam miał 16 lat, ale mogę się mylić). Podałam Ci interprewtację prawną w myśl której, takze gdy dwie osoby poniżej 15 lat współżyją jest to czyn karalny, zatem zabreoniony i osoby takie podlegają krze wymierzanej przez sąd dla nich włąsciwy czyli rodzinny i nieletnich. Teraz uważasz, że takie spółkowanie nie jest czynem zabronionym - na JAKIEJ podstawie prawnej? Toż ci podałam przepis w mysl którego takie osoby podlegają karze, a czyn jest karalny. Tyle, ze nie rozpatruje tego wydział karny, a wydział rodzinny i nieletnich - tyle. Zatem w mysl prawa spółkowanie z osobą pon. 15 rż przez osobę takze poniżej albo powyżej lecz nieletnią, takze za zgodą i nawet namową osoby poniżej 15 rż jest CZYNEM prwem ZABRONIONYM./ Co tu jest niejasnego? Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_p_p_a Re: Chwila :) 03.11.12, 16:55 kora3 napisała: > Sam mi słusznie prawopodobnie wytknałeś, że jesli obie osoby mają poniżej 15 la > t nie mozna mówić o przestepstwie, zgoda >a o czynie zabronionym (chłopak o ile pamietam miał 16 lat, ale mogę się mylić). a to już nie moje. Ja uważam taką interpretację z debilną i proszę o wykazanie, że się mylę >Podałam Ci interprewtację prawną w myśl której, takze gdy dwie osoby poniżej 15 lat >współżyją jest to czyn karalny, zatem zabreoniony i osoby takie podlegają krze wymierzanej >przez sąd dla nich włąsciwy czyli rodzinny i nieletnich. Właśnie o tym pisałem, że to czyjaś interpretacja > Teraz uważasz, że takie spółkowanie nie jest czynem zabronionym - na JAKIEJ po > dstawie prawnej? Że wszystko co nie jest zakazane jest dozwolone. > Zatem w mysl prawa spółkowanie z osobą pon. 15 rż przez osobę takze poniżej alb > o powyżej lecz nieletnią, takze za zgodą i nawet namową osoby poniżej 15 rż jes > t CZYNEM prwem ZABRONIONYM./ Co tu jest niejasnego? W myśl prawa spółkowanie z osobą pon. 15 rż przez osobę takze poniżej albo powyżej lecz nieletnią, takze za zgodą i nawet namową osoby poniżej 15 rż jest CZYNEM prwem ZABRONIONYM a guzik prawda. Artykuły kodeksu karnego dotyczą osób które ukończyły 17 lat. Tylko mi nie pisz znów o ucinaniu głów, bo tu nie ma analogii. Seks w sam sobie nie jest zakazany i nie ma wiele wspólnego z ucinaniem głowy. Te artykuły kodeksu karnego mają chronić dzieci przed czynami dorosłych, a nie penalizować wczesne doświadczenia seksualne dzieciaków. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Chwila :) 03.11.12, 17:03 Należało by teraz skierować pytanie do Ministra Edukacji. Czy w zaistniałej sytuacji Ministerstwo zwróciło się lub czy ma zamiar zwrócić się do Sądu Najwyższego o rozstrzygnięcie, czy współżycie seksualne dwojga nastolatków, z których żadne nie ukończyło piętnastego roku życia jest też czynem zakazanym, jak czynem zakazanym jest współżycie kogoś, kto ukończył siedemnaście lat z osobą poniżej piętnastego roku życia? Gdyby taka właśnie okazała się wykładnia prawa, to Ministerstwo Edukacji musiałoby zobowiązać szkoły podstawowe i gimnazjalne do informowania o tym swoich uczniów. Musiałoby też dopilnować, by w podręcznikach dotyczących seksualności była informacja o tym, że uczniowie poniżej piętnastego roku życia są prawnie zobowiązani do zachowania seksualnej wstrzemięźliwości, a nie do „zabezpieczania” stosunku, gdyż inaczej ich sprawy zostaną skierowane do sądu dla nieletnich. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Oporniku mam wiadomośc 03.11.12, 17:28 we wpomnianej ustawie art. 4 wprowadza sie do szkoł nauczanie o seksulalności człowieka, zasadach odpowuiedzoalnego i swiadomego rodzicielstwa itd. tylko ...nasze państwo tego NIE PRZESTRZEGA :) Korcia "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco ponizej .. na mapie- oczywiście :)" Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_p_p_a Re: Chwila :) 03.11.12, 17:34 opornik4 napisała: > Należało by teraz skierować pytanie do Ministra Edukacji. > Czy w zaistniałej sytuacji Ministerstwo zwróciło się lub czy ma zamiar zwrócić > się do Sądu Najwyższego o rozstrzygnięcie, czy współżycie seksualne dwojga nast > olatków, z których żadne nie ukończyło piętnastego roku życia jest też czynem z > akazanym, jak czynem zakazanym jest współżycie kogoś, kto ukończył siedemnaście > lat z osobą poniżej piętnastego roku życia? Słuszna uwaga. Jest to problem prawny w świetle tej i podobnych spraw. Gdyby taka właśnie okazała się wyk > ładnia prawa, to Ministerstwo Edukacji musiałoby zobowiązać szkoły podstawow > e i gimnazjalne do informowania o tym swoich uczniów. Musiałoby też dopilnować, > by w podręcznikach dotyczących seksualności była informacja o tym, że uczniowi > e poniżej piętnastego roku życia są prawnie zobowiązani do zachowania seksualne > j wstrzemięźliwości, a nie do „zabezpieczania” stosunku, gdyż inacz > ej ich sprawy zostaną skierowane do sądu dla nieletnich. Jak najbardziej taka powinna być konsekwencja takiej wykładni prawa. Ja poszedłbym jeszcze dalej- dałbym szkołom, rodzicom, organizacjom społecznym prawo kontroli tej czystości. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Chwila :) 03.11.12, 17:08 Człowieku, nie "czyjaś interpretacja prawna" a PRAKTYKA sądowa. Osoby poniżej 17 rz. stają przed sądem rodzinnym i dla nieletnich z powodu popełnionych przez nie czynów zabronionych, które to czyny w myśl KK stanowią przestępstwo. Tylko, że nie są sadzeni, jak dorośli, a jak dzieci i przez sąd "dla dzieci" i kary dostają "dziecinne" np. poprawczak, a nie "dorosłe" czyli np. wiezienie. Jesli osoba małoletnia ukradnie, to dostanie dozór kuratora, a dorosły zawiasy. JEsli ukradnie znów - to pewnie trafi do plaówki wychowawczej, a dorosły do wiezienia. Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_p_p_a Re: Chwila :) 03.11.12, 17:27 kora3 napisała: > Człowieku, nie "czyjaś interpretacja prawna" a PRAKTYKA sądowa. Osoby poniżej 1 > 7 rz. stają przed sądem rodzinnym i dla nieletnich z powodu popełnionych przez > nie czynów zabronionych, które to czyny w myśl KK stanowią przestępstwo. Tylko, > że nie są sadzeni, jak dorośli, a jak dzieci i przez sąd "dla dzieci" i kary d > ostają "dziecinne" np. poprawczak, a nie "dorosłe" czyli np. wiezienie. > Jesli osoba małoletnia ukradnie, Czy ciebie nie stać na zrozumienie prostego faktu, że nie można porównywać seksu z morderstwem, kradzieżą, podpaleniem itd z tego prostego powodu, że seks nie jest karalny? Pan bzyka się z panią, bo oboje to lubią- nie ma przestępstwa Pan lub pani obcina głowę partnerowi- jest przestępstwo Pan lub pani bzyka się z osobą poniżej wieku przyzwolenia- jest przestępstwo, bo dorosłym nie wolno bzykać się z dziećmi. Ustawodawca uznał, że jest tu wykorzystywanie młodego wieku Dwoje dzieci bzyka się, ale nie ma przestępstwa, gdyż nie zachodzi przypadek wykorzystania młodego wieku przez drugą stronę. Pan bzyka się z panią, ale wykorzystuje jej zależność, niedyspozycję psychiczną, stan upojenia, jest przestępstwo Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Chwila :) 03.11.12, 17:50 k_a_p_p_a napisał: > > Czy ciebie nie stać na zrozumienie prostego faktu, że nie można porównywać seks > u z morderstwem, kradzieżą, podpaleniem itd z tego prostego powodu, że seks nie > jest karalny? A czy do Ciebie NIE DOCIERA, ze mozna, bo seks wpenych okolicznościach jest karalny?:) Jest karalny wtedy, gdy się inną osobę do niego zmusza np., jest karalny wtedy, gdy ta osoba nie ma 15 lat... Stanowi wówczas czyn zabroniony opisany kodeksowo i JEST karalny. > Pan bzyka się z panią, bo oboje to lubią- nie ma przestępstwa nie ma jesli oboję chcą i sa zdolni rozumieć swóje potepowanie i jego skutki. I tu jest pies pogrzebany - prawo zakłąda, ze osoba poniżej 15 rż NIE JEST percepcyjnie w stanie podejmowac decyzji o seksie. > Pan lub pani bzyka się z osobą poniżej wieku przyzwolenia- jest przestępstwo, b > o dorosłym nie wolno bzykać się z dziećmi. Ustawodawca uznał, że jest tu wykorz > ystywanie młodego wieku wcale nie - ustawodawca uznał, ze osoba poniżej 15rozku życia nie jest w stanie podejmować swiadomie decyzji seksualnych. Druga osoba wcale nie musi jej namaiwać, nakłaniać, ani przejawiać inicjatywy, by doszło do czynu zabronionego, inicjatywa moze leżeć po stronie osoby poniżej 15 rż. > Dwoje dzieci bzyka się, ale nie ma przestępstwa, gdyż nie zachodzi przypadek wy > korzystania młodego wieku przez drugą stronę. Jak wyżej - nikt nikogo nie musi wykorzystaćw tym przypadku by doszło do czynu zabronionego. Dochodzi do niego w swietle prawa także wówczas, gdy obcujący seksualnie z osobą poniżej 15 rż nie ma swiadomości ze ta osoba nie ma 15 lat, ma uzasanione przekonanie, ze ma powyżej 15 lat, a nawet gdy osoba poniżej 15 lat skutecznie wprowadzi obcującego z nią w błąd co do swego wieku. W mysl tegop co piszesz w takiej sytuacji nie doszło by do czynu zabronionego, bo wszak obcujący z nieletnim poniżej 15 rz zwyczajnie nie wie, że z taką osobą ma do czynienia, mimo to nie zwalnia go to od odpowiedzialności choć zapewne obrona bedzie podnosić to jako okolicznośc łągodzącą. > Pan bzyka się z panią, ale wykorzystuje jej zależność, niedyspozycję psychiczną > , stan upojenia, jest przestępstwo Nie zawsze, niekoniecznie widzisz. Tu to nie jest takie proste. Niedyspozycja psychiczna pani musiałąby byc tego rodzaju, żeby znosić poczytalnośc czyli zdolnośc rozpoznawania czynów pani a pan musiałby o tym wiedzieć dodatkowo. Jest taka choroba psychiczna która zwie się afektywna dwubiegunowa. Objawia sie tym, że chory popadaw stany od skrajnej depresji do euforię. W obu stanach nad sobą nie panuje. W stanie euforii skłonny jest do podejmowania różnych działąń od postawienia np. wszystkiego co ma w kasynie, po przypadkowe przygody seksualne. Jesli skłaniający go do gry, czy idący na seks z nim zna taką osobę i WIE, ze działa ona pod wpływem chorby, to postępuje nieetycznie i może się narazić na odppowiedzoalnośc karną, ale jesli nie zna i nie wie - nie. O ile ta osoba jest dorosła i sama chce grać czy kochać się w pojeciu innych, to trudno ich za to ukarać mimo, ze grają, czy kochają się z kimś w tym momencie niepoczytalnym Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_p_p_a Re: Chwila :) 03.11.12, 17:58 kora3 napisała: > wcale nie - ustawodawca uznał, ze osoba poniżej 15rozku życia nie jest w stanie > podejmować swiadomie decyzji seksualnych. No i wróciliśmy do punktu wyjścia: nie są w stanie podejmować świadomie decyzji- nie ma przestępstwa. Wtedy, gdy dwoje dzieciaków rypie się dobrowolnie przestępstwa nie ma. Inna wykładnia musiałaby pociągnąć konsekwencje jakie proponuje opornik. Cała reszta jest nie na temat. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Kappo nie msz racji :) 03.11.12, 18:11 To, że obie strony nie mają zdolności rozpoznawiania swego postepowania i jego skutków w chwili podejmowania czynu zabronionego nie oznacza, że do tego czynu nie dochodzi i skutki jego nie sa skutkami czynu zabronionego. Jesli dwoje nieletnich dzieci zacznie sie bić i jedno wskutek tego straci życie, to czy mozemy powiedzieć, ze nic się nie wydarzyło, bo dzieci były za młode by móc przewidzieć skutki swego działania? Mozemy powiedzieć, że nie wolno nam załozmy 13-latka osądzić w tej sprawie, jak dorosłego i posadzić w wiezieniu i to bedzie prawda. Ale POSTEPOWANIE w tej sprawie bedzie się toczyło przed sądem dla nieletnich i ten sąd bedzioe oceniał czy brać pod uwagę stopień sprowokowania sprawcy przez ofiare, stopień demoralizacji albo jej braku sprawcy. Dziać się tak bedzie takze wówczas, gdy okolicznosci sprawy bedą wskazywac na nieumyślne spowodowanie śmierci (okaleczenia, innej krzywdy). Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_p_p_a Re: Kappo nie msz racji :) 03.11.12, 18:31 kora3 napisała: > To, że obie strony nie mają zdolności rozpoznawiania swego postepowania i jego > skutków w chwili podejmowania czynu zabronionego nie oznacza, że do tego czynu > nie dochodzi i skutki jego nie sa skutkami czynu zabronionego. To już było, kolejne kółko rób beze mnie:) >Jesli dwoje niel > etnich dzieci zacznie sie bić i jedno wskutek tego straci życie, to czy mozemy > powiedzieć, ze nic się nie wydarzyło, bo dzieci były za młode by móc przewidzie > ć skutki swego działania? Znów bezsensowne porównania: seks dorosłych dozwolony bójka dorosłych niedozwolona Dość. Uciekam z tego tematu, poddaję się:) Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 teraz masz racje 03.11.12, 18:56 nie wstyd się poddać, gdy się nie ma argumentów Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Ponownie nie masz racji 03.11.12, 17:04 Nie usiłuje nawet nakłaniać katolickich bałwochwalców do uszanowania słów Nauki Jedynego Ojca, bo cóż nakłaniać złodziei boskiego miana do takiego szacunku Ale pragnę zwrócić uwagę na fakt zwyrodnienia polskiego, bałwochwalczego katolicyzmu, który nie dość, że jest czcicielem bożków, to jeszcze wbrew Nauce Jedynego Ojca, upowszechnia swoje kretyńskie pomysły, podpierając się autorytetem skretyniałych profesorów. Poczęcie człowieka, nie może następować w chwili zapłodnienia komórki jajowej, bo narodziny człowieka zostały uzależnione przez Stwórcę, od ciała-organizmu niewiasty, czyli od nawiązania aktywnej współpracy płodu, a nie zarodka z organizmem niewiasty, czyli nie wcześniej, jak po skutecznym zagnieżdżeniu się zarodka w ściance macicy przyszłej rodzicielki. Organizm, który egzystuje wskutek ciąży poza macicznej, nie jest człowiekiem. I żaden zarodek ludzki, też nie jest człowiekiem. Płodzenie potomstwa, jest UWARUNKOWANE OD ZGODY DWOJGA LUDZI, i jeśli taka następuje, to będąc AKTEM WSPÓŁOFIARNYM, JEST PRAWDZIWYM ŚWIADECTWEM. Jeśli jest to gwałt, niewiasta może zgodnie z BOSKIM PRAWEM abortować płód przez cały okres trwania ciąży. I tylko człekokształtne bydło może tego nie rozumieć. - Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 A co do decyzji małoletniej Kappo, to ustawa mówi 03.11.12, 15:30 coś przeciwnego Twym przekonaniom :) art. 4a punkt 4. Korcia "droga ekspresowa do serca faceta nie wiedzie wcale przez żołądek...Jest hmmm nieco ponizej .. na mapie- oczywiście :)" Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Nie masz racji 03.11.12, 16:59 Gość portalu: ka_p_pa napisał(a): > W myśl polskich regulacji jak najbardziej można. Tak jak można zmusić do resekc > ji wyrostka. Coś kiepsko u Ciebie ze znajomością polskiego prawa. Przy tym nie potrafisz odróżnić przerwania życia dziecka od resekcji wyrostka. USTAWA z dnia 6 stycznia 2000 r. o Rzeczniku Praw Dziecka Art. 2. 1. W rozumieniu ustawy dzieckiem jest każda istota ludzka od poczęcia do osiągnięcia pełnoletności." Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 maja 1997 r. Sygn. akt K. 26/96 (fragment) Wartość konstytucyjnie chronionego dobra prawnego jakim jest życie ludzkie, w tym życie rozwijające się w fazie prenatalnej, nie może być różnicowana. Brak jest bowiem dostatecznie precyzyjnych i uzasadnionych kryteriów pozwalających na dokonanie takiego zróżnicowania w zależności od fazy rozwojowej ludzkiego życia. Od momentu powstania życie ludzkie staje się więc wartością chronioną konstytucyjnie. Dotyczy to także fazy prenatalnej. Art. 153 Kodeksu karnego: § 1. Kto stosując przemoc wobec kobiety ciężarnej lub w inny sposób bez jej zgody przerywa ciążę albo przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza kobietę ciężarną do przerwania ciąży, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. I nie ma tutaj znaczenia wiek ciężarnej, bo gdyby było inaczej zostało by to uwzględnione w KPK. Obecna ustawa zezwala na przerwanie ciąży pochodzącej z czynu zabronionego, ustawodawca miał tutaj na uwadze: gwałt lub kazirodztwo, przypadek "Agaty" był precedensem. Grandą w tym wszystkim jest, że matka, która zmusiła córkę do zabicia nienarodzonego maleństwa została za to nagrodzona, przyznanym jej przez ETPC odszkodowaniem. Stało się tak tylko dlatego, iż Trybunał został wprowadzony w błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_p_p_a Re: Nie masz racji 03.11.12, 17:17 opornik4 napisała: > > Art. 153 Kodeksu karnego: > > § 1. Kto stosując przemoc wobec kobiety ciężarnej lub w inny sposób bez jej zgo > dy przerywa ciążę albo przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem d > oprowadza kobietę ciężarną do przerwania ciąży, podlega karze pozbawienia wolno > ści od 6 miesięcy do lat 8. Nie na temat. Wytłumaczenie dziecku dlaczego nie powinno rodzić w wieku 14 lat nie ma nic wspólnego z Kto stosując przemoc wobec kobiety ciężarnej lub w inny sposób bez jej zgo > dy przerywa ciążę albo przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem d > oprowadza kobietę ciężarną do przerwania ciąży, podlega karze pozbawienia wolno > ści od 6 miesięcy do lat 8. > Obecna ustawa zezwala na przerwanie ciąży pochodzącej z czynu zabronionego, ust > awodawca miał tutaj na uwadze: gwałt lub kazirodztwo, przypadek "Agaty" był pre > cedensem. Jeśli chodzi o przypadek ciąży pochodzącej z przestępstwa, bo pominęłaś względy medyczne, w pełni się zgadzam, taki zapewne jest duch ustawy. > Grandą w tym wszystkim jest, że matka, która zmusiła córkę gó...prawda > do zabicia nienarodzonego maleństwa jescze większe gó...prawda > została za to nagrodzona, przyznanym jej przez ETPC odszkodowaniem. I jeszcze większe gó...prawda > Stało się tak tylko dlatego, iż Trybunał został wprowadzony w błąd. Biedny trybunał:DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Nie masz racji 03.11.12, 17:27 k_a_p_p_a napisał: > Wytłumaczenie dziecku dlaczego nie powinno rodzić w wieku 14 lat > nie ma nic wspólnego z ... To był swoisty rodzaj "tłumaczenia": - obietnica, że matka zejdzie się z ojcem dziewczynki, jeżeli ta ciążę usunie. Rodzice byli rozwiedzeni, ojciec dziewczynki (Wietnamczyk) mieszkał daleko, pojawił się dopiero wtedy, gdy trzeba było podpisać zgodę na aborcję. Zresztą matka tej obietnicy nie dotrzymała, pozwoliła jedynie zabrać ojcu Jowitę na wycieczkę do Wietnamu. - groźba, że jeżeli Jowita urodzi, to nie ma po co pokazywać się w domu. I było by O.K. - była osoba, która chciała adoptować Jowitę (jej mama od kilku lat miała ograniczoną władzę rodzicielską) razem z urodzonym maluchem, problem leżał w tym, że dziewczynka nie chciała rozstać się z siostrą, z którą była bardzo związana. - wyzwiska pod adresem córki, itp. itd. Tego już zapewne nie przedstawiono przed ETPC, bo i "mamuśka" załapała się na sporą kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_p_p_a Re: Nie masz racji 03.11.12, 17:46 opornik4 napisała: > k_a_p_p_a napisał: > > > Wytłumaczenie dziecku dlaczego nie powinno rodzić w wieku 14 lat > > nie ma nic wspólnego z ... > > To był swoisty rodzaj "tłumaczenia": Zgoda, ale nie wyczerpuje znamion przestępstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz To może i ta dziewczynka popełniła przestępstwo? 03.11.12, 13:14 kora3 napisała: > Obcowanie płciowe z osobą poniżej 15 rz. jest zawsze przestępstwem i ni > e ma znaczenia tutaj ile lat miała osoba obcująca. To ma znaczenie tylko w wymi > arze osądzenia takiej osoby i ewentualnej kary dla niej, a nie samego faktu. Zgodnie z Twoja teorią to przestępstwo popełnił ten 15 letni chlopak obcując płciowo z 14 -latką. Ale czy ta 14 latka tez nie poełniła przestępstwa obcując płciowo z osobba poniżej 15 roku zycia ? Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: To może i ta dziewczynka popełniła przestępst 03.11.12, 13:22 No jesli chłopak miał w chwili uprawiania seksu 15 lat, to nie. Jesli nie miał - to tak. Pojmijcie, że fakt, iż jakiś czyn jest przestępczy i jego konsekwencje są postrzegane jako konsekwencje przestępstwa jest faktem także wówczas, gdy osoba, która to przestępstwo popełniła nie moze z mocy prawa odpowiadać za ten czyn. Podałam analogiczny przykład - jesli dorosłą kobietę zgwałci człowiek uznany w trakcie procesu za niepoczytalnego, to gwałt pozostaje gwałtem, a ewentualna ciąża zgwałconej jest wynikiem przestępstwa pomimo, że sprawca zgwałcenia nie moze za ten czyn odpowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: To może i ta dziewczynka popełniła przestępst IP: *.interwan.pl 03.11.12, 13:51 kora3 napisała: > No jesli chłopak miał w chwili uprawiania seksu 15 lat, to nie. Jesli nie miał > - to tak. Pojmijcie, że fakt, iż jakiś czyn jest przestępczy i jego konsekwencj > e są postrzegane jako konsekwencje przestępstwa jest faktem także wówczas, gdy > osoba, która to przestępstwo popełniła nie moze z mocy prawa odpowiadać za ten > czyn. Pojmij, że nie jest to przestępstwo. Przykład jaki podałaś nie jest analogiczny. Seks dwojga dzieciaków nie jest przestępstwem. To absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: To może i ta dziewczynka popełniła przestępst 03.11.12, 14:02 ale to, że robie coś wydaje się absurdem wcale nie oznacza, że tką samą wykłądnie stosuje prawo. Zrozum. Przyklad jest jak najabrdziej analogiczny, bo to, że sprawca czynu z dowolnej przyczyny nie moze zań odpowiadać karnie nie oznacza bynajmniej że czyn nie jest przestępstwem, nie zaistniał i jego skutki nie są skutkami przestępstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: To może i ta dziewczynka popełniła przestępst IP: *.interwan.pl 03.11.12, 14:15 kora3 napisała: > ale to, że robie coś wydaje się absurdem wcale nie oznacza, że tką samą wykłądn > ie stosuje prawo. Zgoda. A jaką stosuje? Przyklad jest jak najabrdziej analogiczny, bo to, że > sprawca czynu z dowolnej przyczyny nie moze zań odpowiadać karnie nie oznacza b > ynajmniej że czyn nie jest przestępstwem, nie zaistniał i jego skutki nie są sk > utkami przestępstwa. Zrozum, że prawo to dziedzina ściśle formalna i definicja mają w nim kluczowe znaczenie. Odsyłam do wiki W polskim prawie karnym nie ma wprost wyrażonej definicji przestępstwa. Można ją skonstruować na podstawie przepisów części ogólnej Kodeksu karnego z 1997 roku, który jest najważniejszym, po konstytucji, źródłem prawa karnego: art. 1 i 7. Po skonstruowaniu takiej definicji, na gruncie polskiego prawa karnego przestępstwem jest: czyn zabroniony pod groźbą kary jako zbrodnia albo występek, przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia, bezprawny, zawiniony i społecznie szkodliwy w stopniu wyższym niż znikomy. A z kodeksu karnego: nie popełnia przestępstwa ten, któremu nie można przypisać winy w czasie czynu. Dlaczego nie można przypisać winy w czasie czynu osobie poniżej 15 lat też mam wytłumaczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Lepiej już nie tłumacz, bo się zaplątałeś chyba :) 03.11.12, 14:30 poczytaj sobie co zalinkowałam - obcowanie płciowe osób poniżej 15 rż. jest czynem karalnyma kara za taki czynmoże być wymeirzona przez sąd rodzinny i nieletnich, bo takie sady sądzą w sprawach przestępstw popełnianych przez dzieci miedzy 13 a 17 rż. niewłaściwie moim zdaniem interpretujesz ten zapis KK " nie popełnia przestępstwa ten, któremu nie można przypisać winy w czasie czynu" - oznacza on bowiem tyle, że z takiej czy innej przyczyny sprawca czynu przestępczego nie moze zań odpowidać, a nie tyle, że do czynu nie doszło, albo nie jest on w rozumieniu prawa przestępstwem. Jeśli kobieta zgłasza pa policję gwałt i medyk sądowy stwierdza, że nosi ona ślady gwałtu to wszczyna się postępowanie ws. gwałtu, takze gdy nie jest ona w tanie wskazać jego sprawców. Jesli policja tychże nie znajdzie, nadal ta kobieta jest traktowana jako ofiara gwałtu, bo wskazują na to np. ślady na jej ciele. Do tego, żeby stwierdzić zaistnienie przestępstwa jako takiego nie jest konieczne posiadanie sprawcy, tylko pokrzywdzonego i dowodów wskazujących, ze do pzrestępstwa doszło. Analogicznie, jak policja znajduje zwłoki z odrąbaną głową, albo z dziurą po stzrale w tył głowy, to słusznie poniekąd podejrzewa działanie osób trzecich i szuka sprawcy! Nawet jesli go nie znajdzie i prokuratura bedzie zmuszona umorzyć sledztwo to nadal nie uznaje się, ze brak tu znamion przestępstwa, bo nie ma sprawcy, tylko do przestępstwa doszło i NIE MOZNA znaleźć sprawcy. Osoba sprawcy jest zatem postacią drugorzędną i fakt jego braku w rekach organów ścigania nie ma znaczenia co do oceny np. takiej, ze kobieta sama sie zgwałciła i pobiła, czy też denat sam sobioe odrąbał głowę czy strzelił w jej tył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Wróć do definicji przestępstwa IP: *.interwan.pl 03.11.12, 14:39 kora3 napisała: > poczytaj sobie co zalinkowałam - obcowanie płciowe osób poniżej 15 rż. jest czy > nem karalnym czym karalny nie równa się przestępstwo > niewłaściwie moim zdaniem interpretujesz ten zapis KK " nie popełnia przestępst > wa ten, któremu nie można przypisać winy w czasie czynu" Nieprawda. - oznacza on bowiem tyle, że z takiej czy innej przyczyny sprawca czynu przestępczego nie moze zań odpowidać, przyczyna z powodu której sprawca nie może odpowiadać jest sprawą zasadniczą dla zaistnienia przestępstwa. >a nie tyle, że do czynu nie doszło, zgoda, ale bez związku >albo nie jest on w rozumieniu prawa przestępstwem. nieprawda:) > Jeśli kobieta zgłasza pa policję gwałt i medyk sądowy stwierdza, że nosi ona śl > ady gwałtu to wszczyna się postępowanie ws. gwałtu, takze gdy nie jest ona w ta > nie wskazać jego sprawców. (...) itd, bla, bla bla. Przestań paplać. To nie działa na chłopski rozum Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Wszytsko jedno, bo w Ustawie 03.11.12, 14:59 regulującej dopuszczalnośc przerywania ciąży mowa o czynie zabronionym wspomnianym przez CIEBIE. Zatem nie musi ten czyn być sklasyfikowany jako przestępstwo wg definicji, sprawca nie musi podlegać karze, ani zostać w ogóle zatrzymany, czy nawet nie musi być znany. obcowanie płciowe z os. poniżej 15 lat jest czynem zabronionym? Jest. No to dopuszczalnośc aborcji jest - proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: Wszytsko jedno, bo w Ustawie IP: *.interwan.pl 03.11.12, 16:00 kora3 napisała: > regulującej dopuszczalnośc przerywania ciąży mowa o czynie zabronionym wspomnia > nym przez CIEBIE. Zatem nie musi ten czyn być sklasyfikowany jako przestępstwo > wg definicji, sprawca nie musi podlegać karze, ani zostać w ogóle zatrzymany, c > zy nawet nie musi być znany. obcowanie płciowe z os. poniżej 15 lat jest czynem > zabronionym? Jest. No to dopuszczalnośc aborcji jest - proste. Nie roztrząsamy dopuszczalności aborcji w ogóle w świetle polskiej ustawy, ale konkretne uzasadnienie konkretnej aborcji. Nie kombinuj. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 sam nie kombinuj :) 03.11.12, 16:14 ta konkretna ciąża powstała wskutek czynu zabronionego, bo dziewcze miało lat 14 zatem obcowano z nią na pewno płciowo, gdy miała mniej niż 15 lat - FAKT. Ustawa mówi, że jesli zachodzi uzasadnione podejrzenie ze ciąża jest wynikiem czynu zabronionego aborcja jest dopuszczalna. W tym przypadku NA PEWNO byłą wynikiem czynu zabronionego - obcowania płciowego z osobą poniżej 15 rz. - fakt. Dodatkowo prokurator uznał za prawdopodobne, że był to gwałt - FAKT. Dziewczyna miałą pow. 13 lat i wyraziła pisemną zgodę na aborcję oraz wyraziłą ją jej matka - FAKT. Z Ustawy wynika, że spełniły wymagania, dziewcze nie miało mniej niż 13 lat, wiec zgoda sądu nie byłą potrzebna. Co tu jest niejasnego, czy sprzecznego z obowiazującą Ustawą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: sam nie kombinuj :) IP: *.interwan.pl 03.11.12, 16:38 kora3 napisała: > ta konkretna ciąża powstała wskutek czynu zabronionego, bo dziewcze miało lat 1 > 4 zatem obcowano z nią na pewno płciowo, gdy miała mniej niż 15 lat - FAKT. > Ustawa mówi, że jesli zachodzi uzasadnione podejrzenie ze ciąża jest wynikiem c > zynu zabronionego aborcja jest dopuszczalna. Bezspornie. Nie o to toczę spór. > W tym przypadku NA PEWNO byłą wynikiem czynu zabronionego - obcowania płciowego > z osobą poniżej 15 rz. - fakt. Dodatkowo prokurator uznał za prawdopodobne, że > był to gwałt - FAKT. Spór toczę o to, że nie był to gwałt. Z powyższego wywodu powinno też wynikać, że w przypadku ciąż osób poniżej 15 roku życia niepotrzebna jest żadna zgoda prokuratora, gdyż sam fakt nieletniości jest wystarczający do uznania, że ciąża jest wynikiem czynu zabronionego i takie prawo powinno przysługiwać z automatu. > Dziewczyna miałą pow. 13 lat i wyraziła pisemną zgodę na aborcję oraz wyraziłą > ją jej matka - FAKT. Z Ustawy wynika, że spełniły wymagania, dziewcze nie miało > mniej niż 13 lat, wiec zgoda sądu nie byłą potrzebna. Co tu jest niejasnego, c > zy sprzecznego z obowiazującą Ustawą? Ja o zupie, tu o dupie. Chodzi o debilne uzasadnienie prokuratorskie. O z powietrza wzięty gwałt. O uzasadnienie nieprawdziwe i podatne na krytykę. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 A ty dalej swoje 03.11.12, 16:59 Owszem, jesli w ciąży jest osoba poniżej 15 rż. to z automatu jest to ciąża powstałą w wyniku czynu zabronionego. Dokłądnie tak jest. Dlatego, że czynem zabronionym jest spółkowanie z osobą poniżej 15 lat, a jesli ona jest w ciąży to pewnie odbywałą stosunek seksualny. Nie ma tu znaczenia kto jest sprawcą, ile ma lat, ani czy do aktu seksualnego doszło dobrowolnie, czy nie. Na ten temat wypowiada sie na ogół prokurator, bo to jest instytucja powołana do "firmowania" co jest czynem zabronionym - amen. Często o takich ciążach już w trakcie porodu, albo przed nimi zawiadamiają organa sprawiedliwosci lekarze w przypadku nieletnich Romek. W tej społeczności normą jest/ czesciej było wydawanie za mąż (oczywiscie zgodnie z prawami połeczności, a nie RP) dziewczynek poniżej 15 rż. Zwykle społecznośc stara sie by urodziły bez udziału lekarza, ale jesli do jego interwerncji dochodzi to MUSI on zgłosić o tym, ze w ciąży jest/była os. pon. 15 rż. i nie ma tu znaczenia, ze ciąże spowodował jej takze nieletni "mąz" poslubioiny wg tradycji romskiej. W PL nie wolno spółkować poniżej 15 rż i czesc. Nie ma takze znaczenia, ze tu gwałtu pewnie nie było, jest to zgodne z normą społeczną tego środowiska itd. Co do gwałtu na "Agacie" nie wypowiem się na ile prokuratopr miał podstawy, by go podejrzewać. Stwierdzenie gwałtu już po tygodniu od jego eweentualnego zaistnienia dowodami medycznymi bywa trudne. Jesli ofiara nie jest bardzo pobita , zasinienia, czy inne obrazenia szybko znikają. Zostaje słowo przeciw słowu, dlatego policja tak bardzo apeluje do zgwałconych, by mimo traumy zgłaszały gwałt od razu. Wówczas jest bowiem mozliwosc zebrania dowodó medycznych, a nie tylko z zeznań zgłaszajacej gwałt. Jednak wiele kobiet dorosłych (!) tego nie czyni z traumy, szoku, obawy a co się dziwić 14 latce. Nie znam akt sprawy gwałtu na "Agacie" ale sądze, ze prokurator nie omieszkał skorzystać z opinii biegłego psychologa. Ten zwykle ocenia, czy zeznający nieletni ma skłonności konfabulacyjne, kłamie w obawie przed konsekwencjami, czy też ma ślady traumy po gwałcie. Tak czy owak - fakt gwałtu, czy jego brak nie ma tu znaczenia. Bez gwałtu ciąża też kwalifikowała sie do dopuszczenia aborcji. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: A ty dalej swoje 03.11.12, 17:19 kora3 napisała: > Co do gwałtu na "Agacie" nie wypowiem się na ile prokuratopr miał podstawy, by > go podejrzewać. Bardzo dużo osób wie, że żadnego gwałtu nie było. Dziewczyna - ma na imię Jowita - prowadziła fotobloga, na którym opisywała swoją "miłość" z chłopakiem, m.in. napisała: "Krzyś nie lubi używać gumek". Z treści umieszczanych na blogu wynikało wyraźnie, że ona chce urodzić to dziecko, ale matka wywiera na nią bardzo mocną presję. Jowita pisała, że dziękuje tym, którzy jej pomagają ocalić tę ciążę. Nawet GW dn. 9 czerwca 2008 przyznała, że żadnego gwałtu nie było. Kurier Lubelski umieścił notkę, a w niej wypowiedź dyrektora gimnazjum, do którego uczęszczała dziewczynka, że matka Agaty uważa, iż aborcja jest konieczna, by nie marnować córce życia. że było spotkanie ze szkolnym psychologiem. Ze Agata wysyłała szkolnym koleżankom sms - y, z których wynikało, że chce urodzić dziecko. Dopiero po tym do dziewczynki zgłosili się ludzie związani z Kościołem, którzy zaproponowali jej daleko idącą pomoc. Tłumaczyli jej i prosili żeby urodziła to dziecko i albo je wychowywała (zebrano na ten cel kilkadziesiąt tys. zł), albo oddała do adopcji (zgłosiło się kilka rodzin chcących malucha zaadoptować). Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: A ty dalej swoje 03.11.12, 17:56 nie znam tych szczegółow. A Do tzw. ludzi Kościoła mam z doswiadczenia daruj dośc ogranoczone zaufanie wynikającez doswiadczenia i wiem, jak potrafią manipulować i dreczyć Odpowiedz Link Zgłoś
k_a_p_p_a Re: A ty dalej swoje 03.11.12, 18:08 kora3 napisała: > nie znam tych szczegółow. A Do tzw. ludzi Kościoła mam z doswiadczenia daruj do > śc ogranoczone zaufanie wynikającez doswiadczenia i wiem, jak potrafią manipulo > wać i dreczyć Te szczegóły są poza tematem. Dostały odszkodowanie, bo państwo nie potrafiło wyegzekwować ich praw w sytuacji, gdy po decyzji prokuratora zabieg był w pełni legalny. Możemy tu sobie dywagować, czy decyzja była słuszna, ale to nie zmienia istoty sprawy. Co do szczegółów: oni bardzo przekonywająco uzasadnili, dlaczego wymordowali mieszkańców trzech kontynentów, mają praktykę w wynajdowaniu pozornych argumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: To może i ta dziewczynka popełniła przestępst IP: *.interwan.pl 03.11.12, 13:42 remik.bz napisał: > kora3 napisała: > > > Obcowanie płciowe z osobą poniżej 15 rz. jest zawsze przestępstwem > ] i ni > > e ma znaczenia tutaj ile lat miała osoba obcująca. To ma znaczenie tylko > w wymi > > arze osądzenia takiej osoby i ewentualnej kary dla niej, a nie samego fak > tu. > > Zgodnie z Twoja teorią to przestępstwo popełnił ten 15 letni chlopak obcując pł > ciowo z 14 -latką. > Ale czy ta 14 latka tez nie poełniła przestępstwa obcując płciowo z osobba poni > żej 15 roku zycia ? Dokładnie o tym piszę. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: To może i ta dziewczynka popełniła przestępst 03.11.12, 14:04 no a ja dokładnie na to odpowuadam - jesli chłopak nie miał 15 lat to do przestępstwa doszło, ze tak powiem powdówjnie, tyle, ze zadna z winnych go stron nie moze za to odpowiadać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: To może i ta dziewczynka popełniła przestępst IP: *.interwan.pl 03.11.12, 14:19 kora3 napisała: > no a ja dokładnie na to odpowuadam - jesli chłopak nie miał 15 lat to do przest > ępstwa doszło, ze tak powiem powdówjnie, tyle, ze zadna z winnych go stron nie > moze za to odpowiadać Do przestępstwa nie doszło, choć można mówić o czynie zabronionym Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 no ale w ustawie mowa o czynie zabronionym :) 03.11.12, 14:55 w Ustwie o ochronie płodu ludzkiego, planowaniu rodziny i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży rzecz jasna - mowa własnie o czynie zabronionym :) art. 4a punkt 1 podpunkt 3: "zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża jest wynikiem czynu zabronionego" czyli tak czy owak - chodzi o czyn zabroniony i wystarczy samo uzasadnione podejrzenie. Skoro w ciąży jest 14-latka to doszło do czynu takowego i cześc. źdódło Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Dziecko Agaty mialoby dzis 4 lata 03.11.12, 01:22 remik.bz napisał: > "Fascynuje" mię język Pana Maziarskiego - taki nowoczesny, europejski, "ameryka > ński" . Dokładnie. To co nam zaprezentował red. Maziarski jest dowodem, jak nisko stoczyli się publicyści GW. Tego typu treści są właściwe komentatorom onetu, gazeta.pl, itp. ale raczej nie przystoją szanującemu się dziennikarzowi. Gazeta Wyborcza bardzo często łamała standardy zwyczajnej przyzwoitości, a tym razem wzbiła się już na wyżyny lansowania chamstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Dziecko Agaty mialoby dzis 4 lata 03.11.12, 01:30 Jak wyglądała historia "Agaty" - chronologicznie: 23-26 marca 2008 Przypuszczalny termin poczęcie dziecka. 27 marca – 9 kwietnia Przypuszczalny termin zawiadomienia policji przez lekarza ginekologa ze względu na stwierdzenie ciąży u nieletniej. 9 kwietnia Poinformowanie matki przez „Agatę” o ciąży. 8 maja Matka „Agaty” o ciąży córki dowiaduje się od policji i sprawa staje się publiczna. 20 maja Prokuratorskie zezwolenie na aborcję. 31 maja Dziewczyna trafia do szpitala im. Św. Jana Bożego w Lublinie, później również do innych placówek. Wszystkie odmawiają zgody na przeprowadzenie aborcji „z powodu braku zgody dziewczynki”. 2 czerwca „Agata” przebywa w szpitalu w Lublinie, gdzie po raz pierwszy spotyka się z księdzem Podstawką. 3 czerwca Matka przewozi „Agatę” do szpitala przy Inflanckiej w Warszawie, wyszukanego przez działaczki aborcyjne z Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny Wandy Nowickiej. 4 czerwca „Agata” jest przygotowywana w szpitalu do aborcji. Portal Fronda zamieszcza list z apelem o odstąpienie od zabicia dziecka dziewczyny i oferuje pomoc młodej matce. 5 czerwca Obrońcy życia składają doniesienie o przestępstwie nakłaniania do aborcji. Policja przyjmuje zgłoszenie. „Agata” wycofuje zgodę na aborcję i wyraża chęć zamieszkania w Domu Samotnej Matki poleconego przez ks. Podstawkę. Matka, wbrew poleceniu sądu o odseparowaniu matki od córki i umieszczeniu jej w placówce opiekuńczej, ze względu na wywieraną przez matkę presję na córkę, „porywa” ją. Policji udaje się zatrzymać samochód matki i odwieźć córkę do ośrodka w Lublinie. 6 czerwca O sprawie informuje „Życie Warszawy”. 7 czerwca „Gazeta Wyborcza” informuje, że „Agata” była zgwałcona, do aborcji nie dopuścili „obrońcy życia” oraz „podążający krok w krok za dziewczyną ksiądz”. (Rzeczonego księdza jednak nie było w Warszawie, a aborcja się nie odbyła, bo nie było na nią zgody dziewczynki). „Agata” sama kontaktuje się SMS-em z ks. Podstawką. Lubelska prokuratura zanegowała informację o gwałcie, a za nią Polska Agencja Prasowa. 8 czerwca Polska Lewica pod wodzą Leszka Millera apeluje do ministrów Grzegorza Schetyny oraz Zbigniewa Ćwiąkalskiego o zajęcie się sprawą „Agaty”. Grzegorz Napieralski grzmi, że „Sytuacja, w której księża jeżdżą po Polsce i namawiają do odstąpienia od zabiegu, to przekroczenie wszelkich norm” (Jak widać, nie jest takim przekroczeniem namawianie do aborcji przez feministki.) 9 czerwca „Agata” ze szpitala św. Jana Bożego pisze SMS do ks. Podstawki: „Serdecznie zapraszam księdza Krzysztofa do odwiedzenia mnie, niech wpada, kiedy chce.” Atak na obrońców życia podejmuje „Newsweek”: pisząc o „bezprecedensowej akcji terroru antyaborcyjnych fanatyków, starających się nie dopuścić do legalnej aborcji u 14-letniej zgwałconej dziewczynki”. W wywiadzie z „Agatą” pisze, że jest ona w szpitalu nękana i prześladowana przez działaczy antyaborcyjnych. /W jaki sposób? Przez „przynoszenie książek o pielęgnacji niemowląt” oraz czekoladek z napisem „otwórz swoje serce”./ „Gazeta Wyborcza” przyznaje, że informacja o gwałcie jest nieprawdziwa. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Dziecko Agaty mialoby dzis 4 lata 03.11.12, 09:51 opornik4 napisała: > Jak wyglądała historia "Agaty" - chronologicznie: > > 23-26 marca 2008 > Przypuszczalny termin poczęcie dziecka. A może byś tak pilnowała swojej pipki.Co? A może lepiej tak po katolicku ...urodzić i zabić? A może doszło do tego,że zrobiłaś grafik wspólżycia seksualnego swoim dzieciom i pilnujesz aby nie używali środków antylkoncepcyjnych? Rób co chcesz w swoim domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kappa Re: Dziecko Agaty mialoby dzis 4 lata IP: *.interwan.pl 03.11.12, 11:39 opornik4 napisała: > Jak wyglądała historia "Agaty" - chronologicznie: > > 23-26 marca 2008 > Przypuszczalny termin poczęcie dziecka. > > 27 marca – 9 kwietnia > Przypuszczalny termin zawiadomienia policji przez lekarza ginekologa ze względu > na stwierdzenie ciąży u nieletniej. Co takiego?? > 31 maja > Dziewczyna trafia do szpitala im. Św. Jana Bożego w Lublinie, później również d > o innych placówek. Wszystkie odmawiają zgody na przeprowadzenie aborcji „ > z powodu braku zgody dziewczynki”. Zgoda dziewczynki jest wam potrzebna?? Od kiedy to?? A święte prawo rodziców decydowania o dziecku? Toć dopiero co wyliście, że w Hiszpanii dziewczynka może sama decydować. > 2 czerwca > „Agata” przebywa w szpitalu w Lublinie, gdzie po raz pierwszy spoty > ka się z księdzem Podstawką. Dalej to już sprawa czysto kryminalna, dlaczego ten Podstawka nie siedzi?? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Dziecko Agaty mialoby dzis 4 lata 03.11.12, 15:53 opornik4 napisała: > remik.bz napisał: > > > "Fascynuje" mię język Pana Maziarskiego - taki nowoczesny, europejski, "a > merykański" . > > Dokładnie. Dokładnie co ?? prawda zabolała ?? > To co nam zaprezentował red. Maziarski jest dowodem, jak nisko stoczyli się publicyści GW. > Tego typu treści są właściwe komentatorom onetu, gazeta.pl, itp. ale raczej nie > przystoją szanującemu się dziennikarzowi. > > Gazeta Wyborcza bardzo często łamała standardy zwyczajnej przyzwoitości, a tym > razem wzbiła się już na wyżyny lansowania chamstwa. Nic nie przebije waszej frondy w nagonce na zgwałcone 14 letnie dziecko oszołomko !! Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz A kto ja zgwałcił? 03.11.12, 17:33 kolter-xl napisał: > > Nic nie przebije waszej frondy w nagonce na zgwałcone 14 letnie dziecko oszołom > ko !! To ktos ją zgwałcil? Kto?,Kiedy? Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Dziecko Agaty mialoby dzis 4 lata 03.11.12, 09:43 remik.bz napisał: >... może byłoby dobrym nauczycielem, może naukowcem, > muzykiem, może zawodowym kierowcą , może...... Albo prostytutką ,bandziorem lub księdzem. Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Dziecko Agaty mialoby dzis 4 lata 03.11.12, 13:27 Katolicka obłuda, która jest następstwem infekowania wyznawców bałwochwalstwem, bo religia Kościoła rzymsko-katolickiego to kwintesencja bałwochwalstwa, skutkuje upodleniem katolików, i samo upodlaniem się katolików. Niejaki Terlikowski z tytułem naukowym doktora, to jeden z masowych przykładów skretynienia tępych polskich, katolickich elit. Zapasiony facio, który w ząb, ale to w ząb nie rozumie Nauki Wszechmogącego, Jedynego OjcaPierwszego Boga). Przy założeniu, że Naukę Ojca nam oznajmiono, najbardziej krytyczni ludzie, powinni wobec tej Nauki oczekiwać, że: 1./ jest uniwersalna, czyli powszechnie obowiązująca, a Jej przestrzeganie, jest powszechnie pożyteczne. I tak jest, dlatego jest na wskroś świecka. 2./ Jej przestrzeganie, wyklucza jakiekolwiek międzyludzkie podziały. I tak jest, dlatego też skutkuje pokojem. 3./ Jest jedynym, sprawiedliwym wzorcem międzyludzkiej współpracy, czyli ponad religijnym i ponad politycznym wzorcem wszelkiego prawa służebnym wszystkim ludziom, czyli wzorcem ustroju demokratycznego. A co tego zarodka: w świadectwach Nauki Ojca, w EWangelii św.Jana 16/21 przetrwał zapis, który zrozumiale oznajmia ludziom, że poczęcie człowieka przez Stwórcę następuje wówczas, kiedy zaistnieją warunki do narodzin człowieka, czyli dopiero po zagnieżdżeniu się zarodka w ściance macicy przyszłej rodzicielki. Słowo, "MATKA", rodzicielka uzyskuje od własnych dzieci, czyli przynależy się ono kobiecie-rodzicielce dopiero wówczas, kiedy wychowawczo-opiekuńczym trudem udowodni społeczeństwu i dzieciom, że zasługuje na to miano. Ale u nas dziennikarska i wszelka inna hołota przypisuje macierzyństwo człekokształtnym samicom, które mordują dzieci. W końcu, żyjemy w Państwie Dziczejącej Dziczy. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Dziecko Agaty mialoby dzis 4 lata 03.11.12, 15:50 remik.bz napisał: > A tak naprawdę Panie Maziarski -zaślepiony kasiorą jakos nie zauwazył Pan najwa > znieszej sprawy :dziecko Agaty miałoby dzis 4 lata, pewnie szłoby do przedszkol > a, potem szkoła , moze studia, może byłoby dobrym nauczycielem, może naukowcem, > muzykiem, może zawodowym kierowcą , może....... Może zachlałoby sie po wyjściu z domu dziecka na śmierć ?? Nie kochane , odrzucone !! teraz to juz nie ma znaczenia. > Liczy się tylko kasa. No to nic nie stoi na przeszkodzie zacznij wspomagać zgwałcone dzieci , nie powielaj tekstów plebana który nie ma pojęcia co to wychowanie dziecka , nie chcianego dziecka !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: A ty byłoby dziecko pedofila czy gwałciciela.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.12, 17:07 z jego "cudownymi" genami, potencjalny psychol, dewiant, gwałciciel. Przypominam że ciąża byla z przestępstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Re: A ty byłoby dziecko pedofila czy gwałciciela. 03.11.12, 17:31 Gość portalu: xxx napisał(a): > z jego "cudownymi" genami, potencjalny psychol, dewiant, gwałciciel. Przypomina > m że ciąża byla z przestępstwa. A konktetnie z jakiego przestepstwa? Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: A ty byłoby dziecko pedofila czy gwałciciela. 03.11.12, 17:32 Gość portalu: xxx napisał(a): >Przypominam że ciąża byla z przestępstwa. Tego rodzaju "przestępstwo" popełnia dziś bardzo wiele młodych ludzi. A geny dziecka ze strony ojca były nie najgorsze, bo ten chłopiec pochodził z inteligenckiej rodziny, czyli tzw. wyższych sfer, jeżeli już to "Agata" miała patologiczną rodzinę. I gdybyśmy chcieli brać pod uwagę "geny", to należało by stwierdzić, że ta dziewczyna nie powinna w ogóle mieć dzieci. A Ty - ile lat miałeś/miałaś, gdy był Twój "pierwszy raz"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurv Re: to nie bylo dziecko Agaty IP: *.pools.arcor-ip.net 03.11.12, 17:54 Ciaza byla Agaty a dziecko - plod byl Agaty i jej partnerai czy on wyrazil zgode na ten zabieg? A co z dzieckiem pani Tysiac, jak wychodzi z traum medialnych? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: A ty byłoby dziecko pedofila czy gwałciciela. 03.11.12, 19:59 opornik4 napisała: > Gość portalu: xxx napisał(a): > > >Przypominam że ciąża byla z przestępstwa. > > Tego rodzaju "przestępstwo" popełnia dziś bardzo wiele młodych ludzi. > > A geny dziecka ze strony ojca były nie najgorsze, bo ten chłopiec pochodził z i > nteligenckiej rodziny, czyli tzw. wyższych sfer, jeżeli już to "Agata" miała pa > tologiczną rodzinę. I gdybyśmy chcieli brać pod uwagę "geny", to należało by st > wierdzić, że ta dziewczyna nie powinna w ogóle mieć dzieci. > > A Ty - ile lat miałeś/miałaś, gdy był Twój "pierwszy raz"? Miała za sobą prawo ,więc teraz wszelkiej maści hołota która doprowadziła do tego ze wszyscy podatnicy muszą płacić, poniesie konsekwencji i odda z procentem państwu te pieniądze , ten idiota Terlikowski pierwszy !! Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: A ty byłoby dziecko pedofila czy gwałciciela. 04.11.12, 04:58 > teraz wszelkiej maści hołota która doprowadziła do te > go ze wszyscy podatnicy muszą płacić, poniesie konsekwencji i odda z procentem > państwu te pieniądze , ten idiota Terlikowski pierwszy !! Chciałbyś. Odszkodowanie i koszty sądowe zostaną wypłacone z budżetu państwa, a więc także z podatków lewackiej hołoty. A gdy jeszcze zostanie uchwalona ustawa umożliwiająca in vitro, to można sobie wyobrazić lawinę Skarg do ETPC i wysokość przyznanych przez Trybunał kontrybucji. Państwo polskie się nie wypłaci. Może to i dobrze - im prędzej zbankrutuje to, co się dziś Polską nazywa, tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: A ty byłoby dziecko pedofila czy gwałciciela. 07.11.12, 18:14 opornik4 napisała: > > teraz wszelkiej maści hołota która doprowadziła do te > > go ze wszyscy podatnicy muszą płacić, poniesie konsekwencji i odda z proc > entem > > państwu te pieniądze , ten idiota Terlikowski pierwszy !! > > Chciałbyś. Odszkodowanie i koszty sądowe zostaną wypłacone z budżetu państwa, a > więc także z podatków lewackiej hołoty. Niedługo sprzedamy wasze kościoły zburzymy a w ich miejscu wybudujemy domy publiczne :))) > A gdy jeszcze zostanie uchwalona ustawa umożliwiająca in vitro, to można sobie > wyobrazić lawinę Skarg do ETPC i wysokość przyznanych przez Trybunał kontrybucj > i. Państwo polskie się nie wypłaci. Może to i dobrze - im prędzej zbankrutuje t > o, co się dziś Polską nazywa, tym lepiej. Za kilka dni zacznie się proces jednego powiązanego z waszym klerem oszusta , jak on otworzy ryj to kler odda mienie warte miliardy :))) Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: A ty byłoby dziecko pedofila czy gwałciciela. 07.11.12, 19:52 kolter-xl napisał: > Niedługo sprzedamy wasze kościoły zburzymy a w ich miejscu wybudujemy domy publ > iczne :))) Stare - ziew. Tego typu teksty przerabialiśmy już za czasów bolszewii. Dziś Putin restauruje Cerkiew. > Za kilka dni zacznie się proces jednego powiązanego z waszym klerem oszusta , j > ak on otworzy ryj to kler odda mienie warte miliardy :))) 1. Argument z gatunku tych, że za przestępstwo popełnione przez jednego z prokuratorów ma odpowiadać cała Prokuratura. 2. Ten przestępca był najwyżej był powiązany z jakimiś poszczególnymi księżmi, nie z całym klerem. Poza tym - naraził na straty także podmioty kościelne. 3. Też nie mogę się już doczekać jego procesu. Tak na marginesie - przed Sądem Okręgowym w Warszawie toczy się proces z powództwa Elżbietanek o odszkodowanie od państwa, bo siostry uważają, że wartość nieruchomości przyznanych jej przez Komisję nie rekompensuje wartości nieruchomości zagarniętych w PRL. Niewykluczone, że sprawa trafi do Trybunału w Strasburgu, a tam jest na 100% wygrana. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: A ty byłoby dziecko pedofila czy gwałciciela. 07.11.12, 20:52 opornik4 napisała: > kolter-xl napisał: > > > Niedługo sprzedamy wasze kościoły zburzymy a w ich miejscu wybudujemy domy publ > > iczne :))) > > Stare - ziew. Kłamiesz . 1. Argument z gatunku tych, że za przestępstwo popełnione przez jednego z prokuratorów ma odpowiadać cała Prokuratura. Nie mówimy o prokuratorze a o złodzieju który chętnie kradł na zlecenie twojej sekty . Kumasz ?? > 2. Ten przestępca był najwyżej był powiązany z jakimiś poszczególnymi księżmi, > nie z całym klerem. Poza tym - naraził na straty także podmioty kościelne. Za każdym klechą który wyciąga rękę o coś więcej niż milion dolarów stoi nawet nie biskup a watykan , Kumasz ?? > 3. Też nie mogę się już doczekać jego procesu. On też , zobaczymy kogo na dno pociągnie . > Tak na marginesie - przed Sądem Okręgowym w Warszawie toczy się proces z powódz > twa Elżbietanek o odszkodowanie od państwa, bo siostry uważają, że wartość nier > uchomości przyznanych jej przez Komisję nie rekompensuje wartości nieruchomości > zagarniętych w PRL. > Niewykluczone, że sprawa trafi do Trybunału w Strasburgu, a tam jest na 100% wygrana. Niewykluczone ale nie koniecznie , najpierw muszą tu wszystkie sądy oblecieć . Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: Dziecko Agaty mialoby dzis 4 lata 03.11.12, 23:21 A ile lat miałby dzisiaj Jacek Kuroń? Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: O.K. 04.11.12, 04:53 Powiedzmy, że "Agacie" należało się to odszkodowanie, że pobyt w Ośrodku Opiekuńczo-Wychowawczym* był dla niej traumą, że zaniedbano sprawę zapewnienia jej psychologa, itp., ale - czy ktoś może mi odpowiedzieć, za co przyznano 15 tys. Eu matce dziewczyny??? Osobie, która wywierała na swoją córkę olbrzymi presję, żeby ta zgodziła się na aborcję. *- Pensjonariusze Ośrodków Opiekuńczo-Wychowawczych! Składajcie Skargę do ETPC, tam czeka na was duuuża kasa. Według standardów europejskich, w każdym takim ośrodku łamane są prawa człowieka, bowiem panujące tam warunki - zarówno bytowe, jak i opiekuńcze naruszają godność pensjonariuszy. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Za to, że MIMO obowiązującego prawa do 04.11.12, 11:17 legalnej aborcji jej córka nie mogła z tego prawa skorzystać, a w chwili, gdy cała sprawa się rozgrywała matka była jej opiekunem prawnym - proste. Byłaś może przy tym, jak ta matka "wywierała olbrzymią presję"? Bo z tego co widać było, to włąsnie olbrzymią presje wywoerały na dziewczynę osoby do kontaktu z nią nijak nie uprawnione, które nielegalnie weszły w posiadanie jej danych i nr tela i dreczyły ją swymi "mądrościami". Matka miałą prawo rozmawiać z córką o aborcji w takiej sytuacji! Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Za to, że MIMO obowiązującego prawa do 07.11.12, 09:07 kora3 napisała: > Byłaś może przy tym, jak ta matka "wywierała olbrzymią presję"? Bo z tego co wi > dać było, to włąsnie olbrzymią presje wywoerały na dziewczynę osoby do kontaktu > z nią nijak nie uprawnione, które nielegalnie weszły w posiadanie jej danych i > nr tela i dreczyły ją swymi "mądrościami". 1. Poniekąd byłam. Nie tylko uważnie śledziłam tę historię opisywaną w mediach głównego nurtu - bez trudu dawało się tam wychwycić manipulacje i przekłamania - ale czytałam też prowadzonego przez Jowitę fotobloga. 2. Czy ktoś wszedł nielegalnie w posiadanie danych Jowity? Pomyśl przez chwilę - jeżeli dziewczynka prosiła o pomoc swoje koleżanki, nauczycielkę, bo bardzo chciała urodzić to dziecko, to siłą rzeczy historia zrobiła się głośna w Lublinie. Poza tym - to Jowita podawała niektórym osobom nr swojego telefonu, trudno jest więc mówić o tym, że "nielegalnie weszły w posiadanie jej danych i nr tela" Mam jeszcze niektóre notki z bloga Jowity, pozwolę sobie wkleić dwie: 1. jest z czasu tuż przed aborcją, albo zaraz po, niestety nie zanotowałam wtedy daty zapisu. Zaufalam.. Zawiodlam sie.. Pierwsza lza... Daje poczatek drugiej Druga lza... Pozwala usmierzyc ból Trzecia lza... Rozpacz zamienia sie w smutek Czwarta lza... Splywa mi do ust Piata lza... Tak samo slona jak poprzednia Szósta...Siódma... Juz nie licze... Potok lez... Lez, które pozwalaja mi sie odnalezc. 2. z dn.25.06.br (2008 - dop. mój) - już jest "po" Gdy cialo i serce krwawia, dusza szuka ukojenia. Promienny usmiech ksiezyca rozswietlil Ci droge do spokoju. Zatem witam Cie. Tresc uwypukli Twe blizny wspomnien. Ale uwazaj... Jestem zmeczona... zyciem Chce juz wreszcie zasnac... i nigdy sie nie obudzic W mych snach widze aniola-czarnego... to znak Teraz smierc moja jedyna przyjaciólka jest, której chce sie oddac... Kiedys przyjdzie taka pora Gdy spacerujac po cmentarzu Ujrzysz mój nagrobek na którym napisano: Zbyt slaba by zyc... zbyt silna by umierac Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Za to, że MIMO obowiązującego prawa do 07.11.12, 10:54 Z całym szacunkiem, ale dawno nie zdarzyło mi sie czytać nic tak grafomańskiego jak ten cytat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to nie Agaty Re: Za to, że MIMO obowiązującego prawa do IP: 83.1.94.* 07.11.12, 17:06 Przecież ten drugi cytat to wzięty jest po prostu z jakiegoś bloga oceniajacego smutna poezję innych blogowiczów :) Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Za to, że MIMO obowiązującego prawa do 07.11.12, 19:39 to nie Agaty napisał(a): > Przecież ten drugi cytat to wzięty jest po prostu z jakiegoś bloga oceniajaceg > o smutna poezję innych blogowiczów :) Być może Jowita to skądś przepisała - jest jednak faktem, że zamieściła to na swoim blogu. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Za to, że MIMO obowiązującego prawa do 07.11.12, 20:38 To Ty nie wiesz, że dzieci w tym wieku miewają skłonności do egzaltacji i przepisują takie brednie czasem? Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Ło matko 07.11.12, 20:36 zdecydowanie ten "tfurca" przez duże "TFU" powinien się zając się jakimś innym rodzajem sztuki:) Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Za to, że MIMO obowiązującego prawa do 07.11.12, 19:41 kora3 napisała: > Z całym szacunkiem, ale dawno nie zdarzyło mi sie czytać nic tak grafomańskiego > jak ten cytat. Jedni zobaczą w tym grafomaństwo, inni - rozpacz dziewczyny, którą zmuszono do aborcji. Widocznie wszystko zależy od wrażliwości odbiorcy. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 eee no opanuj się :) 07.11.12, 20:42 za moich czasów dzieciństwa blogów tam nie było, ale były różniste pamietniki i różniste dziewczynki, bynajmniej nie w ciąży;) gryzmoliły tam tego rodzaju własnie "dzieła" własne, a czesciej skądeś przepisane jak się zauroczyły jakim idolem, albo Jackiem z VI B np. Moja wrażliwosc już wówczas musiała pozostawiać wiele do życzenia najwyraźniej, bo mnie te "połezje" nader smieszyły :) Odpowiedz Link Zgłoś
kozauwoza Re: Dziecko Agaty mialoby dzis 4 lata 04.11.12, 11:50 A Agata....może obwiesiłaby sie na sznurze. Kto wie.....co by z nia było. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 "Obrońcy życia" jakoś o niej zapomnieli 07.11.12, 20:58 szybciutko i dopiero perspektywa otrzymania przez nią kasy tak nimi "wstrząsneła", bo wiadomo, ze kasa jest kasa i "każdy by chciał" - pytanie tylko ilu z tych pazernych na przyznaną jej kase naprawdę chciałoby być 14-letnim dzieckiem w ciązy, albo chcieliby, żeby ich dziecko w takiej sytuacji było. No i ciekawe też ile z kobiet - obrończyń bedąc w ciązy w wieku 14 lat z radością przyjełoby swój błogosłąwiony stan i urodziło. Fajnie sie o takim czymś mówi, jak się ma założmy dwa razy wiecej niż 14 lat z pozycji ciepłego fotela komentatora. Na takiej pozycji to wiekszośc jest odpowiedzialna, szlachetna, odważna i w ogóle cud, mód i orzeszki :) Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: "Obrońcy życia" jakoś o niej zapomnieli 08.11.12, 04:18 Nie zapomnieli - każdego roku modlili się - i nadal będą się modlić - "za zamordowane dziecko Agaty", ono nadal żyje w pamięci wielu osób. To, że matka o nim nie chce pamiętać, a babka doprowadziła do jego śmierci - jest nieistotne. Tutaj nie chodzi o kasę, ale o zwyczajne zasady uczciwości. Pal już sześć, że Jowita kłamała i na tej podstawie otrzymała zadośćuczynienie, w końcu wywierano na nią presję, tyle, że nie te osoby, które się obecnie oskarża. Ale już to, że kobieta, która ma na rękach krew zamordowanego maleństwa (matka Jowity) również otrzymała odszkodowanie jest grandą w biały dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 No modlitwa dobra rzecz 08.11.12, 10:35 szczególnie dla tych, co ją "ofiarowują", bo nic nie kosztuje. Nie gniewaj się Oporniku, ale mnie takie teksty rozwalają. A wiesz dlaczego? Bo w wiekszosci przypadków tak jest, ze takie "dziecko" to interesi tych "obrońców" do wychynięcia się na swiat - potem zainteresowanie znacznie spada i ogranicza się do wspomnianych modlitw. Tylko, że te modlitwy dziecka nie utrzymają, nie zapewnią leczenia, ani rehabilitacji itd. Czesto mam kontakt z osobami chorymi, niepełnosprawnymi, które naprawdę cierpią niedostatek, czy trudne warunki. I jakoś NIE MA tych wielce zainteresowanych ich życiem i potrzebami wśród tych wielkich "obrońców życia". Ostatnio miałam okazję rozmawiać z taką panią, co organizowała jakiś tam "marsz w obronie życia" czy coś podobnego. Zapytała czy będe, powiedziałam, ze nie, bo mam inną sprawą, naprawdę ważną - muszę pomóc pewniej chorej nastolatce. Zdaniem pani to mogło poczekać, a na jakimiś głupim spacerze powinnam być!:) No błagam Cię - jesli to jest proludzkie podejście to ja jestem arcybiskupem:) Przejśc się kawałek z transparentem "Stop coś tam" to potrafi każdy głupi wiesz? Realna pomoc osobie opuszczonej, chorej, w trudnej sytuacji wymaga już jakiegoś wysiłku i inwencji, wiec chetnych jest znacznie mniej, niż tych do głoszenia hasełek - wierz mi. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Jako podsumowanie tej dyskusji 14.11.12, 18:43 Udało mi się odnaleźć wpisy Jowity, które sobie skopiowałam - widać po nich, że dziewczynka nie chce usuwać tej ciąży: "Jedyne co jesli chce utrzymac te ciaze musze sie wyprowadzic " *** Chyba sie przekonalam o tym, ze pan pedagog czyta mojego bloga.. Tylko dlaczego czytajac moje mysli nie potrafi ich dobrze zinterpretowac i zrobic cos w tym celu.. ehh... Nie chce by stalo sie to.. 15.05.2008r. *** "Gdy cialo i serce krwawia, dusza szuka ukojenia. Promienny usmiech ksiezyca rozswietlil Ci droge do spokoju. Zatem witam Cie. Tresc uwypukli Twe blizny wspomnien. Ale uwazaj...". "Jestem zmeczona... zyciem (...) W mych snach widze aniola-czarnego... to znak". spelnil sie najgorszy sen. www.photoblog.pl/ika99/17198561/strach.html *** Czyjś komentarz na tym blogu: ktosktotezstracil @ 25/06/2008 15:18:44 Bylas dzielna i walczylas. Wiem, ze walczylas do konca, wiec wygralas, bo przegralabys tylko nie walczac. Czarny mówi inaczej, ale on klamie, on od poczatku klamie. Nigdy go nie sluchaj. Teraz tez sie nie poddasz. Wierzymy w Ciebie, a ktos najbardziej najblizszy pomaga Ci z Góry. Boli, ale bedzie dobrze. Wygrasz. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Wiesz co? Z całym szacunkiem dla 14.11.12, 20:07 tej dziewczynki, ale stopień egzaltacji jej był jak widać z tych wpisów dokładnie taki, jak u dzieci w tym wieku bywa nierzadko. A ten komentator napisał w stylu nawiedzonych sekciarzy, których nie brak w sieci. Ale o tego oszołoma mniejsza. Oporniku - miałaś 14 lat? Ja miałam i chociaż takiego problemu jak ta dziewczynka nie miałam to pamiętam, jak reagowałam na inne - znacznie mniejszego, ba nieporównywalnego kalibru. Zastanów się czy na dobrą sprawę dziecko mozę w takiej sytuacji naprawdę wiedzieć czego chce. Tak zupełnie abstrahując już czy chodzi o ciąże, czy o wyjście na dyskotekę. Wiem, mogę się dowiedzieć, że współżyć to umiała - no właśnie rzecz w tym, że nawet w porzadku prawnym 14-latek to na tyle dziecko, że nie może nawet podejmować decyzji o współżyciu. Co nie znaczy, ze do tego współżycia nie moze dojsć, może ale nawet jesli 14-latek deklaruje, ze sam chciał, zachecał itd. to nie ma znaczenia, bo wg prawa to za młoda osoba, by w takiej sprawie mogla decydować z sensem. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Wiesz co? Z całym szacunkiem dla 14.11.12, 20:25 kora3 napisała: > tej dziewczynki, ale stopień egzaltacji jej był jak widać z tych wpisów dokładn > ie taki, jak u dzieci w tym wieku bywa nierzadko. Podobny stopień egzaltacji spotkasz i u 16 l. dziewcząt, a nawet u tych nieco starszych też. Dziewczynka chciała urodzić to dziecko i urodziła by, gdyby nie presja jej matki. A ta baba miała jeszcze czelność żądać zadośćuczynienia, za co? za to, że zabiła dziecko swojej córki? Miałam kiedyś 14 l. i miałam koleżanki w tym wieku - jednej z nich przytrafiła się ciąża (8 kl. szkoły podstawowej), urodziła malucha i razem ze swoimi rodzicami wychowywali dzieciaka. "Agata" miała proponowaną daleko idącą pomoc - mogła urodzić i oddać dziecko do adopcji; mogła zgodzić się na to, że razem z dzieckiem zostanie adoptowana; zebrano kilkadziesiąt tysięcy zł. dla niej i dla maleństwa. A co do podejmowania współżycia seksualnego przez małolatów, to należy ich wychowywać do tego, żeby nie bawili się zbyt wcześnie w "te klocki", a nie jak chce Nowicka, uczyć dzieciaki ubierać banany w kondomy. A ten komentator napisał w st > ylu nawiedzonych sekciarzy, których nie brak w sieci. Ale o tego oszołoma mniej > sza. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Wiesz co? Z całym szacunkiem dla 14.11.12, 20:37 opornik4 napisała: A co do podejmowania współżycia seksualnego przez małolatów, to należy ich wych > owywać do tego, żeby nie bawili się zbyt wcześnie w "te klocki" Zajebiście inteligentna rada , wam te dziuple pozaszywać a chłopakom fiuty do ud przyszywać . a nie jak chce > Nowicka, uczyć dzieciaki ubierać banany w kondomy. To jest najlepsze rozwiązanie, możne to ograniczy niechciane a spontanicznie zrobione ciąże Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Wiesz co? Z całym szacunkiem dla 14.11.12, 21:13 kolter-xl napisał: > opornik4 napisała: > a nie jak chce > > Nowicka, uczyć dzieciaki ubierać banany w kondomy. > > To jest najlepsze rozwiązanie, możne to ograniczy niechciane a spontanicznie [i > ]zrobione[/i] ciąże 1. Jak by nie patrzeć - jest to zachęcanie dzieciaków do przestępstwa, bo takim jest współżycie seksualne osób nieletnich. 2. Tutaj nie chodzi o ograniczenie zabijania nienarodzonych dzieci, ale eliminacją tego rodzaju procederu. Jak przyznaje jednak lobby proaborcyjne, w swoim Biuletynie: www.federa.org.pl/dokumenty_pdf/publikacje/biala_ulot_abor.pdf mit: uslugi aborcyjne nie beda potrzebne, jezeli zapewni sie dostep do antykoncepcji i edukacji seksualnej; fakty: Nawet w takich krajach, jak Dania, Szwecja, czy HolandiaJ gdzie srodki antykoncepcyjne i oswiata seksualna sa powszechnie dostepne, istnieje zapotrzebowanie na uslugi abarcyjne. Zawsze sa i beda dziewczeta i kobiety, którym zdarzy sie niepozadana ciaza. Srodki antykoncepcyjne moga zawiesc. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Wiesz co? Z całym szacunkiem dla 14.11.12, 21:51 opornik4 napisała: 1. Jak by nie patrzeć - jest to zachęcanie dzieciaków do przestępstwa, bo takim > jest współżycie seksualne osób nieletnich. No popatrz watykan nie ma nic przeciwko temu skoro tam wiek przyzwolenia wynosi 12 lat, a betonowi przeszkadza edukacja 14 latek ?? 2. Tutaj nie chodzi o ograniczenie zabijania nienarodzonych dzieci, Znowu łżesz , nikt nie zabija dzieci , już ci gdzieś napisałem ze za zabicie dziecka grozi nawet dożywocie . ale eliminacją tego rodzaju procederu. > Jak przyznaje jednak lobby proaborcyjne, w swoim Biuletynie: uslugi aborcyjne nie beda potrzebne, jezeli zapewni sie dostep do > antykoncepcji i edukacji seksualnej; > > fakty: Nawet w takich krajach, jak Dania, Szwecja, czy HolandiaJ > gdzie srodki antykoncepcyjne i oswiata seksualna sa powszechnie dostepne, > istnieje zapotrzebowanie na uslugi abarcyjne. Zawsze sa i beda dziewczeta > i kobiety, którym zdarzy sie niepozadana ciaza. Srodki antykoncepcyjne > moga zawiesc. Ano problem jest taki ze ludzie sobie myślą ze ; "mnie to nie dotyczy" tak samo myślą nieletnie dziewuchy nadstawiają napalonym kolesiom , bez żadnych zabezpieczeń. Dopóki tak robią dopóty będą aborcje. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Nikt z mózgiem nie sadzi, że 14.11.12, 22:01 antykoncepcja i wiedza na jej temat wyeliminują aborcję Oporniku. ZAWSZE bedą ludzie idący w sprawach seksu na żywioł. Antykoncepcja - jasne może zawodzić. Ale jednak zawodzi znacznie rzadziej niż naturalne metody tzw., czy stosunek przerywany, albo kompletny żywioł. A poza tym wszystkim - gwałcicieli nie wyeliminujesz wszystkich i zawsze może się zdarzyć, że zgwałcona zostanie kobieta, która się nie zabezpiecza, bo nie współżyje np. i też bedzie miałą prawo usunąć ciąże z gwałtu, podobnie jak taka, której ciąża grozi kalectwem lub smiercią. Rzecz w tym, że ludzie dopuszczający aborcję a niesłusznie nazywani jej zwolennikami TAKZE na ogół uwazają, że lepiej by niechcianej ciąży nie było wcale, niż żeby kobieta poddawałą sie aborcji. A ryzyko zaistnienia niechcianej ciąży jest mniejsze, gdy jest wiedza na temat jej zapobiegania i dostepnośc srodków do tego słuzacych. W naszym kraju Oporniku jest tak, że w tematyce antykoncepcji są jakby dwa bieguny. Jeden to kobiety, które na antykoncepcję stać i nie mają z nią problemu i drugi - te, których nie stac i nie mają dostepu do rzetelnej wiedzy o niej. Nie myśl przy tym, że nie biorę pod uwagę ludzi całkowicie na żywioł traktujących seks, czy osob religijnych z założenia niestosujących antykoncepcji. Biorę - tylko teraz piszę o przekroju ludzi zainteresowanych zapobieganiu niechcianej ciąży na serio. Nie myśl też, że jestem jakimś hurra zwolennikiem antykoncepcji hormonalnej. Jak do wielu specyfików i do tych są przeciwskazania i lekarza który nie zwazajac na nie ordynuje pastylki pacjentce uwazam za konowała. Ale nie moze być tak, że w gabinecie gin. mającym kontrakt z NFZ pan doktor powie, że nie wypisze pastylek, albo nie założy wkładki, bo coś tam jego sumienie. Sorry, ja sumienie każdego szanuję, ale jesli ktoś ma problem ze swoim sumieniem W PRACY ZA PIENIADZE PODATNIKÓW, to ma sobie wybrać taką pracę, gdzie jego sumienie nie bedzie cierpieć, a nie ograniczać prawa innym. Ja sie jako wegetarianka w rzeźni, czy mięsnym nie zatrudniam i jakoś żyję :) Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Nikt z mózgiem nie sadzi, że 14.11.12, 22:18 kora3 napisała: > antykoncepcja i wiedza na jej temat wyeliminują aborcję Oporniku. Taaak??? To może cytacik z Biuletynu rozprowadzanego przez Fundację W. Nowickiej: www.federa.org.pl/dokumenty_pdf/publikacje/biala_ulot_abor.pdf mit: uslugi aborcyjne nie beda potrzebne, jezeli zapewni sie dostep do antykoncepcji i edukacji seksualnej; fakty: Nawet w takich krajach, jak Dania, Szwecja, czy HolandiaJ gdzie srodki antykoncepcyjne i oswiata seksualna sa powszechnie dostepne, istnieje zapotrzebowanie na uslugi abarcyjne. Zawsze sa i beda dziewczeta i kobiety, którym zdarzy sie niepozadana ciaza. Srodki antykoncepcyjne moga zawiesc. Aborcja - czyli zabicie ludzkiej istoty jest niemoralna - i twierdzą tak nie tylko chrześcijanie czy wyznawcy innych religii, ale również osoby niewierzące, jeśli tylko mają nie wypaczone sumienie. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Nikt z mózgiem nie sadzi, że 14.11.12, 22:20 @Kora Przeczytaj może sobie to: Kłamstwo strasburskie gosc.pl/doc/1350489.Klamstwo-strasburskie Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Mam dziwne wrazenie, że napisałaś to samo 14.11.12, 22:34 na co ja odpowiedziałam, acz późno już i moze się mylę. Ja nie odpowiadam za to co w jakimś biuletynie napisze pani Nowicka - wybacz. JA odpowiadam za swoje poglądy i za to co JA napiszę ok? Jak słusznie zauwazyłaś ZAWSZE były są i bedą kobiety, czy dziewczyny, które zajdą w ciąże nie chcąc tego. MOIM zdaniem lepiej nie zachodzić w taką ciążę i nie mieć potem dylematów zwiazanych z aborcją. Mnie się to udaje od ponad 20 lat:) Tylko, że ja to nie WSZYSCY. JEsli się wiec komuś taka ciąża zdarzy, to co? Sądzisz, że jesli komuś powiesz, że to niemoralne usunąć, to ...nie usunie? Usunie - jesli to jest/bedzie nielegalne zrobi to na nielegalnym rynku takich usług. Przed II wojną swiatową w PL aborcja była oficjalnie zakazana całkowicie. Z racji tego, że wówczas o dziwo:) wykrywalnośc tego przestępstwa była znacznie wieksza niż obecnie relatywnie a sankcje wieksze cena takiego zabiegu u lekarza byłą czesto niebotyczna i mało kto mógł sobie na to pozwolic. Zatem popularnością cieszyły się tzw. babki, które usuwały ciąże taniej (ale relatywnie jak na tamte czasy wcale nie tak tanio) za to w warunkach urągających wszelkiemu bezpieczeństwu, a także nierzadko higienie. MIMO to, że ówczesne młode kobiety wiedziały, że taki zabieg naprawdę moze grozić powaznymi powikłaniami ze zgonem włącznie - decydowały się. I tak juz bedzie - jesli kobieta nie chce dziecka niemal każda zrobi wszystko, by pozbyć się ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Wiesz co? Z całym szacunkiem dla 14.11.12, 21:43 W temacie egzaltacji miałam na myśli styl w jakim pisała (jesli to ona faktycznie). Co do przykładu Twej kolezanki - sytuacje są różne i ludzie róznie sobie z nimi radzą, albo nie radzą. Taki przyklad niczego nie dowodzi, bo pewnie niemal każdy moze ci podać podobne, w których dziewczyna urodziła i zmarnowała sobie życie, albo urodziła i wszystko się poukladało, albo usunęła i się poukładało też, albo usunęłą i się nie poukladało. Odszkodowanie należy się jak to mówia, jak psu zupa. Nie za "Zabicie" czy "niezabicie" a dlatego, że jesli jest jakieś prawo i ten, komu ono przysługuje chce z niego skorzystać, to ma mieć mozliwosc skorzystać - kropka. Jesli nie może to znaczy, że państwo sankcjonuje niemozliwosc wykonywania swoich własnych praw, a to jest kuriozum. Co do edukacji seksualnej młodzieży. W Ustawie o ochronie plodu ludzkiego itd. jest zapis, że młodzież ma sie w szkole uczyć o seksualności, ale jak widać przepis ten nie jest nijak stosowany. Jesli myslisz, że samo wymaganie od młodzieży, żeby nie bawiła się w te klocki za wczesnie sprawi, że ta nie bedzie się bawić, to jesteś daruj, ale naiwna. Dlatego lepiej, żeby młodzi ludzie uczyli się o zapobieganiu niechcianej ciąży, nawet jesli w tym momencie wcale jeszcze nie muszą z tej wiedzy korzystać, niż otoczenie udawało, że u nas ludzie kochają się dopiero po ślubie, no niech będzie - po maturze :) Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Wiesz co? Z całym szacunkiem dla 14.11.12, 21:57 Co do odszkodowania, to ewentualnie może należeć się dziewczynce, pomimo tego, że w Pozwie były łgarstwa, bo podano tam, że ciąża była z gwałtu i wiele innej jeszcze nieprawdy. Natomiast pytam się - z jakiej racji miała by otrzymać zadośćuczynienie matka "Agaty"? Tej kobiecie należało by raczej wytoczyć proces o to, że zmusiła do przerwania ciąży swoją córkę. > Co do edukacji seksualnej młodzieży. W Ustawie o ochronie plodu ludzkiego itd. > jest zapis, że młodzież ma sie w szkole uczyć o seksualności, ale jak widać prz > epis ten nie jest nijak stosowany. Z tym jest różnie - w jednych szkołach program jest realizowany dobrze, w innych gorzej. Ale należy kłaść akcent na to, że współżycie nieletnich jest przestępstwem, a nie na antykoncepcję, bo ta zawodzi, a w przypadku małolatów to już bardzo często nie jest skuteczna. Poza tym - jestem zdania, że młodych bawiących się w "dorosłość" należało by karać, jest na to odpowiedni paragraf. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: I jeszcze jedno 14.11.12, 22:01 Nie ma takiej kobiety, której po aborcji by się poukładało. Po jednych to widać, po innych nie, ale..cierpi z tego powodu ma każda kobieta, czasami jest to tylko depresja i nie kojarzy się tego z przerwaniem ciąży. Ale często mamy i widzimy takie indywidua, jak W. Nowicka lub M. Czubaszek. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: I jeszcze jedno 14.11.12, 22:11 opornik4 napisała: > Nie ma takiej kobiety, której po aborcji by się poukładało. > Po jednych to widać, po innych nie, ale..cierpi z tego powodu ma każda kobieta, > czasami jest to tylko depresja i nie kojarzy się tego z przerwaniem ciąży. > Ale często mamy i widzimy takie indywidua, jak W. Nowicka lub M. Czubaszek. Nie pitol , nie każda ma zacięcie do ołtarza i nie każda ma z tego powodu jakieś wyrzuty !! Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: I jeszcze jedno 14.11.12, 22:30 nie każda ma zacięcie do ołtarza i nie każda ma z tego powodu jakie > ś wyrzuty !! Z wyrzutów to może sobie sprawy nie zdaje, co nie zmienia faktu, że jest osobą wewnętrznie zdezintegrowaną, czyli po prostu dziwadłem, a często wpada też w alkoholizm. Przykład dziwactwa: mm.salon24.pl.s3.amazonaws.com/c1/f8/c1f885f9e25332b01c44f2ac48322632,2,0.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Ale masz jakieś dane powazne 14.11.12, 22:40 dotyczące takich badań? Bez złosliwosci teraz pytam, ale wydaje mi się, że posługujesz się takimi dziecinnymi argumentami środowisk katolickich, wybacz. Ludzie piją z bardzo różnych przyczyn, [podobnie jak z bardzo różnych mają pokrecone emocje np. czy dysfunkcyjną osobowość. Fajnie byłoby, żeby aborcją mozna było wytłumaczyć alkoholizm:) ale pojawia sie pewnien problem w postaci pijących panów, nawet wysoko postawionych kapłąnów katolickich np. :) No i idąc tym tropem trzebaby uznać, ze biskup co skasował latarnię to niezawodnie jakiejś pani zafundował ciąże, a potem ja skłonił do aborcji, bo jakiż inny powód moze mieć człowiek by się napić, szczególnie, jak się gdzieś samochodem wybiera :) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: I jeszcze jedno 14.11.12, 22:47 opornik4 napisała: > nie każda ma zacięcie do ołtarza i nie każda ma z tego powodu jakie > > ś wyrzuty !! > > Z wyrzutów to może sobie sprawy nie zdaje, co nie zmienia faktu, że jest osobą > wewnętrznie zdezintegrowaną, czyli po prostu dziwadłem, a często wpada też w al > koholizm. Nie wypowiadaj się autorytarnie za wszystkie kobiety, to śmieszne !! Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Posługujesz się tearz tzw. myśleniem życzeniowym 14.11.12, 22:22 chyba, z całym szacunkiem, tym razem dla Ciebie. Po prostu chciałabyś, zeby było jak napisałaś, ale wcale nie jest. Za PRL-u, kiedy aborcja byłą legal, a Kosciół o tym non stop nie trąbił nie było nacisku na kobiety, które się jej poddały tak na serio, to wiekszosc z nich traktowała aborcję, jako zwyczajnie niezbyt miły epizod, na którym sie nie skupiały, bo i po co. Kupa tych babek miała dzieci przed aborcją i po niej, uczyła się, ukłądała życie i wcale o tym nie myslała. To teraz wmawia sie kobietom, że powinny mieć jakiś syndrom poaborcyjny niezaleznie od tego dlaczego kiedyś podjęły decyzję o usunięciu ciąży. Osobiscie znam jedną panią, która raz ciąże usunęła, z 30 lat temu i nadal to przezywa. Ale myslę, ze przezywa dlatego, że do usuniecia zmusił ją mezczyzna z którym zaszła, którego kochała, a który ją olał. Była młodziutka, on był jej szefem, wdali się w romans, ale że gośc był żonaty, to ani myslał się cieszyc, ze bedzie tatusiem na boku - klasyka. Ta kobieta bardzo przezyła przede wszystkim ten zawód miłosny i potem nie umiała sobie życia jakoś sensownie ułożyć. Ale to jednostkowy przypadek jest. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Posługujesz się tearz tzw. myśleniem życzenio 14.11.12, 22:39 kora3 napisała: > Za PRL-u, kiedy aborcja byłą legal, a Kosciół o tym non stop nie trąbił nie był > o nacisku na kobiety, które się jej poddały tak na serio, to wiekszosc z nich t > raktowała aborcję, jako zwyczajnie niezbyt miły epizod, na którym sie nie skupi > ały, bo i po co. Kupa tych babek miała dzieci przed aborcją i po niej, uczyła s > ię, ukłądała życie i wcale o tym nie myslała. 1. Wtedy również wiele młodych dziewcząt było zmuszanych do przerwania ciąży, a nie miały takich możliwości uzyskania pomocy, jakie są teraz. 2. Nie znam babki, która dokonała by aborcji i nie miała później psychicznych - różnego typu - problemów. Co najwyżej nie łączą tego z aborcją. Znam natomiast bardzo szczęśliwe rodziny, które zakładali ludzie bez obciążeń. Znam też babki, które programowo nie chciały mieć dzieci, a dziś mają po kilka psów, albo kotów. Rozczulają się nad "biednymi zwierzątkami", jednocześnie propagując mordowanie w okrutny sposób nienarodzonych dzieci. Osobiscie znam jedną panią, która raz ciąże usun > ęła, z 30 lat temu i nadal to przezywa. Ale myslę, ze przezywa dlatego, że do u > suniecia zmusił ją mezczyzna z którym zaszła, którego kochała, a który ją olał. > > Była młodziutka, on był jej szefem, wdali się w romans, ale że gośc był żonaty, > to ani myslał się cieszyc, ze bedzie tatusiem na boku - klasyka. Ta kobieta ba > rdzo przezyła przede wszystkim ten zawód miłosny i potem nie umiała sobie życia > jakoś sensownie ułożyć. Ale to jednostkowy przypadek jest. To nie są jednostkowe przypadki. Wpisz sobie w google "aborcja" i poczytaj co piszą na ten temat dziewczyny, które są "po". Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Posługujesz się tearz tzw. myśleniem życzenio 14.11.12, 22:50 opornik4 napisała: 2. Nie znam babki, która dokonała by aborcji i nie miała później psychicznych - > różnego typu - problemów. Co najwyżej nie łączą tego z aborcją. Nie opowiadaj nam tu o jakiś grupach wsparcia , katolickich grupach !! Ile można znać ot tak sobie kobiet które opowiadają o aborcji ? O ile nie są w jakiejś grupie terapeutycznej !! Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Słuszna uwaga Kolterze 14.11.12, 23:06 To jest sprawa dośc intymna i o ile ktoś nie jest skłonny do ekshibicjonizmu psychicznego, to raczej zwyczajnym znajomym o tym nie opowiada, a już szczególnie takim, którzy delikatnie mówiąc nie pochwalaliby takiej decyzji. Predzej uwierze w to, że Opornik zna relatywnie wiele kobiet po aborcji, które własnie się "nawróciły" i opowiadają o niej jako o błędzie i tragedii, a nie o czymś co sie poprostu kiedyś zdarzyło. Osobiście poznałam kiedyś taką kobitkę naweidzoną, która zaczeła mi opowiadać o tym, że miała wielu partnerów seksualnych (rzecz względna co się uznaje za wielu, powiedzmy ze ona była w normie w tym zakresie wg mnie na swój wiek :)), ale się nawróciła i teraz jest w jakiejś wspólnocie religijnej i propaguje czystość. Nic tam przeciw zainteresowaniom kobity nie miałam, ale choć czasem z racji zawodu wysłuchuje bardzo osobistych historii ludzkich i jestem otwartym człowiekiem to przyznaje, ze tym razem byłąm zniesmaczona. Kobiete znałam prywatnie i nie za dobrze, wyskoczyła z tym ni z gruszki, ni z pietruszki i tak jakoś ... no dziwne to było jak dla mnie Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Słuszna uwaga Kolterze 14.11.12, 23:12 kora3 napisała: > To jest sprawa dośc intymna i o ile ktoś nie jest skłonny do ekshibicjonizmu ps > ychicznego, to raczej zwyczajnym znajomym o tym nie opowiada, a już szczególnie > takim, którzy delikatnie mówiąc nie pochwalaliby takiej decyzji. Opornik konfabuluje na potrzeby tego wątku !! > Predzej uwierze w to, że Opornik zna relatywnie wiele kobiet po aborcji, które > własnie się "nawróciły" i opowiadają o niej jako o błędzie i tragedii, a nie o > czymś co sie poprostu kiedyś zdarzyło. No i całkiem możliwe ze tylko o tym czytała w necie lub jakiejś książce . > Osobiście poznałam kiedyś taką kobitkę naweidzoną, która zaczeła mi opowiadać o > tym, że miała wielu partnerów seksualnych (rzecz względna co się uznaje za wie > lu, powiedzmy ze ona była w normie w tym zakresie wg mnie na swój wiek :)), ale > się nawróciła i teraz jest w jakiejś wspólnocie religijnej i propaguje czystość. Ja osobiście wiem o jednej aborcji , wiem ze była bo partner kobiety mi to powiedział ,ale raczej w formie informacji ze go to 1500 złotych kosztowało. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Niekoniecznie z netu, czy ksiązki Kolterze 14.11.12, 23:19 Ja oczywiscie Opornika nie znam i nie mówię tego teraz pod nią, ale w niektórych grupach religijnych zwanych czesto w KK wspólnotami ludzie mówią o swoich b. intymnych sprawach publicznie w formie tzw. swiadectw. Potrafią naprawdę powiedzieć do bardzo wielu ludzi na jakimś spedzie, że się np. prostytuowali, kradli itp. Więc o aborcji pewnie też. Tyle, że nie stanowią takie osoby wyznacznika w temacie wszystkich, kogo taka czy inna sprawa dotyczy. O aborcjach wśród moich znajomych wiem kilku. Wszystkie osoby które mi o niej dotyczącej ich osobiscie powiedziały są moimi bardzo bliskimi znajomymi. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Oporniku 14.11.12, 22:58 ale czyjes wyznania w necie, czy realu nie są wyznacznikiem dla wiekszości - zrozum to. JA nie twierdzę, że ta kobieta o której napisałam to jednostkowy przypadek przezywania aborcji, a ze to jednostkowy przypadek psychiczny w ogóle. A to z tego powodu, że wiekszosc z nas przezyła jakiś tam zwód miłosny i wiekszosc jednak się po nim pozbierała, przebolała i zaczeła życie na nowo, człowiek żyjący historia sprzed 30 lat to dla mnie jednak dziwna osoba, co by to historią nie było. Wracając jednak do pań, które opisują swoje przezycia zwiazane z aborcją, jako bardzop traumatyczne - ja im wierzę, naprawdę. Ale wierze także tym paniom, które twierdzą, że nie mają zwiazanych z tym traumatycznych przezyć. A wierzę jednym i drugim, bo mam już troszkę lat i doswiadczenie życiowe (nie z aborcją akurat) i zwyczajnie WIEM, że to jak sie przezywa pewne rzeczy zalezy od wielu czynników od charakteru poczawszy, poprzez swiatopogląd, a także okoliczności zdarzenia tegoż i włąsny stan psychiczny w danym momencie. Wpisz sobie w google słowo "rozwód" -dam głowe, że znajdziesz wiele opowieści o tym, jakie to straszne, jak się wali człowiekowi świat, jak traumatyczne są rozprawy, a nawet samo to, że przyszło się oficjalnie rozstać. Uwierzysz tym ludziom? Ja tak, choć sama się rozwiodłam i zupełnie tego nie przezywałam jakoś negatywnie, ot zwykła formalnośc po prawie roku separacji. Rozstania z eksmęzem też nie przezywałam, czułam ulgę. Wierzysz mi? No własnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Oporniku 14.11.12, 23:15 @Kora Jeżeli aktywujesz swój profil na gazeta.pl - to coś Ci na priva napiszę. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Oporniku 14.11.12, 23:21 ale mnie poczta gazetowa działa normalnie: kora3@gazeta.pl ps. nie mam pojęcia jak aktywować profil:) ale poczta działa na bank :) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Oporniku 14.11.12, 23:35 kora3 napisała: > ale mnie poczta gazetowa działa normalnie: > kora3@gazeta.pl > ps. nie mam pojęcia jak aktywować profil:) ale poczta działa na bank :) Pewno wyżali ci się nad sobą i swoją niedolą . Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Oporniku 14.11.12, 23:41 Nawet jesli to pozostanie to miedzy nami, prywatnej korespondencji ani jej tresci nawet w czesci nie ujawniam :) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Oporniku 15.11.12, 08:08 kora3 napisała: > Nawet jesli to pozostanie to miedzy nami, prywatnej korespondencji ani jej tres > ci nawet w czesci nie ujawniam :) E tam , o tym ze Opornik( chyba ona ? )robiła skrobanki to już się tym chwaliła . Pomijając to ze ja zawsze odmawiam pisania na priva tym co mi skamlą ze ich za mocno w ich mniemaniu gnębię na forum .No a miałem takich postów co najmniej kilkanaście . Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Należy w tym chyba przypadku odrzucić emocje Oporn 14.11.12, 22:12 iku. Matka dziewzcyny w tamtym okresie była jej opiekunem prawny i jako taki reprezentowała ją samą, zgodnie zresztą z wymogami Ustawy. Zatem niemożność skorzystania z przysługującego prawa dotyczyłą także jej poprzez córkę. Co do tego, żeby zmusiła dziewczynę - nie ma dowodów, ani pokrzywdzonej. Córka musiałaby wniesć pozew podnosząc, że została zmuszona (zmuszanie jest karalne). To, że w poniedziałek założmy dziewczę mówiło, że chce urodzić, a w sobote zmieniło zdsanie nie ejst dowodem na zmuszanie. To, czy w aktach strawy w Strasburgu była mowa o gwałcie nie ma wiekszego znaczenia. W Ustawie jest zapis, że jesli istnieje uzasadnione podejrzenie, że ciąża jest wynikiem czynu zabronionego aborcja jest dopuszczalna. Samo obcowanie płciowe z kimś kto nie ma 15 lat jest z założenia czynem zabronionym, nawet jesli czynu tego dopuści sie osoba w podobnym wieku. Dziewczyna zatem nie musiała zostać wcale zgwałcona, by ciąża z ustawy kwalifikowała się do aborcji. Owszem, osoby niepełnoletnie obcujące płciowo mogą zostać za to ukarane - przez sąd rodzinny i nieletnich. NAjwyższą mozliwa karą wymierzaną przez taki sąd jest umieszczenie w placówce szkolno - wychowawczej. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Jako podsumowanie tej dyskusji 14.11.12, 20:17 opornik4 napisała: > Udało mi się odnaleźć wpisy Jowity, które sobie skopiowałam - widać po nich, że > dziewczynka nie chce usuwać tej ciąży: Ty nam tu nie serwuj fałszywek stworzonych na potrzebę chwili masz tu o realnym życiu i szkodliwości katolickiej sekty wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12858237,Irlandia__31_latka_zmarla__bo_odmowiono_jej_aborcji_.html Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Jako podsumowanie tej dyskusji 14.11.12, 20:37 > Ty nam tu nie serwuj fałszywek stworzonych na potrzebę chwili masz tu o realnym > życiu i szkodliwości katolickiej sekty 1. To nie jest fałszywka - teksty skopiowałam sobie z bloga Jowity. 2. GW jak zwykle manipuluje, wyraźnie idzie na pasku proaborcyjnego lobby. Nie wiem dokładnie, jak faktycznie sprawa się miała, ale ratowanie matki nawet kosztem dziecka, które kobieta nosi w swoim łonie nie jest aborcją. Nie bardzo też rozumiem, dlaczego jest tutaj mowa o "szkodliwości katolickiej sekty"? Przecież Irlandia jest jak najbardziej świeckim krajem, kler nie ma tam wpływu na życie polityczne. Poza tym - jak już wspomniałam: ratowanie matki nawet kosztem dziecka, które kobieta nosi w swoim łonie nie jest aborcją. Taka jest nauka etyki Kk. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Jako podsumowanie tej dyskusji 14.11.12, 21:11 opornik4 napisała: > 1. To nie jest fałszywka - teksty skopiowałam sobie z bloga Jowity. No a Bloga pisał w jej imieniu terlikowski ?? 2. GW jak zwykle manipuluje, No a kiedy przedtem to robiła ?? > wyraźnie idzie na pasku proaborcyjnego lobby. Pisanie prawdy o podłości to jakiś pasek ? > Nie wiem dokładnie, jak faktycznie sprawa się miała, ale ratowanie matki nawet > kosztem dziecka, które kobieta nosi w swoim łonie nie jest aborcją. No ale wiesz ze GW manipuluje choć nie wiesz nic jak sama przyznajesz ... ot Kali > Nie bardzo też rozumiem, dlaczego jest tutaj mowa o "szkodliwości katolickiej sekty"? Ano pewno po korytarzu szpitala lata batman a personel ze strachu nie udziela pomocy , tak jak w Polsce to bywa . > Przecież Irlandia jest jak najbardziej świeckim krajem, kler nie ma tam wpływu > na życie polityczne. Chyba cie całkiem już pogięło :)))Tak świecki jak i Polska :)))) Fakt po kilku raportach dotyczących podłości kleru wobec dzieci trochę Irlandczycy ochłonęli ale jak widać nie wszyscy. > Poza tym - jak już wspomniałam: ratowanie matki nawet kosztem dziecka, które kobieta nosi w swoim łonie nie jest aborcją. Taka jest nauka etyki Kk. Aha a gdzie to zapisano ?? Powiedz mi czemu to skrajne prawe bydło tak walczy nawet z taką aborcją ratującą życie matki ,te palanty zawisze czy inne jurki " Przerywanie ciąży 2270 Życie ludzkie od chwili poczęcia powinno być szanowane i chronione w sposób absolutny. Już od pierwszej chwili swego istnienia istota ludzka powinna mieć przyznane prawa osoby, wśród nich nienaruszalne prawo każdej niewinnej istoty do życia 42 . 2271 Kościół od początku twierdził, że jest złem moralnym każde spowodowane przerwanie ciąży. Nauczanie na ten temat nie uległo zmianie i pozostaje niezmienne. Bezpośrednie przerwanie ciąży, to znaczy zamierzone jako cel lub środek, jest głęboko sprzeczne z prawem moralnym. Bóg... Pan życia, powierzył ludziom wzniosłą posługę strzeżenia życia, którą człowiek powinien wypełniać w sposób godny siebie. Należy więc z największą troską ochraniać życie od samego jego poczęcia; przerwanie ciąży, jak i dzieciobójstwo są okropnymi przestępstwami 44 . 2272 Formalne współdziałanie w przerywaniu ciąży stanowi poważne wykroczenie. Kościół nakłada kanoniczną karę ekskomuniki za to przestępstwo przeciw życiu ludzkiemu. "Kto powoduje przerwanie ciąży, po zaistnieniu skutku, podlega ekskomunice wiążącej mocą samego prawa" 45 , "przez sam fakt popełnienia przestępstwa" 46 , na warunkach przewidzianych przez prawo 47 . Kościół nie zamierza przez to ograniczać zakresu miłosierdzia. Ukazuje ciężar popełnionej zbrodni, szkodę nie do naprawienia wyrządzoną niewinnie zamordowanemu dziecku, jego rodzicom i całemu społeczeństwu. 2273 Niezbywalne prawo do życia każdej niewinnej istoty ludzkiej stanowi element konstytutywny społeczeństwa cywilnego i jego prawodawstwa: "Niezbywalne prawa osoby winny być uznawane i szanowane przez społeczeństwo cywilne i władzę polityczną. Owe prawa człowieka nie zależą ani od poszczególnych jednostek, ani od rodziców, ani nie są przywilejem pochodzącym od społeczeństwa lub państwa. Tkwią one w naturze ludzkiej i są ściśle związane z osobą na mocy aktu stwórczego, od którego osoba bierze swój początek. Wśród tych podstawowych praw należy wymienić... prawo do życia i integralności fizycznej każdej istoty ludzkiej od chwili poczęcia aż do śmierci" 48 . "W chwili, gdy jakieś prawo pozytywne pozbawia obrony pewną kategorię istot ludzkich, których ze swej natury powinno bronić, państwo przez to samo neguje równość wszystkich wobec prawa. Gdy państwo nie używa swej władzy w służbie praw każdego obywatela, a w szczególności tego, który jest najsłabszy, zagrożone są podstawy praworządności państwa... Wyrazem szacunku i opieki należnej mającemu urodzić się dziecku, począwszy od chwili jego poczęcia, powinny być przewidziane przez prawodawstwo odpowiednie sankcje karne za każde dobrowolne pogwałcenie jego praw" 49 . 2274 Ponieważ embrion powinien być uważany za osobę od chwili poczęcia, powinno się bronić jego integralności, troszczyć się o niego i leczyć go w miarę możliwości jak każdą inną istotę ludzką. Diagnostyka prenatalna jest moralnie dozwolona, jeśli "szanuje życie oraz integralność embrionu i płodu ludzkiego, dąży do jego ochrony albo do jego indywidualnego leczenia... Sprzeciwia się prawu moralnemu wtedy, gdy w zależności od wyników prowadzi do przerwania ciąży. Diagnostyka nie powinna pociągać za sobą wyroku śmierci" 50 . 2275 "Jak każdy zabieg medyczny na pacjencie, należy uznać za dopuszczalne zabiegi na embrionie ludzkim, pod warunkiem że uszanują życie i integralność embrionu, nie narażając go na ryzyko nieproporcjonalnie wielkie; gdy są podejmowane w celu leczenia, poprawy jego stanu zdrowia lub dla ratowania zagrożonego życia" 51 . "Wytwarzanie embrionów ludzkich po to, aby były używane jako <<materiał biologiczny>>, jest niemoralne" 52 . "Niektóre próby interwencji w dziedzictwo chromosomowe lub genetyczne nie mają charakteru leczniczego, lecz zmierzają do wytwarzania istot ludzkich o określonej płci lub innych wcześniej ustalonych właściwościach. Manipulacje te sprzeciwiają się również godności osobowej istoty ludzkiej, jej integralności i tożsamości" 53 jedynej, niepowtarzalnej. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Jako podsumowanie tej dyskusji 14.11.12, 21:47 kolter-xl napisał: > opornik4 napisała: > > > 1. To nie jest fałszywka - teksty skopiowałam sobie z bloga Jowity. > > No a Bloga pisał w jej imieniu terlikowski ?? Człowieku, to był tzw. fotoblog. Tam były umieszczone zdjęcia tej dziewczynki, jej rodziny, znajomych i Krzysia, który zmalował jej dzidziusia, bo "nie lubił gumek". Z fotobloga właśnie znam historię Jowity, wiem jak wygląda jej mama, tata (nie mieszka z nimi), jej koleżanki, itp. To nie było autorstwo Terlikowskiego. > 2. GW jak zwykle manipuluje, > > No a kiedy przedtem to robiła ?? Praktycznie zawsze, w każdym numerze Gazety. Nawet Marek Jurek nie twierdzi, że należy zaprzestać ratowania matki, choćby kosztem dziecka. Jeszcze raz - to nie jest jednak aborcja. > "[url=http://www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkIII-2-2.htm] [b]Przerywanie ciąży[/ > b][/url] > > 2270 Życie ludzkie od chwili poczęcia powinno być szanowane i chronione w sposó > b absolutny. Już od pierwszej chwili swego istnienia istota ludzka powinna mieć > przyznane prawa osoby, wśród nich nienaruszalne prawo każdej niewinnej istoty > do życia 42 . Popatrz - a jeszcze całkiem niedawno twierdziłeś (powołując się na Encyklopedię), że Kościół twierdzi jakoby życie dziecka rozpoczynało się po porodzie. :) W przytoczonym przez Ciebie tekście nie ma nic o tym, iż nie wolno ratować życia matki ryzykując życie płodu - a tak właśnie jest. Aborcja - NIE. Terapia kobiety, również wtedy, gdy zachodzi prawdopodobieństwo śmierci dziecka - TAK. Przykłady: a) choroba nowotworowa - matka ma prawo poddać się leczeniu ratującemu jej życie; b) ciąża pozamaciczna - usuwamy organ, gdzie ulokował się płód wiedząc, że dziecko tego nie przeżyje. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Jako podsumowanie tej dyskusji 14.11.12, 22:03 opornik4 napisała: > To nie było autorstwo Terlikowskiego. Może tak a może nie. > Praktycznie zawsze, w każdym numerze Gazety. Masz na to jakieś konkretne dowody ?? > > Nawet Marek Jurek nie twierdzi, że należy zaprzestać ratowania matki, choćby ko > sztem dziecka. Jeszcze raz - to nie jest jednak aborcja. Nie ,ten fanatyk z powodu niechęci PIS do całkowitego zakazu aborcji odszedł z PIS i o ile pamiętam nawet marszałkiem sejmu przestał przez to być. Popatrz - a jeszcze całkiem niedawno twierdziłeś (powołując się na Encyklopedię > ), że Kościół twierdzi jakoby życie dziecka rozpoczynało się po porodzie. :) Nie encyklikę; encyklopedia katolicka tak podaje pod hasłem dziecko !! forum.gazeta.pl/forum/w,904,134165960,140291674,Re_jak_zamowic_tabletki_poronne_z_Women_on_web_.html > W przytoczonym przez Ciebie tekście nie ma nic o tym, iż nie wolno ratować życi > a matki ryzykując życie płodu - a tak właśnie jest. To tzw aborcja pośrednia , nie potępiana od kilku zaledwie lat . Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Jako podsumowanie tej dyskusji 14.11.12, 22:26 > > Praktycznie zawsze, w każdym numerze Gazety. > > Masz na to jakieś konkretne dowody ?? > Mam sporo, ale nie mam czasu, ani ochoty na tłuczenie słomy. Co do Marka Jurka, to faktycznie broni zdecydowanie prawa do życia, ale fanatykiem bym go nie nazwała. Każda osoba mająca prawe sumienie, a nie mózg zlasowany przez GW ma takie poglądy. > To tzw aborcja pośrednia , nie potępiana od kilku zaledwie lat . Nie ma czegoś takiego jak "aborcja pośrednia", i nie jest prawdą, iż Kościół naucza w ten sposób zaledwie od kilku lat. Zresztą sam twierdziłeś, iż dawniej w Kościele nie potępiano przerywania ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Jako podsumowanie tej dyskusji 14.11.12, 22:46 opornik4 napisała: > Mam sporo, ale nie mam czasu, ani ochoty na tłuczenie słomy. Czyli do czasu aż to udowodnisz mogę śmiało nazywać ciebie kłamczucha i manipulatorką . > Co do Marka Jurka, to faktycznie broni zdecydowanie prawa do życia, ale fanatyk > iem bym go nie nazwała. Każda osoba mająca prawe sumienie, a nie mózg zlasowany > przez GW ma takie poglądy. To pojeb pierwszej wody , chciał zakazać aborcji z każdego powodu liczyła się tylko zygota , matka nie !! > Nie ma czegoś takiego jak "aborcja pośrednia", Pora sie poduczyć o nowej nomenklaturze sekty :)); " Ksiądz Federico Lombardi wyjaśnił dziennikarzom: - Benedykt XVI nie powiedział, że należy odrzucić aborcję pośrednią (terapeutyczną), lecz wypowiedział się jedynie przeciwko programom dotyczącym zdrowia reprodukcyjnego, które bronią aborcji jako środka kontroli narodzeń. Ksiądz Lombardi sprecyzował również, że Watykan woli mówić o aborcji pośredniej, niż o terapeutycznej, argumentując, że każdy z przypadów jest inny. Kościół odrzuca te przypadki, "w których bezpośrednio eliminuje się niewinną istotę" - dodał rzecznik. - W wykładzie moralności Kościoła mówi się zazwyczaj o aborcji pośredniej, zamiast o aborcji terapeutycznej, gdy zachodzi przypadek ciężkiej choroby matki, która zagraża jej życiu, a leczenie może prowadzić do śmierci dziecka - podkreślił ks. Lombardi. Więcej www.se.pl/wydarzenia/swiat/kosciol-nie-potepia-kazdej-aborcji_93264.html i nie jest prawdą, iż Kościół na > ucza w ten sposób zaledwie od kilku lat. Od kilku z 3- 4lata . Zresztą sam twierdziłeś, iż dawniej w > Kościele nie potępiano przerywania ciąży. Nie przypominam sobie żebym ja kiedyś coś takiego mówił .No chyba ze temat dotyczył historii starożytności . Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Jako podsumowanie tej dyskusji 14.11.12, 22:53 > " Ksiądz Federico Lombardi wyjaśnił dziennikarzom: - Benedykt XVI nie powiedzia > ł, że należy odrzucić aborcję pośrednią (terapeutyczną), lecz wypowiedzi > ał się jedynie przeciwko programom dotyczącym zdrowia reprodukcyjnego, które br > onią aborcji jako środka kontroli narodzeń. Aborcja to według słownika - sztuczne poronienie, sztuczne przerwanie ciąży. Może zawinił tłumacz, a może relacjonujący dziennikarz. A jeśli faktycznie hierarcha użył takiego określenia to nieco się pomylił. Poszukaj sobie innego dyskutanta, bo mnie się już nie chce polemizować z kimś, kto jest odporny na wszelkie racjonalne argumenty. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Jako podsumowanie tej dyskusji 14.11.12, 23:08 opornik4 napisała: Aborcja to według słownika - sztuczne poronienie, sztuczne przerwanie ciąży. > Może zawinił tłumacz, a może relacjonujący dziennikarz. > A jeśli faktycznie hierarcha użył takiego określenia to nieco się pomylił. No tak zapomniałem ze to nie klecha lata po szpitalach i wcina nos w każdą aborcję, to raczej wariatki z rad parafialnych robią taki syf ze potem państwo Polskie musi za to wyrokami trybunałów międzynarodowych płacić odszkodowania , No a statystyczna katoliczka jest mądrzejsza od rzecznika watykanu :))) > Poszukaj sobie innego dyskutanta, bo mnie się już nie chce polemizować z kimś, > kto jest odporny na wszelkie racjonalne argumenty. Ano a pokaż mi choć jeden twój racjonalny argument ? . Ja tu jestem bo to otwarte forum ,więc nie licz na taryfę ulgową Odpowiedz Link Zgłoś