komu najgorz.wPolsce sięwiedzie?młodym po studiach

24.04.13, 15:05
fakty.interia.pl/raport-jacy-jestesmy/wyniki/news-kto-ma-w-polsce-najtrudniej-mlodzi-ludzie-po-studiach,nId,950751
-jak widać wbrew lewackiej propagandzie to nie homoseksualiści maja sie u nas źle (tak uważa tylko 3,7% Polaków) ani też wcale nie kobiety maja źle (1,2%). To młodzi i to po studiach , emeryci i bezrobotni maja w Polsce najgorzej. Źle sie mają również niepełnosprawni i samotne matki. Komu zatem się powodzi? potomkom komunistów i tych co pracowali w służbach specjalnych PRL, szemranym biznesmenom i obyczajowemu półświatkowi wspieranego przez mainstreamowe media mętnego nurtu
    • obraza.uczuc.religijnych Czyli: 24.04.13, 15:09
      oszolom-z-radia-maryja napisał:

      > Komu zatem się powodzi? potom
      > kom komunistów

      Andrzej Kryże

      > i tych co pracowali w służbach specjalnych PRL

      Jerzy Robert Nowak,

      > szemranym biznesmenom

      Tadeusz Rydzyk

      > i obyczajowemu półświatkowi

      Terlikowscy

      >wspieranego przez mainstreamowe media mętnego
      > nurtu

      Czyli przez tv trwam, nasz dziennik, frondę i gościa niedzielnego.
      • oszolom-z-radia-maryja Re: Czyli: 25.04.13, 11:00
        jesli juz to sędzia Igor Tuleja(jego mama pracowała w SB)
        - Gromosław Czempiński aferał współzałożyciel PO tudzies Mariusz Świta;lski H Stokłosa i im podobni,
        - obyczajowy pól.światek czyli Biedron Grodzka i Palikot
        -media mętnego nurtu czyli: GW Wprost Polityka TVN (koncerny medialne Agora i ITI)
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Czyli: 25.04.13, 11:10
          Jeśli już to Poseł Wojciech Jasiński, który pracował w WSW, aferał Adam Glapiński współżałożyciel PC i osoba dzięki której zaistniałą w Polsce mafia paliwowa, tudzież Grzegorz Bierecki, Marcin Plichta i im podobni pisowcy.
          Obyczajowy półświatek w typie Sławoja Głodzia, Piotra Libery i im podobnych.
          Media mętnego nurtu typu "W śmieci", "Od rzeczy", TV Republika.
    • piwi77.0 Re: komu najgorz.wPolsce sięwiedzie?młodym po stu 24.04.13, 15:12
      Powodzi sie również tym, o której to kategorii chyba zapomniałeś, co po prostu zapie...ją.
    • kora3 po jakich studiach, zejdź na ziemie 24.04.13, 23:15
      Po byle jakich psu na bude potrzebnych kierunkach i uniwersytetach w Pcimiu. Ledwo się toto umie podpisać i już aspiracje ma. Jakos u ludzi po prestizowych keirunkach i uczelniach problemu nie widać. Dziwne co?
      • Gość: gonzo Re: po jakich studiach, zejdź na ziemie IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.13, 07:34
        Przy obecnym stanie gospodarki powinno studiować tylko 5% absolwentów szkół średnich, a i to za dużo.
        • piwi77.0 Re: po jakich studiach, zejdź na ziemie 25.04.13, 09:03
          Nie zgadzam się. Studiować powinno nawet 30% ludzi, ale wszystkie szkoły wyższe powinny mieć podobny status, na przykład być państwowe. A zacząć należałoby od szkół stopnia podstawowego i średniego. Należy bezwzględnie skończyć z segregacją na szkoły lepsze i gorsze, powinna obowiązywać, jak za komuny, rejonizacja aż do matury. Co stracilibyśmy? Straciliby dobrze sytuowani, bo ich dzieci musiałyby aż do matury konkurowac z innymi na bardziej uczciwych zasadach, za to zyskałoby całe społeczeństwo, wykorzystany by został szerszy potencjał w nim tkwiący.
          • Gość: gonzo Re: po jakich studiach, zejdź na ziemie IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.13, 09:14
            Czyli przyznajesz, że socjalistyczny system edukacji był dobry. Też tak uważam. Podstawówka 8 klas, obowiązkowo zawodówka 3 lata (z bardzo dobrymi warsztatami szkolnymi) potem technikum 5 lat (z większą ilością praktyki) i na końcu polibuda 5 lat z praktykami w fabrykach. Przy takich założeniach, jestem pewny że mielibyśmy bardzo dobrych fachowców. Oczywiście większy nacisk powinien być położony na przedmioty zawodowe.
            • piwi77.0 Re: po jakich studiach, zejdź na ziemie 25.04.13, 09:38
              Na pewno przejąłbym z tamtego systemu punkty za pochodzenie, im mniejsze miasto, czy wieś, z którego pochodzi kandydat, tym więcej powinien otrzymać wyrównujących punktów. Natomiast wsystkie studia powinny być albo płatne, albo darmowe, takie coś, że jest troche tak i trochę, tak jest nie do przyjęcia.
            • oszolom-z-radia-maryja Re: po jakich studiach, zejdź na ziemie 25.04.13, 11:02
              zawodówka nie była obowiązkowa! przed wojna była siedmioletnia szkoła powszechna ale tak poza tym to organizacyjne system szkolnictwa był w komunie dobry tylko ta indoktrynacja...
              • 33qq Re: po jakich studiach, zejdź na ziemie 25.04.13, 11:04
                W porównaniu z dzisiejszą szkołą, szkoła w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych była zupełnie wolna od indoktrynacji
                • oszolom-z-radia-maryja Re: po jakich studiach, zejdź na ziemie 26.04.13, 14:11
                  guzik wiesz.. w mojej szkole indoktrynacja była aż do roku 1990 jeszce w 1988 byłem musowo na pochodzie pierwszomajowym (w II klasie za karę)
                  • 33qq Re: po jakich studiach, zejdź na ziemie 26.04.13, 14:48
                    i to była ta indoktrynacja? No a widzisz , jaki porządny z ciebie człowiek wyrósł pomimo niej. Myślę, że z obecnej dzieciarni wyrosną również porządni ludzie pomimo obowiązkowych lekcji religii. Już teraz mocno spadła liczba tzw "powołań do zawodu ksiądz
      • piwi77.0 Re: po jakich studiach, zejdź na ziemie 25.04.13, 08:54
        kora3 napisała:

        Po byle jakich psu na bude potrzebnych kierunkach i uniwersytetach w Pcimiu. Ledwo się toto umie podpisać i już aspiracje ma. Jakos u ludzi po prestizowych keirunkach i uczelniach problemu nie widać. Dziwne co?

        Niestety, ale w Polsce na kierunki prestiżowe mają szanse jedynie ci z lepszych domów, ci z gorszych nie, więc oni nie mają wyboru, jeśli chcą studiować zostają im jedynie studia w Pcimiu. W Polsce nie jest problemem istnienie takich studiów, w Polsce problemem jest nierówność szans od samego urodzenia, to ona dzieli ludzi na tych z szansami i na tych bez szans, a studia takie czy inne, szansa na dobrą pracę po nich, to tylko konsekwencja tamtej pierwszej niesprawiedliwości. Państwo polskie zamiast zająć sie wyrównywaniem szans już od dziecka, wolało wydać zgodę na istnienie obok uczelni państwowych także uczelni bylejakich, aby w ten sposób przynajmniej stworzyc pozory równości. Te pozory weryfikuje potem życiowa praktyka.
        • Gość: gonzo Re: po jakich studiach, zejdź na ziemie IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.13, 09:08
          Za tego brzydkiego socjalizmu w mojej miejscowości był zakład produkujący całą aparaturę i linie technologiczne do zakładów chemicznych i rafinerii. Produkcja to był głównie eksport na bliski wschód (Irak, Iran, Kuwejt, Egipt, Libia, Liban) ale też do Norwegii i Szwecji oraz krajów rozwijających przemysł chemiczny. Firma zatrudniała około 2000 ludzi. Dzisiaj firma zatrudnia 200 ludzi i produkuje ze 2 cysterny na rok i kilka zbiorników LPG. Pytanie brzmi. Ilu inżynierów zatrudniano wtedy a ilu obecnie?
          • piwi77.0 Re: po jakich studiach, zejdź na ziemie 25.04.13, 09:23
            Dawniej wystarczał jeden inżynier na stu, dzisiaj często cały komplet zespołu to muszą być inżynierowie, więc nie można stawiać takich porównań.
            • Gość: gonzo Re: po jakich studiach, zejdź na ziemie IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.13, 11:14
              A co ten zespół inżynierów robi? Dawniej też były zespoły inżynierów, tylko tamte zespoły coś tworzyły (bo miały gdzie), obecne zespoły to inżynierowie sprzedaży, marketingu, reklamy a jeśli się trafi zespół co faktycznie przyczynia się do rozwoju to jakoś o nim nie słychać albo słychać wtedy gdy jego twórczość nagle wędruje za granicę za prawie darmo.
              • piwi77.0 Re: po jakich studiach, zejdź na ziemie 25.04.13, 11:21
                To idzie mniej więcej w tym kierunku
                automatykab2b.pl/images/stories/Jnc9OTAwJmg9NjAw/17968:robotyzacja_motoryzacji.jpg
                dlatego udział inzynierów w w zespołach bedzie rósł.
                • piwi77.0 Re: po jakich studiach, zejdź na ziemie 25.04.13, 11:28
                  piwi77.0 napisał:

                  dlatego udział inzynierów w w zespołach bedzie rósł.

                  Oczywiscie przy założeniu, że inżynier to wysokiej klasy specjalista, a nie kierownik, bo dostrzegam tendencję (nie u Ciebie lecz generalnie), że te dwie funkcje są często ze sobą mylone.
                  • piwi77.0 Re: po jakich studiach, zejdź na ziemie 25.04.13, 11:38
                    A o to dowód, że takie mylenie ma miejsce i przydarza sie nawet profesorom
                    www.bankier.pl/wiadomosc/Dwoch-kierownikow-na-jednego-pracujacego-2813937.html
                    ale przecież nie od dzisiaj wiadomo, że wielu polskich profesorów to zwyczajni kretyni.
                    • Gość: gonzo Re: po jakich studiach, zejdź na ziemie IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.13, 11:48
                      Inny przykład. Kierownikiem sklepu jest mgr inż. Ten mgr zarżnął bardzo dobrze prosperujący sklep (sieciowy). Firma przyjęła do tegoż sklepu kobietę po zawodówce i ta kobieta teraz stara się o to by tej placówce przywrócić dawny blask lecz pan kierownik blokuje jej starania (odsuwa ją od sprzedaży. Innymi słowy działa na szkodę firmy, ale to jest pan mgr). Jak więc nazwać takiego palanta? Na miano inżyniera nie zasługuje.

                      P.S. czekam kiedy tego durnia wywalą na zbity ryj.
                      Widzę że w wielu kwestiach się zgadzamy.
                  • Gość: gonzo Re: po jakich studiach, zejdź na ziemie IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.13, 11:40
                    > Oczywiscie przy założeniu, że inżynier to wysokiej klasy specjalista, a nie kie
                    > rownik, bo dostrzegam tendencję (nie u Ciebie lecz generalnie), że te dwie funk
                    > cje są często ze sobą mylone.

                    Zgadzam się całkowicie, tylko aby to miało miejsce, musimy mieć przemysł w tym ciężki, który jest podstawą do tworzenia high techu.
                    • piwi77.0 Re: po jakich studiach, zejdź na ziemie 25.04.13, 11:43
                      Przemysł ciężki jest dzisiaj już sam w sobie high tech-iem.
                      • Gość: gonzo Re: po jakich studiach, zejdź na ziemie IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.13, 11:50
                        piwi77.0 napisał:

                        > Przemysł ciężki jest dzisiaj już sam w sobie high tech-iem.

                        Oczywiście. Tylko że my takowego też nie posiadamy.
                        • piwi77.0 Re: po jakich studiach, zejdź na ziemie 25.04.13, 11:58
                          Nie posiadamy, bo jest kapitałochłonny i wysokiego ryzyka, bo wrażliwy na koniunkturę rynkową. A my w Polsce nie lubimy kapitału i w żadnym wypadku nie lubimy jak on zarabia na ryzyku, no to nie mamy high techu.
    • yoma Re: komu najgorz.wPolsce sięwiedzie?młodym po stu 25.04.13, 10:20
      Morał: nie studiuj.
      • 33qq Re: komu najgorz.wPolsce sięwiedzie?młodym po stu 25.04.13, 10:53
        ...byle czego
        • yoma Re: komu najgorz.wPolsce sięwiedzie?młodym po stu 25.04.13, 11:07
          I nie zostawaj niepełnosprawną samotną matką :)
          • piwi77.0 Re: komu najgorz.wPolsce sięwiedzie?młodym po stu 25.04.13, 11:14
            yoma napisała:

            I nie zostawaj niepełnosprawną samotną matką :)

            Niby banalne, ale stale trzeba o tym przypominać, bo tyle osób popełnia ten błąd, co zresztą na codzień widać.
            • yoma Re: komu najgorz.wPolsce sięwiedzie?młodym po stu 25.04.13, 11:59
              Oszoł w roli niepełnosprawnej samotnej matki po studiach. Cóż za wizja...
              • 33qq Re: komu najgorz.wPolsce sięwiedzie?młodym po stu 25.04.13, 12:55
                on mógłby grać każdą rolę, choćby człowieka inteligentnego. Lubi po prostu pajacować, a że nie każdy jest Robertem De Niro, to czasami chłopina wychodzi na pajaca
    • oszolom-z-radia-maryja bierzmy przykład z NIemiec 25.04.13, 11:04
      jak tam jest system oświaty zorganizowany. Maja na bardzo wysokim pozimie szkolnictwo zawodowe. efekt? w Niemczech bezrobocie wśród młodzieży należy do najniższych w Europie
      • aborcjonista Re: bierzmy przykład z NIemiec 25.04.13, 11:47
        Taaa kartofle to by najchetniej chciały zapomoge jaka kiedyś była w DE

        nic nie robić , leżeć , i narzekać
        • oszolom-z-radia-maryja Re: bierzmy przykład z NIemiec 25.04.13, 13:31
          mow za siebie. Ja chę tak by było jak w Niemczech przynajmniej jesli chodzi o patriotyzm i gospodarkę
          • yoma Re: bierzmy przykład z NIemiec 27.04.13, 13:27
            To teraz się do Niemiec przeprowadzasz, Oszoł?

            "Mów za siebie". I kto to mówi...
      • Gość: smok Re: bierzmy przykład z NIemiec IP: *.jjs.pl 27.04.13, 12:05
        I tu akurat masz rację, bierzmy przykład z sytemu i poziomu szkodnictwa W Niemczech. Nie tylko zawodowego, bo zawodowe szkolnictwo jest dopiero na III etapie, a więc nie da rady pominąć dwóch pierwszych. A poziom naszego szkolnictwa jest od czasów reform fatalny. W zeszłym roku Niemcy chcieli pozyskać do przyuczania zawodu 10 tys. uczniów z krajów sąsiednich w tym Polski. Wabikiem miały być bardzo atrakcyjne warunki: darmowa nauka zawodu, zakwaterowanie, wyżywienie, wysokie stypendium. Szczególnie ten ostatni element wydawał się atrakcyjny dla polskich uczniów i ich rodziców.(stypendia miały wynosić od kilkuset euro do nawet 1,5 tys. miesięcznie). Warunkiem było jedynie mieć ukończone 16 lat, wyrazić chęć nauki w danym zawodzie, wykazać się komunikatywną znajomością języka niemieckiego na poziomie B1 w mowie i w piśmie oraz dobrymi ocenami na świadectwie szkolnym. W Zielonogórskim było duże zainteresowanie ofertą podjęcia nauki zawodowej w Niemczech, zgłosiło się około 300 uczniów. Jednak naukę podjęło tylko kilku, tylko tylu udało się nie być miernymi, reprezentować porównywalny poziom wiedzy do niemieckich rośników. W Polsce bowiem pokutuje przekonanie, że do szkół zawodowych idą ci co uczą się słabo, nie muszą wiec mieć dobrych ocen przecież idą na fizycznych się uczyć. A tu zdziwko, bo w Niemieckich szkołach zawodowych zajęcia są prowadzone w formie bloków. Części praktycznej uczniowie od pierwszego dnia uczą się w firmach kształcących, gdzie są przygotowywani nie tylko do wykonywania zawodu, ale również wtajemniczani we wszystkie tajniki prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek. Od pierwszego dnia nauki są oni postrzegani, jako integralna cześć całego zespołu firmy. Dlatego nie możemy tego przyrównywać do typowych miesięcznych praktyk w Polsce. Oprócz tego w niektórych zawodach, takich jak np. optyk czy technik dentystyczny, aby móc podjąć naukę trzeba mieć maturę w kieszeni i naprawdę same piątki na świadectwie. Niestety, dla wielu Polaków jest to często niezrozumiale. Tak jak niezrozumiale jest aby uczyć się ,a nie smagać, nie być ignorantem a nie rozkosznym cwaniaczkiem z brakami w wiedzy podstawowej, który wymagania ma duże ale nie od siebie:)). Niedawno były próbne matury, i zrobiono sondę wśród tych młodych 18latków na poradzili sobie z prostymi pytaniami typu: co jest cięższe kilogram pierza czy kilogram kamieni? albo 1 jajko gustuje 3 minuty ile będą się gotowały 3 jajka razem? o wzorze na kwadrat nie będę wspominać bo to przecież wiedza z pierwszych klas podstawówki, ani że kompletnie nie wiedzieli, którą planetą od słońca jest Ziemia. I potem się dziwić, że z takich maturzystów wyrasta durne społeczeństwo, które na tle Europy uważa się, za niezwykle wyedukowanych, a wiedza jest na tak niskim poziomie, na tel reszty krajów UE, że zestawienie wysokiej samooceny z faktyczną wiedzą naprawdę jest niezwykle żenujące. Nic więc dziwnego, że większość uważa za autorytety i mężów zaufania niewyedukowanych księży, prawicowych polityków i dziennikarzyny, zaś naukowcom jak psom nie wieżą czyli dokładnie inaczej niż to ma miejsce w Niemczech gdzie poziom edukacji jak i podstawowa wiedza wśród Niemców jest dwukrotnie wyższa niż u Polaków.
    • oszolom-z-radia-maryja Re: komu najgorz.wPolsce sięwiedzie?młodym po stu 25.04.13, 13:30
      www.deon.pl/wiadomosci/polska/art,17725,za-duzo-studiuje-za-malo-zdobywa-zawod.html
      - a kto za to odpowiada? a no Buzek za te reforma w oświacie i Handke
    • mjot1 Re: komu najgorz.wPolsce sięwiedzie?młodym po stu 26.04.13, 14:34
      A wystarczyłoby powołanie poczuć…
      • piwi77.0 Re: komu najgorz.wPolsce sięwiedzie?młodym po stu 26.04.13, 14:37
        mjot1 napisał:

        A wystarczyłoby powołanie poczuć…

        Tego nie da się tak po prostu wywołać, zboczenie albo się ma, albo nie.
        • mjot1 Re: komu 26.04.13, 20:03
          Jedynie słuszna propaganda niezbicie dowodzi, że dziewięćdziesiąt kilka procent społeczności to nawiedzeni a tylko znikoma reszta to ofiary aborcji, in vitro czy innych zbereźnych uczynków.
          Zatem wystarczy się z wolnej i nieprzymuszonej woli napiąć szczerze… i już. Powołanie gotowe.
    • Gość: smok Re: komu najgorz.wPolsce sięwiedzie?młodym po stu IP: *.jjs.pl 27.04.13, 09:14
      oszołomku to jest sondaż w którym odnotowano jedynie zdanie Polaków na temat tego jakiej grupie społecznej jest najtrudniej. To dowodzi jedynie, że tak uważają, a nie że tak jest. Kumasz na czym polega różnica? To że coś uważamy wcale nie musi być prawdą, to że nam się wydaje wcale nie musi mieć odzwierciedlenia w statystykach. To że Polacy jakieś grupy nie lubią nie będą dostrzegać jej jako poszkodowanej, to oczywiste. Zaś statystki mówią co innego i na nich należy się opierać, a nie na ten temat co przeciętny Kowalski uważa na temat tego, której grupie społecznej w Polsce obecnie jest najtrudniej. Mniejszości zawsze były niedostrzegane, a ich problemy marginalizowane, tka jak i kobiety i ich problemy nie traktowano nigdy z równą powagą co mężczyzn. Powszechnie zawsze uważano, że najtrudniej jest emerytom i ludziom młodym na starcie. Nic to nowego i niczego oszołomku nie dowodzi, oprócz tego że takie mamy przekonania:))
    • Gość: smok najgorzej jest ... IP: *.jjs.pl 27.04.13, 12:16
      ..młodej bezrobotnej matce po studiach do tego niepełnosprawną i ubogą, zwłaszcza gdy jest ona lesbijką, samotną. Również nie najlepiej jest samotnemu emerytowanemu gejowi, schowanemu.:)
      • yoma Re: najgorzej jest ... 27.04.13, 13:28
        Scho czy schoro? :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja