aborcjonista
04.03.13, 11:31
Lech Wałęsa mówi o mniejszościach, które wchodzą na głowę, załóżmy ,że homoseksualiści zakładają Polską Partię Homoseksualistów i chcą mieć swoją reprezentację w sejmie -czego nikt im nie broni.Ile zdobędą mandatów poselskich??Czy nie będą za MUREM sejmu?
A może warto byłoby stworzyć im w parlamencie takie samo miejsce jakie ma mniejszość niemiecka? Dlaczego stanowiąc 1% społeczeństwa żądają poparcia dla swoich projektów na poziomie 60 %???????Lech Wałęsa poza tym powiedział ,że nie ma nic przeciwko homoseksualizmowi natomiast nie chce być epatowany ich ideologią .Załóżmy ,że jego zdanie jest odosobnione i znalazł się w MNIEJSZOŚCI .To w takim razie należałoby się za nim ująć i również bronić mniejszości????