Świętowanie imienin to przeżytek

16.12.12, 17:28
Jesteśmy chyba jedynym krajem w Europie,gdzie kultywuje się ten idiotyczny zwyczaj nieznany gdzie indziej.I po co ?Ważniejsze są urodziny,które ma się tylko raz w roku,podczas gdy imieniny można mieć i kilka razy,to to chyba jako pretekst do nudnej nasiadówki połączonej z makabrycznym obżarstwem ,podlanym najczęściej morzem wódy,jakby nie było innych sposobów na kulturalne spotkania towarzyskie.
    • potwor_z_piccadilly Re: Świętowanie imienin to przeżytek 16.12.12, 18:53
      wildcat_x1 napisała:

      > to chyba jako preteks
      > t do nudnej nasiadówki połączonej z makabrycznym obżarstwem ,podlanym najczęści
      > ej morzem wódy,jakby nie było innych sposobów na kulturalne spotkania towarzysk
      > ie.

      To też, by nie było nudno, a i też by było kulturalnie, nasi krajanie biesiadują przy włączonych telewizorach.
      • Gość: lol Re: Świętowanie imienin to przeżytek IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.12, 19:52
        nie trawie imprez domowych z rodziną przy stole i włączonym tv , z wódą , jedzeniem i głupimy rozmowami ... a imieniny obchodzi sie na wsiach
        • billy.the.kid Re: Świętowanie imienin to przeżytek 16.12.12, 19:59
          ot,pisał jakiś nieśwaiaduomy KArTOfeL.
          imieniny są tylko raz w roku i jest to dzień patrona.
          ze jakis inny świety ma takie samo imię-nie4 znaczy że trza koniecznie obchodzić.janó i marysiej jest w kalendarzu po 40 mszt. ale imieniny są jedne.

          widać MARNĄ RODZINĘ se wychowaliście.
    • Gość: kappa Re: Świętowanie imienin to przeżytek IP: *.interwan.pl 16.12.12, 20:17
      > imieniny można mieć i kilka razy

      Pamiętam z dobrych studenckich czasów obyczaj losowania solenizanta:)
      • yoma Re: Świętowanie imienin to przeżytek 17.12.12, 15:08
        Pamiętam wspólne marcinki, na których było więcej solenizantów niż gości :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja