L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn.sexua

27.03.13, 10:23
Tu naprawdę nie ma do czego się przyczepić – uważa prof. Zbigniew Lew-Starowicz, który przygotował ekspertyzę ws. otrzęsin w gimnazjum salezjańskim w Lubinie. Z opinią eksperta ma się teraz zapoznać Lubińska Prokuratura Rejonowa.

Prof. Lew-Starowicz nie widzi także powodu, by uznać, że zachowanie dyrektora szkoły miało charakter popędowy


Lizanie pianki z ciasta to po prostu konsumpcja. Tyle ze lizanie pianki z kolan albo z członka i do tego w sutannie, to chyba nie jest zwykła konsumpcja. Z tego Lwa wyszedł obłudnik i obronca innych czynnosci seksualnych. Pedofil zawsze bedzie krył pedofila.
    • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 27.03.13, 11:23
      Nie moge zgodzić się z oceną L. Starowicza. Kontakt cielesny, a w tym wypadku mielismy kontakt cielesny, w formie publicznie (raczej) niespotykanej, musi mieć kontekst seksualny.
      • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 27.03.13, 11:25
        Poza tym Lew Starowicz chyba nie zrozumiał samej czynności, której podjął sie ocenić. Nie mieliśmy lizania pianki, ale lizanie kolan (zboczeńca).
    • Gość: Przyjaciel Areczka Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. IP: 213.71.16.* 27.03.13, 12:08
      Temat stary, wielkrotnie przec ciebie walkowany... Jeszcze sie pajaczku nie znudziles?
      • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 27.03.13, 12:39
        Ten temat nie był jeszcze poruszany na tym forum.
        • Gość: Przyjaciel Areczka Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. IP: 213.71.16.* 27.03.13, 16:02

          Piw, wybierz sie z Areczkiem na wczasy. Moze na swiezym powietrzu pamiec ci wroci. Twoj zboczony rozmowca Areczek umieszczal nawet zdjecia z tej imprezki. Ty tez nie proznowales- praktycznie zawsze odpowiadales na te zboczone fantazje Areczka, a teraz uznales, ze watku nigdy nie bylo. No coz, sila twych argumentow powalila mnie z nog!
          • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 27.03.13, 19:15
            Znaczy nie rozumiesz wątku.
    • bling.bling Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 27.03.13, 19:05
      a śmietana w filmie dziewięć i pół tygodnia była
      www.youtube.com/watch?v=3vLBMEWexoI
      • 33qq Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 27.03.13, 19:20
        ale pewną różnicę dostrzegasz?

        To rzeczywiście było prostackie poczucie humoru pana księdza, może nawet poniżające, ale pewne środowiska, żołnierstwo na przykład, ma już takie prymitywne zachowania i tylko umysł bardzo niechętny lub bardzo zboczony będzie się tam doszukiwał wątków erotycznych
        • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 27.03.13, 19:35
          My tego nie widzimy erotycznie, ale też nigdy byśmy nie kazali oblizywać sobie kolan. Dlatego nasz punkt widzenia niekoniecznie jest miarodajny. Natomiast nie znajduję żadnej innej motywacji u zboczonego klechy, co z lubieżnym wyrazem swej parszywej mordy kazał sobie lizać dolne kończyny, jak właśnie motywację erotyczną. I dziwne, że specjalista, jakim mieni się być dr Starowicz, tej właśnie motywacji nie dostrzegł.
          • 33qq Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 10:28
            atam głodnemu chleb na myśli
        • bling.bling Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 27.03.13, 19:38
          dostrzegam fakt że jedno to filmowa fikcja a drugie to zdarzenie w którym brały osoby z krwi i kości.
          Nawet w wojsku przy podobnych zabawach kontekst seksualny jest bardzo silny. W wojsku wszystko ma taki podtekst. Przypominam słynne "no jest peezda" w słynnym samolocie.
          Niezależnie jednak czy było to czynnością seksualną czy nie, jako takie nie powinno mieć miejsca. I powodów na to jest mnóstwo nawet poza niewinną zabawą w doktora takie zdarzenie nie powinno mieć miejsca.
          • 33qq Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 10:33
            sranie w banie z tą seksualnością, rzygam już tą zakłamaną politpoprawnością, jeszcze niedawno pokazanie dziecka w kąpieli w filmie było normalne, teraz coraz częściej można się narazić na zarzut pormo dziec. Murzyn n ie jest murzynem, ale za to słowo ku... przestało być przekleństwem. Zachowanie klechy jest po prostu przejawem prymitywizmu jego jako faceta, i tego, że nie powinien być dyr szkoły (chyba był)., a nie tego, że jest jakimś zboczeńcem. Takie podejście to jak dawanie w ryj za to że ryj mi się nie podoba, równie prymitywne , jak zabawa w lizanie kolana
            • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 10:39
              33qq napisał:

              sranie w banie z tą seksualnością, rzygam już tą zakłamaną politpoprawnością, jeszcze niedawno pokazanie dziecka w kąpieli w filmie było normalne, teraz coraz częściej można się narazić na zarzut pormo dziec.

              Jeszcze nie dawno wychodek był OK, a dzisiaj wszyscy powariowali i chcieliby mieć łazieneczki z osobno wodą ciepłą i zimną.
              • 33qq Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 15:11
                znowu głupie porównanie
                • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 15:31
                  Tylko pozornie.
                  • 33qq Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 16:25
                    udowodnij
                    • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 19:23
                      Chętnie, ale przeprowadzenie przekonywującego dowodu wymagałoby spotkania w cztery oczy.
                      • 33qq Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 21:10
                        wiedziałem, że na wywód logiczny cię nie stać, a kolan ci lizać nie pozwolę, nie licz na to
                        • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 21:17
                          33qq napisał:

                          a kolan ci lizać nie pozwolę, nie licz na to

                          Jasne, kolanka masz zastrzeżone dla młodocianych.
                          • 33qq Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 29.03.13, 10:19
                            i znowu chleb na myśli, mógłbyś śmiało się zapisać do Wiary Lecha, oni też lubią dotyk męskiego ciała
            • bling.bling Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 18:24
              równie dobrze nienazywanie księżula lubieżnym pedofilem jest wyrazem takiej samej politycznej poprawności a ta zawsze ma dwa końce.
              • 33qq Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 19:11
                tak, każde przegięcie jest przede wszystkim głupie, może dlatego piwi nie potrafi swoich bzdur udowodnić. Dlatego kontekst erotyczny jest głównie w głowach odbiorców w tym przypadku. Wolę widzieć przestępstwa tam, gdzie rzeczywiście są, a nie w klapsie wymierzonym wrzeszczącemu bachorowi czy pogłaskaniu kozy, bo akurat jakiemuś zbokowi to się tak czy inaczej skojarzyło. Wiem,że tak postępuje polska policja, ściga za papierki, ale ja nie muszę tego pochwalać
                • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 19:27
                  Nazywanie czegoś bzdurami, to nędzny argument, zaś domaganie się dowodu na forum świadczy o ogólnych trudnościach w kojarzeniu co możliwe jest w danej sytuacji, a co nie.
                  • 33qq Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 21:12
                    nie, chłopczyku, twój śmieszny kontrargument po prostu nie da rady się obronić, zaś nazwanie bzdur bzdurami to najlepsze określenie
                • bling.bling Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 19:33
                  podobnie jak obraza religijna czy każda inna. Też jest tylko w głowach odbiorców. Emocje jednak są jak najbardziej prawdziwe tak samo w głowach obrońców księżula śmietany jak i jego oskarżycieli.
                  • 33qq Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 21:16
                    tak, też w głowach, i są tak samo irracjonalne, więc szkoda czasu na pieprzenie. To zwykłe czepiactwo, dokładnie takie samo jak starych dewotek przypieprzających się do za krótkich spódniczek. Są zdecydowanie większe powody do krytyki, również w tym przypadku. No pomijając forumowego płaczka :) , on niech się czepia czego tam sobie chce, śmieszniejszy przecież już nie będzie
                    • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 21:27
                      Czyżby niektóre tezy z tego wątku dotykały Cię tak osobiście? Bo jak inaczej wyjaśnić Twoje dziwne zdenerwowanie?
                      • 33qq Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 29.03.13, 10:21
                        nie, drogi płaczku. Dotyka za to twoja głupota, bo mi odpowiadasz.

                        I jeszcze jedno, dla miłośników aspektów seksualnych. Chyba dziś czy wczoraj katoliccy księża myją stopy 12 facetom, w tym też wasze chore umysły dostrzegają podtekstów?
                        • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 29.03.13, 10:36
                          Jesteś zbyt ograniczony i osobiście za bardzo pochłonięty obroną innego pedofila (tylko pedofil będzie tak bronił pedofila, że w jego obronie zaatakuje tych co z wydarzeniem nie mają nic wspólnego), że nie jesteś i nigdy nie będziesz w stanie zrozumieć różnicy między tym co wydarzyło się w szkole, a dzisiejszym (może wczorajszym) pajacowaniem starego dziada z Watykanu. I kolejna sprawa, której Twój zboczony umysł zapewne też nie pojmie. Wydarzenia z udziałem dzieci podlegają innym prawom niż te z udziałem wyłącznie pełnoletnich.
                          • 33qq Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 29.03.13, 13:00
                            widzisz, dzieciaku, to są twoje uprzedzenia i twoje skrywane a może i nie skrywane ciągotki, więc cóż, zostawię cie\ę z nimi.
                            No i nie będę dużej z tobą gadał, dość czasu ci poświęciłem, skoro chcesz być błaznem, lub tego nie jesteś w stanie zobaczyć, to sobie nim pozostań, wali mnie to

                            :D
                            • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 29.03.13, 14:46
                              Won zboku!
    • Gość: smok Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. IP: *.jjs.pl 28.03.13, 08:15
      > Lizanie pianki z ciasta to po prostu konsumpcja.

      Nie aborcjonisto, Lew Starowicza został poproszony o opinię w zakresie popędu sekularnego od czego jest ekspertem. Na pytanie: czy zlizywanie bitej śmietany z kolana w ramach ceremonii otrzęsin w salezjańskim gimnazjum miało charakter popędowy? profesor odpowiada, że nie, nie miało i trudno się z tym nie zgodzić. Nie mówimy tu o sytuacji intymnej i o zlizywaniu pianki z miejsc erogennego:)) Innymi słowy nie ma podstaw do tego, aby stawiać ojcu-dyrektorowi z Lublina zarzutu o zmuszanie do innych czynności seksualnych nieletnich (tym bardziej, że nie był on autorem scenariusza tej dziwnej praktyki związanej z otrzęsinami uczniów gimnazjum) . Ceremonia otrzęsin nie miała też charakteru konsumpcyjnego:)) Z cała pewnością jednak, fotografowane otrzęsiny, na których 14-15 latki na czworaka przed dorosłym mężczyzną, księdzem,dyrektorem gimnazjum zlizujące z jego nagiego i owłosionego kolana bitą śmietanę to przekroczenie dobrego smaku. Być może sam fakt przymusu klękania młodzieży przed dorosłym medyczną i wymuszanie na nich zlizywania czegokolwiek z jego nagiego kolana ma charakter przymocowy i o to należałoby spytać ekspertów z psychologii. Seksuolog może wydać opinię jedynie na temat, czy sytuacja ta była sytuacją o charakterze skulnym. Zaś psycholog czy nosiła znamiona upokarzania osób podległych, czy może była to forma zabawy w której nikt nie ucierpiał. Przy ocenie tego zajścia należy pamiętać o intencjach, zdjęcia zostały opublikowane na stronie gimnazjum i były ogólnodostępne, a podobne ceremonie w liceum salezjańskim odbywają się od lat i nikt z uczniów, ani rodziców przez te lata nie traktował ich inaczej jak "niewinną formę zabawy", aż do dnia kiedy dziennikarz bazując na zdjęciach ze strony gimnazjum zrobili z tej sprawy "seksualną orgię pedofila" :)). A przecież ta ceremonia nie miał motywów skulnych świadczy o tym jej wieloletnie jawne praktykowanie. Pozostaje pytanie czy ta ceremonia "nie mogła uchybiać godności ucznia". Bo są przesłanki aby tak ją ocenić. Do tego ceremonia ta odbyła się na wakacyjnym wyjeździe szkolnym, a nie został zgłoszony w kuratorium oświaty, choć według prawa powinien być. Organizator winien był również przedstawić program takiego wyjazdu. (kuratorium nie otrzymało go od dyrekcji szkoły). I na domiar złego wakacyjny wyjazd nie może być obowiązkowy, a tymczasem zapis na ten temat znalazł się w regulaminie szkoły dotyczącym rekrutacji do gimnazjum, co jest niezgodne z zaleceniami kuratora. Wyjazd integracyjny nie może być obowiązkowy i nie może też być warunkiem przyjęcia do szkoły.
      • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 08:53
        Poruszę dwie sprawy z twojego postu.
        Kiepski to seksuolog, który nie jest jednoczesnie psychologiem, a jeszcze lepiej psychiatrą, od takiego rzeczywiscie trudno oczekiwać pełnowartosciowych wypowiedzi. Te mechanizmy mają swoje podłoże w mózgu, a nie w okolicach między nogami i bez znajomosci tego jak funkcjonuje głowa, tylko ograniczając się do fizjologii genitaliów, diagnozy seksuologa mogą być chyba wyłącznie nietrafne. Sprawa druga, to jakość argumentu w rodzaju, że zawsze tak było i nikomu to dotąd to nie przeszkadzało. Nawet wierzę, że proceder mógł trwać lata, a rodzice niczego złego nie dostrzegali, ale to nie jest wartościowy argument w tej dyskusji. Typowym zjawiskiem jest bowiem, że pedofile latami dręczą swoje ofiary, a otoczenie niczego złego nie widzi, choć o wszystkim często dobrze wie i co to też ma być argument, żeby takiemu pedofilowi pozwalać działać nadal, bo nikt nie wnosi skargi?
        • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 09:09
          Dodam jeszcze, że intencje musiały byc nieczyste, skoro proceder odbywał się w kolizji z wieloma przepisami, o których sam wspomniałeś. Ta kolizyjnośc to nie był przypadek, albo zwykłe zaniedbanie.
          • Gość: smok Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. IP: *.jjs.pl 28.03.13, 10:29
            > Dodam jeszcze, że intencje musiały byc nieczyste, skoro proceder odbywał się w
            > kolizji z wieloma przepisami, o których sam wspomniałeś.

            Nie czysty??? Był tylko nie zgodny z wymogami kuratorium. Gdyby uświadamiali sobie, że robią cokolwiek niezgodnego z prawem czy obyczajowość, to czy by sami umieszczali zdjęcia na własnej stronie w ramach dokumentacji otrzęsin praktykowanych w tej szkole od lat?
            Dziś już tego nie praktykują, to że ta sytuacja była nie właściwa z tym się zgadzam, ale że to było przestępstwo seksualne nie wieżę, zwłaszcza, że potwierdzone to zostało opinia biegłego profesora seksuologii.
            • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 11:16
              To że zainteresowani sobie czegoś nie uświadamiali, świadczy jedynie o ich zaburzonej moralności, nie o poprawności samego zdarzenia. Z kolei to, że rodzicom nie zapalało sie na wieść o zdarzeniu, czerwone swiatło, świadczy o ich bezkrytycznym zaufaniu do przedstawicieli Koscioła, spowodowanym indoktrynacją, którą sami przeszli.
              • Gość: smok Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. IP: *.jjs.pl 28.03.13, 11:35
                stop piwi! czego nie kumasz? zdarzenie nie było poprawne, właściwe, nie było też zgodne z zaradzeniami kuratorium. Ma prawdopodobnie podtekst przymocowy, wygląda dwuznacznie, zdjęcia dokumentujące otrzęsiny jest niesmaczne. To nie znaczy, że motywy tego co zaistniało w ramach scenariusza otrzęsin były seksualne, nie znaczy że dosżło do molestowania seksualnego, nie znaczy, że miało to podtekst erotyczny dla ksiedza-dystektora. Czy teraz jasne ?
                • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 11:45
                  Niesmaczność nie jest argumentem przeciwko pedofilii, bo pedofilia przecież jest niesmaczna. Zdarzenie w mojej ocenie miało charakter pedofilny. Jego niesmaczność to tylko cecha dodatkowa, a nie wykluczająca.
                  • Gość: smok Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. IP: *.jjs.pl 28.03.13, 12:11
                    o jakiej ty pedofilii piszesz ? Tu nibi.gazeta.pl/im/7/13196/m13196617.pnge ma motywu sekularnego i nie ma mowy o pedofilii. Poza tym ta młodzież ma 15 lat,o jakiej ty pedofilij piszesz? Masz opinie biegłego seksuologa i ją podważasz, na jakiej podstawie? co ciebie do tego upoważnia ? co ty wiesz o pedofilii, o motywach sekularnych o przestępstwach seksualnych, że podważasz stanowisko eksperta w tej sprawie?
                    • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 12:24
                      Podważanie byłoby wtedy, gdyby sąd zwrócił sie nie tylko do dra Starowicza o opinię, ale także do mnie i byłaby ona odmienna. Jaka, że taka sytuacja nie miała miejsca, nie ma mowy o podwazaniu, a jedynie stanowisku odmiennym, do którego mam prawo. A dr Starowicz? Nigdy nie słyszałem w jego wydaniu informacji, które miałyby dla mnie konstruktywne znaczenie, ale tym razem to mnie zaskoczył i to bardzo negatywnie.
                      • Gość: smok Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. IP: *.jjs.pl 28.03.13, 12:33
                        Ty podważasz opinię, a nie sad:) Od 1994 piastuje stanowisko krajowego specjalisty z zakresu seksuologii. Żaden seksuolog nie podważył opinii Starowicza, wiec nie ma podstaw do tego by sąd miał wątpliwości do tej opinii. A to że tobie się wydaje że wiesz na temat seksuologi znacznie więcej to naprawdę nie jest argument dla nikogo:)) Miłego dnia:)
                        • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 12:37
                          Mnie nie interesuje, jakie zdanie ma w danej sprawie tłum, mam swój rozum, z którego staram się korzystać.
                          • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 12:38
                            Również życzę miłego dnia.
                            • Gość: smok Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. IP: *.jjs.pl 28.03.13, 13:43
                              dziękuję:)
                          • Gość: smok Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. IP: *.jjs.pl 28.03.13, 13:43
                            I bardzo dobrze:)
            • bling.bling Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 19:37
              Ależ był jak najbardziej zgodny z obyczajowością ludzi biorących w nim udział i ich rodziców. Kuratorium jak widać uległo politycznej poprawności protestując przeciwko ludowym zwyczajom kultywowanym od lat, które to nakazują nastoletnim pannom zlizywanie śmietany z kolan księdza i to wszystko pod kuratelą ufnych rodziców.
        • Gość: smok Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. IP: *.jjs.pl 28.03.13, 10:21
          > Kiepski to seksuolog, który nie jest jednoczesnie psychologiem, a jeszcze lepie
          > j psychiatrą, od takiego rzeczywiscie trudno oczekiwać pełnowartosciowych wypow
          > iedzi. Te mechanizmy mają swoje podłoże w mózgu, a nie w okolicach międz
          > y nogami i bez znajomosci tego jak funkcjonuje głowa, tylko ograniczając się do
          > fizjologii genitaliów, diagnozy seksuologa mogą być chyba wyłącznie nietrafne.

          To dość odważny żuta wobec Starowicza:) tylko czy masz coś na jego poparcie?
          "Na podstawie bogatego materiału, którym dysponowałem, nie dopatrzyłem się żadnych motywów seksualnych " - Prof. Zbigniew Lew Starowicz, tyle nieoficjalnie, a oficjalnie przygotował dla prokuratury kilkadziesiąt stron ekspertyzy, na podstawie której, prokuratura „Nie ma podstaw do uznania, iż zachowanie dyrektora miało charakter popędowy”. Zapewne profesor doskonale zdaje sobie sprawę z tego jakie są mechanizmy podniecenia sekularnego i skąd się biorą skoro jest naczelnym seksuologiem w tym kraju i biegłym w sprawach o podejrzenie przestępstw o motywów seksualnych. :)) To nie diagnoza sekularna wpłynęła do prokuratury tylko wielostronicowa opina biegłego.:))

          > Sprawa druga, to jakość argumentu w rodzaju, że zawsze tak było i nikomu to
          > dotąd to nie przeszkadzało

          Nie zrozumiałeś, aby kogoś oskarżyć o motywy skulane, trzeba mieć po temu jakieś przesłanki. Skoro autorem scenariusza otrzęsin nie był ojciec dyrektor ( a nie jest co już ustaliła prokuratura, bo praktyki te są praktykowane od wielu lat zanim on obijał takie stanowisko i jest jedynie kontynuatorem tych praktyk ), to jak można go oskarżać o chęć zmuszenia do innych czynności sekularnych młodzieży? Motyw seksualny to przeżycie seksualne, skłaniające sprawce do popełnienia danego czynu. (a więc to on jest inicjatorem takiego czynu) Ta ceremonia odbywa się jawnie od lat i tylko dla tego, że była jawna świat dowiedział się o niej z dokumentujących ją zdjęć, wcześniej nikt z rodziców, ani uczniów nie dopatrzyło się w tych otrzęsinach znamion przestępstwa jakiegokolwiek w tym sekularnego. Ksiądz-dyrektor nie zaspokajał w ten sposób swojego popędu sekularnego, a uczniowie nie byli zmuszeni do "innych czynności sekularnych" wbrew własnej woli - to była kontynuacja otrzęsin praktykowanych od wielu lat w tym gimnazjum. Otrzęsiny to nic innego jak zabawa związana z przyjmowaniem uczniów pierwszych klas szkół średnich pierwszego roku do społeczności uczniowskiej. Czy to jest teraz zrozumiałe dla Cibie? Tu jest inny problem, uczniowie zostali zmuszeni do klęczenia i wykonywania pewnych czynności nie skulanych, ale być może upokarzających ich w ramiach scenariusza tych otrzęsin.Przy czym został wykorzystany stosunku zależności (dyrektor-uczeń), do tego na obowiązkowym obozie integracyjnym w czasie wakacji. Uczniowie nie mieli prawa odmówienie i to jest uchybienie godności ucznia, ale nie czynność sekularna.

          Typowym zjawiskiem jest bowiem, że pedofile latami dręczą swoje ofi
          > ary, a otoczenie niczego złego nie widzi, choć o wszystkim często dobrze wie i
          > co to też ma być argument, żeby takiemu pedofilowi pozwalać działać nadal, bo n
          > ikt nie wnosi skargi?

          Jaka pedofilia? kto jest pedofilem ten ksiądz dyrektor? O pedofilii można by było mówić gdyby miało miejsce obcowanie płciowe lub doszło by do innych czynności seksualne popełnione na małoletnim poniżej lat 15 roku życie. Według ciebie zlizywanie pianki z kolana w ramach otrzęsin to właśnie ten rodzaj kontaktu cielesnego, który ewidentnie ma charakter seksualny i był on zaintonowany w celach seksualnych ? jesteś całkowicie pewien, mimo opinii biegłego psychologa, że ten ksiądz, który nie był autorem scenariusza tych otrzęsin, podczas tego rytuału uzyskał pobudzenie seksualne albo i zaspokojenie seksualne?
          • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 11:05
            Gość portalu: smok napisał(a):

            jesteś całkowicie pewien, mimo opinii biegłego psychologa, że ten ksiądz, który nie był autorem scenariusza tych otrzęsin, podczas tego rytuału uzyskał pobudzenie seksualne albo i zaspokojenie seksualne?

            Jakie to ma znaczenie co ów uzyskał a czego nie uzyskał, liczą się zamiary, a te nie były czyste i miały podtekst erotyczny. Szkoda, że dr Starowicz tego nie widzi, bo jak dobrze go rozumiem, w jego opinii sytuacja erotyczna to tylko taka, podczas której ktoś komus cos wkłada. Myli się dr Starowicz, erotyka to cos znacznie więcej niż dwie gołe dupy, erotyka to wyobraźnia i właściwie to tylko ona. Bez wyobraźni idacej w złym kierunku, opisywanej sytuacji by nie było, bo czy ktokolwiek z uczestników tego forum, kiedykolwiek, zgodziłby się na to, aby nieletnie dziewczęta zlizywały mu cos z kolan? Tak bez powodu, albo po prostu dla żartu? Jest tu ktos taki? A może dr Starowicz widziałby się w tej roli i stąd ta jego nadzwyczaj wyrozumiała ocena?
            • Gość: smok Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. IP: *.jjs.pl 28.03.13, 11:16
              > Jakie to ma znaczenie co ów uzyskał a czego nie uzyskał, liczą się zamiary, a t
              > e nie były czyste i miały podtekst erotyczny.

              no właśnie nie miały takie podtekstu.:))
              • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 11:31
                Jeżeli więc nie miały takiego podtekstu, dr Starowicz sie nie myli, a zakonnik został tylko utwierdzony w swojej racji, to dlaczego zaniechano tych praktyk? Skoro wszystko odbywało się bez podtekstów i było jedynie dobrą zabawą wszystkich uczestników, to zlizywanie powinno odbywać się nadal, a szkoła powinna być dumna z takiej inicjatywy.
                • Gość: smok Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. IP: *.jjs.pl 28.03.13, 12:04
                  halo ? sprawa nei jest rozpatrywana tylko pod katem motywu sekularnego? a Lew Stawowicz tylko w tej kwestii jest biegłym. Prokuratura bada sprawę, również pod innymi katami. Praktyk zaniechano bo były niezgodne z zadrażnieniami Kuratorium, dostali takie zalecenia od Kuratorium. Czy ty rozumiesz, co ja pisze i komu na co odpisuje ? bo mam wrażenie, że nie.
                  • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 12:26
                    Przestań uprawiać nieznośną praktykę z zarzucaniem, że czegoś nie rozumiem. Nie interesuj się tym co rozumiem, a czego nie, staraj się za to sensowanie argumentować. Tyle wystarczy.
                    • Gość: smok Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. IP: *.jjs.pl 28.03.13, 13:37
                      no skoro "nie sensownie argumentuję" to dlatego pytam: czego nie rozumiesz ? Argumentowanie jest czynnością zmierzająca do wywołania u kogoś określonych przeświadczeń lub ocen czy dążeń. Co mój wpis ma wspólnego z argumentacją ? co niby próbuję dowieść ?
                      Raczej objaśniam to co nie jest zrozumiałe. Bo nie zrozumiałe są dla ciebie jak widzę poszczególne pojęcia, procedury sadowe, stopnie naukowe i uprawnienia.
                      To może zacznę od początku. Starowicz przygotował dla prokuratury ekspertyzę w sprawie otrzęsin rzeczonych. Jest krajowym specjalistą z zakresu seksuologii, dla tego to niego w takich sprawach prokuratura prosi o opinię. Aby taką ekspertyz na kilkaset stron przygotować, musiał gruntownie ja przebadać i na podstawie badań ewentualnego wykorzystywania seksualnego małoletnich wydał opinię, że "Nie ma podstaw do stwierdzenia, aby czynności małoletnich podejmowane w ramach otrzęsin miały charakter seksualny. Nie wchodzą one w zakres pojęcia "inna czynność seksualna"". Profesor zaznaczył również, że nie ma żadnych podstaw, by uznać, iż zachowanie salezjanina miało "charakter popędowy". W tej sprawie przesłuchano sto kilkadziesiąt osób. To oznacza, że wykluczono motywy seksualne. oznacza to tyle, że zostało ono przeanalizowane pod kątem molestowania seksualnego nieletnich, a opinia powołanego eksperta wpłynęła do prokuratury. Po jej uzyskaniu śledczy zdecydują czy nadać sprawie bieg i postawić zarzuty dyrektorowi placówki i jakie. Niezależnie od prokuratury, sprawą otrzęsiny w gimnazjum salezjańskim zajęło się kuratorium oświaty i w ramach swojego niezależnego śledztwa o kompletnie innym charakterze wydały już w tej sprawie zalecenia być może skierują sprawę do komisji dyscyplinarnej ds. nauczycieli. Trzba jednak brać pod uwagę fakt, że nie ksiądz dyrektor jest autorem scenariusza otrzęsin, Ten moment otrzęsin praktykowany jest od wielu lat. Nigdy nie wywołał takiego zamieszania, praktyka taka - zlizywanie pianki z kolna dyrektora była prowadzona w tym gimnazjum od wielu lat, jeszcze przed objęcie przez tego księdza stanowiska dyrektora gimnazjum i przez te wszystkie lata nikt z nauczycieli czy uczniów nie zgłaszał obiekcji, zastrzeżeń do tej niesmacznej konwencji. Niesmacznej bo upajającej, jak każda czynność do której zmusza się osoby zależne. Niesmaczne bo klęczenie 15 latków przed dyrektorem szkoły i zlizywanie czegokolwiek z jego kolana jest niesmaczne, a nawet kontrowersyjne. To znaczy, że choć to zajście nie miało podtekstu seksualnego (i tu nie chodzi o odczucia osób postronnych jak ty czy ja, tylko o odczucia osób bezpośrednio biorących w tym udział, a którzy zostali przebadani psychologicznie i przesłuchani przez śledczych) to mogło mieć motywy przmocowe. W tej sprawie jednak Lew Starowicz nie został proszony o ekspertyzę. Być może, że na postawie opinii eksperta i przesłuchań prokuratura podejmie dalszych działań w tej sprawie, być może wpłynie do prokuratury wniosek o popełnieniu przestępstwa w tej sprawie o innym charakterze niż seksualny. A może prokuratura nie dopatrzyła się żadnych znamion przestępstwa w sprawie otrzęsin. I tyle w tej sprawie. Ja tu podobnie jak profesor nie widzę, żadnego kontekstu seksualnego, ale oburza minie fakt, że dzieci były pozbawione prawa decydowania o tym czy chcą brać odział w takim czymś do tego na przymusowym wyjeździe, oburza mnie, że sprowadza się je do pozycji klęczącej i każe dorosłej osobie udawać pokłon w tak uwłaczający sposób zlizywanie czegokolwiek z czegokolwiek. Kolano owłosione dorosłego mężczyzny i kaleczące podporządkowane dorosłemu meczenie, który nadużywa swojej władzy wobec uczennic jest tu ewidentne, to że przy okazji ten obrazek budzi skojarzenia seksualne też jest oczywiste, ale nie oznacza to, że motywem działania księdza było osiągniecie przez niego jakiejkolwiek formy satysfakcji seksualnej. I tylko to próbuję tu wytłumaczyć, a nie mam na celu niczego udowadniać czyli argumentować, bo dowodem w tej sprawie jest opinia eksperta i na niej się opieram, a także na swoich osobistych odczuciach i analizie faktów.
                      • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 14:06
                        Gość portalu: smok napisał(a):

                        Starowicz przygotował dla prokuratury ekspertyzę w sprawie otrzęsin rzeczonych. Jest krajowym specjalistą z zakresu seksuologii, dla tego to niego w takich sprawach prokuratura prosi o opinię. Aby taką ekspertyz na kilkaset stron przygotować, musiał gruntownie ja przebadać

                        Co, albo kogo musiał nasz biegły niby przebadać? Może do cipek musiał zajrzeć, aby wydać biegłą opinię? Facet niczego ani nikogo nie badał, przeczytał opis zdarzenia i napisał co o tym sądzi. A że stary i jego wiedza mocna już zwiędła, to wydał opinię jaką wydał. Chwały mu ona nie przynosi, choć na rewanż w postaci bogobojnego pochówku pewnie może liczyć.
                        • Gość: smok Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. IP: *.jjs.pl 28.03.13, 15:34
                          No to tylko kretyn mógł napisać, naprawdę. Tobie się chyba ginekolog pomylił z seksuologiem. Nic dziwnego, że takie bzdury wypisujesz. Wszyto jak widzę trzeba tobie tłumaczyć od podstaw, na wet to na czym polega badanie przeprowadzone przez biegłego lekarza psychiatry z zakresy seksuologii. Aby sporządzić ekspertyzę dla prokuratury zespół psychiatrów o specjalizacji seksuolog pod kierownictwem głównego biegłego w tym wypadku krajowego eksperta w tej dziedzinie czyli prof. Lwa Starowicza przeprowadza testy, wywiady indywidualne z osobami biorącymi udział w zdarzeniu wszystkie są dokumentowane i na podstawie tego sporządza się kilku stronicową ekspertyzę, a nie jedynie na podwarstwie zdjęcia i filmiku. Na tej postawie można by co najwyżej na jedną stronę wysmażyć pobieżną opinię dla mediów:)))

                          A że stary i jego wiedza mocna już zwiędła, t
                          > o wydał opinię jaką wydał.

                          Czy ty sądzisz, że naukowiec, profesor nadzwyczajny, kierownik katedry, wykładowca, prezesem Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego i Polskiego Towarzystwa Medycyny Seksualnej, biegły sadowy z zakresu seksuologii i konsultant krajowy w tej dziedzinie nie aktualizuje swojej wiedzy, a te stanowiska pełni bo nie było nikogo młodszego, czy dla tego, że nie ma nikogo lepszego w całym kraju? Człowieku przecież mowa o ekspercie (czy to pojęcie też trzeba ci tłumaczyć ? Ekspert to znawca w danej dziedzinie. Osoba o teoretycznej i praktycznej znajomości danego tematu, osoba, do której kompetencji ma się zaufanie, prezentuje szeroki horyzont myślenia oraz dogłębną wiedzę z danej dziedziny.) w dziedzinie leczenia zaburzeń związanych z seksualnością, posiadającym kilkudziesięcioletnią praktykę w pracy z pacjentami, a nie jakimś emerytowanym lekarzu, który praktyki i dokształcanie zawodowe zakończył 20 lat temu.
                          Słuchaj ile ty masz lat, że twoja wiedza ogólna jest tak znikoma?
      • aborcjonista Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 09:10
        DROGI SMOKU
        Lew Starowicza został poproszony o opinię w zakresie popędu s
        > ekularnego od czego jest ekspertem

        Moze był 20 lat temu gdy był młody a mentalość ludzi była troche inna , dzisiaj trzeba uważać na słowa i czyny bardziej niz kiedyś .


        Nie mówimy tu o sytuacji intymnej i o zlizywaniu pianki z miejsc erogennego:))

        Jesteś facetem i gdyby ci ładna panienka zlizywała pianke z kolan jestem przekonany w 100% sie podniecisz i ci pałka drgnie , pianka wręcz moze być symbolem spermy a czynność .... nie bede sie dalej rozpisywał bo trzeba być tępym wsiokiem zeby nie zauważyć sedna sprawy :)

        profesor odpowiada, że nie, nie miało i trudno się z tym nie zgodzić

        To tylko zdanie staruszka profesorka z którym nie trzeba sie zgadzać , kazdy ma swoje zdanie i pogląd . Ja uważam ze sie myli.
        • aborcjonista Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 09:12
          mało tego , dmuchanie i muskanie ucha też ma podłoże erotyczne a co dopiero zlizywanie białej substancji z kolan typa w sukience .
          • Gość: smok Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. IP: *.jjs.pl 28.03.13, 10:48

            > mało tego , dmuchanie i muskanie ucha też ma podłoże erotyczne a co dopiero zli
            > zywanie białej substancji z kolan typa w sukience .

            a od kiedy to kolano jest bardziej erogenną strefą ciała ludzkiego niż ucho?:)))
            Ba kto i kiedy zakwalifikowywał kolano do szczególnie wrażliwej na dotyk części ciała? Masz kolano szczególnie uwrażliwione, bardziej niż ucho???:))
            Uszy akurat w przypadku obu płci są strefami erogennymi czyli są bardziej erotycznie wrażliwe, a kolano do strefy erogennej na ciele ludzkim ani kobiety,a ni mężczyzny nie występuje. Dlaczego uznałeś, że na kolanie jest większa liczbą zakończeń nerwowych niż na uchu bo jest większe? czy dla tego że bywają owłosione?:))
            • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 11:26
              Nie chodzi o analizę, co jest bardziej erogenne, a co nie, erotyka potrafi nawet obyć się zupełnie bez kontaktu cielesnego. Istnieje przeciez cos takiego jak taniec erotyczny, w pełnym ubraniu, w którym poartnerzy wcale nie muszą się dotykać. Czy gdyby ksiądz dyrektor wiadomej szkoły, podczas szkolnej imprezy, obtańcowywał swoje nieletnie uczennice, to dr Starowicz równiez uznałby, że problemu nie ma? Pewnie tak, bo nie dopatrzyłby się nawet dotyku dłoni.
              • Gość: smok Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. IP: *.jjs.pl 28.03.13, 12:21
                czy gdyby był tu kontekst erotyczny biegli by go niedostrzegani, a kilkusetstronicowy raport by tego nie zawierał? chłopie zdajesz sobie sprawę z pracy biegłego nad taką sprawą?

                Nikt nie uznał, ze nie nam problemu, a Starowicz orzekł jedynie że otrzęsiny w salezjańskim gimnazjum "nie miały seksualnego charakteru, podobnie jak zachowanie dyrektora szkoły”. Lew Starowicz nie jest doktorem, a od 1995 profesorem nadzwyczajnym.
                • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 12:28
                  Co do biegłości biegłych mam swoje zdanie i to nie od wczoraj. Na pewno mnie ta ich biegłość ani nie oślepia, ani nie zaślepia.
            • aborcjonista Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 11:43
              Gość portalu: smok napisał(a):
              a od kiedy to kolano jest bardziej erogenną strefą ciała ludzkiego niż ucho?:))

              Nie jest jest wrecz taką samą wiec moze prowadzić do popędu

              i tu teza profesorka pada na ryj
              • Gość: smok Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. IP: *.jjs.pl 28.03.13, 12:25
                > Nie jest jest wrecz taką samą wiec moze prowadzić do popędu
                ucho jest a kolano nie jest. A ty chyba na głowę upadłeś skoro podważasz opinii eksperta, w temacie o którym sam pojęcia nie masz. Ucho jest strefa erogenną, kolano nie jest. Poczytaj cokolwiek w temacie sfer erogennych człowieka zanim jakąś bzdury kolejną napiszesz. Ok ?
                • aborcjonista Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 15:26
                  Gość portalu: smok napisał(a):

                  > > Nie jest jest wrecz taką samą wiec moze prowadzić do popędu
                  > ucho jest a kolano nie jest. A ty chyba na głowę upadłeś skoro podważasz opini
                  > i eksperta, w temacie o którym sam pojęcia nie masz. Ucho jest strefa erogenną,
                  > kolano nie jest. Poczytaj cokolwiek w temacie sfer erogennych człowieka zanim
                  > jakąś bzdury kolejną napiszesz. Ok ?

                  Jesteś na tyle naiwny , głupi i sterowany że ktoś kto ma wątpliwy papierek będzie TOBIE mówił gdzie masz strefy erogenne ? nie pogrązaj sie , dla jednego to kolanko , dla innego ucho a dla trzeciego plecy , dlatego głaskanie po plecach można przyjać w pracy jako mobbin na tle sexualnym ,,,, a co dopiero LIZANIE PIANKI Z KOLAN KSIEDZA ...

                  SKONCZ SIE OŚMIESZAĆ
                  • Gość: smok Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. IP: *.jjs.pl 28.03.13, 16:32
                    a ty jesteś skończonym ignorantem, aż żal, naprawdę, żenujące jest to jak usilnie procesujesz na tym forum zaistnieć, ale wiedzy nie masz żadnej, za to przeświadczenie o swojej nieomylności masz niewyobrażalne. Durnoto pisząca strefy erogenne są u każdego człowieka w tych samych miejscach, z oczywistym rozróżnieniem na płcie. Na kolanie ich nie ma, są pod kolanem. :)) ale ty możesz oczywiście opierać się, że twoje kolano jest tak samo wrażliwe na dotyk jak ucho, mimo to ci nie uwierzę:)) Tu naprawdę nie trzeba być wielkim uczonym, aby wiedzieć chociażby z autopsji, że ludzkie ciało ma pierwszorzędne strefy erogenne (strefy wokół organów, które odpowiadają za odczucie orgazmu) i drugorzędne strefy erogenne (strefy, których stymulacja wywołuje podniecenie w pierwszorzędnych strefach erogennych) i w zależności od płci te obszary są zawsze te same. Każdy człowiek ma też strefy potencjalne, które u każdego człowieka mieszczą się gdzie indziej i mają różną wrażliwość, jednak kulono to tych części nie należy, no chyba że jest wyjątek od wyjątku:)).
                    Załóżmy więc, że dyrektor gimnazjum odkrył u siebie taką strefę potencjalną na prawym kolanie, zaobserwował, że stymulacja kolan doprowadza go do podniecenia w pierwszorzędnych strefach erogennych, czyli wywołania erekcji członka. Jakim cudem klęczące przed nim uczernicie i uczniowie nie dostrzegli wzwodu u księdza, który siedział w krótkich spodenkach ? Jak można rzucać podjedzenie na osobę, która nie wymyśliła tej akcji ze zlizywaniem z kolana, tylko powiela scenariusz praktykowany przez wiele lat przez poprzedników ? wszyscy ci dyrektorowie gimnazjum, którzy praktykowali taka ingracjacje dla uczniów mają strefę potencjalną erogenne na kolanie i problemy ze zwodem, czy tylko ten kto to wymyślił pierwszy ? Jeśli wiadomo, że kolano nie jest ani pierwszorzędna ani drugorzędną strefą erogenną medyczny i zakładamy, że jest potencjalną to czy bierzesz pod uwagę, fakt, że aby stymulowanie tej strefy przyniosło przyjemność seksualną, muszą być spełnione pewne warunki jak zrelaksowanie, otwartość na pieszczoty i intymna atmosfera. Sytuacja, w której biorą udział inni nauczyciele, grupa pierwszoklasistów, a wszytko to jest fotografowano czy nagrywane w atmosferze zabawy przypomina ci sytuację intymna? Wszyto jest aranżowane według przestrzeganego od lat scenariusza, którego lizany w kolano ksiądz nie jest nawet pomysłodawcą. Czy ty się mocno uderzyłeś w głowę? Czy po prostu zafiksowałeś się, że to co widziałeś na zdjęciu to pedofilska orgia?
                    LIZANIE PIANKI Z KOLAN KSIEDZA ...
                    Nie żadnej pianki po goleniu, tylko bitej śmietany w spraju ( co witać na jednym ze zdjęć, za fotelem księdza). Cały rytuał tej ingracjacji polegał na tym, że uczniowie zostali poinformowani iż na kolanie jest pianka do golenia i że mają ją zlizać (otrzęsiny z założenia polegają na nękaniu, upokarzaniu niższych hierarchią osób jednak, w tym przypadku zlizywanie panki po goleniu było by nieprzyjemnym doświadczeniem gastrologicznym dla uczniów), tymczasem była to tylko bita śmietana. Tyle, że bita śmietana (bo nie pianka po goleniu) zlizywana ze strefy erogennych kojarzy się jednoznacznie z sytuacją erotyczną lub w zależności od sytuacji seksualną i pewnie dla tego takie podejrzenie padło i tym razem. Tyle, że w obecności kilkunastu nauczycieli i kilkudziesięciu uczniów, którzy byli tego świadkami,(choć nie byli ujęci na filmiku i zdjęciach) trudno posądzać księdza-dyrektora, że był na tyle zestresowany w sytuacji i atmosferze iście erotycznej jak tym otrzęsinom towarzyszyła, nie odczuwał żadnego spięcia, a zlizywanie przez kilkudziesięciu uczestników i uczestniczki bitej śmietany po kolei dostarczyły mu niewyobrażalnych rozkoszy, w skutek czego przeżył wielokrotny orgazmu.:))))))))))))))))))))))))) No ale widzę, że ty nie masz problemu z wyobrażeniem sobie tej sytuacji właśnie w taki sposób:)))))))
          • Gość: Przyjaciel Areczka Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.13, 22:52
            Kto jak kto, ale ty zboczencu wiesz doskonale, co ma podloze seksualne.
            Homusiu, szlag cie trafia, ze nie byles jeszcze na Grodzkiej?
        • Gość: smok Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. IP: *.jjs.pl 28.03.13, 11:00
          > Moze był 20 lat temu gdy był młody a mentalość ludzi była troche inna , dzis
          > iaj trzeba uważać na słowa i czyny bardziej niz kiedyś .
          >


          Właśnie od blisko 20 lat (od1994) jest ekspertem z zakresu seksuologii i konsultantem krajowym w tej dziedzinie krajowego specjalisty z zakresu seksuologii. Jest też Jest biegłym sądowym i prezesem Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego i Polskiego Towarzystwa Medycyny Seksualnej. Dwadzieścia lat temu miał 50 lat, czy był młody ? co do tego ma mentalność ludzi ? i co do tego ma że profesor jest ekspertem, biegłym i konsultantem krajowym w sprawach seksuologii to, że "dziś iaj trzeba uważać na słowa i czyny bardziej niz kiedyś ." ??
          • aborcjonista Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 11:42
            I tylko dlatego uważasz go za wyrocznie ? naiwniak
            • Gość: smok Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. IP: *.jjs.pl 28.03.13, 13:52
              za wyrocznie nie ? ale za eksperta tak:) co nie znaczy, że zawsze podzielam jego opinię bezkrytycznie, w tej sprawie jednak nijak nie mogę się dopatrzeć tego co ty:). a jednocześnie nie oznacza to, że uważam cale zajście za właściwe i nie budzące niepokoju czy oburzenia. Widać każdy ma takie skojarzenia jak jego własne odczucia i doświadczenia:)
              • aborcjonista Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 15:36
                Gość portalu: smok napisał(a):

                > za wyrocznie nie ? ale za eksperta tak

                Gdyby powiedział ze to było wykorzystanie seksualne też byś mu przyklaskiwał ?

                Bo nie używasz własnego systemu wartości i mózgu przede wszystkim !
                • Gość: smok Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. IP: *.jjs.pl 28.03.13, 16:51
                  Żebyś ty choć mózg miał :)))) to może byś i go czasem choć używał:)))
                  Chłopie ty masz w pamięci zdjęcie, konkretne ujęcie i na podstawie tego zbudowałes sobie wyobrażenie o tej sytuacji, a biegły opiera się na bogatej dokumentacji, materiału dowodowego i badawczego, zbieranego przez kilka miesięcy. Dysponuje nie tylko bogatym materiałem ale i wiedzą i doświadczeniem jakie wymagane jest od krajowego eksperta w tej dziedzinie i na podstawie tego wszystkiego, (a nie jednego medialnego newsa z dwoma zdjęciami zresztą ścieniałymi z oficjalnej i jawnej strony szkoły) czym on dysponował (a ty nie) wydał swoją opinię, że nie dopatrzył się żadnych motywów seksualnych. Ja analizując wszystkie opublikowane dane na ten temat mam podobną refleksję co przez cały czas uzasadniam przykładami. Jednak ty ani nie czytasz tego co piszę, bo cię to nie interesuje widocznie, nie analizujesz wszystkich aspektów, które towarzyszyły tej sytuacji i nie wyciągasz, żadnych wniosków. Wydałeś osąd na podstawie jednego zdjęcia i skojarzeń jakie u ciebie wywołały i to wytacza tobie by uzurpować sobie prawo do niemylnego osądu tej sprawy jak i motywów tego księdza. Na domiar tego, że nie nie czytasz tego co piszę to i nie udzielasz mi odpowiedzi na konkretne pytania, za to jedyne co potrafisz w tej sytuacji to podważać moją inteligencję :)))) No cóż, pusty jesteś jak pustak i szkoda czasu na dalsze podbijanie twojego wątku, w którym kolano porównujesz do penisa i uważasz, że to porównanie jest argumentem, który obala ekspertyzę biegłego :)))))
                  • Gość: aborcjonista Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. IP: 109.95.151.* 28.03.13, 21:43
                    moj mozg mi wystarczy aby nie tlumaczyc zboczonego ksiedza jaK TY
                    nie interesuje mnie bogata dokumentacja ktora opowiada co bylo przed i po

                    tez potrzebowal bys bogatej dokumentacji i rozwazania innych aspektow gdybys widzial zdjecie niemowlaka z penisem w reku ?
                    nie osmieszaj sie
    • piwi77.0 Re: L.Starowicz: Lizanie piany to nie jest czynn. 28.03.13, 11:41
      Z dyskusją w tym wątku idziemy chyba w złym kierunku. Szukamy jak daleko wolno się posunąć, analizujemy unerwienie kolana i czy śmietanka była słodka, albo może czy miała smak mydlany. Otóż jeżeli w kontakcie człowieka dorosłego z dzieckiem pojawiaja się sytuacje, że trzeba analizować takie szczegóły i wowłac do pomocy specjalistów, to już mamy pedofilię. Pedofilia nie jest dopiero wtedy, gdy zostanie przekroczona pewna zdefiniowana granica, której przeciez nie ma, pedofilia jest już wtedy, kiedy zawodzą mechanizmy, które kazdy dorosły człowiek powien mieć, a które każą zatrzymac sie na kilometr przed samym domysłem, że gdzies w oddali ta granica może być.
      • voxave Ja kobieta i matka dzieciom 28.03.13, 12:00
        stanowczo mówię:

        Lizanie pianki z kolan mężczyzny ma podtekst erotyczny i koniec dyskusji.

        Ekspert niech się wypcha.
    • snajper55 Widocznie Starowicza to nie kręci /nt 28.03.13, 12:18

      • piwi77.0 Albo właśnie kręci, 28.03.13, 12:30
        a przecież nikt, nawet najbieglejszy z biegłych, niechętnie będzie się przyznawał, choćby przed samym sobą, że jego upodobania są delikatnie mówiąc, dość dziwne.
        • voxave Re: Albo właśnie kręci, 28.03.13, 16:00
          Stary zbereźny piernik!:)
    • piwi77.0 To jest kompromitacja L. Starowicza. 29.03.13, 11:12
      Przeczytałem artykuł w Gazecie Wrocławskiej i jest tam taki fragment -

      Nie ma także podstaw do uznania, iż zachowanie dyrektora miało charakter popędowy. - W tej sprawie przesłuchano dziesiątki dzieci, rodziców, wszystkich, którzy byli obecni na wyjeździe i nikt nie zgłaszał pretensji ani żadnych uwag - powiedział nam prof.

      Jeżeli słynny profesor uważa, że charakter popędowy wystepuje tylko tam, gdzie zgłaszane są pretensje i uwagi, to nie tylko nie ma pojęcia czym jest popęd, ale jest zwykłym osłem.
      • Gość: aborcjonista propozycja dla smoka IP: 109.95.151.* 29.03.13, 12:26
        Przyprowadz swoja kobiete albo dziecko ja napsikam sobie pianki na kolana rozchyle udziska a twoja rodzina bedzie mi ją zlizywac , ja z usmiechem na twarzy przyjme ich postawe na kolanach z wyciagnietymi językami :)))
        • piwi77.0 To nie jest propozycja dla niego. 29.03.13, 15:01
          Smokowi opisana sytuacja też się nie podoba, choć ocenia ją nieco inaczej, do czego ma prawo, o ile robi to zgodnie z normami obowiązującymi na forum, a robi. Zostawiłbym więc smoka w spokoju. Tu jest inny idiota, co nie umie się zachować i nawet jeżeli wynika to z jego osobistego zaangażowania w tematykę, to nie jest to usprawiedliwieniem i takie zachowanie należy tępić.
          • Gość: aborcjonista Re: To nie jest propozycja dla niego. IP: 109.95.151.* 29.03.13, 15:12
            33qq ?

            nieszkodliwy


            pocześci masz racje
      • Gość: kappa Re: To jest kompromitacja L. Starowicza. IP: *.interwan.pl 29.03.13, 20:10
        piwi77.0 napisał:

        > Przeczytałem artykuł w Gazecie Wrocławskiej i jest tam taki fragment -
        >
        > Nie ma także podstaw do uznania, iż zachowanie dyrektora miało charakter pop
        > ędowy. - W tej sprawie przesłuchano dziesiątki dzieci, rodziców, wszystkich, kt
        > órzy byli obecni na wyjeździe i nikt nie zgłaszał pretensji ani żadnych uwag -
        > powiedział nam prof.


        Tu zawiera się sedno problemu. Ta dyskusja jest nieco z boku(sic!) tematu. Prokurator i profesor próbują ustalić co mieści się w pojęciu innych czynności seksualnych przykładając własną miarę do tego niezdefiniowanego pojęcia. A to kardynalny błąd. Powinni na sytuację spojrzeć z pozycji trzynastoletniej podfruwajki, której wszystko kojarzy się z czynnością seksualną. Nie konieczne inną. Miałem okazję zapoznać się z opinią dziewcząt w tym wieku na temat zamieszczanych na fb zdjęć z tamtej "zabawy". I otrzymałem 100 procent jednoznacznych odpowiedzi- to jest czynność seksualna. Każdej z panien kojarzy się lizanie śmietany z kolana faceta jednoznacznie, tu oprócz skojarzeń seksualnych dochodzi zwyczajne obrzydzenie- ksiądz dyrektor jest mało atrakcyjny, wręcz brzydki. Więcej- gdyby któraś tak zachowała się na przerwie wobec rówieśnika, zostałaby z owej szkoły wywalona za rozwiązłość, gdyby takie zachowanie zostało zarejestrowane poza szkołą wobec "cywilnego" faceta w średnim wieku niewątpliwie zostałby on oskarżony o deprawację nieletniej, a sama nieletnia miałaby sprawę w sądzie rodzinnym z powodu podejrzenia o demoralizację.
Pełna wersja