Do kopciuchów (czyt. palaczy)

07.04.13, 10:43
Mąż mój wpadl na genialny pomysł - e papieros...
Ja dawno rzuciłam, ale przyznaję że czasem wraca jak bumerang, na moje szczeście na krótko.
Właśnie kupiłam ładnie wyglądające e papierochy firmy Volish.
Mam ogromnego kopciucha w domu...ciśnienie mi podnosi. Nie wspomnę że co 3 miechy przepala np fajną zmywarę, albo rower, albo........ tongue_out
Szukam sposobu na drania.
Zastanawiam się czy ktoś z was miał już przygodę z tym urządzeniem?



    • ten_jedenraz Re: Do kopciuchów (czyt. palaczy) 08.04.13, 00:41
      nie, oszczędny byłem ;) po latach z petem, rozstałem się z nim raz a dobrze, ostrym, czystym cięciem
      • 99_groszy Re: Do kopciuchów (czyt. palaczy) 08.04.13, 10:20
        Żadnych plasterków, tabletek, e-papierosów, po prostu nie, bo nie :) Działa :)
        Dodatkowo, nikt nie zbadał jeszcze wpływu e-papierosow na zdrowie e-palacza i otoczenia, nie zdziwię się, jeśli za parę lat wyniknie, że zwiększają ryzyko raka itp.
        • mori111 Re: Do kopciuchów (czyt. palaczy) 08.04.13, 10:45
          A powiedz co teraz jest zdrowe?
          • 99_groszy Re: Do kopciuchów (czyt. palaczy) 08.04.13, 11:42
            Słyszałem, że rozsądek :)
            • mori111 Re: Do kopciuchów (czyt. palaczy) 08.04.13, 16:27
              W tych czasach? :P
    • king.james Re: Do kopciuchów (czyt. palaczy) 14.04.13, 20:22
      Najprostszy sposób - "palisz? nie idę z tobą do łóżka"
      • mori111 Re: Do kopciuchów (czyt. palaczy) 15.04.13, 08:22
        taaaaaaaa i przy okazji sama siebie bym ukarala :P
        Jest ok, e papieros spełnia swoje zadanie. Analogi poszły w odstawkę. Jest dymek nie ma smrodu. W ogóle jakoś tak rzadziej sięga.
Pełna wersja