mówią o dziecku a nie o płodzie!!

10.12.12, 12:22
gosc.pl/doc/1388350.Dziecka-Williama-i-Kate-nie-nazywaja-plodem
- do tej pory byliśmy świadkami tego ze str postępowców by płodu nie nazywać dzieckiem tu jest inaczej, czy tylko dlatego że to jest następca tudzież następczyni brytyjskiego tronu?
co jest grane? czy tylko płody arystokratów mają prawo byc określane jako dzieci a płody zwykłych śmiertelników nie maja do tego prawa? to rasizm! segregacja!
    • billy.the.kid Re: mówią o dziecku a nie o płodzie!! 10.12.12, 12:32
      osiole, zabierz głoś w temacie agenta tomusia.
      • oszolom-z-radia-maryja Re: mówią o dziecku a nie o płodzie!! 10.12.12, 13:06
        pierdoły mnie nie interesują
        • angelfree Re: mówią o dziecku a nie o płodzie!! 10.12.12, 15:28
          Newsy o potomku brytyjskiego następcy tronu jak najbardziej należą do kategorii pierdół.
    • piwi77.0 Re: mówią o dziecku a nie o płodzie!! 10.12.12, 12:33
      Dziecko, to w tym przypadku taki tytuł na wyrost, coś jak profesor na nauczyciela szkoły średniej, albo doktor na absolwenta medycyny.
      • oszolom-z-radia-maryja Re: mówią o dziecku a nie o płodzie!! 10.12.12, 13:07
        nie, to w żadnym wypadku nie jest na wyrost.
        • angelfree Re: mówią o dziecku a nie o płodzie!! 10.12.12, 15:29
          Oczywiście, że jest na wyrost.
          Jakichkolwiek śpioszków byś w tym wypadku nie kupił, będą na wyrost.
    • opornik4 Re: mówią o dziecku a nie o płodzie!! 11.12.12, 07:37
      oszolom-z-radia-maryja napisał:


      > - do tej pory byliśmy świadkami tego ze str postępowców by płodu nie nazywać dz
      > ieckiem tu jest inaczej, czy tylko dlatego że to jest następca tudzież następcz
      > yni brytyjskiego tronu?
      > co jest grane? czy tylko płody arystokratów mają prawo byc określane jako dzi
      > eci a płody zwykłych śmiertelników nie maja do tego prawa?


      Odpowiedź jest prosta - u hołoty jest płód, elita spodziewa się dziecka. :)
      • Gość: yedi Re: mówią o dziecku a nie o płodzie!! IP: *.pools.arcor-ip.net 11.12.12, 09:09
        alice miller odnosi sie do tego problemu moim zdaniem nastepujaco i jednoznacznie - czlowiek zaczyna sie w chwili poczecia;)
      • oszolom-z-radia-maryja Re: mówią o dziecku a nie o płodzie!! 11.12.12, 11:24
        czyli arystokracja i biznes traktuje resztę jak bydło.. a my sie na to godzimy skoro wybieramy skrajnych lewaków do parlamentu..
        • angelfree Używaj szarych komórek 11.12.12, 12:15
          Używaj szarych komórek - od kiedy to skrajni lewacy (nawet jeśli byliby w naszym parlamencie) są rzecznikami arystokracji i biznesu?
          Partiami aystokracji i wielkiego biznesu są partie konserwatywne.
      • kora3 Oporniczku - prywata, ale nie tylko :) 11.12.12, 12:56
        Z prywaty - posłałam odp. na Twój mail przez profil, zerknijże tam i daj znac, czy to doszło, bo z pocztą mam powazne problemy.

        A poza prywatą - jak niżej piszę do Oszołoma - płód jest określeniem czysto biologicznym, medycznym. Mało która kobieta w ciąży jest okreslana jako "zapłodniona", choć medycznie tk to jest :)
        Mówi się własnie, że kobieta jest w ciąży, a takze że bedzie miała dziecko/oczekuje dziecka. Natomiast nie mówi się, ze MA dziecko i jako żywo nie oburza to nikogo z oczekującą potomka wlącznie. Przyszli rodzice, dziadkowie, otoczenie może sobie na płód mówić "dziecko", "dzidziuś", "Franio" i jak chce, ale dla lekarza to jest płod własnie i pozostaje nim do czasu, aż opuści ciało matki. Nie ma w tym nic obraźliwego, ani umniejszającego.

        Nawiasem mówiąc - mało jest ludzi, którzy bedąc zakatarzonymi i kaszlącymi powie "Mam infekcję wirusową wywołąna przez wirus taki to a taki (zwykle nie wie jaki, bo lekarz go o tym nie informuje, bo i po co)" wiekszosc powie "przeziębiony jestem" albo "jakieś zapalenie mnie dopadło". Lekarz jednak np. w karcie nie pisze "przeziebienie" ani "choróbsko" tylko fachową nazwę i czesc. Nie ma sie co zatem obruszać na "płód" - bo to fachowa nazwa medyczna i tyle.
    • kora3 eee nadinterpretujesz jak zawsze 11.12.12, 12:47
      fanatycy to czynią. Normalnie jak kobieta jest w ciąży to się mówi/pisze, że "spodziewa sie dziecka" i to wcale nie tylko w odniesieniu do żony następcy tronu. Natomiast medycznie rzecz ujmując póki płód nie opuści ustroju matki jest płodem - proste.

      Dlatego też o dowolnej kobiecie w ciąży z reguły mówi się, że spodziewa sie dziecka, ale lekarz opisując np. usg napisze, ze płold ma tyle a tyle centymetrów i rozwija sie tak i tak.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja