Moje dzieci są z in vitro

27.11.12, 17:14
Mam ich troje.
Kazałam sobie przygotować i wszczepić trzy zarodki. Udało się mam troje dzieci.
I co? Mają już ponad rok. I nie wyobrażam sobie aby jedno z nich mogło leżeć gdzieś tam zamrożone i czekać aż się nad nim zlituje.
I co? Są ochrzczone. Były ochrzczone na sumie, w niedzielę w kościele. Nikt nie mówił że nie mają duszy. Wręcz usłyszałam, że mam dziękować Bogu za to iż dał im życie.
I co? Jak poszłam do księdza je ochrzcić i opowiedziałam swoja historię to łza w oku mu się zakręciła. I wytłumaczył mi, że kościołowi nie chodzi o samo in vitro tylko o sposób selekcjonowania i przechowywania zarodków, ale nagonka na kościół katolicki nie pozwala społeczeństwu przyswoić tej wiedzy.
I co? I wcale nie czuję się szykanowana a moje dzieci naznaczone.
Przestańcie wyciągać wypowiedzi z dwudziestu paru lat wstecz i puknijcie się w główkę bo piszecie durnoty aż się rzygać chce.
    • matylda1001 Re: Moje dzieci są z in vitro 27.11.12, 23:20
      Gratuluję :) i dzieci, i tego, że masz szczęście spotykać na swojej drodze normalnych ludzi.
    • karkowiak2plus Re: Moje dzieci są z in vitro 27.11.12, 23:41
      Wszystko ładnie,tylko nie wiem jakie przesłanie przyświeca treści Twej wypowiedzi.
      • opornik4 Re: Moje dzieci są z in vitro 28.11.12, 00:47
        Myślę, że -maaraw- chce nam powiedzieć na własnym przykładzie, iż dzieci z in vitro wcale nie są dyskryminowane.

        Być może zmieniło by się diametralnie nastawienie ludzi (nie tylko KK) do tego rodzaju zapłodnienia, gdyby nie selekcja (trąci eugeniką) i produkowanie większej ilości zarodków, aniżeli można implantować matce.
        • misiu-1 Re: Moje dzieci są z in vitro 28.11.12, 19:36
          Potrzebne są cztery żelazne zasady:
          1. jeden zabieg - jeden zarodek
          2. pełna odpłatność
          3. wyłącznie małżeństwa
          4. poniżej 50 roku życia.
          ...i niech się zapładniają, ile chcą.
          • Gość: aborcjonista Re: Moje dzieci są z in vitro IP: *.dynamic.chello.pl 28.11.12, 20:01
            3. wyłącznie małżeństwa

            a to z jakiej racji skoro pełna odpłatność


            co za glupota
            • misiu-1 Re: Moje dzieci są z in vitro 28.11.12, 20:17
              Z takiej racji, że dziecko to nie telewizor.
    • bling.bling Re: Moje dzieci są z in vitro 28.11.12, 00:55
      Podaj szczegóły bo pachnie to prowokacją.
      W jakiej technice miałaś IVF? Co było przyczyną problemów z płodnością? Ile cykli miałaś?
    • 8ar8ara Ciekawe czy zostana dopuszczone do komunii. 28.11.12, 18:26
      maaraw napisała:

      > Mam ich troje.
      > Kazałam sobie przygotować i wszczepić trzy zarodki. Udało się mam troje dzieci.
      > I co? Mają już ponad rok. I nie wyobrażam sobie aby jedno z nich mogło l
      > eżeć gdzieś tam zamrożone i czekać aż się nad nim zlituje.
      > I co? Są ochrzczone. Były ochrzczone na sumie, w niedzielę w kościele. N
      > ikt nie mówił że nie mają duszy. Wręcz usłyszałam, że mam dziękować Bogu za to
      > iż dał im życie.
      > I co? Jak poszłam do księdza je ochrzcić i opowiedziałam swoja historię
      > to łza w oku mu się zakręciła. I wytłumaczył mi, że kościołowi nie chodzi o sam
      > o in vitro tylko o sposób selekcjonowania i przechowywania zarodków, ale nagonk
      > a na kościół katolicki nie pozwala społeczeństwu przyswoić tej wiedzy.
      > I co? I wcale nie czuję się szykanowana a moje dzieci naznaczone.
      > Przestańcie wyciągać wypowiedzi z dwudziestu paru lat wstecz i puknijcie się w
      > główkę bo piszecie durnoty aż się rzygać chce.

      Ciekawe czy zostana dopuszczone do pierwszej komunii swietej jak ksiadz sie zmieni...
      • karkowiak2plus Re: Ciekawe czy zostana dopuszczone do komunii. 28.11.12, 20:16
        Ciekawe czy będą chciały tam pójść.....
    • bimota Re: Moje dzieci są z in vitro 28.11.12, 20:17
      > Mam ich troje.

      A ja video stereo :P

      To za 20 lat bedzie 9 probowek...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja