etykietka 10.03.13, 18:05 Jedni grzmią ,że 800 tys głoduje, inni ,że za kilka lat co drugi dzieciak będzie otyły. I w co ja mam wierzyć? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
republika.republika Re: Kurde co się dzieje z tymi dziećmi?! 10.03.13, 18:10 etykietka napisała: > Jedni grzmią ,że 800 tys głoduje, inni ,że za kilka lat co drugi dzieciak będzi > e otyły. > I w co ja mam wierzyć? nie w liczby Maciusia Odpowiedz Link Zgłoś
etykietka Re: Kurde co się dzieje z tymi dziećmi?! 10.03.13, 18:16 W sumie to tak jak z tymi co mówią o ociepleniu klimatu a inni o epoce lodowcowej:( A o co jednym i drugim chodzi? O pieniądze!!!! Wezmą od nas forsę i na dożywianie i na odchudzanie...:( Odpowiedz Link Zgłoś
etykietka Re: Kurde... 10.03.13, 18:29 Dokumenty będą zniszczone...:) Coś w tym jest! Dobre kilkanaście minut chciałam ustalić ile dzieci obecnie uczy się w klasach 1-3. By docieć jaki % stanowi te 800 tys I nic! Odpowiedz Link Zgłoś
behemot17-13 Re: Kurde co się dzieje z tymi dziećmi?! 10.03.13, 19:30 jak zwykle bywa, prawda leży po środku. zredukuj liczbę dzieci głodujących i odchudź te z nadwagą, wynik wyjdzie na zero. teraz poważnie, nie wiara, a margines błędu jest istotny. Odpowiedz Link Zgłoś
etykietka Re: Kurde co się dzieje z tymi dziećmi?! 10.03.13, 19:36 Tylko o otyłych mówią lekarze, a o głodujących politycy. Odpowiedz Link Zgłoś
behemot17-13 Re: Kurde co się dzieje z tymi dziećmi?! 10.03.13, 19:55 gdzie haczyk, bo nie rozumiem? Odpowiedz Link Zgłoś
republika.republika Re: Kurde co się dzieje z tymi dziećmi?! 10.03.13, 20:00 behemot17-13 napisał: > gdzie haczyk, bo nie rozumiem? na głodnych można zarobić politycznie, a na otyłych finansowo Odpowiedz Link Zgłoś
behemot17-13 Re: Kurde co się dzieje z tymi dziećmi?! 10.03.13, 20:15 dzięki za podpowiedź. nie dostrzegłem znaku równości, tu biznes i tam biznes. co mnie smuci w tych biznesach, wygrywają kuglarze, ze szkodą dla zainteresowanych. jak się okazuje, nawet Matka Teresa nie działała z czysto altruistycznych pobudek. interes wszechobecny. Odpowiedz Link Zgłoś
smutas13 Re: Kurde co się dzieje z tymi dziećmi?! 10.03.13, 20:19 Przejadł się temat 'smpleński", trzeba było wymyślić nowy. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Kurde co się dzieje z tymi dziećmi?! 10.03.13, 20:17 etykietka napisała: > Jedni grzmią ,że 800 tys głoduje, inni ,że za kilka lat co drugi dzieciak będzi > e otyły. > I w co ja mam wierzyć? Własnym oczom. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Kurde co się dzieje z tymi dziećmi?! 10.03.13, 20:27 etykietka napisała: > Jedni grzmią ,że 800 tys głoduje, inni ,że za kilka lat co drugi dzieciak będzi > e otyły. > I w co ja mam wierzyć? ja tylko pod względem formalnym, czyli matematycznym: jedno drugiemu wcale nie przeczy :) A Ty se wierz w co chcesz, nawet w artykuły w wybiórczej i mamrotania pp. Środy i Szczuki czy innego Biedronia :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
republika.republika Re: Kurde co się dzieje z tymi dziećmi?! 10.03.13, 20:45 > ja tylko pod względem formalnym, czyli matematycznym: jedno drugiemu wcale nie > przeczy :) Czyżby? Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Kurde co się dzieje z tymi dziećmi?! 10.03.13, 22:16 republika.republika napisała: > Czyżby? czyżby. W przytoczonej wypowiedzi założycielki watku mowa jest o 800 tys. Do samych podstawówek chodzi 2,2 miliona bajtli. Połowa to 1,1 miliona :) Zostają jeszcze jak rozumiem gimnazja i inne takie, a wg wiki dzieci do 15 roku zycia w 2011 było ok 15% populacji, co daje nam niecałe 6mln. Co dziesiąty to 600 tys. Przy czym mówie - wzgledy czysto formalne mną kierują :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Kurde co się dzieje z tymi dziećmi?! 10.03.13, 23:34 Że co dziesiąty z tych głodujących puchnie z głodu. To był sarkazm, rzecz jasna. Bo tak się składa, że współczynnik Giniego dla Polski spada od 2005 roku, w którym to osiągnął maksimum, czyli 35,6%. Co oznacza, że osiągnęliśmy (ca. 31% w 2010, nie mam nowszych danych) stan z końca ubiegłego wieku. Epatowanie kosmiczną liczbą głodujących dzieci w PL obciąża wyłącznie sumienie szefostwa fundacji Maciuś, oby im ziemia lekką była, oraz kretynów żurnalistów, którzy jako urodzeni chumaniści *) nie potrafią zliczyć do 10, że o 800 tysiącach nie wspomnę. *) W odróżnieniu od humanistów. Odpowiedz Link Zgłoś
cookies9 Re: Kurde co się dzieje z tymi dziećmi?! 11.03.13, 10:40 Nic nadzwyczajnego. Może obnizył się poziom empatii u rodziców? Bóg dał dzieci,to i moze da na dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 800 tysięcy to chwyt marketningowy tej fundacji co 11.03.13, 11:04 chce wyłudzić ten 1 %. Nieprzypadkowo to się pojawiło w czasie składania PITów. Ci co nadużywają słowa "głód" mają to szczęście, że go nie zaznali. W grach komputerowych, na FB i teledyskach o tym nie ma. A książek nie czytają, bo to za trudne dla nich. M. Odpowiedz Link Zgłoś
l_zaraza_l Re: Kurde co się dzieje z tymi dziećmi?! 11.03.13, 12:47 etykietka napisała: > Jedni grzmią ,że 800 tys głoduje, inni ,że za kilka lat co drugi dzieciak będzi > e otyły. > I w co ja mam wierzyć? Ubogim rosną brzuchy Skąd otyłość w biednych środowiskach? - Jeżeli wybieramy tanią żywność o wysokiej gęstości energetycznej, to zazwyczaj zawiera ona głównie tłuszcze i węglowodany przyswajalne, w tym duże ilości cukru. Takie produkty dostarczają tzw. „pustych kalorii”. Niestety ludzki organizm nie jest w stanie wykorzystać tych kalorii w pełni, gdyż wraz z energią nie zostały dostarczone składniki odżywcze odpowiadające za jej wykorzystanie. Natomiast to, czego organizm nie może wykorzystać, odkłada „na później”, czyli jako tkankę tłuszczową. Stąd paradoks osób otyłych i jednocześnie niedożywionych – tłumaczy Maria Jakubowska, specjalistka ds. żywienia walczącej z otyłością Fundacji Banku Ochrony Środowiska. Do tego można dodać, że biedne dzieci nie chodzą na basen czy lekcje tenisa, nie jeżdżą w weekendy na narty a w miejscach placów zabaw stawia się kościoły. Już sama parafia powstała na miejscu placu zabaw dla dzieci. Zlikwidowano w tym celu boiska, piaskownice i górkę, na których zimą dzieci jeździły na sankach. Odpowiedz Link Zgłoś
ploniekocica Re: Kurde co się dzieje z tymi dziećmi?! 11.03.13, 13:09 Wszystko to prawda, co linkujesz, Zarazo, ale jak to ma się do głodnych dzieci? Zresztą to jest nie tyle sprawa biedy, co nieuświadomienia. Bo, co prawda biedniejszych nie stać na świeżo wyciskany sok z pomarańczy, ale zamiast butelki oranżady mogą kupić dziecku kilogram marchewek albo ze trzy pomarańcze. Zdarza mi się chodzić na zakupy do delikatesów typu Piotr i Paweł i do dyskontów typu Biedronka, że o osiedlowych sklepikach na wspomnę. Specjalnie zaglądam do koszyków ludziom, co też oni kupują - i ci w dyskontach, i ci w delikatesach głównie pakują do koszyków wysoko przetworzoną żywność, półprodukty, przetwory słodzone, jakieś chipsy, ciasteczka itd. Wszystkie niezdrowe i te tańsze niewiele mniej zdrowe od tych droższych. Tymczasem nawet z produktów dyskontowych można przyrządzić dziecku w miarę zdrowy posiłek, a z produktów drogich i delikatesowych śmieciowe żarcie. Być może marchewka z biedronki za niespełna 2 złote za kilogram nie jest marchewką z hodowli organicznej, ale zrobiony z niej sok jest dla ucznia szkoły podstawowej zdecydowanie bardziej zdrowy niż jakikolwiek bardzo reklamowany sok z kartonu. Tak więc opowieści, że dzieci są grube z biedy to jest kolejny chwyt propagandowy. Dzieci są grube, bo mają nieodpowiedzialnych rodziców. Naprawdę głodne dzieci nie bywają grube. Odpowiedz Link Zgłoś
adalberto3 "Żryj fasolkę jak nie wiesz!" 11.03.13, 13:34 Warzywa, w tym rosliny straczkowe powinny byc stalym elementem diety. Warzywa i owoce - 5 x dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
polska_tuska_na_sprzedaz Re: Kurde co się dzieje z tymi dziećmi?! 11.03.13, 13:42 etykietka napisała: > Jedni grzmią ,że 800 tys głoduje, inni ,że za kilka lat co drugi dzieciak będzi > e otyły. > I w co ja mam wierzyć? ... nażryj się szczawiu razem z niesiołem i piterą...może zrozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś