Niechęć czy obawa, czyli dlaczego Polki nie rodzą

30.04.13, 15:54
Dlaczego Polki rodzą coraz mniej dzieci? Nie chcą zakładać rodziny, czy mają obawy?
Na ten temat będzie można porozmawiać już 9 maja o18.00 podczas kolejnego spotkania z cyklu Akademia PWN: wiedza na łączach w Skwerze – Filii Centrum Artystycznego Fabryki Trzciny, przy ulicy Krakowskie Przedmieście 60a. Inspiracją do podjęcia rozmowy na ten temat jest wydana przez Wydawnictwo Naukowe PWN książka Współczesne Społeczeństwo Polskie pod redakcją Anny Gizy i Małgorzaty Sikorskiej. W dyskusji udział wezmą obie wymienione Panie oraz inni goście: socjolożka, feministka i publicystka - dr Julia Kubisa, socjolog, badacz zmian obyczajów w kulturze zachodniej prof. dr hab. Tomasz Szlendaka. Rozmowę poprowadzi Jacek Żakowski. Spotkanie będzie transmitowane na żywo w serwisie www.wiedza.pwn.pl.

A Waszym zdaniem, co mógłby zrobić Rząd, żeby zwiększyć przyrost naturalny w Polsce?
    • bling.bling Re: Niechęć czy obawa, czyli dlaczego Polki nie 30.04.13, 15:58
      > A Waszym zdaniem, co mógłby zrobić Rząd, żeby zwiększyć przyrost naturalny w Po
      > lsce?

      A waszym zdaniem po co zwiększać ten przyrost?
      • m.nizinska Re: Niechęć czy obawa, czyli dlaczego Polki nie 30.04.13, 16:01
        A jeśli przyrost będzie się zmniejszał, kto będzie zarabiał na nasze emerytury?
        • bling.bling Re: Niechęć czy obawa, czyli dlaczego Polki nie 30.04.13, 16:13
          Na swoją emeryturę zarabiam ja sam i nie oczekuje że zrobią to za mnie dzieci. Robienie dzieci jest bardzo nieekonomiczną formą zapewniania sobie siły roboczej.
        • yoma Re: Niechęć czy obawa, czyli dlaczego Polki nie 30.04.13, 16:30
          Koleżanka jest, jak widzę, zwolenniczką łańcuszka św. Antoniego.

          To ja mam jeszcze jedno pytanie, dlaczego waszym zdaniem to rząd ma zwiększać przyrost?
          • m.nizinska Re: Niechęć czy obawa, czyli dlaczego Polki nie 30.04.13, 16:37
            Nie czuję się w tym temacie na tyle dobrze, żeby o nim dyskutować. Ja mam swoje przemyślenia, ktoś inny odmienne. Ale myślę, że warto posłuchać dyskusji autorytetów socjologii. Dlatego chętnych do dyskusji zapraszam na spotkanie w Skwerze!
            • yoma Re: Niechęć czy obawa, czyli dlaczego Polki nie 30.04.13, 17:56
              Dobrze. To jeszcze pytanie: dlaczego waszym zdaniem założenie rodziny = zwiększaniu przyrostu? Bez przyrostu nie ma rodziny? Para bez przyrostu to nie rodzina?

              Tym samym wyczerpaliśmy tematy do dyskusji, dziękuję, możecie odwołać zgromadzenie.
            • bling.bling Re: Niechęć czy obawa, czyli dlaczego Polki nie 01.05.13, 02:57
              dlaczego socjolog, feministka ma być autorytetem w robieniu dzieci? Nie zauważyłem by sami mieli ich za dużo. Tym bardziej nie mają większego pojęcia na temat emerytur.
              Ale wiem w czym są dobrzy, we wmawianiu ludziom, że są autorytetami.
              Nieśmiało się zapytam kto finansuje to spotkanie?
    • ortolann Re: Niechęć czy obawa, czyli dlaczego Polki nie 30.04.13, 17:19
      Rząd cały czas coś robi w tej sprawie i jak na razie koncertowo pogarsza sytuację. Myślę zatem, że powinien przestać coś robić i może przyrost by wreszcie przyrósł. Inne sfery też zapewne miałyby się lepiej.
      • yoma Re: Niechęć czy obawa, czyli dlaczego Polki nie 30.04.13, 17:55
        Strzeż mnie Panie przed rządem, który mi zagląda w przyrost naturalny...
    • dritte_dame Re: co mógłby zrobić Rząd 30.04.13, 17:27
      m.nizinska napisał(a):

      > A Waszym zdaniem, co mógłby zrobić Rząd, żeby zwiększyć przyrost naturalny w Polsce?

      Najlepiej sprowadzić na Kraj jakąś sporą wojnę.
      Świetnie to zadziałało na przyrost około 60 lat temu.

      A jeśli nie, to przynajmniej zdezelować system energetyczny tak, żeby regularnie trafiały się kilkudziesieciogodzinne wyłączenia prądu w całych większych mastach i na innych gęściej zaludnionych obszarach. Najlepiej w zimie, gdy dni sa krótkie.
      • Gość: Magda Re: co mógłby zrobić Rząd IP: 91.210.238.* 30.04.13, 17:35
        30 procent młodych po studiach nie ma pracy, oficjalnie, bo nieoficjalnie ich jest nawet 3x tyle, 3 miliony za granicą a bezrobocie 30 procent, po co nam nowi bezrobotni?
      • dritte_dame Re: co mógłby zrobić Rząd 30.04.13, 20:12
        dritte_dame napisała:

        > m.nizinska napisał(a):
        >
        > > A Waszym zdaniem, co mógłby zrobić Rząd, żeby zwiększyć przyrost naturaln
        > y w Polsce?


        Rząd mógłby też wspierać i subsydiować nierząd.
    • angelfree Re: Niechęć czy obawa, czyli dlaczego Polki nie 30.04.13, 17:37
      A Waszym zdaniem, co mógłby zrobić Rząd, żeby zwiększyć przyrost naturalny w Polsce?

      Mógłby zakazać kształcenia kobiet, na przykład.
      Sześć klas i wystarczy.
      • dritte_dame Re: Niechęć czy obawa, czyli dlaczego Polki nie 30.04.13, 19:11
        angelfree napisała:

        > A Waszym zdaniem, co mógłby zrobić Rząd, żeby zwiększyć przyrost naturalny w
        > Polsce?

        >
        > Mógłby zakazać kształcenia kobiet, na przykład.
        > Sześć klas i wystarczy.


        Po co aż sześć ??
    • Gość: kappa Re: Niechęć czy obawa, czyli dlaczego Polki nie IP: *.interwan.pl 30.04.13, 19:31
      > A Waszym zdaniem, co mógłby zrobić Rząd, żeby zwiększyć przyrost naturalny w Po
      > lsce?

      Nie pytaj, co rząd mógłby zrobić( w dowolnej kwestii)
      Zapytaj czy mógłby się jednak przed tym powstrzymać
    • seth.destructor Re: Niechęć czy obawa, czyli dlaczego Polki nie 30.04.13, 19:50
      No cóż, jak ktoś traci pół życia na stanie się mężczyzną, to na wychowywanie dzieci nie ma czasu. Ewolucja sprawia, że kobietom maleją cycki i rosną wąsy, niedługo zaczną sikać na stojąco.
    • dritte_dame Re: Rząd 30.04.13, 20:10
      m.nizinska napisał(a):

      > A Waszym zdaniem, co mógłby zrobić Rząd


      "Nie pytaj co Rząd może zrobić dla ciebie. Zapytaj co ty możesz zrobić dla Rządu."

      <czy jakoś tak...>
    • dritte_dame Re: Polki ?? 30.04.13, 20:17
      m.nizinska napisał(a):

      > Dlaczego Polki rodzą coraz mniej dzieci?

      By odpowiedzieć na to pytanie trzeba przyjrzeć się Polakom.

      Dzieci przecież najczęściej rodzi się nie ot-tak-sobie tylko rodzi się je komuś! ;)
    • Gość: krawatywiążę Re: Niechęć czy obawa, czyli dlaczego Polki nie IP: *.tarnowskiegory.vectranet.pl 30.04.13, 20:26
      Sprawa jest prosta. Należy urlop macierzyński skrócić do 1 miesiąca, potem bezpłatny urlop wychowawczy 3 lata (kobieta zachowuje ciągłość stażu pracy), kawaler/panna powinien zarabiać najniższą krajową, żonaty/mężatka najniższą krajową x 2+wysoki zasiłek na dzieci, przedszkola bezpłatne. W tym systemie zmniejszy się bezrobocie bo kobieta będzie w domu a chłop zarobi na utrzymanie jej i stadka dzieci, automatycznie znikną zasiłki dla bezrobotnych. Do tego budownictwo komunalne pozwalające młodej rodzinie na bezpieczny i bezstresowy rozwój (mieszkanie dla 2+1=70m2 i przy obecnych cenach wystarczy czynsz w wysokości np. 400 zł+media). Podanie najniższej krajowej jest tylko przykładem mającym uzmysłowić że jeśli żonaty zarobi te 3800 brutto + zasiłek w wysokości np. 500 zł na każde dziecko to całkowicie wystarczy na utrzymanie rodziny na względnym poziomie i zachęci młodych do płodzenia dzieci.
      • Gość: hm Re: Niechęć czy obawa, czyli dlaczego Polki nie IP: 91.210.238.* 30.04.13, 20:51
        a co z młodymi, którzy nie maja pracy po studiach?
        • Gość: krawatywiążę Re: Niechęć czy obawa, czyli dlaczego Polki nie IP: *.tarnowskiegory.vectranet.pl 30.04.13, 20:55
          Przeczytaj jeszcze raz bo nie zrozumiałeś.
          • Gość: hm Re: Niechęć czy obawa, czyli dlaczego Polki nie IP: 91.210.238.* 30.04.13, 22:02
            czego nie zrozumiałam?
            • narfi Re: Niechęć czy obawa, czyli dlaczego Polki nie 01.05.13, 07:47
              Ciekawe skad sie biora takie idiotyczne pytania.
              Zeby utrzymac ciaglosc danej populacji, przecietnie kobieta musi urodzic dwoje dzieci.
              Wszystko ponizej oznacza jej stopniowe wymieranie.Popatrzmy wiec jak to wyglada na swiecie.
              www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/rankorder/2127rank.html
              W Polsce kobieta srednio rodzi 1.32 dziecka.

              Ukraina 1.29
              Czechy 1.29
              Grecja 1.40
              Wegry 1.41
              Wlochy 1.41
              Austria 1.41
              Niemcy 1.42
              Hiszpania 1.48
              Kanada 1.59
              Szwecja 1.67
              Dania 1.73
              Australia 1.77
              Praktycznie w calym cywilizowanym swiecie populacja sie kurczy bez wzgledu na zamoznosc danego spoleczenstwa i stopien pomocy rodzinom czy matkom.
              Dlatego tez jest idiotyzmem wyszczegolniac Polske jako temat takiej dyskusji.Mozna dyskutowac dlaczego tak sie dzieje w kazdym rozwinietym spoleczenstwie, ale ze swiadomoscia, ze tego trendu nie mozna odwrocic zadnymi zachetami,zakazami czy regulacjami.
              Ludzie nie chca miec wiecej dzieci i nic im nie zrobisz.
              Amen.
      • tanebo Re: Niechęć czy obawa, czyli dlaczego Polki nie 01.05.13, 07:56
        Można o wiele taniej. Wystarczy wyłączać w większych miastach prąd między 20 a 8.
        • karbat Re: Niechęć czy obawa, czyli dlaczego Polki nie 01.05.13, 12:24
          tanebo napisał:
          > Można o wiele taniej. Wystarczy wyłączać w większych miastach prąd między 20 a 8

          jestes ginekologiem ...? , chcesz napedzic kasy ginekologom (zabiegi) ...

          >Niechęć czy obawa, czyli dlaczego Polki nie rodza

          ani niechec, ani obawa, tylko normalna rzeczywistosc (wola rodzic poza granicami kraju)
          i zadne, nawet najbardziej naukowe, dyskusje tego nie zmienia .


          • Gość: mgr Re: Niechęć czy obawa, czyli dlaczego Polki nie IP: 91.210.238.* 01.05.13, 13:44
            jak można rodzic dzieci jak bezrobocie coraz wyższe?
            • Gość: he Re: Niechęć czy obawa, czyli dlaczego Polki nie IP: 91.210.238.* 01.05.13, 15:28
              kto ma robić te dzieci? bezrobotni magistrowie??
    • odzim22 Re: Niechęć czy obawa, czyli dlaczego Polki nie 01.05.13, 16:08
      Rząd mógłby wprowadzić w życie sposoby już sprawdzone w przeszłości, np. skopiować "Dekret 770" Ceausescu, w myśl którego pod kara wiezienia zabroniona była aborcja i antykoncepcja. Efekty i to natychmiastowe są gwarantowane - w Rumunii w 1967 (rok po wprowadzeniu dekretu) współczynnik urodzeń zwiększył się dwukrotnie. Żeby nie było pisku, ze chce się wprowadzić nową demokrację ludową, można odwołać się do KNS, kler w tym przypadku pewnie tez chętnie pomoże, bo więcej chrztów, komunii to i większe wpływy.

      Pomysł nie mojego autorstwa, także tantiem za prawa do niego nie wołam, ale Ceausescu należy się przynajmniej kwiatek na grobie.

      wrozjazdach.blogspot.co.uk
Inne wątki na temat:
Pełna wersja