Dlaczego ja mam refundować komuś in vitro???

05.11.12, 14:50
Nie ma pieniędzy na służbę zdrowia.
Ludziom chorym na raka z braku pieniędzy nań (na służ. zdr. Bo ją rozkradli i przeżarli kapitaliści i libertyni)., wyznacza się KILKUMIESIĘCZNE terminy badań, podczas gdy przy tej chorobie liczy się KAŻDY jeden dzień.
To, że przy okazji in vitro będzie się mordować inne dzieci (wyrzucać zarodki), to jedna rzecz.
Druga : z jakiej racji ja mam płacić jako podatnik z własnej kieszeni komuś, kto chce mieć SWOJE dziecko, gdy nie ma pieniędzy na LECZENIE CHORYCH LUDZI ???
CHCE małżeństwo mieć swoje dziecko ? Niech sobie SAMO opłaci.
Posiadanie dziecka dzięki in vitro, to pewnego rodzaju LUXUS.
Jesli się tego nie będzie refundować, to NIKT nie umrze.
DLACZEGO ja mam komuś refundować ten LUXUS ?
BEZCZELNOŚĆ rządzących.
    • michael_praed Re: Dlaczego ja mam refundować komuś in vitro??? 05.11.12, 14:58
      Niech donaldzina i lewactwo płacą ZE SWOJEJ WŁASNEJ kieszeni, jeśli tacy "dobrzy". :)
      Bo ci KRWIOPIJCY już z bogadztwa nie wiedzą, na czym im D...PA chodzi.
      A inni nie mają co jeść i za co się leczyć.
      A oni jeszcze będą zmuszac społeczeństwo do refundowania komuś in vitro.
      • kolter-xl Re: Dlaczego ja mam refundować komuś in vitro??? 06.11.12, 18:26
        michael_praed napisał:

        > Niech donaldzina i lewactwo płacą ZE SWOJEJ WŁASNEJ kieszeni, jeśli tacy "dobrzy". :)

        Ciekawe , katoprawiczek nie lubi dzieci :))))
    • wlodzimierz.ilicz Też uważam, że choć in vitrio jest pożyteczne to 05.11.12, 15:00
      obecnie kraju nie stać na taką refundację.
      Bida, panie, bida u nas.
    • k_a_p_p_a a słyszał o solidarności??nt 05.11.12, 15:01
    • dupetek Re: Dlaczego ja mam refundować komuś in vitro??? 05.11.12, 15:07
      A dlaczego ja mam utrzymywać Kościół jeśli mam go w głębokim poważaniu i uważam za największego szkodnika tych ziem od 966 roku?
    • wariant_b Swojej Mamusi byś nie zafundował? 05.11.12, 15:08
      Leczenie bezpłodności JEST refundowane.
      Leczenie zaburzeń psychicznych na tle bezpłodności również JEST refundowane.

      Metoda in-vitro ma najlepszy stosunek wydajności do ceny.
      Więc po co marnować pieniądze na udawanie, że się chce leczyć,
      skoro taniej i skuteczniej jest sztucznie zapłodnić.
      • bimota Re: Swojej Mamusi byś nie zafundował? 06.11.12, 17:06
        Jestes pewien ?

        Nawet tansza od "leczenia" poprzez adopcje ?
    • wanda43 Re: Dlaczego ja mam refundować komuś in vitro??? 05.11.12, 15:08
      > To, że przy okazji in vitro będzie się mordować inne dzieci (wyrzucać zarodki),
      > to jedna rzecz.

      Jajko to nie kura, a zarodek, to nie dziecko. Bredzisz jak potluczony.
      • wariant_b Re: Dlaczego ja mam refundować komuś in vitro??? 05.11.12, 15:36
        wanda43 napisała:
        > Jajko to nie kura, a zarodek, to nie dziecko.

        Spodobała mi się ta analogia.
        Faktycznie, jedząc jajecznicę nie myślę o tym, że oto własnoręcznie
        morduję takie małe, śliczne, puchate, żółciutkie kurczątko poczęte.
    • zapijaczony_ryj Weź se te zarodki i wychowuj, to je ocalisz 05.11.12, 15:10
      michael_praed napisał:


      > To, że przy okazji in vitro będzie się mordować inne dzieci (wyrzucać zarodki),

      zmieniaj im pampersy, karm je....
    • zgred-zisko Re: Dlaczego ja mam refundować komuś in vitro??? 05.11.12, 15:20
      Dlaczego tak skromnie? Wal dalej. Dlaczego mamy się zajmować kobietami ciężarnymi? Po cholerę wydajemy pieniądze na porodówki i opiekę nad niemowlętami. Kiedyś w każdej wsi była baba, która przyjmowała porody. Dlaczego miałbyś za to płacić? Przecież Ty w ciążę nie zajdziesz. Poronione pomysły to przecież nie ciąża.
      • man_sapiens Re: Dlaczego ja mam refundować komuś in vitro??? 05.11.12, 15:47
        > Dlaczego tak skromnie? Wal dalej. Dlaczego mamy się zajmować kobietami ciężarny
        > mi?
        Dlaczego refundujemy plomby (niech sobie pacjent sam wyrwie bolący ząb)? A okulary albo aparaty słuchowe? Komuś wypadł dysk - niech cierpi, od tego się nie umiera. Zapalenie zatok - na drzewo, niech sobie zrobi sam ciepły okład i nie zawraca głowy.
    • szwampuch58 Re: Dlaczego ja mam refundować komuś in vitro??? 05.11.12, 15:20
      BEZCZELNOŚĆ katoli nie zna granic,noworodki w beczkach czy stawach to pikus, zarodki sa wazne!
    • man_sapiens Re: Dlaczego ja mam refundować komuś in vitro??? 05.11.12, 15:48
      michael_praed, tobie trzeba zrefundować psychiatrę - rozmawiasz sam ze sobą, to podejrzenie paranoi!
    • sawawawa po co palaczy i pijakow leczyc? 05.11.12, 15:49
      niech sami placa. po co pedofilow z KK leczyc?
    • mariner4 Tak jak ja mam mam prawo nie finansować 05.11.12, 16:33
      swoimi podatkami kościoła katolickiego.
      Zgadzasz się?
      M.
    • x2468 Re: Dlaczego ja mam refundować komuś in vitro??? 05.11.12, 16:45
      Po to aby miał kto ci rzucić parę srebrników na tace.
    • kora3 A na przykład z tych samych powodów, dla których 05.11.12, 17:04
      np. ja mam fundować z moich podatków niektórym ludziom utrzymanie ich dzieci, na które ich nie stać.
      Wiem, zaraz bedzie, że te dzieci potem zarobią na moją emeryturę:) Akurat. Jesli bedą tak samo "robotne" jak ich rodzice, to nie tylko nie bedą na emerytury nasze zarabiać, ale nawet na siebie i żyć z zasików, a aktywnośc będą wykazywać tylko w łożku bez zabezpieczenia.

      Na moją akurat emeryturę to pracują już MOJE pieniądze:) ale jesli mowa o przyszłych pracownikach, to założe się, że dzieci urodzone z IV - chciane i oczekiwane odbiorą lepsze wychowanie i lepszą edukację, niż te bezmyślnie płodzone przez swoich rodziców na potęgę bez planu, jak je utrzymać, wykształcić, a przede wszystkim nauczyć, że zasiłki to nie normalne źródło dochodu.
    • 8ar8ara A dlaczego nie? 05.11.12, 18:01
      A jak ty zachorujesz to dlaczego my mamy finansowac twoje leczenie?
      • bimota Re: A dlaczego nie? 06.11.12, 00:03
        Bo jak ty zachorujesz, to tez placimy
        • 8ar8ara nieplodnosc to choroba 06.11.12, 18:20
          bimota napisał:

          > Bo jak ty zachorujesz, to tez placimy

          No wlasnie, nieplodnosc to choroba, wprawdzie nie wszystkie choroby musza byc refundowane (np. lupiez uwazam nie musi), ale leczenie nieplodnoisci metoda in vitro powinno byc jak najbardziej refundowane.
          • bimota Re: nieplodnosc to choroba 06.11.12, 22:15
            No tak.. i daje, jak ktos napisal, najlepszy przelicznik ceny do efektow...

            To ja proponuje leczenie braku inteligencji poprzez odciecie glowy...
    • bling.bling Re: Dlaczego ja mam refundować komuś in vitro??? 05.11.12, 18:16
      ponieważ inwestycje w starych i chorych są bardzo mało opłacalne.
      Lepiej inwestować w młodych
    • bimota Re: Dlaczego ja mam refundować komuś in vitro??? 06.11.12, 00:06
      Widze, ze tu tylko pytaniami umie sie "odpowiadac"...
      • bling.bling Re: Dlaczego ja mam refundować komuś in vitro??? 06.11.12, 07:18
        bimota napisał:

        > Widze, ze tu tylko pytaniami umie sie "odpowiadac"...

        To twierdzenie jest sprzeczne
    • ultimate.strike Re: Dlaczego ja mam refundować komuś in vitro??? 06.11.12, 10:08
      A dlaczego ja mam refundować komuś badania onkologiczne skoro ludzie chorujący na stwardnienie rozsiane często nie mogą doczekać sie pomocy?
    • tornson Czep się może wpierw kleru i oligarchii, 06.11.12, 10:12
      których społeczeństwo finansuje na dużo większą skalę. Kiedy państwo przestanie łożyć na kler, skończą się ulgi podatkowe dla kleru i wielkiego biznesu, zostaną rozwiązane niepotrzebne instytucje jak IPN, kiedy po tym wszystkim dalej będzie brakowało pieniędzy na służbę zdrowia, wtedy można zastanowić się nad cofnięciem finansowania in-vito. Na dzień dzisiejszy jednak dziesiątki miliardów idą na pierdoły, wpierw odzyskajmy dla państwa i społeczeństwa te właśnie środki.
    • Gość: magda.magda9 Re: Dlaczego ja mam refundować komuś in vitro??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.12, 11:15
      Kiedy czytam takie wątki to nóż sam otwiera mi się w kieszeni. Bez komentarza!
    • bimota Re: Dlaczego ja mam refundować komuś in vitro??? 06.11.12, 17:11
      Odpowiadam na wszystkie pytania: nie wiem. Nie wiem tez po co je zadajecie w tej dyskusji...

      To ja zadam kolejny problem:

      JAk kobieta, ktora nie chce miec dziecka, sprzeda je takiej, ktora chce - nazywana jest hadlara ludzmi. Surokatki sa potepiane... Czym to sie rozni od in-vitro, poza tym, ze odbywa sie w sposob naturalny, a nie w probowce ?
    • masterinho Re: Dlaczego ja mam refundować komuś in vitro??? 06.11.12, 18:11
      Takie wypowiedzi na lewackim portalu?:D az dziwne. Też jestem za tym by nie refundować in vitro. Bo po pierwsze ''leczy'' bezdzietność a nie bezpłodność. Jedno dziecko się może i urodzi a co z następnymi? Jak ktoś zechce mieć 15 dzieci in vitro to każde dziecko mamy ''sponsorować''?
    • kolter-xl Re: Dlaczego ja mam refundować komuś in vitro??? 06.11.12, 18:25
      michael_praed napisał:

      > DLACZEGO ja mam komuś refundować ten LUXUS ?

      No a czemu nie ??
    • architecturalcruella Re: Dlaczego ja mam refundować komuś in vitro??? 07.11.12, 11:04
      A dlaczego ktokolwiek miałby Ci refundować leki na raka, jak zachorujesz na raka?
      Dlaczego?
      Bo możesz umrzeć? A co mnie to obchodzi? Takie wiejskie, proste podejście niestety reprezentujesz:-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja