czybedziespokoj
17.04.13, 15:37
Odnotowalem, ze niektore artykuly GW sa platne. Czy mam rozumiec, ze te za darmo sa na kiepskim poziomie i ze kazdy moze sobie je poczytac za friko? Dlaczego dzieli sie czytelnikow na bogatszych i biedniejszych?
Dlaczego ja, czlowiek nienajlepiej sytuowany, mam miec dostep do jakosci intelektualnej trzeciej albo czwartej kategorii?