izk-a84
22.03.13, 15:22
Cyt. z blogu .
*Uklęknij. - spokojny głos Pana działał kojąco. Klęknęłam, a Panzałożył mi moją obrożę.Pan, wiążąc mnie, nigdy się nie spieszy, zawsze robi to dokładnie, układając linę obok siebie, pętla przy pętli i Jego skupiona twarz jest wtedy taka piękna.*
*Pan liczył na głos. Uderzenia pasa były o wiele mocniejsze od uderzeń dłonią, jednak... lubię ten pas. Mam do niego wielki sentyment, to nim po raz pierwszy Pan mnie wychłostał*.
*Z pejczem było jeszcze gorzej. Wygląda tak nie pozornie, ale te języczki ze skóry strasznie "ciągną",słyszałam szept Pana, żebym była dla Niego dzielna i to dodawało mi sił...Cios za ciosem z moich ust mimowolnie wydobywał się jęk lub krzyk.."Będę dzielna, zniosę to dla Ciebie, Panie, bądź ze mnie dumny!" - myślałam i zaciskałam zęby. Starałam się nie spinać pośladków, by mniej bolało, ale wydawało mi się, że ból wcale nie był słabszy, a kolejne
uderzenia były tylko mocniejsze.Gdy Pan skończył, pogłaskał różowy, gorący tyłek i piekące pręgi na nim.*
*Gonimy dziś orgazm za orgazmem i jest Nam cudownie, błogo i beztrosko.Pan osiąga szczyt, doprowadzam Pana na wyżyny, a On mnie. Tego było mi trzeba.Widziałam pokorną sukę zadowalającą Pana. Widok taki, jaki pragnęłam zobaczyć.
- Bardzo mi się to podobało, jestem z Ciebie dumny, byłaś bardzo dzielna O tak, brakowało mi Cię, ku..wo w moim łóżku. Tak tęskniłem za tą dziwką...
- A ja za Tobą, Panie!I byłam zadowolona, że spełniłam zachciankę
Pana, choć miałam i mnóstwo wątpliwości, jednak słowa uznania Pana są największą nagrodą i zapewnieniem, że się spisałam.Pan zaspokojony i spokojny, suka cudownie zerżnięta i równie spokojna przy Panu.*
*Nie mam zamiaru wstydzić się swojej seksualności i swoich upodobań.To zaścianek ciemnogrodowy powinien wstydzić się braku tolerancji,średniowiecznego podejścia do życia i seksu, uważając seks za temat tabu.Ten zaścianek powinien wstydzić się braku zrozumienia oraz akceptacji dla innych, myśląc, że tylko oni robią to, co dobre.*
---------------------------------
Pytanie 1- wstydzicie się ,Wy wszyscy,którzy potępiacie tego typu upodobania(skłonności sado-maso),bo uważacie je za zboczenia z którymi normalny, szanujący się obywatel nie ma nic wspólnego?
Pytanie 2 - czy tutejsza społeczność forumowa potrafi urozmaicić sobie związek, do którego wkrada się rutyna różnymi niekonwencjonalnymi 'przeżyciami'?
Pytanie 3.-czy podduszanie albo szpilki w fiucie,prowadzanie na smyczy uległej osoby to seksualnie ,karmiący się bólem ,poniżaniem po prostu tak mają i jest to ok, czy może są to odbicia przeżyć z przeszłości,dzieciństwa?
Pytanie 4.- czy to dobrze ,że afiszujemy się swoimi przyjemnościami w miejscu publicznym czy jednak powinniśmy pozostać z nimi w sypialni?