Każdy demonstruje to, co ma! (o seksualnosci)

03.02.13, 20:07
W sprawie homofobii madrze wypowiedzial sie Siwiec (kiedy Kurski i Sasin opluwali znowu Grodzką):

"Marek Siwiec na takie dictum nie wytrzymał: To jest pogardliwe, obraźliwe. Po co to? To nie ta klasa. Wokół stołu latają bzdury i niegodne słowa. Nie potraficie swojego oporu wewnętrznego wobec człowieka, który ma taką historię swojej seksualności, jasno określić. Mówicie, że jest niekompetentna, że to, że tamto. Jesteście po prostu homofobami - podsumował Siwiec. - Mi jest was szkoda, ja wam współczuję. To jest pewna ułomność w waszym charakterze. Można z tym walczyć. W przeciwieństwie do homoseksualizmu, który chcecie leczyć. Grodzka demonstruje seksualność? A wicemarszałek mężczyzna nie demonstruje? Każdy demonstruje to, co ma - dodał wzburzony Siwiec."
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13339932,Kurski_i_Sasin_o_Grodzkiej__Siwiec_nie_wytrzymal_.html#BoxWiadTxt#BoxWiadTxt
Szkoda tylko, ze SLD nie zarejestrowalo zwiazkow partnerskich pare lat temu jak bylo u wladzy. A moglo spokojnie to zrobic. Teraz chyba im wstyd, ze probuje zrobic to bylo nie bylo prawicowa PO.

No bo faktycznie - niby dlaczego Grodzka demonstruje swoja seksualnosc bardziej niz Sasin?
    • tanebo Re: Każdy demonstruje to, co ma! (o seksualnosci 03.02.13, 20:10
      Grzech jest w oku patrzącego
      • zaretpug Re: Każdy demonstruje to, co ma! (o seksualnosci 03.02.13, 20:20
        tanebo napisał:

        > Grzech jest w oku patrzącego

        :) Co masz na mysli?
        • tanebo Re: Każdy demonstruje to, co ma! (o seksualnosci 03.02.13, 20:25
          zaretpug napisał(a):

          > :) Co masz na mysli?
          każdy sądzi podług siebie
          • zaretpug Re: Każdy demonstruje to, co ma! (o seksualnosci 03.02.13, 20:40
            tanebo napisał:

            > zaretpug napisał(a):
            >
            > > :) Co masz na mysli?
            > każdy sądzi podług siebie

            No tak, ale co ma grzech do tego?
    • Gość: smok Re: Każdy demonstruje to, co ma! (o seksualnosci IP: *.jjs.pl 03.02.13, 21:04
      > Szkoda tylko, ze SLD nie zarejestrowalo zwiazkow partnerskich pare lat temu jak
      > bylo u wladzy. A moglo spokojnie to zrobic.

      SLD było u władzy 2001 - 2004 roku, wówczas jeszcze nie było mowy nie tylko o rejestrowaniu związków osób tej samej płci, ale osoby homoseksualne się ukrywały, były transparentne, pierwsza parada odbyła się w Polsce w 2005 (dopiero rok po wejściu Polski do UE) i była nie zauważona.Opinia publiczna miała jeszcze mniejsze pojęcie o odmiennych orientacjach niż dziś , bo ten temat był tabu, nie odbywały się publiczne debaty, nie pisano i nie edukowano. Nikt wówczas nie myślał o tej grupie społecznej (a jeśli myślał to jak o zboczeniu), nawet politycy SLD. Dopiero pod w 2004 roku senator Maria Szyszkowska przedstawiła pierwszy polski projekt ustawy o zarejestrowanych związkach partnerskich, zatwierdzony przez Senat, nie został jednak poddany głosowaniu w sejmie z powodu niewprowadzenia go do porządku obrad przez ówczesnego Marszałka Sejmu Włodzimierza Cimoszewicza (SLD). Czy w 2004 roku były większe szanse, aby taki projekt przeszedł ? raczej wątpliwe. W badaniu CBOS z 2011 roku prawie dwie trzecie badanych bo 65% respondentów opowiada się przeciwko regulacjom prawnym dla związków homo, w 2004 homofobia była zdecydowanie silniejsza (w sondażach OBOP z 2005 roku 89% respondentów odpowiedziało, że kontakty homoseksualne są czymś nienormalnym, a 34%, że nie toleruje osób homoseksualnych. Według badań CBOS z tego samego roku, 50% respondentów odpowiedziało, że nie zaakceptowało by osoby homoseksualnej jako swojego współpracownika,a 77% jako nauczyciela). Jakie wiec miała szanse w tamtych realiach ustawa o zwinkach partnerskich, kiedy i dziś jeszcze nie ma na takie usankcjonowanie prawne społecznego zezwolenia. Politycy zaś sprawami dyskryminacji osób homoseksualnych zaczęli się zajmować dopiero gdy w 2007 roku otrzymali takie dyrektywy z Uni. Parlament Europejski uchwalił rezolucję w sprawie homofobii w Europie, w której 12 na 18 punktów dotyczyło Polski, w tym zapowiedzi zmian w prawie i dopiero wówczas polskie władze zostały niejako wezwane do myślenia o prawach osób homoseksualnych.
      Jesteś więc w dużym błędzie, jeśli myślisz, że SLD mogło spokojnie zarejestrować związki partnerskie jednopłciowe w 2004 tylko dla tego, że wówczas byli u władzy. Oj młody jesteś jeszcze bardzo zaretpug, nie znasz realiów Polskich z przed 9 lat. Może to i dobrze:))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja