Gość: blądyna utleniąna
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.07.04, 20:36
nikt nie ma prawa usuwać ciąży ,czyli decydować o śmierci nie narodzonego ,a
ma prawo decydować o narodzinach dziecka ,czyli tym samym i o jego przyszłej
śmierci . Wiadomo powszechnie że coś żywego kiedyś umiera tak ?? Jak patrze
na te niedorozwinięte patologiczne rodziny z grupką nie domytych i nie
dokarminych dzieci to zadaje sobie powyższe pytanie . Brak reakcji np. gdy
widzi się bójkę lub napad to też jest decydowanie o czyimś życiu . Jeżeli tak
zagożały przeciwnik aborcji nie pomoże bitemu na śmierć to jest tym samy
winny jego śmierci tak ??