Wychowawcy sprzeciw.się naciskom gejów na MEN

25.04.13, 14:17
www.niedziela.pl/artykul/4685/Wychowawcy-sprzeciwiaja-sie-naciskom
- stop homorewolucji! homorewolucja to plaga ostateczna która zniszczy polski (i nie tylko) naród.
Trzeba przeciwstawić sie inwazji obyczajowego półświatka! non possumus!
    • tanebo Re: Wychowawcy sprzeciw.się naciskom gejów na MEN 25.04.13, 14:20
      I ty Brutusie?! Nie popierasz ukrytej opcji gejowskiej w Watykanie?
    • Gość: smok Re: Wychowawcy sprzeciw.się naciskom gejów na MEN IP: *.jjs.pl 25.04.13, 15:09
      Oszołomku co ty bredzisz ? jaka plaga ostateczna? od wieków homoseksualiści byli, są i będą, świat nie zniszczyła ani żadna plaga, ani fakt że mniejszości na nich żyją i walczą o równe prawa. Za to tak propaganda nienawiści jaka stosujesz właśnie prowadzi do ostatecznych rozwiązań kwestii mniejszości. Twoja retoryka niczym się nie rożni od propagandy stosowanej przez ministra propagandy nazistowskiej Rzeszy dr. Josepha Paula Goebbelsa.
      • Gość: Przyjaciel Areczka Re: Wychowawcy sprzeciw.się naciskom gejów na MEN IP: 213.71.16.* 25.04.13, 15:32
        Polecam ci historie Starozytnej Grecji, z ktorej jasno wynika, ze homusiowata moda doprowadzic moze do upadku narodu. Ba pewnego kregu kulturowego. Paradoksalnie w mysl nauk pedalskiego Arstotelesa, ktory widzial w meskiej spermie zrodlo inteligencji, a u kobiet odkryl potwora, ktory regularnie budzi sie ze snu (stad te miesiaczkowanie), powstal pewien nurt w medycynie, ktory dzis przezywa swoisty renesans. Brakuje jeszcze tylko rutynowych operacji wyciecia pozywki dla babskiego potwora- ostatnia taka operacje przeprowadzono w 1920 roku w Londynie na 18-letniej dziewczynie, ktora miala obfite krwawienia- i wszyscy bedziemy znowu szczesliwi
        • Gość: smok Re: Wychowawcy sprzeciw.się naciskom gejów na MEN IP: *.jjs.pl 25.04.13, 21:23
          > Polecam ci historie Starozytnej Grecji, z ktorej jasno wynika, ze homusiowata m
          > oda doprowadzic moze do upadku narodu.

          konkretnie jaki źródło historyczne podaje takie absurdy ? z czego konkretnie "jasno wynika", że homoseksualizm w starożytnej Grecji doprowadził do "upadku narodu"? co rozumiesz przez "upadek narodu" starożytnej Grecji? Od kiedy homoseksualizm to moda?
          Po pierwsze żaden "naród nie upadł" cokolwiek to może oznaczać:)) Naród zamieszkujący starożytną Helladę nie wyginą, a jego potomkowie zamieszkują dzisiejszą Grecję:)) Zaś okres hellenistyczny zakończył się nie na skutek "mody na homoseksualizm" a na skutek nieudanych rządów następców Aleksandra Wielkiego, przegranych walk o dominację na dominacje grecką na Bliskim Wschodzie z celtyckimi Galatami, którzy wtargnęli na obszary Azji Mniejszej. W II-I wieku przed naszą erą nastąpiło stopniowe przechodzenie świata świata hellenistycznego pod władzę Rzymu. Przejście z jednej cywilizacji w drugą nie wiązało się z "upadkiem narodu":))))
          Homoseksualizm w świecie starożytnym miał miejsce zarówno w obyczajowości starożytnych Egipcjan, Greków jak i Rzymian. W Starożytnym Egipcie powszechny był kult fallusa widoczny w sferze religii i życiu codziennym (nawet zmarłym mężczyznom na ostatnią drogę życia przyczepiano do krocza sztucznego, symulującego erekcję penisa, lub dla zachowania sztywności narządu owijano organ w nasączone żywicą bandaże). Istotny dla Egipcjan był jednak nie sam fallus, lecz przede wszystkim nasienie. Jego znaczenie podkreślał mit, opowiadający o homoseksualnej relacji bogów brutalnego Seta i uległego Horusa. Czyn homoseksualny był w Egipcie traktowany jako niezbyt godny, jednak nie naganny. To nie to samo co moda prawda? W wielu przypadkach akt homoseksualny oznaczał manifestację hierarchii społecznej. Strona bierna podczas aktu skulnego oznaczało pasywną uległość i poddanie się. Egipska "Księga Umarłych" nie potępia stosunków homoerotycznych, o ile nie dojdzie do doodbytniczej wymiany nasienia. U podstaw popularności greckich zachowań homoerotycznych leżał ścisły podział życia społecznego, rodzinnego i towarzyskiego na sferę męską i kobiecą. Greckie kobiety epoki aż do osiągnięcia starszego wieku nie mogły poruszać się publicznie bez męskiego towarzystwa, nie mogły przebywać w towarzystwie obcych meżczyn, nie miały praw. Mężczyźni spędzali czas wolny głównie we własnym towarzystwie, w saunach, na biesiadach, w bibliotekach, imprezach sportowych i tam też szukali przyjaźni i zrozumienia, tam znajdowali erotyczne fascynacje. To nie moda, to wypadkowa patriarchalnej cywilizacji starożytnej. Nie każdy jednak mężczyzna mógł być partnerem w związku z drugim. To był jedynie przywilej możnych, decydował wiek i pochodzenie społeczne, a przede wszystkim wychowanie. Greccy młodzieńcy niemal od dzieciństwa wychowywani byli wyłącznie w męskim towarzystwie, w kulcie sprawności fizycznej i obsesyjnego niemal upodobania nagości. Wielu badaczy homoseksualizmu greckiego zwraca również uwagę na militarne korzenie zjawiska. W pierwszych wiekach jednoczenia się państwa greckiego erotyczne przyjaźń między żołnierzami były czymś absolutnie powszechnym wojska były w stałym ruchu, homoseksualizm był jedyną opcją życia seksualnego. To nie żadna moda, to wynikało z brak innych możliwości rozładowania popędu seksualnego. Co jest istotne to fakt, że złożone wyłącznie z pederastów oddziały uchodziły za najsilniejsze i najbardziej waleczne przykładem są choćby: "święty hufiec tebański", najdzielniejsza jednostka liniowa wojsk greckich. To właśnie męstwo tego oddziału zapewniło Tebom zwycięstwo nad Spartą i hegemonię w Grecji. Ich przywódca, sławiący powszechnie miłość homoerotyczą Pammenes, zastosował podczas bitwy nowatorski szyk uderzeniowy kochankowie walczyli zawsze blisko siebie, co miało dodawać im otuchy i siły w walce.
          Starożytny Rzym akceptował męski homoseksualizm, o ile kochankiem aktywnym był mężczyzna z niższej klasy społecznej niewolnik czy wyzwoleniec. Kto z wysoko postawionych pozwalał sobie podczas stosunku na bycie stroną bierną, narażał się na kpiny (jak chociażby Marek Antoniusz, który długo pozostawał w związku z Publiuszem Klodiuszem). Sytuacja homoseksualistów w starożytnym Rzymie zmieniać zaczęła się wraz z przyjęciem chrześcijaństwa jako oficjalnej religii miasta-państwa. W 326 roku Konstantyn Wielki wprowadził za czyny homoseksualne karę śmierci. To nie moda się zmieniła, ale wraz z nastaniem chrześcijaństwa zmienił się nie tylko stosunek do homoseksualnego seksu, ale do skeu w ogóle co miało odzwierciedlenie w prawie.
      • oszolom-z-radia-maryja Re: Wychowawcy sprzeciw.się naciskom gejów na MEN 26.04.13, 14:09
        byli ale na marginesie a teraz szambo wylałao się bardzo szeroko jak okiem sięgnąć
        • Gość: smok Re: Wychowawcy sprzeciw.się naciskom gejów na MEN IP: *.jjs.pl 26.04.13, 15:18
          oszolom-z-radia-maryja napisał:

          > byli ale na marginesie a teraz szambo wylałao się bardzo szeroko jak okiem sięg
          > nąć

          oszołomku, że jesteś dumnym homofobem to nic nowego, ale nie odpowiedziałeś na proste pytania. Jaka"plaga ostateczna"? co to znaczy? czym grozi? dasz radę to wyjaśnić?
    • yoma Re: Wychowawcy sprzeciw.się naciskom gejów na MEN 25.04.13, 15:22
      > która zniszczy polski (
      > i nie tylko) naród.

      Już nie mówiąc o kaczkach, żyrafach i tym podobnych stworkach.
      • billy.the.kid Re: Wychowawcy sprzeciw.się naciskom gejów na MEN 25.04.13, 23:02
        czemu te KArTOfLE tak ni3enawidzą swoich"kapłanów"???????????????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja